Dodaj do ulubionych

Kara śierci????

12.07.04, 16:40
Po bestialskim mordzie na młodej dziewczynie, sprawa przywrócenia kary
śmierci może być jak najbardziej zrozumiała. Tylko czy, tam gdzie karze się
śmiercia jest mniej morderstw?
Ciekawa wypowiedź Giertycha, z szacunku dla Papieża nie wypowiada się w tej
sprawie... Ot! Polityk ;)
Obserwuj wątek
    • toja50 Re: Kara śierci???? 12.07.04, 17:59
      Dyplomata? a co wlasciwie mysli? Ja nie wiem, wolalabym, aby nie bylo potrzeby
      roztrzasac tej sprawy, ale jest jak jest. Obawiam sie tylko czy apele PiSu sa
      szczere a nie wyborcze? Jednak to co sie dzieje w ostatnimczasie jest
      przerazajace i porazajace, moze by ta kara smierci powstrzymala niektorych,
      chociaz watpie, tu nie ma juz zadnych granic. Straszne czasy!
      • naata Re: Kara śierci???? 12.07.04, 19:22
        Kaczyński od początku jest za kara śmierci. Jestem przeciw karze śmierci, ale
        jak widać i słychać, to czasem dla niektórych bandytów, czasowo bym taką
        właśnie stosowała!
        Dyplomata Giertych, nie może się odkryć przed wyborami, hehe
        • naata Re: Kara śierci???? 12.07.04, 23:27
          Kto oglądał program z Torunia, poświęcony temu strasznemu morderstwu?
          Występował profesor Filar z UMK, mądry facet, popieram jego poglądy w kwestii
          kary smierci.

          A co do samych morderców? ... żałosne małe gnidy...brakuje słów...
          • chetor Re: Kara śierci???? 13.07.04, 12:26
            W tym wypadku nie zgadzam się z Filarem. W przypadkach ewidentnych, z
            premedytacją i bestailstwem, morderstw - gdzie nie ma żadnych wątpliwości -
            jestem za bezwzględną karą śmierci. Najlepiej jeszcze w takich samych
            okolicznościach jak morderstwo, chociaż to niewykonalne. Niektóre sprawy nie
            budzą żadnych wątpliwości, a współczesna technika (DNA) pozwala ustlić wiele
            faktów. Nie można trzymać takich bestii przy życiu.
            • toja50 Re: Kara śierci???? 13.07.04, 12:32
              Czasem bestie tez sie nawracaja, nie mozna byc takim bezwzglednym,! tylko te
              nasze wiezienia ???????????????Programu i Filara nie ogladalam, ale nie jestem
              taka zagorzala zwolenniczka kary smierci, zawsze mam jakies ale i sie
              zastanawiam, czy to dobrze,? nie wiem. Czasy sa jednak ponure:-(((
              • naata Re: Kara śierci???? 13.07.04, 13:00
                Rozumiem wszystkie wypowiedzi za karą śmierci, bo trudno zachowac spokój i nie
                ulegac emocjom, kiedy widzi się podobne jeżące włos na głowie morderstwa.
                Tylko... co to da? W hameryce jest kara śmierci i co? czy przez to jest mniej
                morderstw? Myślę, że prblem patologii jest bardziej złożony, to my jako
                społeczeństwo, kreujemy postawy! Pytam sie gdzie była policja i wszelkie służby
                socjalno-prewencyjne, kiedy, obecnie, bandyci kradli i robili co im sie
                podobało!?
                Ilu w tej chwili lata, jak bezpańskie psy i nikt nie ma wpływu na ich
                poczynania? Mało tego, często i gęsto sąsiedzi boja sie nieobliczalnych debili,
                bo to zdolne jest do najgorszych czynów.Może nie więzienia a obozy pracy dla
                wszelkiej plagi swołoczy!?
                W Tychach, zamordowano człowieka, zgwałcono kobietę, piszą, że to margines,
                znany policji! No właśnie znany policji i na pewno od dłuższego czasu...
                Musiało dojść do tragedii, do morderstwa, by zając się problemem!
                Uważam, że mamy zły system prawny, wszystko ocieka polityką...
                Sprawa przywrócenia kary smierci też, czysto polityczna gra na uczuciach i
                emocjach wyborców...
                • chetor Re: Kara śierci???? 13.07.04, 15:21
                  Rozumiem wszystkie wypowiedzi przeciwników kary śmierci. Wiem, że jest wiele
                  czynników przeciw ale bestie, które to robią to już nie dzieci, i nie sądzę, że
                  nadają sie "naprawy". Dalej jest "za" - oczywiście tylko za te najgorsze.
                  • anaiss Re: Kara śmierci? - NIE ! 13.07.04, 18:15
                    Wydaje mi się, że większość cywilizowanych społeczeństw już dawno doszła do
                    wniosku, że kary śmierci nie da się pogodzić z ideą humanitaryzmu i z
                    przyrodzoną godnością każdego człowieka. Dyskusje na temat jej przywrócenia w
                    Polsce będą z pewnością ożywać przy okazji brutalniejszych przestępstw, ale
                    według mnie jest to droga dla Polski zamknięta. Nie pozwalają na to chociażby
                    nasze prawnomiędzynarodowe zobowiązania, np. Protokół szósty do Konwencji o
                    ochronie praw człowieka i podstawowych wolności dotyczący zniesienia kary
                    śmierci z 1983 roku (ratyfikowany w 2000 roku). Dlatego też głosy polityków
                    uważam za czysty populizm. Nie bez znaczenia jest to, że za dowiedziony uznaje
                    się fakt, że surowość kar nie ma wpływu na poziom przestępczości.
                    Kara śmierci jest z pewnością rodzajem odwetu społeczeństwa na przestępcy
                    zaspokajając społeczne poczucie sprawiedliwości.

                    anaiss
                    • naata Re: Kara śmierci? - NIE ! 13.07.04, 20:25
                      Brawoooo Anaiss! A taka skromniutka ;-) A tu główka nie od parady!
                      Bardzo madre i podpisuje sie pod AN! ;-)
                      Pozdrawiam naszą panią prawnik, politolog, historyk????
                      • anaiss Re: Kara śmierci? - NIE ! 13.07.04, 21:59
                        hm...
                        naata, dopiero co studia kończę i mając dystans do swojej wiedzy (a może raczej
                        świadomość dużych obszarów niewiedzy) nie czułabym się na siłach używać
                        jakichkolwiek tytułów użytych przez Ciebie. Jednak jesteś blisko :-)
                        Serdeczności dla wszystkich
                        anaiss
                        • toja50 Re: Kara śmierci? - NIE ! 13.07.04, 22:02
                          Nie ma to jak profesjonlistki, zawsze sie dogadaja hehe. Pozdrawiam wiec obie
                          Panie.
                          • naata Re: Kara śmierci? - NIE ! 13.07.04, 22:49
                            hehehe Toojuu? Ty sobie ze mnie zartujesz he he he he
                            He he he he he Cała Toja ;P
                            • chetor Re: Kara śmierci? - NIE ! 14.07.04, 10:03
                              An napisała:

                              .... Nie pozwalają na to chociażby nasze prawnomiędzynarodowe
                              zobowiązania, .......
                              ...Dlatego też głosy polityków uważam za czysty populizm. Nie bez znaczenia
                              jest to, że za dowiedziony uznaje się fakt, że surowość kar nie ma wpływu na
                              poziom przestępczości.......
                              Kara śmierci jest z pewnością rodzajem odwetu społeczeństwa na przestępcy
                              zaspokajając społeczne poczucie sprawiedliwości.
                              ---------------
                              OK, rozumiem i wiem, że jest jakieś wyższe prawo od naszego i nie możemy u
                              siebie przywróćić kary śmierci. Nie znaczy to, że nie możemy się jej domagać,
                              mam na myśli jej zwolenników. Politycy, wiadomo zawsze będą takie sytuacje
                              wykorzystywać. Dlatego zostali politykami.
                              Badania, że kara śmierci nie wpływa na poziom przestępczości są takie, jak inne
                              badania, zależne od bardzo wielu czynników i metod ich przeprowadzania. Na
                              pewno zrobione obecnie badania u nas dałyby pozytywną odpowiedź w kwestii
                              przywrócenia kary śmierci.
                              Nie tylko kara ostateczna jest odwetem społeczeństwa ale również każda kara
                              pozbawienia wolności. Nie wiem też czy należy nazywać to odwetem społeczeństwa,
                              wg mnie jest przede wszystkim obroną.

                              Pozdrawiam prawniczki - obecne, przyszłe i niedoszłe ;-))
                              • naata Re: Kara śmierci? - NIE ! 14.07.04, 10:24
                                ""Nie tylko kara ostateczna jest odwetem społeczeństwa ale również każda kara
                                pozbawienia wolności. Nie wiem też czy należy nazywać to odwetem społeczeństwa,
                                wg mnie jest przede wszystkim obroną.

                                Pozdrawiam prawniczki - obecne, przyszłe i niedoszłe ;-))
                                ===================================================================

                                Kara więzienia, jako taka ma byc nie tyle karą/odwetem, ale resocjalizacją
                                czyli przwróceniem delikwenta do życia w społeczeństwie, do poprawnego
                                pojmowania norm, wyznaczonych przez nie właśnie.
                                Ale to juz inna historia, ze po wyjściu z takiego przybytku osobnik staje sie
                                gorszy, nooo może sa przypadki, ze jakis sie nawróci...
                                Tak więc to nie odwet, a "uprzejme zaproszenie na państwowy/nasz wikt i
                                opierunek". ;-) Czyli jesteśmy społeczeństwem (juz) ucywilizowanym, pomimo, ze
                                za nami niechlubne karty z historii... ;-))

                                Troche z przymrużeniem oka, bo naprawdę smutne to wszystko, jak diabli...
                                szkoda zdrowia tym bardziej, ze z leczeniem coraz większe problemy...

                                ano, niedoszła, pozdrawiam ;-))



                                • parkowy Re: Kara śmierci? - NIE ! 14.07.04, 12:13
                                  Taka sobie opowiastka.
                                  Po kolejnej kradzieży lusterek mojego autka powiedziałem sobie:dość!Po cholerę wydawać kolene kilka setek polskich złociszy.Kupiłem sobie parę lusterek dyżurnych,które wkładam do samochodu w monencie przeglądu technicznego.Do takiego samego wniosku doszli moi sąsiedzi.Nie pomaga comiesięczny haracz na Agencję Ochrony,zainstalowane kamery nie obejmują każdego zakątka osiedla,policja nie przyjmuje skarg,prosząc aby nie zaniżać im wyników.Piwnice po kradzieżach cenniejszych przedmiotów pozostały puste...
                                  Pewnego dnia wprowadził się do sąsiedniej klatki miły pan.Każdemu kłania się z uśmiechem,odpowiadamy tym samym ostrzegając jednocześnie aby zabezpieczył swojego mercedesa najlepiej na strzeżonym parkingu.Pan ze swym nieodłącznym uśmiechem dziękował za przestrogi twierdząc jednocześnie,że chyba przesadzamy.minęło kilka miesięcy,kiedy podczas codziennych rozmów mieszkańców zorientowaliśmy się,że comiesięczne wyprawy w poszukiwaniu lusterek i reflektorów jakoś minęły...Nawet chuligan z naprzeciwka,do którego nie chciała przyjeżdżać policja kłania się z daleka sąsiadom.Jeszcze nie wszycy uwierzyli w cudowną poprawę okolicznego elementu,to już niektórzy co odważniejsi na powrót zaczęli chować rowery w piwnicach.moje lusterka,odpukać,od ponad roku są tam gdzie powinny być.Chciałoby się napisać : sielanka.Co bardziej dociekliwi powiązali moment cudu z wprowadzeniem się miłego sąsiada.Już pewnie domyślacie się kim on jest.Tak,to mafia otoczyła opieką osiedle w którym mieszka ich szef.
                                  Dlaczego o tym napisałem? To jest odpowiedź dla przeciwników kary śmierci.Strach przed nieuchronną,dotkliwą karą jest czynnikiem hamującym dokonywania przestępstw.
                                  pzdr
                                  • anaiss Re: Kara śmierci? - NIE ! 14.07.04, 15:51
                                    parkowy, dobrze że zwróciłeś w swoim poście uwagę na nieuchronność kary. Moim
                                    zdaniem, tylko ona ma funkcję odstraszającą, jestem przekonana, że żadnen
                                    człowiek w chwili powzięcia decyzji o popełnieniu przestępstwa nie zakłada, że
                                    zostanie złapany i osądzony, więc nie dopuszcza do siebie myśli, że istnieje
                                    możliwość, iż państwo zdecyduje o jego ostatecznym wyeliminowaniu ze
                                    społeczeństwa.
                                    Pozdrawiam
                                    anaiss
                                    • toja50 Re: Kara śmierci? - NIE ! 14.07.04, 16:13
                                      An! moze i nie zaklada wpadki, ale myslec mysli, mysle:-) chociaz sobie z tego
                                      nic nie robi, bo wie jak u nas egzekwuje sie prawo, nietesty i najczesciej sie
                                      udaje. A Parkosiowi, coz wypada tylko zazdroscic towarzystwa w ktorym mieszka
                                      hehe a nam wszystkim zyczyc za sasiada jakiegos mafioso:-))), ot zycie ale nie
                                      ma sie z czego smiac. Pozdrawiam. Ale nam sie towarzystwo rozprawnikowalo DDD
                                      • anaiss Re: Kara śmierci? - NIE ! 14.07.04, 19:37
                                        ech, faktycznie u nas z tą nieuchronnością kary to bywa nieszczególnie. U mnie
                                        dzielnica dość bezpieczna, choć z tego, co wiem, to przedstawiciele mafii nie
                                        mieszkają ;-)
                                        Serdeczności
                                        anaiss
                                  • naata Re: Kara śmierci? - NIE ! 14.07.04, 23:51
                                    ...nie jestem prawnikiem, więc się wymądrzać nie będę,więcej, dodam tylko, że
                                    pewnie te bandziory kary śmierci z giwery szefa nie boja sie tak,
                                    jak "bezrobocia"...markowe ciuchy(dresy), kety, bryki i laski..."HaJlaJF"
                                    pzdr
                                    • anaiss Re: Kara śmierci? - NIE ! 15.07.04, 10:03
                                      ja też nie jestem prawnikiem i mam nadzieję, że jednak się nie wymądrzam ;-)
                                      A co to są "kety"?

                                      anaiss
                                      • chetor Re: Kara śmierci? - NIE ! 15.07.04, 11:38
                                        Ja też nie jestem i mam nadzieję, że też się nie wymądrzam ;-)))
                                        Po prostu wymianiamy, w "kulturny" sposób, swoje poglądy, do których mamy prawo.
                                        Pzdr :)

                                        PS. Naatuś - szybko pisz o tych "ketach" bo też nie wiem ;-)
                                        • naata Re: Kara śmierci? - NIE ! 15.07.04, 12:26
                                          Eeee...Młoda An, może nie wiedzieć, ale Chetor?nie wierzę ;)) na Pomorzu i
                                          Śląsku znane jest słowo Kette - łańcuch? ;)))
                                          • toja50 Re: Kara śmierci? - NIE ! 15.07.04, 20:58
                                            Wlasnie powyzej odnalazlam zagubiony tekst Naaty i jest to lancuch /łał/, a nie
                                            cos inne:-)
                                        • toja50 Re: Kara śmierci? - NIE ! 15.07.04, 15:41
                                          To Wy nie z Pomorza??? Kety to lancuchy, moga byc zlote hehehehe, Naata ?
                                          zdalam?hahaha
                                          • anaiss Re: Kara śmierci? - NIE ! 15.07.04, 19:25

                                            Ket to, o ile pamiętam, jednomasztowy jacht, ale z ketami - łańcuchami się nie
                                            spotkałam.
                                            • parkowy Re: Kara śmierci? - NIE ! 15.07.04, 19:56
                                              Mnie również ket kojarzy się z rodzajem jachtu.An pozdrówka od żeglarza.:)
                                              • toja50 Re: Kara śmierci? - NIE ! 15.07.04, 20:56
                                                Naata pisala w liczbie mnogiej "kety} w pojedynczej jest "keta", to tak z
                                                niemieckiego pozostalosc, jak dobrze odczytalam intencje Naaty, ale moze
                                                myslala o zaglach, moze?
                                                • naata Re: Kara śmierci? - NIE ! 15.07.04, 22:29
                                                  no nieee, podejrzewacie dresiarzy o ciągoty do zagli? Eeee tak daleko jeszcze
                                                  nie ewoluowali ;) Złote "łańcuszki" i bransolety nazwałam ketami, bo to
                                                  łańcuchy, jak kiedys do palowania krów na łąkach. Czym większy dureń tym
                                                  grubszy łańcuch. No może przesadzam, jeżeli ktoś lubi niech ma, jak wie ile
                                                  trza na to zarabiać, ale nie cierpię...
                                                  • chetor Re: Kara śmierci? - NIE ! 16.07.04, 15:39
                                                    Ja znałem właśnie w liczbie pojedynczej "keta" i oznaczało to nic innego jak
                                                    kłódka. Mowiono "zak(i)etować" drzwi, szłerek (szajerek) itp.
                                                  • toja50 Re: Kara śmierci? - NIE ! 16.07.04, 15:48
                                                    Zaketowac!/ to z i tez znam/ szałerek, szajerki to nie wiem co to, znam za to
                                                    fajerki haha, jeszcze troche a sie doooogadamy po pomorsku , na zaglach nie
                                                    znam sie jednak zupelnie buuuuuuu!
                                                  • toja50 Re: Kara śmierci? - NIE ! 16.07.04, 15:49
                                                    Naata! zapomnialam dodac, ze wyjasnilas to super!:-)DDD
                                              • anaiss Re: Kara śmierci? - NIE ! 15.07.04, 22:22
                                                parkowy napisał:

                                                > Mnie również ket kojarzy się z rodzajem jachtu.An pozdrówka od żeglarza.:)

                                                również pozdrawiam
                                                żelgarz/
                                                żeglarka??? :-)
                                                • naata Re: Kara śmierci? - NIE ! 16.07.04, 19:47
                                                  He he...i ja znam ketę-kłodkę, ale zastanawiam się dlaczego? Czy dlatego, ze
                                                  przeważnie spinany nią był łańcuch? Kiedyś to były kety , kiety, jak kto woli ;)
                                                  A i szałerki-szawerki, znam, Toju to taka szopa,najczęściej zbita z byle desek
                                                  pod daszkiem, przeważnie straszyło toto i psuło widok domostw. A kto wie co
                                                  to, "parsk", nie mylić z "pyrsk" ;-)))

                                                  Dzięki An, staram siem ;-)

                                                  Pozdrawiam
                                                  • toja50 Re: Kara śmierci? - NIE ! 16.07.04, 22:53
                                                    Naatko!!! w Gudziadzu szalerkow dostatek po podworkach, o rany, one chyba nigdy
                                                    nie znikna. A parsk, czy to smiech? tus mi wbila klina, a moze parch, takie cos
                                                    dlugo niemyte? hehe
                                                  • toja50 Re: Kara śmierci? - NIE ! 16.07.04, 22:54
                                                    Alesmy zjechali z kary smierci na kety, calkiem fajnie, no nie?
                                                  • chetor Re: Kara śmierci? - NIE ! 17.07.04, 12:39
                                                    Nie mam pojęcia co to "parsk", nic nie przychodzi do głowy, nawet po piFku ;((
                                                  • naata Re: Kara śmierci? - NIE ! 17.07.04, 13:21
                                                    Ha! ;-) Mam przyjemność poinformować Was, że tak nazywano ziemiankę,
                                                    rodzaj "lodówki" na wsiach. Moja babcia w takim 'parsku' przechowywała mleko,
                                                    masło itp. Zimą kartofle i inne, by nie pomarzły. ;-)
                                                    No tak, odeszliśmy od tematu,tyż fajnie, o karę śmierci niech się Kaczyński
                                                    wykłóca!

                                                    pzdr ;-)
                                                  • hrabia_potocki Re: Kara śmierci? - NIE ! 17.07.04, 13:26
                                                    nie lubię krwii, gazu, nie zastrzyków...;-(((
                                                    to takie nie humanitarne!

                                                    a Kaczyński, wjechał na tym frazesie do sejmu, a teraz chce dyrektywy UE
                                                    przeskoczyć, śmieszny krasnolud!;-)))
                                                  • naata Re: Kara śmierci? - NIE ! 17.07.04, 13:29
                                                    hrabia_potocki napisał:

                                                    > nie lubię krwii, gazu, nie zastrzyków...;-(((
                                                    > to takie nie humanitarne!
                                                    >
                                                    > a Kaczyński, wjechał na tym frazesie do sejmu, a teraz chce dyrektywy UE
                                                    > przeskoczyć, śmieszny krasnolud!;-)))

                                                    ..i brzydki ;-)))
                                                    facet naładowany złymi emocjami, złościa...
                                                    co to za polityk??/;(
                                                  • hrabia_potocki Re: Kara śmierci? - NIE ! 17.07.04, 13:34
                                                    kompletny brak manier, na moje salony nie ma wstępu!;-)

                                                    naata napisała:
                                                    > facet naładowany złymi emocjami, złościa...
                                                    > co to za polityk??/;(
                                                  • naata Re: Kara śmierci? - NIE ! 17.07.04, 13:36
                                                    hrabia_potocki napisał:

                                                    > kompletny brak manier, na moje salony nie ma wstępu!;-)
                                                    >
                                                    I słusznie Hrabio, złe towarzystwo psuje dobre obyczaje ;-)))
                                                  • hrabia_potocki Re: Kara śmierci? - NIE ! 17.07.04, 13:37
                                                    gdyby się upierałm, to Jan wyrzuci i wybatorzy!;-)
                                                  • naata Re: Kara śmierci? - NIE ! 17.07.04, 13:46
                                                    hrabia_potocki napisał:

                                                    > gdyby się upierałm, to Jan wyrzuci i wybatorzy!;-)
                                                    upierać sie będzie, bo od koryta nie łatwo odstapić ;-)
                                                    Jan powinien jeszcze kopnąc w d... o pardon! ;-))))
                                                  • toja50 Re: Kara śmierci? - NIE ! 17.07.04, 14:20
                                                    Naata!! haha, ales sie napalila na to kopanie w d..., ja zostalabym przy
                                                    batorzeniu hehe A Kaczynskich jest para, o ktorym wiec mowa? tym nizszym, czy
                                                    tym jescze mniejszym?
                                                  • naata Re: Kara śmierci? - NIE ! 17.07.04, 16:54
                                                    ..ten co lubi media i chce rządzić, o tym drugim coś mało słychać, mało sie
                                                    udziela ;)
                                                  • chetor Re: Kara śmierci - NIE - batoŻenie TAK ! 18.07.04, 13:38
                                                    Coś mi się wydaje, że niektórym, czy to salonowcom czy nie, przydałoby się
                                                    delikatne bato_Ż_nie na zasad pisania przypomnienie ;-)))
                                                    pzdr
                                                  • parkowy Re: Kara śmierci - NIE - batoŻenie TAK ! 19.07.04, 20:34
                                                    Boję się pisać cokolwiek.:) W dzisiejszej prasie wyczytałem:Oficera armii saudyjskiej wybatoŻono na lotnisku (100 batów) za zlekceważenie polecenia wyłączenia telefonu komókowego podczas lotu.Gdyby u nas ....
                                                  • naata Re: Kara śmierci - NIE - batoŻenie TAK ! 19.07.04, 22:03
                                                    he..u nas, to zaraz byłoby po znajomości, tego lżej a innych mocniej... no i
                                                    licencje na produkcję batogów, wiadomo! ;-))
                                                  • chetor Re: Kara śmierci - NIE - batoŻenie TAK ! 20.07.04, 11:40
                                                    Nie bUjta sie, znom wos troHa to obENdzie sie bez tyH batogUw, a gdy kupita mi
                                                    jeszcze dobre piweczko to bede wasz ;-)))
                                                  • naata Re: Kara śmierci - NIE - batoŻenie TAK ! 20.07.04, 11:51
                                                    już na wstępie masz kSZyneczkę ;))) I trzymam za słowo! heheheheheeee
                                                  • toja50 Re: Kara śmierci - NIE - batoŻenie TAK ! 20.07.04, 18:30
                                                    Jak to dobrze, ze jest czym Chetora "udobruhac" hehe piwko i jest gut, to ja
                                                    paluszki do piwka haha, niech bedzie :-)))
                                                  • chetor Re: Kara śmierci - NIE - batoŻenie TAK ! 21.07.04, 09:27
                                                    toja50 napisała:

                                                    > Jak to dobrze, ze jest czym Chetora "udobruhac" hehe piwko i jest gut, to ja
                                                    > paluszki do piwka haha, niech bedzie :-)))

                                                    Gdyby było aż tak łatwo to nikt by nie miał ze mną problemów ;-)))
                                                    Za paluszki dziękuję, wolałbym coś konkretnego, np.: ??????? (konkurs co do
                                                    piFka lubią tygrysy ??!)
                                                  • toja50 Re: Kara śmierci - NIE - batoŻenie TAK ! 21.07.04, 10:32
                                                    Tygrysy? hehe, gdzie oni sa???????, a za paluszki moga byc krakersy:-)))
                                                  • naata Re: Kara śmierci - NIE - batoŻenie TAK ! 21.07.04, 11:08
                                                    Do piFka najlepsze jest towarzystwo, no może być też coś
                                                    ze 'słodyczy' ;)) ...19 + ? ;D;D;D

                                                    A słyszeliście? jakaś 71 letnia wyszła za mąż/to nie adopcja/ za 19-
                                                    latka...zdarzyło się to w Afryce, ale jaka to różnica między białymi czy
                                                    czarnymi murzynami? ;-))) Coś tammówił o Bogu, ale to tak samo jakby mówił o
                                                    kasie he he he
                                                  • toja50 Re: Kara śmierci - NIE - batoŻenie TAK ! 21.07.04, 11:40
                                                    Towarzystwo mile to i bez pifka lubie, ale nie moge sie doczekac :-) Ale leje z
                                                    nieba...
                                                  • chetor Re: Kara śmierci - NIE - batoŻenie TAK ! 21.07.04, 12:52
                                                    Taaaaak - towarzystwo najważniejsze.
                                                    ---------------
                                                    Naata napisała:
                                                    Do piFka najlepsze jest towarzystwo, no może być też coś
                                                    ze 'słodyczy' ;)) ...19 + ? ;D;D;D
                                                    --------------

                                                    "Słodycze" i owszem - ile to "?" znaczy. Mam nadzieję jednak, że nie
                                                    3cyfrówka ;-)))

                                                    Pzdr
                                                  • parkowy Re: Kara śmierci - NIE - batoŻenie TAK ! 21.07.04, 20:22
                                                    Do pyfka bezsprzecznie najlepszy kawał pieczystego z grila.Czy u Toji można grilować???:)
                                                  • toja50 Re: Kara śmierci - NIE - batoŻenie TAK ! 21.07.04, 20:36
                                                    Niestety,nie mam takich walorow hehe, tez zaluje. Ale jak sie uprzemy to na
                                                    tarasie i elektrycznie, czemu nie, jednak to nie to samo. Baaaardzo zaluje.
                                                  • naata Re: Kara śmierci - NIE - batoŻenie TAK ! 22.07.04, 10:26
                                                    Podpowiadam; nad jeziorem mozna zrobic super gril i popływać, tylko do domków
                                                    daleko ;)))
                                                  • chetor Re: Kara śmierci - NIE - batoŻenie TAK ! 22.07.04, 11:23
                                                    U ToJi na tarasie byłoby ciekawie rozpalić normalnego grilla. Ciekawe co na to
                                                    okoliczni mieszkańcy ;-)))
                                                    pzdr

                                                    PS. Po jedzeniu nie należy się kąpać, a do domku może być taryfa ;-(
                                                  • toja50 Re: Kara śmierci - NIE - batoŻenie TAK ! 22.07.04, 11:53
                                                    Wyrznie pisalam o elektryku, chyba, no,no
                                                  • naata Re: Kara śmierci - NIE - batoŻenie TAK ! 22.07.04, 12:00
                                                    No to nad Wisłę ;))
                                                    Chetorku a co to, przy "taryfie" taki grymas? za drogo??? ;))))
                                                    To zrobimy ściepę ;D
                                                  • toja50 Re: Kara śmierci - NIE - batoŻenie TAK ! 22.07.04, 15:11
                                                    No wiesz, do T. calkiem daleko, a ile piFka by za to bylo, nie dziwie sie temu
                                                    grymasowi:-)
                                                  • chetor Re: Kara śmierci - NIE - batoŻenie TAK ! 22.07.04, 15:34
                                                    Eeee tam, tak wyszło dziwnie a Wy sobie używacie. Grymas miał być w założeniu
                                                    do kąpieli po jedzeniu. Do T nie muszę taryfą, mogę przecie zostać w G ;P
                                                    Pzdr
                                                  • toja50 Re: Kara śmierci - NIE - batoŻenie TAK ! 22.07.04, 15:44
                                                    No tak, zapomnialysmy o M. Ty to masz dobrze!:-)
                                                  • chetor Re: Kara śmierci - NIE - batoŻenie TAK ! 23.07.04, 11:04
                                                    Trzeba było wiedzieć jak się urządzać w życiu ;-)))
                                                  • naata Re: Kara śmierci - NIE - batoŻenie TAK ! 23.07.04, 11:35
                                                    ..może masz jakąś receptę? ;-)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka