flisaczek Re: Grudziądz Kulinarny 05.06.06, 22:21 1. podzielam pogląd, że pizza w Montenegro przypomina w smaku "prawdziwą" włoską. Co ciekawe, w Toruniu jest pizzeria o tej samej nazwie i identycznym menu (co do oferty i projektu graficznego) - ale grudziądzka pizza jest o niebo lepsza. Jako częsty gość w tym mieście pozdrawiam Grudziądz i zapraszam do pięknego Torunia. PS Czemu kebab jest u was droższy niż na starówce w Toruniu? Odpowiedz Link Zgłoś
magikos Re: Grudziądz Kulinarny 06.06.06, 07:11 BO w Toronto (czt.Toruń) robią go z kota, a u nas jeszcze ze świni :P:P:P Odpowiedz Link Zgłoś
chetor Re: Grudziądz Kulinarny 06.06.06, 13:16 Flisaczku, a ileż to ksztował Cię kebab w G-dzu? O jakich kebabach mówisz na starówce, z Mekki czy może z ul.Szewskiej? PS. Magikos, wcale nie z kota, ale z kaczki doprawionej rydzykiem ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kirke18 Re: Grudziądz Kulinarny 21.06.06, 12:06 no to hop! a Mekka? co to jest? i nie ry(d)zykujmy jedząc byleco. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
chetor Re: Grudziądz Kulinarny 22.06.06, 13:06 Mekka, knajpka orintalna na Szerokiej. Idziesz od pomnika Mikołaja w Szeroką i po 150 metrach, po lewej stronie ona tam ci jest. Polecam super pikantego kebaba, bez piwa nie zjesz :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kirke18 Re: Grudziądz Kulinarny 23.06.06, 10:44 lol aż do Torunia na kebab? :-0, może przy okazji, ale chyba wpierw wybiorę się do nowo otwrtego baru "Przystanek" w Rynku. Na razie widziałam menu- naleśników mnóstwo, nie drogie, brzmią apetycznie. Mam zamiar zary(d)zykować. Jeśli się nie odzwę po wizycie, znaczy-nie chodźcie tam! Odpowiedz Link Zgłoś
chetor Re: Grudziądz Kulinarny 23.06.06, 15:46 Już był tam "nasz" zwiad, możesz śmiało konsumować :) Odpowiedz Link Zgłoś
kirke18 Re: Grudziądz Kulinarny 26.06.06, 11:33 No to moszna chodzić. Zjadłam pysznego naleśnika z boczkiem, papryką i pomidorkiem mniam! Piwo drogie, obsługa średniawa, ale naleśniak wporzo i naprawdę nie drogo;-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
trawolta Już są. 01.07.06, 20:14 Kurki i jagody. Znaczy się jest lato. Kurki: 3pln za garstkę, jagody: 6 pln/litr Odpowiedz Link Zgłoś
parkowy Re: Już są. 01.07.06, 21:44 Sprzedawane na poboczach dróg?:) nie skorzystam. Te czarne rosną u mnie tuż pod balkonem,a rude 2 metry dalej.:) Odpowiedz Link Zgłoś
trawolta Re: Już są. 01.07.06, 23:19 Oba zjawiska zaobserwowałem na piątkowym rynku. Odpowiedz Link Zgłoś
naata Re: Już są. 02.07.06, 23:14 Jagody i kurki można kupić, to bezpieczne "produkty" :-) jagódki, smaczności można wyczarować, i jakie zdrówko! :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
kirke18 Re: Już są. 03.07.06, 13:02 kurki zbierałam w czwartek z okazji rocznicy ślubu (zamiast wyprawy na Hawaje, na razie). Trochę mało i szlag mnie trafia jak widzę tych zbieraczy, którzy ryją całe poszycie i zbieraja nawet 1 cm grzybeczki. Chamstwo!!! I w dodatku łamanie prawa... :-(. Pierwsz kurkowa jajecznica za nami! Juhu! Odpowiedz Link Zgłoś
chetor Re: Już są. 03.07.06, 14:41 Właściwy wybór to podstawa zadowolenia. Każdy zroworozsądkowy czeławiek wybrałby kurki zamiast Hawajów ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
toja50 Re: Już są. 03.07.06, 20:22 Tu mam odmienne zdanie, ale jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma, moga wiec byc kurki, byle nie kaczki a szczegolnie kaczory. Odpowiedz Link Zgłoś
kirke18 Re: Już są. 04.07.06, 08:33 Noooo jak będą te Hawaje czy coś tam to przecież nie zrezygnuje z grzybków :- ))) uwielbiam, mmm a maślaczki w śmietanie, aaa kozaczki marynowane, aaa kurki z koperkowym sosikiem, aaa! kanie (sowy) panierowane, a! rydze??? mamniam , i tylko dlatego może skończyć się lato, że potem jest (czasem) grzybów w bród!A bigos męzowy z własnymi grzybkami... pierogi, kapusta wigilijna... no co? Odpowiedz Link Zgłoś
chetor Re: Już są. 04.07.06, 13:44 Kobieeeto - doprowadzasz mnie do niekontrolowanego szaału tymi pomysłami ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
kirke18 Re: Już są. 04.07.06, 15:00 a ślina mi leci jak buldogowi :-0 hihihihi sado-masochizm ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
parkowy Re: Już są. 04.07.06, 20:14 Lody o tej porze roku są dla mnie tym,co mogę wchłaniać litrami.Mej zachłanności nie zmąci nawet wpadka kelnera>:) Nie mniej samo miejsce zobowiązuje.Wszak w cenę wliczona jest odpowiednia obsługa. ... kanie panierowane... staję u boku Chetora i proszę,przestań kobiałko!Już teraz z powodu spływającej na klawiaturę śliny muszę poprawiać co chwilę swój tekst,Przestanę chyba odwiedzać ten wątek.:) Odpowiedz Link Zgłoś
kirke18 Re: Już są. 05.07.06, 09:19 No dobra... ale o lodach moszna? Gdzieś są naprawdę dobre? Ja ostatnio lizałam z rożka nakładane łychą (takie więcej poważam) z malutkiej cukierni koło kicia (Zakład Karny Nr1, ul. Wybickiego), nooo całkiem nie złe. Najlepiej looobię owocowe i bakaliowe.... Odpowiedz Link Zgłoś
parkowy Re: Już są. 05.07.06, 10:49 Co by nikt się nie czepiał,wlazłem tu jedynie z przyzwyczajenia.:) Śmietankowe są najlepsze! Podobno nie osiągalne nigdzie na zachód od Odry.:) Odpowiedz Link Zgłoś
naata Re: Już są. 05.07.06, 13:38 No nie wiem Parkosiu, na zachód od Odry są włoskie kawiarnie słynące z najlepszych lodów na świecie :-) A ich wybór jest imponujący, waniliowe z prawdziwą wanilią też :-) Odpowiedz Link Zgłoś
parkowy Re: Już są. 05.07.06, 16:44 A no właśnie,waniliowe,czekoladowe,bakaliowe ipt.Brak jedynie śmietankowych.Ostatnio czytałem opinie niemców,którzy po raz pierwszy skosztowali śmietankowych,byli wniebowzięci.;) Odpowiedz Link Zgłoś
chetor Re: Już są. 05.07.06, 20:46 Przy Twojej przemianie pokarmowej możesz wciągać ile wlezie. Ze mną jest inaczej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
naata Re: Już są. 06.07.06, 10:42 :-)... właśnie, ja podobnie, jak Chetorek, nie moge i już :-)) Parkosiu, uważaj na te pochwały i zachwyty Niemców, oni wszystkim się "podlizują" nawet naszemu namber łan :D Odpowiedz Link Zgłoś
chetor Re: Już są. 07.07.06, 10:49 Naatka, na wiklinach zrzucimy się na jakieś wielki wiadro lodów dla Parkosia i będziemy patrzeć jak je wciąga ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
trawolta Maślaki 23.08.06, 22:51 Tak, tak. Jesień. Smutne liście spadają z drzew... Maślaki po 2 pln za tackę. Pyszny z nich sos do tagliatelle. Na grzybach znam się słabo ale maślaki trudno z czymś pomylić. Grzybów ponoć dużo, susza przed deszczami nie wysuszyła grzybni. Odpowiedz Link Zgłoś
chetor Re: Maślaki 24.08.06, 08:22 Znajomki byli za Wisłą, ale wrócili niezadowoleni z wyników grzybkobrania. Odpowiedz Link Zgłoś
naata Re: Maślaki 24.08.06, 10:05 Grzybów mało, ale sezon dopiero się zacznie. Trawolta, a co to jest "tagliatelle"? ..jeśli,to dobre to może podasz przepis? :) Odpowiedz Link Zgłoś
chetor Re: Maślaki 24.08.06, 10:08 Lepiej nie myśl o sezonie a z Trawoltą jedz sadzone ;) Odpowiedz Link Zgłoś
toja50 Re: Maślaki 24.08.06, 13:49 Teraz potrzebny certyfikat z sanepidu na 48 godzin, zeby spokojnie grzybki zajadac, co to sie dzieje moj panie:-( A grzybki lubie, w kazdej postaci, najlepiej ze smietana i chlebkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
trawolta Re: Maślaki 25.08.06, 09:28 > Trawolta, a co to jest "tagliatelle"? Makaron wstążki. A sosik zrobiłem taki: na maśle poddusiłem dużą cebulę i dwa ząbki czosnku, następnie wrzucasz dwie tacki maślaków. Najpierw duszę chwilę pod przykryciem, jak grzyby zmiękną odkrywam, uzupełniam nieco wodą (można winem) i jeszcze trochę trzymam na małym ogniu. Przyprawy wg uznania, u mnie to czubryca, odrobina jałowca, sos sojowy, sól, pieprz. Maślaki mają tę fantastyczną cechę, że powodują wraz z masłem jakby oleistość całego sosu (trochę jak grzyby mun), niczym nie trzeba tego zaciągać. Odpowiedz Link Zgłoś
naata Re: Maślaki 25.08.06, 11:28 Dzięki za przepis, Trawolta :) To, na pewno jest smaczne. ;-) A czubryca, dla nieznających to; "...aromatyczna przyprawa bardzo popularna w kuchni bułgarskiej. Głównie do przyprawiania dań mięsnych, dań z roślin strączkowych, wędlin i zup... Skład: cząber górski, oregano, majeranek, papryka słodka, lubczyk." - wyczytałam, bo sama nie wiedziałam. ;)Choć składniki czubrycy, używam, jak pewnie większość, na codzień. Całe życie się człowiek uczy.. ;D Odpowiedz Link Zgłoś
trawolta Kebab na Mickiewicza 13.10.06, 23:07 Niezły. Mięsko nie wysuszone, w dodatkach m.in. moje ulubione oliwki. Tylko nie wiem po co dziewczyny pytają czy na miejscu czy na wynos, skoro w obu przypadkach dają bułę w papierze, bez talerzyka. Obsługa niedoświadczona, dizajn plastikowy, ściany w kolorze męskiego różu. Moja subiektywna i niesprawiedliwa ocena: żarełko 4+, lokalik 3+ Przy okazji chciałbym zmienić swoją ocenę dotyczącą grudziądzkiego piwa. To niepasteryzowane zupełnie niezłe. Odpowiedz Link Zgłoś
paperella Re: Kebab na Mickiewicza 13.10.06, 23:41 Jestem ciekawa. Nie polecam natomiast kebabu na Kosynierów Gdyńskich i w Realu. Okropnośc! Odpowiedz Link Zgłoś
naata Re: Kebab na Mickiewicza 14.10.06, 00:37 Trawolta, opisujesz bardzo apetycznie! :-) Ale może lepiej podaj nazwę knajpki, bo "na Mickiewicza", to niewiele mówi, np; dla mnie G-dz juz nie ten sam co sprzed ćwierć wieku :-) oliwki.. uwielbiam! :-P Odpowiedz Link Zgłoś
paperella Re: Kebab na Mickiewicza 15.10.06, 08:28 Po konsumpcji stwirdzam,ze kebab z Mickiewicza to jest to!! I cena dobra, bo tylko 6,80 zl ! A co z kebabem z budki kolo Kauflandu? Ktos juz probowal? Odpowiedz Link Zgłoś
trawolta Re: Kebab na Mickiewicza 15.10.06, 09:13 > Ale może lepiej podaj nazwę knajpki, Zdaje się że lokal nosi niebanalną nazwę "Kebab" :) Jest po prawej stronie Mickiewicza idąc do góry, przy skrzyżowaniu z Murową. Odpowiedz Link Zgłoś
paperella Re: Grudziądz Kulinarny 21.10.06, 20:12 Nie wiem czy o tym jużtu było, bo watek jest zbyt dlugi do przeszukiwania, ale ze wzgledu na kuchnię polecam hotel Rad. Obsługa natomiast jest beznadziejna. Zwłaszcza kelnerka ktora stara się być mądrzejsza od gości i dba o nich namolnie na początku a potem zapomina, ze ich obsluguje. Kierownictwu proponuje weryfikację personelu w restauracji. Odpowiedz Link Zgłoś
toja50 Re: Grudziądz Kulinarny 22.10.06, 13:29 O zlej obsludzie w Radzie juz bylo,ale dosc dawno, mozna wiec przypomniec, tym bardziej, ze jak widac nic sie nie zmienilo, pewnie nas nie czytaja:-) A ten Kebab jedyny w miescie:-) wystroj ma moim zdaniem szaro-bury, jadlo,jak mowia w moim przedziale wiekowym niespecjalne, ale powodzenie ma szczegolnie poznym wieczorem miedzy piwkami w okolicznych pubach. Tylko pozniej trzeba uwazac jak sie chodzi,zeby w co nie wdepnac:-( Odpowiedz Link Zgłoś
chetor Re: Grudziądz Kulinarny 23.10.06, 10:02 Plamka w Montenegro. Zamówiłem znany i smakowity "wieczór kawalerski", a wśrodku niego, zamiast tortelinków był makaron nitki. Pytam panią, czy zmienił się przepis, ale nie, pomylił sie "świeży" kucharczyk. Przeprosili, zaproponowali kawę, trudno, stało się :) Odpowiedz Link Zgłoś
toja50 Re: Grudziądz Kulinarny 23.10.06, 11:14 Ty to masz dobrze, Chetor,co jakis czas "wieczor kawalerski" a kiedy obowiazki? Odpowiedz Link Zgłoś
chetor Re: Grudziądz Kulinarny 24.10.06, 09:57 Siedząc przy "wieczorze.." myślę wyłącznie o obowiązkach ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
naata Re: Grudziądz Kulinarny 24.10.06, 22:25 .. hmmm..po siedzeniu przy "wieczorze", "obowiązki" są na pewno przyjemne? :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
paperella Ostatnie kulinarne doswiadczenia 06.11.06, 10:06 Casablanca: Nic nie było doprawione, mimo iz ta kuchnia własnie słynie z przypraw. Montenegro: Po zapoznaniu sie z repertuarem pizzy i makaronow chcialam poznac cos innego i nie polecam absolutmie! Zadne z dan miesnych i pizza sandwich nie byly dobre. Ratuszowa: Skonczylo sie na kawie. Moze kiedys uzbieram na obiad. Nazwy i kompozycje dan wyszukane, smaku nie poznalam:-( Odpowiedz Link Zgłoś
koala78 Żurek w Gościncu 11.11.06, 01:03 Ostatnio wracając do domu zatrzymałam się w Gościncu pod Lipami i zjadłam najlepszy żurek od dobrych kilku lat. Jak ktoś lubi polską kuchnie, to polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
toja50 Re: Grudziądz Kulinarny 07.11.06, 09:20 Haha, na wizyte w Ratuszowej tez musze najpierw "uszparowac" troche grosza:-) Odpowiedz Link Zgłoś
chetor Re: Grudziądz Kulinarny 07.11.06, 11:20 Tam tylko "wypasione biznesy" mogą chodzić :( Odpowiedz Link Zgłoś
parkowy Re: Grudziądz Kulinarny 07.11.06, 21:43 "Wyszparować" Dawno tego nie słyszałem.:) dzięki za przypomienie.pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
naata Re: Grudziądz Kulinarny 13.11.06, 23:21 szparowc, szporować, jak mówiła moja babcia.. z niemieckiego sparen pochodzi, no i jak tu się dziwić, Tuskowi, że dziadka m iał tam gdzie większość rdzennych Pomorzaków miała?? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
pawelp79 Re: Grudziądz Kulinarny 13.11.06, 20:55 byle tylko nie casablanca chamstwo, 1,5h czekania na pizze jesc wszedzie, wszytko ale nie tam Odpowiedz Link Zgłoś
naata Re: Grudziądz Kulinarny 14.11.06, 00:34 bydgoszcz.gdziezjesc.info/ moje dziecko z GB przysłało mi stronkę ;-) Ciekawa, nalezy tylko ja dobrze spenetrowac :-) Odpowiedz Link Zgłoś
toja50 Re: Grudziądz Kulinarny 14.11.06, 16:13 Pawel! alez musialo Ci nie smakowac, a gdzie to jest ta Casablanka, moze kolo Notu? bo jak tam BRRRR, omijac. A w Bydgoszczy polecam mala knajpke Meluzyna kolo radia Pik. Smacznosci, tradyjnie i ladny wystroj razem z obsluga. Odpowiedz Link Zgłoś
trawolta Da Grasso 30.11.06, 17:25 Byłem w niedzielę. Na dzień dobry mały zgrzycik: od razu po złożeniu zamówienia dostałem rachunek. Jak dla mnie ok, ale sami pozbawiają się napiwków, bo nie daję napiwków z góry. Pizza duża rzeczywiście duża. Dobre, delikatne ciasto (pracuje tam pizzer, który niedawno pracował w Montenegro). Niezłe sosy, szczególnie pomidorowy. Przyjemny wystrój. Klientów nie było zbyt dużo ale widać było duży ruch wśród dowożących po mieście. 50 gatunków pizzy, dowóz w mieście 3 pln. Ogólna ocena subiektywnie pozytywna. Odpowiedz Link Zgłoś
specjaljasny Re: Da Grasso 06.12.06, 20:12 Nie widzę zgrzyciku, bo tak się płaci w tego typu fast-foodach. Co do jakości - kiepska jakość - duże porcje. Ciasto zbyt miękkie- nie dało się jeść rękoma. Pizza kebab, zupełnie nie nawiązywała do tytułu. Gastronomia w mieście stawia zdecydowanie na ilość nie na jakość-pizza była zbyt duża. Szkoda. A te sosy do pizzy to skandal, jakiś grudziądzki wymysł. Odpowiedz Link Zgłoś
magikos Re: Grudziądz Kulinarny 02.12.06, 13:21 NO tak ,Grudziądz, czy nasze miasto musi byc zawsze gorsze, chodzi tu o porównanie Balbecka z Bydzi do Balbecka z "Kefira" (Carrefure) w G-dzu ,niebo a podziemie, nie sprawdzajcie nie warto.Pozdrowionka :))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
naata Re: Grudziądz Kulinarny 03.12.06, 12:08 w najbliższym czsie odwiedze moje miasto kochane :) Chcę sie spotkac z moimi Przyjaciólmi na dorej kolacji, no to gdzie Waszym zdaniem powinnam zaprosić moich wyśmienitych GOśCI??? Zaznaczam, jesteśmy wymagający. :) No i przy okazji będziemy chwalić, czyli propagować ewentualną knajpeczkę :-) Odpowiedz Link Zgłoś
chetor Re: Grudziądz Kulinarny 03.12.06, 14:07 ŁoMatkoKochana, ŁoMatkoKochana, ŁoMatkoKochana - to lepsza wiadomość od srebra siatkarzy :-)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
trawolta Re: Grudziądz Kulinarny 05.12.06, 20:47 Na dłuższe, wieczorne posiedzenie nie ma zbyt dużego wyboru. Chyba "Majero" na Kościelnej będzie najlepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
specjaljasny Re: Grudziądz Kulinarny 06.12.06, 20:17 Sprawdziłem. Dno. A w dodatku siedzisz naprzeciw drzwi. Przy 10 stopniach na zewnątrz zaczyna przeszkadzać, co będzie przy minusie? Odpowiedz Link Zgłoś
toja50 Re: Grudziądz Kulinarny 08.12.06, 20:34 Ladnie sie zapowiada, ciekawe jak sie skonczy, konkrety prosze:-) Odpowiedz Link Zgłoś
toja50 Re: Grudziądz Kulinarny 08.12.06, 21:04 Zapomnialam napisac,ze nowa kawiarnia "Kredens" przy ul. Sienkiewicza 13 czeka na gosci. Naata! moze sie skusisz? a na kolacje tylko do Majero:-) Juz sie nie moge doczekac. Odpowiedz Link Zgłoś
chetor Re: Grudziądz Kulinarny 09.12.06, 18:42 Zacząłem pościć, żeby więcej zjeść. Przybądź szybko, aby nie zostały ze mnie skóra i kości ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
chetor Re: Grudziądz Kulinarny 15.12.06, 11:35 Naatka, przerwałam post, nie dałem rady dłużej cierpieć i zjadłem kebaba z nowego lokaliku. Dość przyzwoity, ale "małosolny i małowyraźny", jak dla mnie. Wziąłem małego, ale tam mają także mega i gigakebaba - nie widziałem aby ktoś zajadał takiego kolosa. Odpowiedz Link Zgłoś
naata Re: Grudziądz Kulinarny 15.12.06, 15:33 Dobrze zrobiłeś Chetorku, bo nie wyobrażam sobie Ciebie, jako chudego :D Odpowiedz Link Zgłoś
chetor Re: Grudziądz Kulinarny 15.12.06, 19:15 Wiem, jam ostoją i opoką Twą ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
toja50 Re: Grudziądz Kulinarny 16.12.06, 16:15 Alez ten Kebab ma powodzenie :-) Nawet Chetor sie pofatygowal. On chyba lubi zjesc. Odpowiedz Link Zgłoś
naata Re: Grudziądz Kulinarny 17.12.06, 15:24 może pofatygujemy się tam razem? :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
chetor Re: Grudziądz Kulinarny 17.12.06, 18:25 Naatuś, nie drażnij mnie, proooszę, nie drażnij, bo nikomu to nie wyjdzie na zdrowie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
naata Re: Grudziądz Kulinarny 17.12.06, 20:33 no to pochoruje trochę, co tam, raz kozie.. :P Odpowiedz Link Zgłoś
chetor Re: Grudziądz Kulinarny 18.12.06, 11:23 Czyli: leczę kaca, a on wraca? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
trawolta "Historia naturalna i moralna jedzenia" 09.03.07, 11:27 Od kilku dni jestem szczęśliwym posiadaczem książki Maguelone Toussaint-Samat o powyższym tytule. Sześćset kilkadziesiąt stron o dziejach żywności: jak ewaluowała sztuka kulinarna, skąd pochodzą poszczególne wiktuały, jak nawyki żywieniowe wpływały na historię etc. Znakomita lektura z pogranicza historii, antropologii, etnografii, agronomii i bógwieczegojeszcze. Coś dla miłośników jedzenia i literatury, których to Siostry i Braci w Wierze pozdrawiam życząc smacznego. Odpowiedz Link Zgłoś
kirke18 Re: "Historia naturalna i moralna jedzenia" 09.03.07, 13:01 Ha! Może to byłby dobry prezent urodzinowy dla mojego małża ??? Zerknę do księgarni, dzięki za pomysł! Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
toja50 Re: "Historia naturalna i moralna jedzenia" 09.03.07, 21:37 Lektura zapewne duzo ciekawsza od raportu WSI, chociaz ilosc stron ma podobna. Nie wiedzialam trawolta, ze tak lubisz jedzonko:-)) pozdrawiam i zycze smacznego czytania. Odpowiedz Link Zgłoś
trawolta Re: "Historia naturalna i moralna jedzenia" 10.03.07, 09:39 Z kupieniem w księgarni może być problem - książkę wydano w 2002 r. Nie było jej już ostatnio nawet w empiku. Ja kupiłem w sklepie internetowym. pzdrwm Odpowiedz Link Zgłoś
kirke18 Re: "Historia naturalna i moralna jedzenia" 13.03.07, 09:24 No to ... kiszka ;-))), ale pomysł na coś podobnego jest :-) Odpowiedz Link Zgłoś
trawolta Bób się kończy 25.07.07, 23:51 Warto więc zrobić jeszcze pesto z bobu: ugotowany i obrany bób miksujemy z oliwą, czosnkiem, pietruszką i przyprawiamy. Do makaronów, naleśników naprawdę polecam. Odpowiedz Link Zgłoś