madziulec 25.01.07, 10:52 moze na to?: nikolka.blox.pl/html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
madziulec od biedroneczki33 25.01.07, 10:52 "Zwracam się do Państwa z gorącą prośbą o pomoc w leczeniu oraz rehabilitowaniu mojego syna. Sławek urodził się w 1998 roku. Jako sześciolatek zachorował na Chorobę Perthesa ( jałowa martwica kości). Choroba Perthesa jest to martwica jałowa głowy kości udowej występująca najczęściej u chłopców. Objawia się bólami w pachwinie ograniczeniem odwodzenie i rotacji w stawie biodrowym, prowadzi do zniekształcenia stawu oraz jego przedwczesnego zużycia .Schorzenie to przebiega niestety z bardzo dużą liczbą powikłań, które prowadzą do masywnego zniszczenia stawu biodrowego, wymagającego nawet endoprotezoplastyki, czyli wymiany chorego stawu biodrowego. Leczenie : Leczenie w chorobie Perthesa polega na odciążeniu stawu biodrowego i porządnym zagłębieniu głowy kości udowej w panewce .Zagłębienie to można uzyskać zarówno metodami zachowawczymi jak i operacyjnymi Rehabilitacja : Rehabilitacja ma na celu zapobiegać i likwidować : -zniekształceniom głowy kości udowej -przykurczą -zanikom mięśniowym Program : -leczenie ułożeniowe : zgięcie , odwiedzenie , rotacja zewnętrzna uda - stosowanie gipsu lub aparatu ortopedycznego -ćw. bierne , czynne w odciążeniu , w wodzie -zabiegi fizykalne . Mimo wczesnej diagnozy i natychmiastowego podjęcia leczenia wystąpiły u Niego powikłania w postaci zniekształcenia stawu biodrowego( liczne zmiany zwyrodnieniowe), znacznego ograniczenia zakresu ruchu biodra i utrwalonych przykurczów . Prawie dwa lata poruszał się na wózku inwalidzkim. Przez ten czas przeszedł cztery operacje, w tym osteotomię Saltera. Obecnie czeka Go jeszcze okres regeneracji chorego biodra, odbudowy i utrwalania zmian. By utrzymać osiągnięte już efekty leczenia oraz odsunąć konieczność wszczepienia endoprotezy potrzebna jest dalsza intensywna terapia różnymi metodami- w tym cykliczne wyjazdy na turnusy rehabilitacyjne. Nie jestem w stanie sama ponosić jej kosztów - oprócz Sławka mam jeszcze jedno dziecko z orzeczoną niepełnosprawnością. Dlatego-w imieniu syna- proszę o pomoc finansową. Od 2004 roku istnieje możliwość przekazania kwoty w wysokości 1% podatku należnego od dochodów zgodnie z ustawą o podatku dochodowym od osób fizycznych. Tę sumę można wpłacić w formie tzw. "darowizny z poleceniem" aby pomóc dziecku, którego rodzic jest członkiem organizacji pożytku publicznego. Darowizny od osób prawnych : w 2007 r. podatnicy posiadający osobowość prawną mogą przekazać łącznie 6% swojego dochodu na rzecz organizacji prowadzących działalność pożytku publicznego. My jesteśmy członkami Fundacji Dzieciom „"Zdążyć z pomocą" i za ich pośrednictwem możemy zbierać środki finansowe na finansowanie: zakupu leków, pomocy edukacyjnych, wyjazdów rehabilitacyjnych, finansowania wizyt u specjalistów i odpłatnych badań. Wpłaty prosimy kierować na konto: Fundacja Dzieciom "Zdążyć z pomocą" nr konta: PKO BP XV/O Warszawa 50 1020 1156 0000 7902 0007 7248 tytułem: darowizna na leczenie i rehabilitację Siwik Sławomir Bardzo ważne jest też dla Nas wsparcie duchowe. Za dobre słowo, pamięć i ciepłe myśli dziękujemy wszystkim ludziom dobrego serca." Odpowiedz Link
annarow www.stronapinki.prv.pl 28.01.07, 16:08 Cześć, Jak możecie, to na moją córeczkę - ma 1,5 roku, zespół wad wrodzonych. Nie chodzi, nie mówi, nie trzyma samodzielnie główki, nie potrafi jeść - karmiona jest sondą. Jest dzieckiem leżącym. Zbieramy pieniążki na rehabilitację, leki, teraz potrzebujemy kupić dla niej specjalistyczny wózek. Wszystkie inforamcje i kontakt do nas są na jej stronie internetowej www.stronapinki.prv.pl Bardzo dziękujemy za zainteresowanie i wsparcie Odpowiedz Link
annakamila Re: na co 1%? 07.02.07, 08:57 Madziulec W jaki sposob skontaktowac sie z mama Niki?? Mam dla niej ponizsza wiadomosc? Mozesz to jakos przekazac bo nie udalo mi sie na blogu zalogowac a wiem ze ta wiadomosc moze jej pomoc. "Witaj Nie mam az tak duzo czasu by tu pisac elaboraty ale symptomy jakie ma Twoja corka to czysto candydowe objawy, wrecz autystyczne. Znam lekarza ktory leczy takie dzieci. Powie o diecie, uzupelnianiu niedoborow mineralow i witamin, preparacie zabijajacym grzyba, metodach oczyszczania z toksyn i wymierajacego grzyba. Rok temu bylam u niego ze swoja coreczka, nie jest cudotworca ale sporo nam pomogl. Mam gleboka nadzieje ze on ci pomoze bo sama dieta u tak zagrzybionego dziecka to zbyt malo. Musisz robic jednoczesnie A/ zabijac grzyba b/ oczyszczac organizma C/ odzywiac (mineraly, pierwiastki)by uzyskac odpornosc Swedzenie, bole brzucha, rozdraznienie sa nastepstwem wymierania grzyba, to normalny proces. Wazne bys wszystko robila stopniowo, z rozmyslem bo watroba w tym procesie jest bardzo obciazona. Dr Janus przyjmuje w Sieradzu, u siebie w domu. Mozesz zadzwonic 43-827-58-33. Wizyta kosztuje 100pln. Nam dal rozpiske roznych preparatow kiedy i ile czasu stosowac. Sama zobaczysz czy to pomaga. A ja mysle ze warto. Spisz sobie pytania i jedz do niego na wizyte. Pomoze Wam. JEsli masz do mnie pytania to napisz na forum Alergie do ANNAKAMILA." Odpowiedz Link
annakamila Re: na co 1%? 07.02.07, 08:58 Juz znalazlam adres do niej, pomoc juz nie potrzebna Odpowiedz Link
a.p5 Re: na co 1%? 07.02.07, 20:37 www.ptwm.org.pl/ moja kolezanka ma chorego synka na mukowiscydoze. jest to nieuleczalna choroba wymagająca niesamowitych pieniedzy na leczenie. Odpowiedz Link