22.02.07, 18:54
co jak co służyłem w wojsku w tym miescie 1987 -1989 i powiem wam jest to
piekne miasto po tylu latach ktorych nie widziałem pozdrawiam mieszkańcow
Obserwuj wątek
    • toja50 Re: grudziadz 22.02.07, 19:51
      Dzieki za pozdrowienia! I wlasciwie tu sie nic nie zmienilo, tylko wojakow
      duzo mniej, no prawie wcale:-(
      • gologolo Re: grudziadz 22.02.07, 20:37
        Szkoda wojska, tak bogato było,chodniki zamiecione, odśnieżone, tylko średnia EQ
        przez trepostwo była zaniżona. Co zresztą do dziś zostało.
    • naata Dziękujemy za pozdrowienia.. 22.02.07, 23:41
      putka2 - gdybyś służył w '71 roku, może miałbyś lepsze zdanie o pięknie naszego
      Miasta...
      :-)
      • toja50 Re: Dziękujemy za pozdrowienia.. 24.02.07, 14:02
        Fajnie wojsko spiewalo, jak maszerowalo; po Fortecznej, Bema, Warszawskiej,
        Lotniczej itd, Szkoda, szkoda, wesolo i razniej z nim bylo, a teraz tylko Nauka
        Jazdy straszy po ulicach i robi tlok:-)
        • paperella Re: Dziękujemy za pozdrowienia.. 24.02.07, 19:26
          Akurat to jest charakterystyczne dla Grudziadza:-) Wyjezdzajac rano w dzien
          powszedni z centrum nie udaje mi sie nie spotkac takiego samochodu. Biorac pod
          uwage ich slimaczne tempo, dobrze ze nie jezdza w popoludniowym szczycie.
          • naata zły to ptak, który własne gniazdo.... 25.02.07, 02:10
            "Akurat to jest charakterystyczne dla Grudziadza:-) "



            Co jest charakterystyczne dla Grudziądza????

            - czy masz pojęcie o czym piszesz???

            Dlaczego wydaje się Tobie, że Twoje NEGATYWNE; spostrzeżenia i odczucia na temat
            naszego miasta mają przysporzyć- CI sympatyków???
            Jesteś przekonana o swojej racji???
            Oprócz Ciebie, żyje TU prawie 100 tys Grudziądzan, którzy dumni są z tego, że
            pomimo kłopotów, są mieszkańcami - Tego Miasta!
            Grudziądz może być "brudziądz" i głupi, ale to nie wina Grudziądza! To wina
            palantów, których dopuszczano i nadal dopuszcza się do władzy - nad nim!
            Tak! Jestem lokalną patriotką! I WCALE SIE TEGO NIE WSTYDZę!
            .. wkurza mnie jałowe krytykanctwo!

            Wiele spraw należy załatwić, szybko, natychmiast!
            Czy chcemy, czy nie, musimy zaufać ludziom, których wybraliśmy...
            Partyjniaków chcących najlepiej, przynajmniej do pierwszych rozczarowań...do
            następnych wyborów....


            zmieniają się ustroje, a Grudziądz nie...
            I dobrze i źle..
            Będzie dobrze!
            Buziaczki



            • paperella Re: zły to ptak, który własne gniazdo.... 25.02.07, 07:53
              Zauwazylam, ze późną porą Twoje posty na forum są jakieś dziwne. Moze
              powinnas pisywac rano?
              • misshka Re: zły to ptak, który własne gniazdo.... 25.02.07, 09:18
                Dziewczyny, co Wy za wojny prowadzicie. Natko, Paperella ma rację, byłaś
                zupełnie bez formy. To Ty jako pierwsza mówiłaś o tłoku. Paperella stwierdziła,
                że zielone ciężarówki są charakterystyczne, bo są. Żeby zaraz armaty o lokalnym
                patriotyźmie wytaczać? Trzeba być wyrozumiałym wobec młodych niedoświadczonych
                kierowców. Z tym u nas chyba nie tak źle. Przodują warszawianie - im wystarczy,
                że tablica jest niewarszawska, żeby kierowcę uważać za wroga. Natko, wypoczywj
                bardziej efektywnie. Wczoraj byłem w Teatrze Wybrzeże, takie preludum przed
                grudziądzką wiosną teatralną. Dzisiaj w Muzeum sztuka chińska, koniecznie idź,
                działa kojąco.
                • paperella Re: zły to ptak, który własne gniazdo.... 25.02.07, 14:25
                  a po muzeum doradzam solanki. to samo dzialanie:-))
                  • gologolo Re: wojskowe samochody... 25.02.07, 19:03
                    mi też bardzo przeszkadzają, bo okropny SMRUT się za nimi unosi. I jak tak
                    wylegną na ulice miasta tto sama niedopalona ropa z 35 -letnich Starów. A jestem
                    trochę już doświadczonym kierowcą.
                    • toja50 Re: wojskowe samochody... 26.02.07, 15:17
                      No co Wy! niech jezdza, bo niedlugo i tego smrodu bedzie nam brakowalo:-)
                      • naata Re: wojskowe samochody... 27.02.07, 01:18
                        no cUUsz... chyba się poddaję, czasem mnie nosi, szczególnie, jak nasłucham się
                        różnych debat i z podziwu wyjść nie mogę i się pytam skąd to się u nich bierze,
                        czy to ciągle ptasia grypa..
                        No dobra, śmierdzące wojskowe - ciężarowe jak i inne turlające się przez centrum
                        miasta powinny być zakazane.Macie rację!

                        • gologolo Re: wojskowe samochody... 27.02.07, 07:38
                          nie pisz więcej w nocy, to jak widać szkodzi...A SMRUT jest , można np. jeżdzić
                          tymi dyliżansami o innej porze dnia, np. rano. Umysł lepiej pracuje, co dla
                          adeptów kierownicy ma duże znaczenie. A że Śląsk cały zasmrodzony, nie znaczy,
                          że Grudziądz też musi.
                          • toja50 Re: wojskowe samochody... 27.02.07, 20:57
                            Co tu za dyktatura? niech kazdy pisze wtedy, kiedy ma czas i mu wygodnie. Sa
                            rozne zegary biologiczne i rozne dni i noce, czasem lepsze, czasem gorsze:-)
                            Troszke wyrozumialosci ludkowie.
                            • gologolo Re: wolę o samochodach, 28.02.07, 08:08
                              niż o porze pisania. A ja wstaję rano ,bo nie chcem ale muszem. A zegar też mam
                              inny.
                              • toja50 Re: wolę o samochodach, 28.02.07, 19:53
                                Kazdy, chyba, ma w swoim zyciu czas, ze chociaz nie chce, to musi:-)
                                • gologolo Re: wolę o samochodach, 01.03.07, 09:32
                                  chciałbym tylko, żebym nie musiał za długo, a na to się zanosi. Twardym trzeba
                                  być, nie miętkim, a ja za miętki jestem.
                                  • toja50 Re: wolę o samochodach, 01.03.07, 16:09
                                    Jeden twardy juz byl, Miller sie nazywal, a dzisiaj pisuje do Faktu, bleee
                                    • gologolo Re: a Miller.. 02.03.07, 12:21
                                      ma się zapewne całkiem dobrze i nic mu nie grozi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka