muress 03.05.05, 21:43 do tej pory opanowywałam strach, teraz podchodzi mi chwilami do gardła - widać muszę trochę popanikować. Boję się przede wszystkim wyników. Trzymajcie kciuki, proszę. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ziuta74 Re: jutro o 11 mamy cum 03.05.05, 21:48 przeczytalam ze jutro macie 11 cum i na sama mysl mi wlosy deba stanely. wiadomo, ze sie boisz, ja tez sie boje. jutro o tej porze bedzie po wszystkim. i bedzie dobrze. trzymajcie sie! Odpowiedz Link
maniakow Re: jutro o 11 mamy cum 03.05.05, 21:53 Ja też przeczytałam, że to Wasz 11-sty cum )). Będę trzymała kciuki, na pewno będzie dobrze - przynajmniej bedziesz wiedziała na czym stoicie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
grazka8 Re: jutro o 11 mamy cum 03.05.05, 21:58 Masz to jak w banku wszystkimi myślami i całym sercem będziemy z Wami . Odpowiedz Link
muress :( jest gorzej niz moglismy przypuszczac 04.05.05, 16:53 relfuks obustronny II/III stopien. Wiem, nie tragedia, moglo byc gorzej, ale trzymalam sie z calych sil mysli, ze to jedna nerka powiekszona i ze moze nie jest wysoki stopien refluksu, ze wyrosnie - po prostu chcialam w to wierzyc. Nie musze Wam mowic, jakie to uczucie, jak sie czlowiek dowiaduje, ze nie jest dobrze, ze jest gorzej niz sie myslalo. Kurcze, zaczynam myslec fatalistycznie, ze to kara dla mnie za to, ze jak zaszlam w ciaze, to tak panikowalam, ze bylam zalamana i nie cieszylam sie. Wiem, ze to glupota tak myslec, ale łażą mi po głowie takie myśli. Samo badanie nie bylo takie straszne, cewnik zakładała kobieta o złotych rękach - trwało to dosłownie sekundę, mały krzyczał może minutę, a może dwie. Dobrze, że byłam przy badaniu, kociątko utwiło we mnie oczka i nie spuszczało ze mnie wzroku - jakby chciało powiedzieć "mama ratuj" albo pytało "co się dzieje, czemu coś mi robią". Teraz w domu na razie też nie jest tragicznie (tfu, tfu), jak się obudził trochę płakał, wykąpałam go, zrobił siusiu, zjadł i dalej poszedł spać. Zobaczymy co dalej. W każdym razie wiem, ze nie było powodu, zeby akurat u nas było dobrze, ale bardzo się starałam myslec pozytywnie. Teraz boję się w ogóle wybiegać myslami w przyszłosc - cóz, co ma być, być musi. Dzięki dziewczyny Odpowiedz Link
muress Re: :( jest gorzej niz moglismy przypuszczac 04.05.05, 16:56 acha - refluks bierny. Odpowiedz Link
refluksdorsad Re: :( jest gorzej niz moglismy przypuszczac 04.05.05, 18:06 Trzymajcie się cieplutko!!! Walczcie o dobre myśli i dbajcie o siebie! Odpowiedz Link
katarzyna.br Re: do Muress 04.05.05, 18:43 Kilka dni temu czytalam Twoją odpowiedż na mój wątek "jest gorzej ... jak to możliwe" - pisalaś że jesteś pelna nadzieji że będzie lepiej a tu nagle ja wyskakuje z tematam że jest gorzej. Prawdę mówiąc myślalam że jestem wyjątkiem, ale jak widać nie. Przykro że i u Was jest gorzej. Mam do Ciebie pytanie - jaki byl stopień refluksu w porzedniej cystografii, czy obustronny czy jednostronny, a jaki jest teraz?? Pozdrawiam Odpowiedz Link
muress Re: do Muress 05.05.05, 12:33 to była pierwsza cystografia - Łukasz ma 2 miesiące. Lekarze mówili, że to poszerzenie ukm (11 mm) nie jest takie znowu wielkie, widoczne było tylko w jednej nerce, ogólnie mnie pocieszali, że nie jest źle. Miałam nadzieję, że to niski stopień i jedna strona tylko, a tu taka niemiła niespodzianka. No niestety, nie ma lekko, trzeba swoje odcierpieć. Pozdrawiam Odpowiedz Link
joln Re: jutro o 11 mamy cum 04.05.05, 17:19 bedzie dobrze, jestesmy w identycznej sytuacji (z ta roznica, ze refluks czynny) a mamy sie niezle, nie ma zadnych zabiegow ani ostrzykiwan w perspektywie, furagin w stalym uzyciu Odpowiedz Link
muress Re: jutro o 11 mamy cum 05.05.05, 12:34 uff (sapnęłam z ulgą ale teraz to się boję myśleć, o tym co dalej. Co ma być to będzie. Odpowiedz Link
edie28 Re: jutro o 11 mamy cum 05.05.05, 12:43 jak to co dalej ?? wiadomo, że będzie dobrze -) musi być !!!! Odpowiedz Link