Dodaj do ulubionych

deflux w CZD

24.01.08, 20:51

Witam
Moj synek 19 lutego będzie miał defluks w CZD. Mam pytanie, czy po
tym zabiegu będziemy mogli wyjść do domu tego samego dnia? Na czym
to badanie polega? Moze któreś z Waszych dzieci mialo defluks w
Centrum?
Zabieg ma przeprowadzic dr Gastoł. Martwię się, Jasiowi wyszedł zły
wynik scyntygrafii, refluksy sie ciagnią 2 rok...
Przepraszam, moze juz byl taki wątek, ale nie mam na tyle sily, zeby
przegladac cale forum, przerasta mnie to wszystko.
Trzymajcie kciuki i zdrówka dla naszych dzieciaków.
Obserwuj wątek
    • madziulec Re: deflux w CZD 24.01.08, 21:11
      To niejest badanie.
      To jest zabieg majacy na celu zlikwidowanie refluksu.

      Z tego co wiem nie wyjdziecie tego samego dnia. Nawet prywatnie jak sie robi ten
      zabieg to tez sie nie wychodzi tego samego dnia
    • ika-3 Re: deflux w CZD 27.01.08, 07:07
      Witaj,
      Gosia miała 2X podawany Deflux w CZD. Pierwszy raz po zabiegu była
      do 16 na oddziale i dali nam ją na noc na przepustkę, rano została
      wypisana. Ostatnio miała robione ambulatoryjnie (nie była zapisytana
      na oddział) i po kilku godzinach wyśliśmy z CZD. Mieliśmy tyko
      zostać dla bezpieczeństwa w Warszawie. W obu przypadkach w nocy po
      zabiegu Gosia obudziła się z płaczem po czopku zasnęła i było OK.
      pozdrawiam
      Ika-3
      • gosiasta0 Re: deflux w CZD 01.02.08, 21:50
        Bardzo dziękuje za odpowiedz.
        Ja postanowilam nie bładzic i zapytac u żródła, więc pojechalam dzis
        do dr Gastoła. Powiedzial, ze teraz nie zostawiaja dzieci po
        defluxie na oddziale, no chyba ze są jakies problemy, np z
        wybudzeniem. Generalnie wypisuje sie do domu od razu. Uff kamien
        spadl mi z serca. Niestety nie dal mi zludzen, Jasio ma zdwojenie
        moczowodu i III stopien refluksu, takze najprawdopodobniej po
        pierwszym razie "nie zalapie". No coz, nadzieja matka głupich, jak
        mowia, trudno, niech bede glupią matką..
        • madziulec Re: deflux w CZD 01.02.08, 21:56
          Ej...
          Uszy do gory!!!

          Moj Myszasty mial obustronny III stopien i wystarczylo tylko raz ostrzyknac..
          Nie wiem, czy cos to pogarsza sytuacje to zdwojenie, ale nei sadze...
          Ja rozumiem, ze trzeba zawsze przedstawic realistyczna wersje...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka