toyara
11.03.08, 10:27
Odchodząc od kłótni i sporów o mniejszym i większym znaczeniu...chciałam
zapytać, dlaczego nadal wiele spraw trzeba załatwiać poza Łomiankami.
Gmina rozrasta się bardzo szybko. Przybywa spraw papierkowych do załatwienia.
W Łomiankach można co najwyżej się zameldować i zarejestrować samochód.
Można coś jeszcze załatwić?
W W-wie załatwienie czegokolwiek nie stanowi większego problemu. Tylko nie
mówcie, że to nie Warszawa.
Ostatnio zastanawiałam się, jak załatwić sprawę, która wymagała dojazdu do
Ożarowa.
"Ł"do Warszawy, potem kilkoma autobusami (jednym raczej nie dojadę) do dworca
i potem podmiejskim do Ożarowa...Wyprawa całodniowa.
Z tego co słyszałam, urząd pracy (również dla bezrobotnych) też jest w
Ożarowie. Może się mylę. Ci bez prawa do zasiłku mają niezły zgrzyt, żeby
dojechać do urzędu.
Czy w ostateczności nie pora pomyśleć o jakimś połączeniu z Ożarowem? A może
już jest?
A może czegoś Wam jeszcze brakuje w tym mieście? Pomijając knajpy i punkty
handlowe:))
Pozdrawiam z rana:)