mcphisto
12.06.08, 20:50
Zastanawiam się nad koncepcją rozwoju Grudziądza. Czy takowa w ogóle
istnieje? Postawione zostało pytanie o docelowy charakter
poszczególnych dzielnic? Węgrowa (okolic solanek), Rudnika,
Starówki, Tarpna (okolice jeziora), błoni nadwiślańskich, cytadeli?
Jak urządzić miasto, aby było wygodne dla mieszkańców i interesujące
dla turystów? Jest plan, według którego działamy? Czy opieramy
nasze działania jedynie na spontanicznych pomysłach miernot z
ratusza? Istnieje całościowa i spójna wizja rozwoju?
Cały czas jestem pod wrażeniem planów wybudowania wieżowca na
terenach HV przy ul. Rybackiej. Jeśli radni uchwalą plan
zagospodarowania zezwalający na to, należy im się chłosta na
ruchomej części bramy. I ten pomysł (mam nadzieję, że na pomyśle się
skończy) to dla mnie symbol totalnego chaosu i braku jakiejkolwiek
wizji. Ślubowanie radnych powinno się kończyć, zamiast "tak mi
dopomóż bóg" sformuowaniem "and god bless chaos".
Kolejna kwestia, która zaprząta mi ostatnio głowę to kwestia Góry
Zamkowej. Góra Zamkowa - genialne miejsce do picia. Nie trzeba
zachęty, żeby letnimi nocami zapełnić to miejsce ludźmi. Widzę Górę
Zamkową jako miejsce spotkań, z ogródkami piwnymi i punktami
widokowymi. Jeśli, zamiast tego, miasto poprzestanie na wprowadzeniu
monitoringu, uzyskamy kolejną martwą plamę na mapie miasta.
Czy ludzie, których wybieramy aby rządzili w naszym imieniu,
zapytali nas kiedykolwiek w jakim mieście chcielibyśmy żyć?