kornel113
03.10.08, 14:05
Mieszkamy w miłej willowej dzielnicy Warszawy. Dojeżdżają do nas
trzy miejskie autobusy. Rudery są wyburzone. Polam szczęśliwie nie
istnieje. Blacharstwo i ogumiennictwo się wyniosło.W oddali szumi
cicho dobrze zeakranowana obwodnica. Mamy trzy ładne parki i kilka
placów zabaw dla dzieci. Jest dobra prywatna szkoła. Kostka Bauma i
przystrzyżone trawniki polewane szerzącą wodą. Sklep sieci "Piotr i
Paweł" na miejscu marcpolu, a Bomi na miejscu Globiego. Po ulicach
suna eleganckie samochody, mające mniej niż pięć lat. Nie śmierdzi
szambem, bo jest kanalizacja. Jesteśmy eleganckim przedmieściem,
gdzie ceny nieruchomości stale rosną. Warszawa - Łomianki zaczyna
brzmieć dumnie. Jak wam to się podoba?