Dodaj do ulubionych

Co do namolnego Q... i ....

01.12.03, 12:03
wycinania jej(go).
Ponieważ namolnie skarży się na wycinanie, w związku z tym chcę wyjaśnić co
następuje.
Otóż do chwili obecnej JEDEN i TYLKO JEDEN post qbusi(a) został wycięty
przeze mnie. W poście tym obrażał forumowicza ze Świecia, autowidola.
Teraz "cierpi" i w kółko namolnie to wypomina, jakby co chwilę był wycinany.
Wykluczam dyskusję na ten temat z qubusią(em).
I to by było na tyle.
Obserwuj wątek
    • qba26 Re: Co do namolnego Q... i .... 01.12.03, 14:27
      kłamie aż miło, jak to przy władzy :-)
    • chetor Re: Do B4 - ważne dla mnie 01.12.03, 19:26
      Przeczytajcie spokojnie to co napisałem w pierwszym poście. To jest prawda,
      którą może zweryfikować Parkowy lub Admin. Ponieważ bezczelność kogoś o nicku
      qba26 przekracza pewne granice, mam zamiar wycinać wszelkie jego posty, w
      których będzie zarzucał mi kłamstwo. Jeśli mu się nie spodoba niech pisze
      skargę do Admina, a ten będzie mogł stwierdzić ile jego postów zostało
      wyciętych przeze mnie do tej pory.
      Powtórzę - od jutra tzn. 2 XII będę wycinał jego posty, w których zarzuca mi
      kłamstwo.
      Chciałbym przeczytać Wasze opinie na ten temat.
      • naata Re: Do B4 - ważne dla mnie 01.12.03, 20:07
        Qba26, zarzucanie komuś kłamstwa nie poparte dowodami, jest po prostu karalne!
        W ten sposób podważa sie zaufanie reszty i krzywdzi człowieka niszcząc jego
        opinię. Jest to nieetyczne i niemoralne!
        • naata Re: Do B4 - ważne dla mnie 01.12.03, 20:34
          Chetorku
          Zauważyłam, że Qba odnosi się z pewnym lekceważeniem, miałam nadzieję, że to w
          wyniku skasowania mu postu. Lecz nazywanie kłamcą to, już więcej niż okazywanie
          niezadowolenia. Myślałam, że znacie się skądś tam?? Nie czytałam postu, który
          wyciąłeś? Nie wiem też o co chodzi? Mnie też wycięto link z gazety i dobrze.
          Być może nie powinien tu się znaleźć dla dobra czyjegoś lub jakiegoś. Byłam
          nieświadoma. Jest netykieta i każdy piszący powinien sie z nią zapoznać.
          Osobiście nie podoba sie mnie osobiste "napadanie" na współpiszących. Obrażanie
          się , wyzwiska itp itd. Określiłam się na samym początku. Do Qby napisałam na
          początku, nie nazwałam go brzydko choć mi to zarzucał. Pisałam to ogólnie.
          Czepianie sie Młodego przyjęłam trochę z przymrżeniem oka i humorem.
          W Twoim przypadku to już chyba niemozliwe? Przyznam, że sytuacja zaczyna być
          nieciekawa. Proponuję porozmawiać z Qbą mailem? Może nie wie, że się myli i nie
          ma pojęcia, że Ciebie obraża??????
          • chetor Re: Do B4 - ważne dla mnie 01.12.03, 22:55
            Po pierwsze: jutro podeślę Ci mailem to co wyciąłem, zobaczysz na własne oczy.
            Po drugie: to był jeden wycięty post, a on mi zarzuca kłamstwo, mówiąc, że
            więcej.
            Po trzecie: ignorowałem go do dzisiaj, teraz będę wycinał za obrażanie.
            Przykleił sie do nas jak rzep do ... wiadomo. Pisuje o niczym tylko dogaduje.
            Znosiłem to do dzisiaj. Mailował z nim nie będę, nie zamierzam się zniżać do
            jego poziomu. Podejrzewam, że to jest zwykła prowokacja kogoś, kogo nie bardzo
            chcieliśmy tu widzieć i teraz stosuje czysto esbeckie metody, czyli próbuje
            podważyć wzajemne zaufanie.
            • parkowy Re: Do B4 - ważne dla mnie 01.12.03, 23:34
              1.Potwierdzam słowa Chetora
              2.Mamy co chcieliśmy,jest nas więcej(czytaj więcej kłopotów)
              3.Nie dajmy się zwariować
              4.wrzucamy WSZYSCY na luz
              5.:))))))))
              • naata Re: Do B4 - ważne dla mnie 02.12.03, 00:01
                parkowy napisał:

                > 1.Potwierdzam słowa Chetora
                > 2.Mamy co chcieliśmy,jest nas więcej(czytaj więcej kłopotów)

                Kłopoty to nasza specjalność :)))
                Masz kłopoty napisz do nas :)))))

                > 3.Nie dajmy się zwariować
                A jużci,,,zara!!! :))))
                To nie ten adres!!:))))

                > 4.wrzucamy WSZYSCY na luz
                > 5.:))))))))
                No i zarazzzz weselej! ;)))
            • naata Re: Do B4 - ważne dla mnie 01.12.03, 23:55
              Chetorku.. Jeżeli mam być szczera daleka jestem od wycinania postów. Moje spory
              staram załatwić sie polubownie, potem dyskusją, jeżeli nie ma efektów,
              ignoruję. Na pewno inaczej to, wygląda, jak należy się bronić przed ewidentną
              złośliwością i szkalowaniem. Poczekaj, moze Qba, od jutra zacznie inaczej się
              wypowiadać i przeprosi Ciebie??? Przeczytanie dzisiejszych postów, powinno Go
              skłonić do refleksji? Czy ja wiem, czy On chce nas poróżnić i zamieszać?
              Jesteśmy tu już troche czasu i na pewno się znamy. Znamy się też prywatnie
              (wikliny) o czym, Qba może nie wie? Przyznasz, że zależy nam na młodych
              forumowiczach, i może ten Qba zacznie szanować to forum? No i nas?
              Przez obrażanie Ciebie, w jakis sposób i nas nie akceptuje. Tworzymy grupę
              ludzi połączonych, NIE PARTYJNYMI INTERESAMI, ALE ZWYKŁĄ LUDZKĄ SYMPATIĄ I
              KOLEŻEŃSTWEM! Capsem, zaznaczyłam specjalnie dla tych, co to o towarzystwie
              wzajemnej adoracji mówią! Jest nas, jak dotąd tylko CZWORO + może jeszcze ktos,
              jak pobędzie z nami dłużej??? Zazaczyć jeszcze należy, że TO FORUM
              NAS "poznało" :) To, że róznimy się poglądami, lub mamy inne zdanie na zadany
              temat, nie musi znaczyć, że będziemy skakac sobie do gardeł? Pisanie na forum
              ma być relaksem i odskocznia od codzienności. Tylko w przyjaznej atmosferze
              jest to możliwe! Ale, co się dziwić???? Przykład tolerancji idzie z góry!!!
              Rozpisałam się trochę, mam nadzieję, że wiecie, że to nie do B4!:)
              Chetorku, postąpisz tak, jak za słuszne uznasz.
              Pozdrawiam
              • chetor Re: Do B4 - to była też próba 02.12.03, 07:03
                Dzięki - nie zamierzałem, jak na razie, nic więcej wycinać. Parkowy
                potwierdził, że nie kłamię i to mi wystarczy.
                pzdr
                • qba26 Re: Do B4 - to była też próba 02.12.03, 07:37
                  już sama groźba wycinania była nie na miejscu :-)
                  a jeżeli chodzi o wycinanie to sklerozy nie mam i wiem co piszę :-)
                  niestety mnie tutaj nie wierzy bo jestem nowy i nie spotkałem się na piwie :-)
                  no a jeżeli to wystarczy żeby kogoś poznać to jestem gotów przeprosić ale tego
                  co napisałem nie odwołam bo to prawda
                  teraz możesz sobie wycinać co chcesz mam to w nosie :-)
                  • naata Re: Do B4 - to była też próba 02.12.03, 08:22
                    Qba ...."niestety mnie tutaj nie wierzy bo jestem nowy i nie spotkałem się na
                    piwie :-)"...tu nie chodziło o niewierzenie Tobie, tylko o wyraz "KŁAMIE"!
                    A na piwie też możesz sie spotkać i wtedy sie przekonasz, że jestesmy spoko! ;-)
                    To wszystko już na ten temat. Czytam ciekawe rzeczy i byłam w innym świece. A
                    tu z rana zaraz problemowo! Wesoło ma być kurka wodna! Pozdrawiam.

                    • qba26 Re: Do B4 - to była też próba 02.12.03, 10:29
                      jest bardzo wesoło :-)
                      bo wracaja stare techniki albo sie kogoś zastraszy albo mu się gębe zamknie :-)
                      i to robią ci którzy takie coś piszą , cytuję: "Nigdy nie wierzcie komunistom,
                      nigdy !!!" :-)
                      • allexaandra Re: Do B4 - to była też próba 02.12.03, 13:15
                        Qbuś daj na luzik! strasznie zadziorny jesteś, znam takich jak Ty, lubisz się
                        droczyć, ale może nie wszyscy taki rodzaj rozrywki lubią, weź to pod uwagę ;)
                        pozdr.
                        • toja50 Re: Do B4 - to była też próba 02.12.03, 14:43
                          Musze sie wtracic, widze, dopiero dzisiaj przeczytalam ten watek. Ludzie!!!!!
                          dajcie spokoj, to dziecinne zagrywki gby26. Powtarza ciagle to samo jak
                          katarynka o wycinaniu, jak w przedszkolu. Jak masz chlopie 26 lat to powinienes
                          byc w miare powazny, widzisz, ze zartowano z Toba jakis czas,miales mily klimat
                          szczegolnie Naaty,a Ty ciagle wkolo to samo, dano Ci do zrozumienia, ze nikt
                          nie chce z Toba w ten sposob rozmawiac, to powinienes wiedziec i albo
                          zaakceptowac to co jest albo isc tam gdzie Ci bedzie jak w domu, a Ty z uporem
                          maniaka dalej to samo i co mamy sie z Toba bawic ? w Twoja gre o wycinaniu,? ja
                          odpadam, mnie to nie intersuje. Jak masz cos ciekawego do powiedzenia , i Ci
                          sie chce to gadaj, ale juz ani slowa o wycinaniu, zgoda? ani slowa, bo bedziemy
                          Twoje posty omijac i juz. Twoj wybor!!!
                          • chetor Re: Do B4 - to była też próba 02.12.03, 20:21
                            Dziękuję ToJu, jesteś WIELKA, wręcz OLBRZYMKA :)))
                            Pzdr
                            • qba26 Re: Do B4 - to była też próba 03.12.03, 07:58
                              przyjmę to milczeniem, może ono będzie bardziej wymowne :)))
                              • naata Re: Do B4 - to była też próba 03.12.03, 22:46
                                qba26 napisał:

                                > przyjmę to milczeniem, może ono będzie bardziej wymowne :)))

                                ...nie raz milczenie jest bardziej wymowne, niż najpiękniejsze słowa...powinno
                                być Qba, bo Toji odpowiadałeś :)))
                • qba26 Re: Do B4 - to była też próba 03.12.03, 08:03
                  wódz na p potwierdził słowa wodza na c ale nie przyznał się co on wycinał :-)
                  ręka rękę myje :-)
                  • toja50 Re: Do B4 - to była też próba 03.12.03, 14:34
                    gba26 i gdzie Twoje wymowne milczenie hehehehe nie wytrzyma, no nie wytrzyma
                    znaczy mlody jest. Pozdrawiam
                    • naata Re: Do B4 - to była też próba 03.12.03, 22:40
                      A może młody jest tylko duchem???:)) Pozdrawiam.
                      • qba26 Re: Do B4 - to była też próba 04.12.03, 07:30
                        a może i duchem i ciałem???? :-)
                        a może ...?
                        • naata Re: Do B4 - to była też próba 04.12.03, 09:06
                          nie będę dociakać twojej słodkiej tajemnicy
                          • toja50 Re: Do B4 - to była też próba 04.12.03, 10:55
                            A gdziez to nasz szef Chetorowy, cos Go dlugo nie ma, czyzby z Parkowym na
                            granicy stali?
                            • chetor Re: Do B4 - to była też próba 04.12.03, 11:43
                              Adyć żem łobecny.
                              Nie nadążyłbym za Parkowym, za daleko mieszka miły ;)
                              • naata Re: Do B4 - to była też próba 04.12.03, 12:14
                                Parkowy to ma dobrze, granica blisko, i przyjaciele daleko, ;DDDD
                                • toja50 Re: Do B4 - to była też próba 04.12.03, 17:47
                                  Ot tototo, fajnie tak miec jak Naata zauwazyla, ale On i tak czesto
                                  niezadowolony, musi za ta granice a pewnie mu sie nie chce hehe, ale o interes
                                  nalezy dbac:-)))
                                  • chetor Re: Do B4 - to była też próba 04.12.03, 19:05
                                    toja50 napisała:

                                    > ......niezadowolony, musi za ta granice a pewnie mu sie nie chce hehe, ale o
                                    interes
                                    > nalezy dbac:-)))

                                    Tak stary, już kobiety to Ci mówią: dbaj o i_n_t_e_r_e_s, dbaj ;PPPP
                                    • naata Re: Do B4 - to była też próba 04.12.03, 19:59
                                      Parkoś się wystraszy się jeszcze ;)))
                                      • toja50 Re: Do B4 - to była też próba 04.12.03, 22:56
                                        Nie boj nic, On nie Magikosik, co bierze zabawki i idzie sam grac hehe:-)))
                                        • parkowy Re: Do B4 - to była też próba 04.12.03, 23:42
                                          O mój interes dbam,a jakże .DDDDD Rozumiem,że głodnemu cheb na myśli?:) he he he
                                          • qba26 Re: Do B4 - to była też próba 05.12.03, 08:14
                                            i to widać na tym forum :-)
                                          • chetor Re: Do B4 - to była też próba 05.12.03, 09:45
                                            parkowy napisał:

                                            > O mój interes dbam,a jakże .DDDDD Rozumiem,że głodnemu cheb na myśli?:) he he
                                            h
                                            > e

                                            Nie masz chyba mnie na myśli, to nie ja zacząłem o Twoim interesie wspominać ;)
                                            Ale chwali się, że jesteś zadbany ;)
                                            • qba26 Re: Do B4 - to była też próba 05.12.03, 10:25
                                              to tłumaczenie i głaskanie :-)
                                              • naata Re: Do B4 - to była też próba 05.12.03, 10:39
                                                O, widzę ciekawy temat! Ale już od rana? he he he
                                                • toja50 Re: Do B4 - to była też próba 05.12.03, 11:58
                                                  A ja mialam tylko marcepany na mysli heheheh Pozdrawiam, szczegolnie gba26
                                                  trzyma sie dzielnie, prawie jak nasz premier.]]]]
                                                  • parkowy Re: Do B4 - to była też próba 05.12.03, 23:28
                                                    Marcepany macie jak w banku~!!
                                                  • toja50 Re: Do B4 - to była też próba 06.12.03, 22:13
                                                    Ciekawe w ktorym? tyle upada, wole wiedziec hehe
                                                  • qba26 odnośnie marcepana 08.12.03, 07:42
                                                    to widzę że wszyscy nie stawiający się marchewki dostali :-)
                                                  • parkowy Re: odnośnie marcepana 08.12.03, 19:18
                                                    Czy gdziekolwiek napisałem,że Ty nie dostaniesz? :)
                                                  • naata Re: odnośnie marcepana 08.12.03, 20:34
                                                    Ten, Św,Mikołaj tylko po znajomości dawał tym, co najbliżej! :)))
                                                  • qba26 Re: odnośnie marcepana 09.12.03, 08:09
                                                    i jak w komuniźmie najbardziej zasłużonym i koryta :-)
                                                  • el_kurczako Re: odnośnie marcepana 09.12.03, 09:28
                                                    Wracając do tematu bo do opini zostałem zachęcony przez autora :)
                                                    wg mnie cenzura to chory koncept ludzi z mięką psychą bez przysłowiowych jajec .
                                                    Post był, post został usunięty a tego typu represji nie poprę nigdy z racji błędów
                                                    na poziomie szkieletu, podkreślam że nie czytałem owej feralnej wypowiedzi ale
                                                    co najlepsze nie mogłem jej przeczytać i zweryfikować bo została usunięta :p
                                                    zatem wszelkie dysputy na ten temat są zbędne a opinie chybione :) Tak
                                                    jak i moja :)).
                                                    Szacuneczek
                                                  • el_kurczako Re: odnośnie marcepana 09.12.03, 09:58
                                                    Nie chcę być źle zrozumiany toteż tytułem sprostowania:
                                                    - nie opowiadam się za żadną ze stron bo nie mam podstaw do opowiedzenia się :).

                                                    - nie zarzucam nikomu niczego, a moja uwaga odnosiła sie do pojęcia cenzura a
                                                    nie do wykonawcy represji który z racji swojego urzędu (moderator) robi swoje.

                                                    - nie próbuję sie nikomu podlizać ani nie wychodze nikomu na przeciw :))

                                                    Ps qrde dlaczego ja piszę w temacie o marcepanie :)) - czyżby jeszcze jeden
                                                    przykłąd mojej skrajnej niekompetencji :)).

                                                    Pozdro !
                                                  • qba26 Re: odnośnie marcepana 09.12.03, 14:13
                                                    el_kurczako napisał:

                                                    > Nie chcę być źle zrozumiany toteż tytułem sprostowania:
                                                    > - nie opowiadam się za żadną ze stron bo nie mam podstaw do opowiedzenia
                                                    się :)
                                                    > .

                                                    zgodnie z zasadą trzeci korzysta :-)

                                                    > - nie zarzucam nikomu niczego, a moja uwaga odnosiła sie do pojęcia cenzura a
                                                    > nie do wykonawcy represji który z racji swojego urzędu (moderator) robi swoje.

                                                    zgodnie z zasadą włądza wie lepiej :-)

                                                    > - nie próbuję sie nikomu podlizać ani nie wychodze nikomu na przeciw :))

                                                    zgodnie z zasadą jeszcze przyjdzie czas :-)

                                                    > Ps qrde dlaczego ja piszę w temacie o marcepanie :)) - czyżby jeszcze jeden
                                                    > przykłąd mojej skrajnej niekompetencji :)).

                                                    no na to pytanie wybacz ale ja nie odpowiem :-)
                                                    > Pozdro !
                                                  • el_kurczako Re: odnośnie marcepana 09.12.03, 22:23



                                                    >
                                                    > > Nie chcę być źle zrozumiany toteż tytułem sprostowania:
                                                    > > - nie opowiadam się za żadną ze stron bo nie mam podstaw do opowiedzenia
                                                    > się :)
                                                    > > .
                                                    >
                                                    > zgodnie z zasadą trzeci korzysta :-)

                                                    korzyści trzeciego raczej marne :) poza moralnymi :p

                                                    > > - nie zarzucam nikomu niczego, a moja uwaga odnosiła sie do pojęcia cenzur
                                                    > a a
                                                    > > nie do wykonawcy represji który z racji swojego urzędu (moderator) robi sw
                                                    > oje.
                                                    >
                                                    > zgodnie z zasadą włądza wie lepiej :-)

                                                    zgodnie z zasadą akceptuję to czego zmienić nie mogę :)


                                                    > > - nie próbuję sie nikomu podlizać ani nie wychodze nikomu na przeciw :))
                                                    >
                                                    > zgodnie z zasadą jeszcze przyjdzie czas :-)

                                                    zgodnie z zasadą zmienię to co zmienić mogę.


                                                    > > Ps qrde dlaczego ja piszę w temacie o marcepanie :)) - czyżby jeszcze jede
                                                    > n
                                                    > > przykłąd mojej skrajnej niekompetencji :)).
                                                    >
                                                    > no na to pytanie wybacz ale ja nie odpowiem :-)
                                                    > > Pozdro

                                                    pozdro too :)) a do marcepana to już nawet się przyzwyczaiłem :)
                                                  • qba26 Re: odnośnie marcepana 09.12.03, 10:00
                                                    el_kurczako napisał:


                                                    > Post był, post został usunięty a tego typu represji nie poprę nigdy z racji
                                                    błę
                                                    > dów
                                                    > na poziomie szkieletu,

                                                    i za to Cię lubię :-)

                                                    > zatem wszelkie dysputy na ten temat są zbędne a opinie chybione :)

                                                    powinieneś napisać "wszelkie MOJE dysputy" :-)
                                                    inni czytali :-)
                                                  • toja50 Re: odnośnie marcepana 09.12.03, 14:06
                                                    Ot spotkal sie antropolog z filozofem, no to bedzie jazda, ale wazne ze sie
                                                    dogadaja hehehe
                                                  • el_kurczako Re: odnośnie marcepana 09.12.03, 14:32
                                                    toja50 napisała:

                                                    > Ot spotkal sie antropolog z filozofem, no to bedzie jazda, ale wazne ze sie
                                                    > dogadaja hehehe

                                                    A juści wszak "Wszystko jest jednym i tylko wieża babel ludzkiego umysłu
                                                    zaciemia ten obraz".

                                                    Pozdrawiam :)))
                                                  • naata Re: odnośnie marcepana 09.12.03, 17:32
                                                    He he he...Tłumaczysz jakiś nowy film? Oświeć nas może tytułem? :)))
                                                  • el_kurczako Re: odnośnie marcepana 09.12.03, 21:51
                                                    :) moli yyyyy naata :p
                                                    to film pod tytułem "życie" :p
                                                    cholera ja ciągle w tym temacie o marcepanie piszę :))
                                                    pozdroooooo!
                                                  • naata Re: odnośnie marcepana 09.12.03, 22:03
                                                    ;-) "Zdradzasz" prawie "rodzinne" tajemnice ;-)))
                                                  • el_kurczako Re: odnośnie marcepana 09.12.03, 22:26
                                                    naata napisała:

                                                    > ;-) "Zdradzasz" prawie "rodzinne" tajemnice ;-)))
                                                    W pierś się bije po trzykroć a rumień na mym licu płonie :)
                                                  • allexaandra Re: odnośnie marcepana 09.12.03, 23:08
                                                    hmmm a ja bym zjadła marcepana! ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka