Dodaj do ulubionych

Barwy lata ...

28.06.10, 17:51
A teraz Szanowni Omniankowicze, przez ...naście dni porcja odchamiania.

Leśne szczęście.

Lato, pobądź z nami.
Lato nie uciekaj.
Dom daleko,
gwar daleko,
ale blisko rzeka.

Nie licz kukułko,
ile dni zostało,
bo leśnego szczęścia dla nas
zawsze będzie mało.

(Tadeusz Śliwak)
Obserwuj wątek
    • nii-dea Re: Barwy lata ... 29.06.10, 14:27
      Kto zgadnie kto to? (łatwe)

      Rano słońce, rano pogoda,
      idziemy do kąpieli.
      Sama radość! Sama uroda!
      Jak tu się nie weselić?

      Z sosny słychać dzięcioła stuk.
      A tutaj ryby bryzg! spod nóg.

      Ech, bracia, wpław! I płynąć, pływać,
      aż tam, gdzie z drugiej strony
      wiatr, roześmiany wiatr przygrywa
      na sitowia strunach zielonych.
    • roberto19633 Re: Barwy lata ... 29.06.10, 20:25
      Hrabal zdecydowanie tak, poezja na gorąco trochę zbyt ciężka.
      Ale zdecydowanie taak dla lata.
      • nii-dea Re: Barwy lata ... 09.07.10, 18:48
        hihihi, ciekawe czy w week end powiecie to samo: zapowiadają +30
        stopniowe upały... ulalala... :-)
        • kmsanczia Re: Barwy lata ... 09.07.10, 19:22
          A to dziś przepraszam ile było w cieniu? :?
          • nii-dea Re: Barwy lata ... 09.07.10, 19:41
            W cieniu to nie wiem, ale jak wracałam, to samochód mi pokazywał, że
            na zewnątrz jest 31, a on raczej zgodny z termomentrem w Łomiankach,
            a w środku to było... hihiih jabłko zielone w folii mi się upiekło
            (szkoda, bo nie lubię pieczonych:-P)
            • roberto19633 Re: Barwy lata ... 09.07.10, 21:03
              Znaczy się jabłko pieczone z cynamonem i wilk syty i owca
              cała, ,, Sweet Home ,, musi być zawiedzione.
              • nii-dea Re: Barwy lata ... 09.07.10, 21:42
                Gdzie indziej sprzedawali to jako "jabłko w szlafroku", ale może być
                i Szarlota (Charlotte) na ciepło. A do tego Antonio....caliente....
                i cydr - słowem wspieramy polskie produkty. Jabłeczne.

                • roberto19633 Re: Barwy lata ... 09.07.10, 22:01
                  Wolałbym lody, cydr zbyt bełtliwy napój z opadłych jabłek.
                  Aczkolwiek zauważyłem sporą ich ilość pod jabłonkami. Jeszcze
                  raz jak robi się cydr? Chodzi głównie o proporcje.
                  • nii-dea Coś dla maluchów... 10.07.10, 11:31
                    Chlapu - plasku, już od brzasku
                    budujemy miasto z pisaku.

                    Piękne miasto nad miastami,
                    w jakim nie mieszkamy sami.

                    Domy barwne aż nad podziw.
                    Fruwa się w nich czy też chodzi?

                    Można by tu żyć wspaniale,
                    gdyby deszcz nie padał wcale.
                    :-))
                    • roberto19633 Re: Coś dla maluchów... 10.07.10, 11:35
                      Jesteś na bieżąco z wierszykami dla dzieci.No i ten pierwszy
                      wers
                      >>chlapu chlapu już od brzasku
                      >>budujemy wały z piasku.
                      Ni-dea ty prowokatorze!!/oczywiście uśmiech dla sąsiadki/
                      • nii-dea odnośnie 10.07.10, 11:45
                        Dobra prowokacja nie jest zła, poza tym pobudza do działania.
                        Moja propozycja na dziś: odejdź od kompa, nie mylić z campem:-),
                        wytnij te pokrzywy wokół brzegu jeziorka, wstaw kijek z tabliczką:
                        Plaża lokalna, i... nagłośnimy sprawę i będziemy rewitalizować
                        jeziorko, a potem i całą wioskę o nazwie Łomianki.

                        Przepraszam tych, którzy poczuli się urażeni:-) ale ja mam wrażenie,
                        że (jednak) z miasta przeniosłam się na wieś... i cóż z tego, że ma
                        prawa miejskie..?
                        • roberto19633 Re: odnośnie 10.07.10, 11:50
                          Dobra odchodzę. Wycinka w tym roku bez sensu jezioro nie
                          oczyściło się jeszcze po powodzi i woda jest po prostu
                          skażona. Przyszły rok. A kijeczek możemy wsadzić wspólnie/z
                          tabliczką oczywiście/ . Dobrze że przeprowadziłaś się na wieś,
                          lecz nie na wiochę. Pzdr ,/ idę dosadzić kabaczki/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka