Dodaj do ulubionych

Warszawska po prawie 4 latach-co się zmieniło?

13.08.09, 13:36
Wątek z archiwum. Ale ten czas leci...

forum.gazeta.pl/forum/w,229,33441578,33444120,Re_UL_WARSZAWSKA.html?wv.x=2

:kwiat:
Obserwuj wątek
    • kowalik22 Re: Warszawska po prawie 4 latach-co się zmieniło 13.08.09, 14:21
      I sami starzy znajomi w tym wątku :) I wcale grzecznie wówczas
      jeszcze było. I Rob był, i Fragi...
      Ech, jak się wszystko pozmieniało.
      • kmsanczia Re: Warszawska po prawie 4 latach-co się zmieniło 13.08.09, 14:36
        O tym to już nawet nie ma co mówić. ;)
        • otas55 Re: Warszawska po prawie 4 latach-co się zmieniło 13.08.09, 15:05
          Tsza muwidź.
          Tera żondzi inne pokolenie i to tsza zrozumidź a nie płakać.
          Nowe nadejszło.
      • drabbu Re: Warszawska po prawie 4 latach-co się zmieniło 13.08.09, 14:48
        Wracając na Warszawską, z pewnością trochę się jej stan i wygląd
        poprawił. Zniknęła większość irytujących słupków. Wyładniało
        otoczenie posterunku i urzędu. Ale nadal wiele brakuje, zwłaszcza
        na centralnym odcinku, gdzie wciąż mam wrażenie nieprzyjemnej,
        zagraconej ciasnoty. Denerwujące są słupy elektryczne tkwiące całym
        szpalerem pośrodku chodnika. Przy placyku przecudnej urody brakuje
        mi drzew, gdyby je tam posadzić (zwł. od ulicy)- stworzyłaby się
        jakaś całość z zazielenionym placem urzędu. Wciąż jest bardzo
        potrzebny - tak wyglądany w wątku cyt. przez KM - plan urbanistyczny
        dla tej ulicy.
        Mam nadzieję, że dzięki pieniądzom niedawno pozyskanym uda się coś
        sprawić w tym zakresie :)
        A przy okazji, zarówno w tamtym, jak i innych wątkach - przewija się
        bardzo wyraźnie chęć posiadania "ryneczku" jako wspólnego miejsca
        wraz z "ratuszem". Gdy zaś jakiś czas temu Urząd przedstawił pewną
        ich koncepcję - została ona całkowicie tu zjechana; nie dlatego, że
        znaleziono jej braki merytoryczne, niewystarczalność lub
        nieodpowiedniość - lecz przede wszystkim to, że w ogóle się
        pojawiła :(
        • kmsanczia Re: Warszawska po prawie 4 latach-co się zmieniło 13.08.09, 15:00
          Może koncepcja była nieco przesadzona po prostu. ;)
          I kilka punktów było nie do przyjęcia, np wyburzenie Marcpolu i przeniesienie
          bazaru na Kasztanową bodajże.
          • esscort Re: Warszawska po prawie 4 latach-co się zmieniło 13.08.09, 15:08
            Przeciez ten rynek własnie miał być na miejscu marcpolu i bazarku.
            Czyli albo należałoby go usytuować w innym miejscu, albo przenieść
            bazarek, albo przyjąc, że na środku rynku Łomianek jest bazar, ale ta
            ostatnia opcja nie wymagałaby żadnych prac, bo jest teraz :)
            • kmsanczia Re: Warszawska po prawie 4 latach-co się zmieniło 13.08.09, 15:18
              Po 1 nie w miejscu Marcpolu, tylko boiska, bo sklep jest potrzebny w tym
              miejscu, a boisko wręcz przeciwnie. ;) Chyba że wszyscyy się przerzuca na
              Auchan. :>
              Po 2 czy bazarek z ŁADNYMI straganami nie mógłby być wkomponowany w rynek?
              • esscort Re: Warszawska po prawie 4 latach-co się zmieniło 13.08.09, 15:29
                OK, niech by sobie był. Jeśli dałobyby się wkomponować, to czemu nie,
                ale obawiam się, że bazarek przekształciłby się w jakiś sklep, bo
                przecież isytotą bazarku jest facet ze skrzynką pomidorów i babcia z
                wiankiem czosnku, którzy za żaden stragan nie będą płacić. No ale
                może dałoby się to zrobić. Nie upiefram się. Ale jesli można
                wkomponować coś tak trudnego jak bazarek, to dlaczego rozwalenie
                marcpola jest nie do przjecia? Marcpola nie można wkomponować? A może
                ta obskurna hala to jakiś zabytek?

                • drabbu Re: Warszawska po prawie 4 latach-co się zmieniło 13.08.09, 15:37
                  esscort napisał:
                  Marcpola nie można wkomponować? A może
                  > ta obskurna hala to jakiś zabytek?


                  Nie, jeszcze mu za wcześnie na zabytkowość, jeśli dobrze pamiętam,
                  powstał w dość późnych latach siedemdziesiątych. Był to przeszklony
                  pawilon z rozmaitymi artykułami przemysłowymi. Marcpol nieco budowlę
                  powiększył.
                  Mnie by się wydawało, że może można by to przekształcić na otwartą
                  kawiarnię (np.), a przy niej - inne punkty właściwe dla ryneczku,
                  choćby sklep z ekologicznymi zabawkami.
                • kmsanczia Re: Warszawska po prawie 4 latach-co się zmieniło 13.08.09, 15:39
                  Można, można. Myślałam, ze koncepcja zakłada wywalenie sklepu z tej lokalizacji,
                  ale nie mam nic przeciwko żeby JAKIŚ markecik (niekoniecznie drogi marcpol czy
                  badziewny globi-carrefour) w tej lokalizacji jednak pozostał. :) Może być nawet
                  w nowo wybudowanym zabytkowym budynku. :>
            • redakcja.lomianki.info Re: Warszawska po prawie 4 latach-co się zmieniło 13.08.09, 15:19
              jak dla mnie koncepcja zmian słuszna była.
              jednak na koncepcji sie tylko skonczyło :(
              dla przypomnienia:
              www.lomianki.info/document.php?did=1036
              • kmsanczia Re: Warszawska po prawie 4 latach-co się zmieniło 13.08.09, 15:24
                Jak pisze burmistrz Pszczółkowski: "Chcemy od roku 2008 etapami po 200-300
                metrów, wykonać to z czego będziemy się wspólnie cieszyli".


                Mamy 2009. Czy jakiś etap już widać? ;)
                • jorybka1 Re: Warszawska po prawie 4 latach-co się zmieniło 13.08.09, 15:38
                  kmsanczia napisała:

                  > Jak pisze burmistrz Pszczółkowski: "Chcemy od roku 2008 etapami
                  po 200-300
                  > metrów, wykonać to z czego będziemy się wspólnie cieszyli".

                  >
                  > Mamy 2009. Czy jakiś etap już widać? ;)


                  Km, a nie zauważyłaś remontu nawierzchni i nowych słupków przed
                  płytą pamiątkowa ..tylko patrzec jak za Marcpol się wezmą .....tak
                  metr po metrze i mamy ratusz.... za jakieś 30 lat
                • esscort Re: Warszawska po prawie 4 latach-co się zmieniło 13.08.09, 15:44
                  kmsanczia napisała:


                  > Mamy 2009. Czy jakiś etap już widać? ;)

                  Nic nie widać, bo całą sprawę potraktowano "po Polsku" czyli
                  akcyjnie. Odfajkowano zrobienie koncepcji i już. Chyba niepotrzebnie
                  od razu taki rozmach wzięto. Może najpierw powinno się wypracować
                  jakieś bardzo ogólne zalożenia (np. jaki ma mieć charakter
                  warszawska, co sprawi, że centrum będzie spełniało funkcje centrum,
                  sparwy dojazdu, sprawy mozliwości ewentualnych wyburzeń itp.).Mieć na
                  uwadze realia. Potem wejść w szczegóły, zrobić jakiś konkurs, a
                  następnie przełożyc to na plany zagospodarowania, wiedzieć, jaki ma
                  być cel ostateczny, miec narzędzia, żeby do niego dążyć i w miarę
                  możloiwości, nawet małymi krokami iść w tym kieunku. Co z tego, że
                  jest projekt, skoro trochę oderwany od rzeczywistości i w dodatku nie
                  przekłada się w żadnym stopniu na praktykę. Bez najmniejszych
                  problemów można sobie postawić na Warszawskiej budynek, który nie
                  będzie miał nic wspólnego z projektowanym wyglądem tej ulicy. Projekt
                  stał się sztuką dla sztuki.

                  • kmsanczia Re: Warszawska po prawie 4 latach-co się zmieniło 13.08.09, 15:48
                    Mądrze prawisz. Trzeba wybrać burmistrza, którego cioteczna siostra szwagra
                    będzie architektem i dać ją na vice. :D
                    • krzysiom1 Re: Warszawska po prawie 4 latach-co się zmieniło 13.08.09, 21:36
                      kmsanczia napisała:

                      > Mądrze prawisz. Trzeba wybrać burmistrza, którego cioteczna
                      siostra szwagra
                      > będzie architektem i dać ją na vice. :D

                      Może wystarczy wybór MĄDRYCH ludzi z odrobiną przyzwoitości?
                  • kmsanczia Koncepcja zagospodarowania 20.08.09, 13:29
                    www.lomianki.pl/lomianki/kzl/koncepcja_zagospodarowania.html

                    Na ostatnim rysunku dopatrzyłam się na rynku po lewej pomnika, ciekawe co by to
                    miało być. :>
                    • esscort Re: Koncepcja zagospodarowania 20.08.09, 14:30
                      Ja proponuje, żeby ogłosić przetarg i żeby każdy mógł wystartować i
                      sobie pomnik w Łomiankach kupić. Można jeszcze ze dwa pomniki na rynku dołożyć, żeby więcej kasy zebrać.


                      • kmsanczia Re: Koncepcja zagospodarowania 20.08.09, 14:44
                        To może lepiej każdemu sponsorowi ozdobną płytkę chodnikową z odciskiem
                        wybranego organu, jeszcze więcej się zmieści. :>
                        • kowalik22 Re: Koncepcja zagospodarowania 20.08.09, 15:02
                          :D
                          A nie boicie się, że rzecznik się na Was to wasze naśmiewanie
                          rzuci? ;) :>
                          • kmsanczia Re: Koncepcja zagospodarowania 20.08.09, 15:03
                            Umatku, to to miał być pomnik grzecznika? Nigdy bym się nie ośmieliła żartować z
                            szacownej osoby. :>
                            • drabbu Re: Koncepcja zagospodarowania 20.08.09, 17:01
                              kmsanczia napisała: >na ostatnim rysunku dopatrzyłam się na rynku
                              po lewej pomnika, ciekawe co by to
                              miało być. :>

                              Jak to, przecież widać, że to łomiankowska Grupa Laookona,
                              czyli
                              Pomnik Zasłużonych Forumowiczów :)
                              Granit strzegomski, brąz patynowany i pełna, solidna podmurówka.

                              Pomysł z płytkami z odciskami też mi się bardzo podoba.
                              Tylko wprzódy może Rada Miasta określiłaby, odciski których organów
                              są właściwe i pożądane, a których mniej. Bo istotnie, czy to za
                              każdym razem musi być łapa?
                      • randolff Re: Koncepcja zagospodarowania 20.08.09, 14:46
                        Pomniki to może nie, bo na cokole to powinien stać ktoś godny, ale tak np. płytę
                        chodnikową na rynku można by było sobie wykupić. Na płycie np. mosiężna tablica
                        z grawerką. Pamiątka na wieki... można potem prawnukom pokazywać, że dziadzia
                        się dołożył do pięknych Łomianek.
                • krzysiom1 Re: Warszawska po prawie 4 latach-co się zmieniło 13.08.09, 21:33
                  kmsanczia napisała:

                  > Jak pisze burmistrz Pszczółkowski: "Chcemy od roku 2008 etapami
                  po 200-300
                  > metrów, wykonać to z czego będziemy się wspólnie cieszyli".

                  >
                  > Mamy 2009. Czy jakiś etap już widać? ;)

                  Widać:) Przebudowano otoczednie pomnika ku czci gen. Bołtucia w
                  sposób uniemożliwiający realizację "koncepcji"....
              • kmsanczia Re: Warszawska po prawie 4 latach-co się zmieniło 13.08.09, 15:27
                Co by tam miało być w miejscu Marcpolu?
          • drabbu Re: Warszawska po prawie 4 latach-co się zmieniło 13.08.09, 15:23
            kmsanczia napisała:
            > I kilka punktów było nie do przyjęcia, np wyburzenie Marcpolu i
            przeniesienie bazaru na Kasztanową bodajże.

            Właśnie znalazłem, że od dawna mi się podobało przeniesienie
            bazaru na Kasztanową :)
            Jest tam zdecydowanie więcej miejsca, jak też wygodniejszy dojazd.
            I było chyba więcej zwolenników takiej właśnie lokalizacji.
            Ale nie chciałbym otwierać "wojny z kupcami modo Łomianki".
            • morela666 Re: Warszawska po prawie 4 latach-co się zmieniło 14.08.09, 10:39
              A mnie nasuwa się jedno: bez względu na wady i zalety projktu nie powinien być torpedowany. Obecny stan rzeczy: Marcpol z za małym parkingiem wyjazdami na główne skrzyżowanie w Łomiankach z przedszkolem naprzeciwko. Bazarek z prowizorką parkingu gdzie jak trafi się parkujący z serii bezmyślnych to zmieści się może 8 aut. Miejsca parkingowe wzdłuż Wiślanej super, że ktoś je zrobił tylko szkoda, że zapomniał o tym, że z samochodu trzeba wysiąść i przejść. Spacer Wiślaną niezbyt bezpieczny a z dzieckiem wózkiem i torbami życzę powodzenia. Nie będę pisała o błocie itp., bo to wszyscy znają. Proponuję otworzyć sklep z kaloszami a nie z ekologicznymi zabawkami. Nie zapominajmy, że Marcpol to firma prywatna, i na pewno będą w stanie znaleźć sobie dogodną lokalizację, a że będą może musieli zakupić działkę i przygotować infrastrukturę to wyjdzie na dobre wszystkim. Z tego co się orientuję to są grunty gminne oddane w dzierżawę. Więc może nie warto tak uporczywie bronić tego co jest pomimo braków nowych projektów tylko poszukać kompromisu.
              • kmsanczia Re: Warszawska po prawie 4 latach-co się zmieniło 14.08.09, 10:45
                Ale kto torpeduje? Przecież właśnie ubolewamy, że na projekcie się skończyło
                (jak zwykle).
                A co do reszty, to oczywiście masz rację, tyle że nie o dobro Marcpolu tu
                chodzi, tylko o to że większy sklep w centrum powinien być.
                Nie mam zamiaru miotać się od sklepiku do sklepiku i kupować w jednym śmietanę,
                w drugim mydło, a w trzecim powidło, wszędzie płacąc kartą (bo tak wolę) co nie
                wszędzie będzie możliwe.
                Poza tym kogo będzie stać na sklep w nowych budynkach przy ratuszu? Kolejne
                banki i sklepy z winem?
                • morela666 Re: Warszawska po prawie 4 latach-co się zmieniło 14.08.09, 11:03
                  Jestem jak najbardziej za dużym sklepem w centrum, tym bardziej, że naszym małym sklepikom dobrze zrobi konkurencja. Nie wiem czy ktoś kiedyś pokusił się o porównanie cen pomiędzy bazarkiem w Łomiankach a np. Wolumenie czy pod Halą Mirowską. Różnice są olbrzymie. Myślę tylko, że jak nie Marcpol to inna sieć znajdzie dogodne miejsce - rynek nie lubi próżni.
                  • esscort Re: Warszawska po prawie 4 latach-co się zmieniło 14.08.09, 12:51
                    i nie zapominajmy, że prędczej czy później (jednak raczej prędzej niż
                    centrum łomianek) powstanie hipermarket przy brukowej, który siłą
                    rzeczy zrobi pewną rewolucję w okolicznym handlu
                  • esscort Re: Warszawska po prawie 4 latach-co się zmieniło 14.08.09, 12:54
                    i jeszcze a propos bazaru i hipermarketu
                    gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33208,6927877,_Rz___Polacy_wola_bazary_od_supermarketow.html

                    • lomek2 Re: Warszawska po prawie 4 latach-co się zmieniło 14.08.09, 13:13
                      Zamiłowanie do brudu, smrodu, błota oraz ryzykowania zdrowiem i życiem przez
                      spożywanie produktów niewiadomego pochodzenia i składu stopniowo maleje, więc
                      myślę że rola bazarków stopniowo będzie spadać, przynajmniej w Polsce A.
                      Warzywa - rozumiem. Ale mięso, napoje, kosmetyki???
                      • kmsanczia Re: Warszawska po prawie 4 latach-co się zmieniło 14.08.09, 13:15
                        Mięso w supermarkecie też niewiadomego pochodzenia. ;)
                        Raczej chodzi o budki z mięsem prosto z masarni a nie kupowanie rąbanki 'z ręki'.
                        • lomek2 Re: Warszawska po prawie 4 latach-co się zmieniło 14.08.09, 13:33
                          Przede wszystkim przebadane i wyprodukowane pod nadzorem weterynaryjnym.
                          Kupując mięso i wędliny niewiadomego pochodzenia można sobie zrobić bardzo
                          poważne i nieuleczalne kuku, jak np włośnica.
                        • esscort Re: Warszawska po prawie 4 latach-co się zmieniło 14.08.09, 14:43
                          Super- i hipermarkety to stosunkowo młody wynalazek, jeśli wziąć pod
                          uwagę historię handlu. Gdy ich nie było, ludzie z powodzeniem
                          handlowali, także mięsem. Chyba nie chodzi o to, jaki jest sklep, tylko
                          jak do handlu podchodzi właściciel sklepu. Sa małe sklepy (także jeden
                          na naszym bazarku), w którym nie obawiałbym się kupowac mieso.
                          Natomiast hipermarkecie bym nie kupił. Nie wierzę w uczciwe podejscie
                          wlaściciela. W sklepie typu marcpol - szybciej.
    • papirus22 Re: Warszawska po prawie 4 latach-co się zmieniło 21.08.09, 08:51
      Jak widać niestety nic się nie zmieniło ani na Warszawskiej, ani
      cywlizowaniu miasta czyli budowie wodociagów i kanalizacji. Zmienił
      się tylko budżet z 54 mln na 102 mln.
      Zmienili się także ludzie na stanowiskach z nieswoich na swoich
      (patrz spółki zależne od burmistrza).
      Nie bedzie żadnego ratusza, co najwyżej wybudują ronda
      Brukowa/Warszawska i kawałek Warszawskiej (pokazówka na wybory)
      ronda i kawałek warszawskiej będzie nosił imię świecącegowiesława:)

      Podpisuję się pod tym że należy wybrać więcej mądrych ludzi, radnych
      którzy myślą mają swoje zdanie sa bezpartyjni (nieuwikłani) i
      uczciwego burmistrza. Tylko czy taki się objawi?:)
      Zobaczymy.
      • kowalik22 Re: Warszawska po prawie 4 latach-co się zmieniło 21.08.09, 09:17
        O, Papi wrócił z wakacji ;)

        > Podpisuję się pod tym że należy wybrać więcej mądrych ludzi,
        radnych
        > którzy myślą mają swoje zdanie sa bezpartyjni (nieuwikłani) i
        > uczciwego burmistrza.

        Ojojoj, nieładnie. I głupio.

        • papirus22 Re: Warszawska po prawie 4 latach-co się zmieniło 21.08.09, 09:29
          Nie zamulaj. Czy Ty nie potrafisz się powstrzymać przed
          skomentowaniem tego co napisałem?
          Widocznie nie potrafisz:(

          Napisałem wyraźnie! Rozumiem że ty wybierzesz inaczej czyli głupich,
          nie mających swojego zdania, partyjnych i nieuczciwych.

          Gratuluję odwagi Kow, naprawdę gratuluję, rozumiem że nasza lokalna
          przewodnia partia spełnia Twoje standardy;)
          • papirus22 Re: Warszawska po prawie 4 latach-co się zmieniło 21.08.09, 09:30
            Achhh bym zapomniał nie zapomnij spuścić hartów ze smyczy:)
            • pozytyw_1 Re: Warszawska po prawie 4 latach-co się zmieniło 21.08.09, 09:49
              Im mniej polityki w samorządzie na poziomie gminy i powiatu tym
              lepiej dla tych jednostek samorządowych i mieszkańców.
              Najlepiej ZERO polityki. Czasy jedynie słusznej linii partyjnej
              już były .... próby działania w oparciu o tamte "standardy"
              wcześniej czy później skończą się klapą. Jeśli papi o tym pisze a
              inni go obszczekują, to znaczy że chcą nadal łowić ryby w mętnej
              wodzie.
              • steff28 Re: Warszawska po prawie 4 latach-co się zmieniło 21.08.09, 13:25
                Radny papirus znowu wyciąga swoje nicki , czekamy na następne głosy
                poparcia. Dawno was nie było panie radny i zapomniałeś napisać że
                jeseś zasłużonym działaczem społecznym. I nie wyświechtuj słowa
                uczciwy bo nie masz o tym pojęcia.
          • kowalik22 Re: Warszawska po prawie 4 latach-co się zmieniło 21.08.09, 09:43
            > Rozumiem że ty wybierzesz inaczej czyli głupich,
            > nie mających swojego zdania, partyjnych i nieuczciwych.

            Guzik rozumiesz. Napisałeś o jedno słowo za dużo. To słowo
            to "uczciwego" (burmistrza).
            Rybki, rybki, rybeńki:>



            • drabbu Partyjność i bezpartyjność 21.08.09, 13:13
              > Rozumiem że ty wybierzesz inaczej czyli głupich,
              > > nie mających swojego zdania, partyjnych i nieuczciwych.


              Na marginesie.
              To przecież nie jest tak, że bezpartyjość ma stanowić
              jakąkolwiek gwarancję uczciwości, rzetelności i mądrości.

              W rzeczywistości bardzo często bywa odwrotnie, czego liczne
              znajdujemy przykłady.
              Będąc bezpartyjnym jeszcze łatwiej przychodzi niektórym
              chrzanić bzdury, opowiadać niestworzone rzeczy, publicznie podważać
              czyjeś dobre imię.
              • bolo889 Re: Partyjność i bezpartyjność 21.08.09, 13:35
                drabbu napisał:
                "To przecież nie jest tak, że bezpartyjość ma stanowić
                jakąkolwiek gwarancję uczciwości, rzetelności i mądrości.
                W rzeczywistości bardzo często bywa odwrotnie, czego liczne
                znajdujemy przykłady."

                Drabbu o czym ty piszesz? Bronisz partyjności w polityce i to
                lokalnej. Naprawdę chyba to słońce ostro trawi szare komórki.
                Przykłady "partyjnej uczciwości" łatwo znaleźć w czasach rządów
                SLD ...
                Niestety obecnie jest podobnie "afera" Misiaka o której pisała prasa
                i wiele innych nadużyć nie pozostawiają wątpliwości. PIS skolei
                także dawał ostro w drugą stronę. Do samorzadu powinni trafiać
                prawdziwi społecznicy ludzie z pasją. Niestety często przez listy
                partyjne wchodzą ignorancji, lizusy i temu podobne przypadki. To
                odbija się na jakości rządzenia.
                • steff28 Re: Partyjność i bezpartyjność 21.08.09, 13:55
                  Facet, czy ty naprawde nie czujesz ze jesteś śmieszny z tymi swoimi
                  nickami. Radnemu nie wypada, naprawde. Kompromitujesz siebie i ludzi
                  którzy na ciebie głosowali.
                • drabbu Re: Partyjność i bezpartyjność 21.08.09, 13:57

                  Polityka zasadza się właśnie na partyjności, dzięki niej istnieje
                  i zachodzi.
                  Partyjność i polityka są nieodłącznie ze sobą związane. Nie ma
                  jednego bez drugiego.

                  O polityce lokalnej nie napisałem ani słowa.

                  Zdarza się, że i osoba bezpartyjna jest lizusem, miernotą oraz "tym
                  podobnym przypadkiem".
                  Samo przyjmowanie do samorządu "ludzi z pasją" też wcale a wcale nie
                  daje gwarancji "jakości rządzenia" w wykonaniu takiej osoby. Ta
                  jakość zależy od "kierunku" tej pasji i umiejętności jej
                  wykorzystania. Znam przypadki wykorzystania bardzo
                  nieumiejętnego.
              • kaczusio Re: Partyjność i bezpartyjność 21.08.09, 13:39
                Miało być o Warszawskiej, a jak zwykle Papirus kończy na polityce. Gdzie on
                miał oczy gdy stawał ramię w ramie z obecna ekipą? A może mu nie dali
                upragnionego ważnego stołka bo nie miał kompetencji lub pominęli jego dworzan?
                Jak na razie jego wnioski są bezzasadne i nie wytrzymują krytyki, choć je stale
                powtarza z uporem maniaka lub polityka. Partyjny lepiej by nie potrafił!
                • papirus22 Re: Partyjność i bezpartyjność 21.08.09, 13:53
                  Prosiłem nie spuszczać hartów:)
                  Harty się zbiegły i próbują podgryzać nogawkę a karawana jedzie
                  sobie dalej i to bardzo spokojnie:)
                  • drabbu Re: Partyjność i bezpartyjność 21.08.09, 14:03

                    A ja mam nieodparte wrażenie, że już dawno, dawno
                    ugrzęzła całkiem w piachach i wybojach Al. Chopina
                    i beznadziejnie buksuje w tym samym miejscu.

                    P.S. "Hartów" pisze się przez "ch".

                    • papirus22 Re: Partyjność i bezpartyjność 21.08.09, 14:58
                      Tak drabbu masz rację charty (psy rasowe)pisze się ch. Nasze harty
                      są przez samo h:)

                      Napiszę jeszcze raz "...należy wybrać więcej mądrych ludzi, radnych
                      którzy myślą mają swoje zdanie sa bezpartyjni (nieuwikłani) i
                      uczciwego burmistrza. Tylko czy taki się objawi?:)"

                      Strasznie się dziwię że tyle osób neguje sprawy oczywiste. Chyba
                      każdemu zdrowo myślącemu zależy na wyborze ludzi madrych,
                      niezależnie myślących, bezpartyjnych (nieuwikłanych) i chyba każdy
                      zdrowo myślący chiałby mieć burmistrz uczciwego. Choć czytając to co
                      piszecie mam wrażenie że chcecie inaczej? Może się mylę?

                      Szczerze napiszę- nie wierzę że ktokolwiek chiałby wybrać człowieka
                      nieuczciwego, zależnego i niemądrego a na dodatek jeszcze
                      funkcjonariusza partyjnego. No chyba że u was są inne wschodnie
                      standardy myślenia.

                      Tak ogólnie nie rozumiem waszego zdenerwowania, przecież do wyborów
                      jeszcze tyle czasu. Mam nadzieję że będzie duży także bezpartyjny
                      wybór:)
                      Chiałbym tylko aby dobrze się działo w naszym Łomiankowskim
                      samorządzie i wcale mnie w nim być nie musi. Dobrze o tym wiecie
                      towarzysze partyjni. Chodzi tylko i wyłacznie o dobro Łomianek o
                      podniesienie standardów etycznych, lepszą jakość i przejrzystość.
                      To dlatego pewnie będziemy w permanentnym konflikcie, ja przywykłem
                      wy jeszcze nie, pewnie czas pokaże kto miał rację.
                      • kmsanczia Re: Partyjność i bezpartyjność 21.08.09, 15:12
                        papirus22 napisał:
                        > Chiałbym tylko aby dobrze się działo w naszym Łomiankowskim samorządzie
                        > Chodzi tylko o podniesienie standardów etycznych, lepszą jakość i przejrzystość.

                        I tu jest właśnie pies pogrzebany, żeby nie walczyć Z (samorządem) tylko
                        O (dobro Ł.). Wtedy standard się podniesie. ;)
                      • steff28 Re: Partyjność i bezpartyjność 21.08.09, 15:27
                        papirus22 napisał:

                        > Strasznie się dziwię że tyle osób neguje sprawy oczywiste.

                        Oczywistych spraw nikt nie neguje, ciebie tyle osób neguje.
                        Udajesz ze tego nie widzisz czy naprawde? Nie chcemy radnego który
                        tylko marzy żeby Łomianki zalała powódź albo inna zaraza. Wtedy byś
                        triumfował co?
                        Precz do Czosnowa!!!
                        • papirus22 Re: Partyjność i bezpartyjność 21.08.09, 15:57
                          Nie jest prawdą to co piszesz, ukrywajac się za kolejnym nickiem.
                          Podaj swoje dane wtedy udowodnię tobie że zwyczajnie kłamiesz.

                          Rada Miejska przyjęła uchwałę dotyczącą modernizacji wałów za którą
                          głowaliśmy-ZA.
                          O innych zarazach nie słyszałem i nikomu nie życzę.
                          Obecnie największą zarazą jest partyjność i wielonickowość na forum
                          ludzi w ciemno popierajaych władze. Niestety tutaj niewiele zmieniło
                          się od poprzedniej kadenji.

                          Do Czosnowa piszesz? Jest jeden z radnych w naszej radzie co nawet
                          tam mieszka(w gminie Czosnów), bardzo wazny radny i to też z PO.
                          Musisz uważać co piszesz, ja tutaj mieszkam od wielu pokoleń i się
                          nie zamierzam wyprowadzać:)
                          • kowalik22 Re: Partyjność i bezpartyjność 21.08.09, 16:09
                            Papirus napisał:
                            > Do Czosnowa piszesz? Jest jeden z radnych w naszej radzie co nawet
                            > tam mieszka(w gminie Czosnów), bardzo wazny radny i to też z PO.

                            Papi, czy to znowu gołosłowna "rybka"? Co oznacza "mieszka"?
                          • wschodni007 Re: Partyjność i bezpartyjność 21.08.09, 16:57
                            papirus22 napisał:

                            > Do Czosnowa piszesz? Jest jeden z radnych w naszej radzie co nawet
                            > tam mieszka(w gminie Czosnów), bardzo wazny radny i to też z PO.
                            > Musisz uważać co piszesz, ja tutaj mieszkam od wielu pokoleń i się
                            > nie zamierzam wyprowadzać:)

                            DLACZEGO PAN NIE NAPISZE KTURY RADNY ? TO TAJEMNICA ?
                            CZY SUGERUJE PAN ŻE NIE DZIAŁA W ZWIONZKU Z TYM W INTERESIE ŁOMIANEK?
                      • drabbu Re: Partyjność i bezpartyjność 21.08.09, 15:31

                        Charty zawsze są przez "ch", niezależnie od miejsca zamieszkania.

                        Jeśli można wiedzieć: skoro piszesz, że "do wyborów jeszcze tyle
                        czasu", czemu już teraz otwierasz kampanię? Uważaj, bo zabraknie
                        Ci propagandy. Już teraz zadziwiająco wiele osób coś nie daje się
                        nabierać.

                        Tak, ja również liczę na zdecydowanie lepszy "bezpartyjny" wybór.
                        To znaczy - taki, w którym będą kandydaci o zasadniczo większej
                        chęci i woli współpracy, chęci i woli pewnego "konsensusu"
                        i kompromisu, chęci i woli rzeczywistego i pozytywnego rozwiązywania
                        problemów. Nie tak monotonnie krytykujący, nie ograniczający się
                        ciągle i jedynie do tej samej "karawany". Przyznasz chyba sam, że
                        nie wszyscy bezpartyjni z ostatnich wyborów te cechy mają. Niektórzy
                        jakoś nie mają :) mam więc nadzieję, że zostaną wyeliminowani i
                        liczyłbym na to bardzo. Wszak idzie właśnie o dobro Łomianek.
      • neptun666 Re: Warszawska po prawie 4 latach-co się zmieniło 21.08.09, 13:31
        papirus22 napisał:

        Podpisuję się pod tym że należy wybrać więcej mądrych ludzi, radnych
        którzy myślą mają swoje zdanie sa bezpartyjni (nieuwikłani) i
        uczciwego burmistrza. Tylko czy taki się objawi?:)
        Zobaczymy.

        Trochę się zagalopowałeś, jak mam rozumieć bezpartyjni(nieuwikłani) i uczciwego
        burmistrza?
        Czyli sugerujesz że obecni radni są w coś uwikłani?
        A burmistrz jest nieuczciwy?
        Proszę o odpowiedż na jakiej podstawie tak sądzisz.
        Czekam na merytoryczne uzasadnienie.
        • steff28 Re: Warszawska po prawie 4 latach-co się zmieniło 21.08.09, 13:57
          neptun666 napisał:

          > Czyli sugerujesz że obecni radni są w coś uwikłani?
          > A burmistrz jest nieuczciwy?
          > Proszę o odpowiedż na jakiej podstawie tak sądzisz.
          > Czekam na merytoryczne uzasadnienie.

          Czekaj sobie naiwniaczku, radny papirus słynie z pustych oskarżeń,
          gołosłowności i plucia jadem.
          • neptun666 Re: Warszawska po prawie 4 latach-co się zmieniło 21.08.09, 14:10
            steff28 napisał:

            > Czekaj sobie naiwniaczku, radny papirus słynie z pustych oskarżeń,
            > gołosłowności i plucia jadem.

            Naiwny napewno nie jestem, ja poczekam na wyjaśnienia papirusa jeśli nie uzyskam
            odpowiedzi wybiorę się na sesję i publicznie zapytam papirusa o jakich
            uwikłanych (i w co ) radnych mu chodziło i niech wyjaśni dlaczego twierdzi że
            burmistrz jest nieuczciwy.Jako wyborcy mamy prawo to wiedzieć jeśli radny jest w
            posiadaniu takiej wiedzy powinien ją przekazać odpowiednim organom w przeciwnym
            wypadku uznam że radny papirus jest niewiarygodny a tym samym nieuczciwy i nie
            zasługuje na to aby nas reprezentować w radzie.
            • wschodni007 Re: Warszawska po prawie 4 latach-co się zmieniło 21.08.09, 14:33
              neptun666 napisał:

              > steff28 napisał:
              >
              > > Czekaj sobie naiwniaczku, radny papirus słynie z pustych oskarżeń,
              > > gołosłowności i plucia jadem.
              >
              > Naiwny napewno nie jestem, ja poczekam na wyjaśnienia papirusa jeśli
              nie uzyska
              > m
              > odpowiedzi wybiorę się na sesję i publicznie zapytam papirusa o jakich
              > uwikłanych (i w co ) radnych mu chodziło i niech wyjaśni dlaczego
              twierdzi że
              > burmistrz jest nieuczciwy.Jako wyborcy mamy prawo to wiedzieć jeśli
              radny jest
              > w
              > posiadaniu takiej wiedzy powinien ją przekazać odpowiednim organom w
              przeciwnym
              > wypadku uznam że radny papirus jest niewiarygodny a tym samym
              nieuczciwy i nie
              > zasługuje na to aby nas reprezentować w radzie.


              RADNY R. NAPEWNO PODPUSCI SWOJEGO KOLEGE RADNEGO K. ABY TO TEN
              ODPOWIEDZIAL NA ZADANE PYTANIE .
              POSLUCHAJCIE SESJI JEST W INTERNECIE - NA KLONIE NAJLEPSZEGO PORTALU .
              www.lomianki.info/document.php?did=1555

              • neptun666 Papirus22 czekam na odpowiedż 21.08.09, 22:56
                papirus czekam na odpowiedż,o jakich uwikłanych radnych pisałeś i dlaczego
                piszesz że burmistrz jest nieuczciwy.
                Przypominam że tak łatwo nie odpuszczę,chyba że mi udowodnisz ze masz rację w
                przeciwnym wypadku wszystko publicznie odszczekasz i módl się żeby skończyło się
                tylko na przeprosinach.
                • esscort pojedynek? 21.08.09, 23:11
                  Czyżby sie na jakiś pojedynek zanosiło?
                  Ciekawe, jaki rodzaj broni byłby w Łomiankach zastosowany.
                  Może cos nietypowego, ale z lokalnym kolorytem? Np. wyścig ełką po
                  warszawskiej (to znaczy wygrywa ten, kto zdoła bez awarii przejechac trasę)
                  • kmsanczia Re: pojedynek? 22.08.09, 13:18
                    esscort napisał:
                    > Czyżby sie na jakiś pojedynek zanosiło? Np. wyścig ełką

                    Proponuję dwie ujadające karawany. :>
                • darabu7 Re: Papirus22 czekam na odpowiedż 22.08.09, 16:42
                  Tego na "Forum" jeszcze nie było. Dyżurni forumowicze "grupy
                  trzymającej władzę" chcą ukamionować Papirusa, że ośmielił się
                  wypowiedzieć to co słychać coraz częściej w rozmowach mieszkańców o
                  obecnym zarządzaniu Gminą. Ba, grożą mu nawet różnymi
                  konsekwencjami ....... . Ale to już było - "kto nie z Mieciem
                  tego zmieciem"
                  • desesfis Re: Papirus22 czekam na odpowiedż 22.08.09, 17:38
                    darabu7 napisał:
                    >
                    > , że ośmielił się wypowiedzieć to
                    >
                    Nie chodzi tu o "ośmielenie" się a o to, że radny Papirus jest osobą
                    publiczną i powinien odpowiadać za swoje słowa a nie paplać co tylko mu ślina na
                    język przyniesie prezentując jednocześnie wyjątkową odporność na wszystkie
                    zarówno logiczne, racjonalne jak i etyczne argumenty. Jest to brudne i nieuczciwe.

                    A z tobą darabu7 i twoimi wypowiedziami w ogóle się nie powinno
                    dyskutować gdyż jesteś równie etyczny i zakłamany ukrywając się za kłamliwym
                    klonem który wykorzystując czyjś znak firmowy liczy jak pospolity oszust
                    na na jakieś nienależne mu "profity"
                  • steff28 Re: Papirus22 czekam na odpowiedż 22.08.09, 18:18
                    Papirus22 był nieobecny jakiś czas i był spokój na forum a nagle
                    wkracza i wyciąga wszystkie swoje nicki, piesze to co zwykle i myśli
                    że ludzie się nie zorientują buahahahaa.
                    Pewnie teraz na swoim oficjalnym nie popisze bo neptun domaga się
                    przyznania do fałszywych oskarżeń i trzeba przeczekać aż ludzie
                    zapomną buahahaha.
                    To o Mieciu niedawno pisałeś tylko że na swoim nicku, dowcip dwa
                    razy powtarzany jest nudny.
                    • kmsanczia Re: Papirus22 czekam na odpowiedż 22.08.09, 19:02
                      steff28 napisał:
                      > To o Mieciu niedawno pisałeś

                      To chyba było o Tadziu... :>
                • ojciechrzestny Re: Papirus22 czekam na odpowiedż 23.08.09, 02:04
                  Ja też chętnie przeczytam odpowiedź na pytania neptun666!!!
                  Papi, twoje insynuacje i brednie zaczynają sięgać zenitu!!!
                  I albo masz na swe słowa dowody, albo rzeczywiście źle z Tobą chłopie!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka