Dodaj do ulubionych

Historia......

31.01.05, 17:17
Tak sobie mysle po obejrzeniutransmisji z pogrzebu Nowaka Jezioranskiego i z
Oswiecimia, ze te transmisje powinno sie puszczac w szkole na lekcjach
historii, czy innych. Moze taki przekaz bylby latwiejszy w przyswajania sobie
waznych spraw. Bylam poruszona, moze i na mlodych by to zadzialalo. A moze
sie myle?
Obserwuj wątek
    • chetor Re: Historia...... 31.01.05, 18:15
      Na końcowe pytanie odpowiem z przykrością, sądzę, że tak, mylisz się.
      • parkowy Re: Historia...... 01.02.05, 08:17
        W telewizorni ja zwykle,pokazano co chciano.Słyszałem w radio o pokłosiu odchodów w Auchwitz.Byli więźniowie czekali na mrozie ponad dwie godziny,aż oficjane delegacje w swych ogrzewanych autach zabiorą swe szanowne cztery litery!Opiekunowie inwalidów na wózkach,pchali w śniegu swych podopiecznych kilkaset metrów,bo teren zamknięto dla autobusów!Jeśli TAKIE wzorce ma zapamiętać młodzież,to już nic nie powiem.$@%&**+%$#
        • naata Re: Historia...... 01.02.05, 12:10
          Chyba nie zrozumieliście Toji?
          Nie wypowiadam się w tym wątku, bo... aż mnie coś bierze, jak słyszę wznoszących
          rączki do Boga i nie tylko, te same, które upaskudzone sa krwią...jeszcze nie
          obeschłą :(((
          • toja50 Re: Historia...... 01.02.05, 16:31
            Wlasnie, o to zrozumienie chodzi:-(((((
            • anaiss Re: Historia...... 01.02.05, 20:34
              Byliśmy tam pewnego wrześniowego dnia, tak pięknego, że aż wydawał się nam nieludzki. Pachniało jesienią, liśćmi, trawą. Wszystko zdawało nam się nierzeczywiste, jakbyśmy oglądali z boku przesuwające się obrazki. Bo czyż to cudowne wrześniowe słońce miało prawo tam świecić? Czy grupy młodych ludzi z flagami Izraela miały prawo beztrosko odpoczywać siedząc na trawie? A jednak słońce świeciło i ludzie się uśmiechali.
              Pan przewodnik fachowo wyjaśnił nam jak powinniśmy zachować się, gdy komuś zrobi się słabo (nie, nie z powodu duszności) i że Ci wrażliwsi z nas powinni trzymać się na końcu grupy, by w razie nagłego ataku paniki łatwo trafić do wyjścia.
              Chodziliśmy w małych, zbitych grupkach, mając jakąś irracjonalną nadzieję, że obecność kogoś obok może nas przed czymś uchronić, bojąc się oddychać, stąpać po ziemi, dotknąć choćby ściany, jakby w obawie, że możemy już stamtąd nie wrócić, zgubić się wśród korytarzy...
              I za każdym razem, gdy wychodziliśmy na zewnątrz słońce oślepiało nas coraz mocniej i stawało się coraz bardziej nieznośne i chyba tylko Ci ludzie z flagami i aparatami uświadamiali nam, że możemy po prostu w każdej chwili wyjść, jak wychodzi się z kina podczas nudnego seansu. Na zmianę było nam zimno i gorąco, przed każdym blokiem walczyliśmy z chęcią panicznej ucieczki, która nakazywała biec przed siebie tak długo jak starczy sił i już nigdy tam nie wracać. I tak chodziliśmy zupełnie jakbyśmy byli automatami, a odgłosy naszych kroków przypominały nam inne przemarsze, wtedy tak bliskie, że świadomość ich istnienia sprawiała, iż brakło nam powietrza...
              W końcu wyszliśmy, porażeni, na skamieniałych twarzach nie poruszył się ani jeden mięsień. Nikt nie odezwał się ani jednym słowem... I pewnie dla postronnego obserwatora wyglądaliśmy tak samo, gdyby nie dwie stróżki lśniące w pięknych promieniach wrześniowego słońca...

              anaiss
              • naata Re: Historia...... 01.02.05, 22:39
                Kiedyś,oprowadzając po Oświęcimniu swoich gości z Niemiec, musiałam się
                rumienić za niewybredne złośliwości naszych turystów,komentujących
                "beszczelność i odwagę" zwiedzających...Młodzi nasi, starsi tamci... na bank,
                opowiadali o poskiej "gościnności". W niemieckim obozie w Ravensbrik, sytuacja
                podobna, tylko, że nie było tam naszych, za to młodzi skini, neonazi,faszyści,
                którym popieprzyło się zupełnie ...wygadując brednie o wzniosłej "ideologi"
                niejakiego malarza..tffu!
                • chetor Re: Historia...... 02.02.05, 10:14
                  Brak słow na zachowanie takich kretynów. Słysząc pewne odzywki w Oświęcimiu
                  chętnie bym im wpie....., bo noramlnego języka te półgłowki nie rozumieją.
                  • naata Re: Historia...... 02.02.05, 10:58
                    Otóż to, czasem "dyscyplinka" cuda zdziałać może, jak "boże słowo nie pomoże :-)
                    Wiesz Chetorku, to nic nie da, to erupcja ekskrementów, uciszonych tylko na
                    czas jakiś, odradzający się faszyzm w zjednoczonej Europie przybiera na sile,
                    już od dawna. Na początku lat 90 -tych, kiedy w Niemczech spłonął pierwszy dom
                    dla >rauslendrów<, były głośne oburzenia, dochodzenia, potępienia i...
                    Potem jeszcze kilka razy głośno potępiano, sądzono z pokazówką - przykład z
                    Solingen,gdzie spalono dom w którym zginęło 5 osób turecjkiej rodziny! -
                    makabra!!! Wraz z upływem czasu podpaleń było coraz więcej, widomości o tym już
                    tylko szczątkowe, krótkie wzmianki.W tym samym czasie, narastała narodowa
                    debata nad biedniejącym państwem i szkodliwym napływem cudzoziemców,wielkim
                    kłamstwie Helmuta Kapusty, który ponoć obiecał, że zjednoczenie Niemiec
                    przejdzie bezboleśnie i za darmo.. :]CDU/CSU przerżnęło wybory, właśnie na tej
                    glebie oranej kilkadziesiąt lat przez Narody juz nie dla Rzeszy ale
                    demokratycznego Państwa.
                    Zaszło tak daleko, że neonazi, faszyści i irokezi leja się oficjalnie z polizei
                    i powolutku wygrywaja pierwsze lokalne wybory. Jak myślicie, co będzie dalej?
                    Oczywiście dużo tu uogólnień, ale temat nie na jakiś tam post, więc tak tylko
                    sobie ...przypominam historię też, a półgłówki,nadal marzą o czystości rasy..:(

                    • toja50 Re: Historia...... 02.02.05, 13:40
                      Na razie ciesze sie, ze moge wyjsc jak mi sie nie podoba i nie straszcie tutaj,
                      bo az mi sie slabo robi :-( Czyncie dobro, moze bedzie lepiej? Ale mi smutno!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka