15.01.06, 22:55
Ciekawe gdzie mieszkańcy naszego miasta jadą na odpoczynek zimowy? Moja córka
rano pojechała na tydzień na zimowisko na Mazury. Reszta rodziny zostaje na
miejscu. A forumowicze jaki kierunek obrali?
Obserwuj wątek
    • esscort Re: Ferie 15.01.06, 22:59
      Ja wysłalem syna na narty na słowację. Sam już na szczęście nie miewam ferii,
      więc mogę sobie jechać, kiedy chcę - wybieram sie na początku marca we włoskie
      dolomity.
      Nawiasem mowiąc idiotyczny ten pomysl z feriami w połowie stycznia. Przecież
      nie dawno była przerwa świateczna. Dzień jest krotki, pogoda zawsze marna. Nie
      mozna było z miesiąc-półtora później dzieciakom (i niektorym rodzicom) wolne
      zrobić?
      • k72 Re: Ferie 15.01.06, 23:02
        A w który rejon Słowacji? Może Zuberec, byłem 3 razy i jeszcze bym tam wrócił.
        • esscort Re: Ferie 15.01.06, 23:10
          Chopok.
          • k72 Re: Ferie 15.01.06, 23:15
            Też ładnie. Pobyty tam zawsze były udane:śnieg, wypoczynek i tanie piwo.
            • krzysiom1 Re: Ferie 15.01.06, 23:30
              Tylko esscort tam dziecko wysłał........
              • k72 Re: Ferie 15.01.06, 23:34
                Coś spokojnie dziś może ktoś jeszcze pojechał.
              • esscort Re: Ferie 15.01.06, 23:41
                krzysiom1 napisał:

                > Tylko esscort tam dziecko wysłał.....

                No własnie, i to w wieku gimnazjalnym, więc lepiej z tym piwem niech tam nie
                przesadza
                • krzysiom1 Re: Ferie 15.01.06, 23:47
                  esscort zdradź mi tajemnicę jak namówić gimnazjalistę na wyjazd na narty?
                  Mój za żadne skarby nie chce a jeździ bardzo dobrze.
                  • esscort Re: Ferie 16.01.06, 00:00

                    Moj też do tej pory nie chciał. Ale w tym roku powiedzialem mu, zeby spytał
                    kolegow z klasy, czy ktoryś z nich sie wybiera. pewnego dnia przyszedl i
                    powiedzial, że chyba pojedzie z jeszcze dwoma kolegami. W końcu na placu boju
                    zostal jeden kolega i jakoś pojechali. Gdyby ten kolega nie jechal, to na pewno
                    by sie nie wybrał.
                    Czasem sie zastanawiam, co to jest, że dzieci nie chcą same jeżdzić. ja się
                    zawsze wyrywałem i raczej trzeba było mnie zatrzymywać. Dochodzę do wniosku, że
                    maja za dobrze w domu, więc im się nie chce. W domu są bezpieczne, nie muszą
                    sie wysilać itp.
                    • krzysiom1 Re: Ferie 16.01.06, 00:21
                      Masz rację. W tym wieku kolega czyni cuda.
                      Na akcje w lecie jeszcze chętni koledzy się trafią na zimę jakoś mamy pecha.
                      • papirus22 Re: Ferie 16.01.06, 09:15
                        to chyba wszyscy juz powyjeżdzali na te ferie.
                      • esscort Re: Ferie 16.01.06, 10:47
                        krzysiom1 napisał:

                        > Na akcje w lecie jeszcze chętni koledzy się trafią na zimę jakoś mamy pecha.

                        Bo pewnie ludzie też za bardzo kasy nie mają :(
                        Taki wyjazd na narty to jednak koszt - oprócz samego wyjazdu, trzeba kupić
                        sprzęt (narty, ubranie) i skipasy. Jeżeli w domu nie ma tradycji jeżdżenia zimą
                        w góry, to pewnie jakoś trudno to wygospodarować

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka