stosowanie wewnętrzne

18.06.12, 09:52
Na stronie olejki.net, autor (jan440?) pisze o stosowaniu wewnętrznym. Oczywiście zdaję sobie sprawę z całkowitej własnej odpowiedzilności przy decyzji na takie zastosowanie. Mam pytanie odnoście boreliozy - czy ktoś próbował stosowania wewnętrzego, jakie były różnice w reakcjach w porównaniu z wcieraniem, jakie dawki w porównaniu z wcieraniem?
    • marlas101 Re: stosowanie wewnętrzne 18.06.12, 11:54
      I jeszcze jedno pytanie, jak ewentualnie przyjmować odnośnie posiłków (przed, po, w trakcie?)
      • adrian_fenig Re: stosowanie wewnętrzne 19.06.12, 16:11
        Cześć,
        Olejki są dość "ciężkostrawne". Pisałeś, że brałeś wcześniej antybiotyki, więc Twoja wątroba już trochę "dostała w kość". Ja przez chwilę brałem wewnętrznie olejek, który mi Nemo skomponował na grzyba. Oceniając nalot na języku, to działał dobrze, ale zawierał olejek geraniowy, który jest dość obciążający i próby wątrobowe poszły w górę. Osłabienie wątroby może generować kolejne problemy, więc ostrożnie.
        • jan440 Re: stosowanie wewnętrzne 19.06.12, 22:57
          Ja brałem wew.olejki boreliozowe. Brałem samowolnie 4 tygodnie ale później zaczęła boleć trzustka i odstawiłem. Objawy wycofały się całkowicie i byłem zupełnie bezobjawowy.
          Wątroba mnie nie bolała nigdy, próby wątrobowe - alat i aspat zawsze w porządku. W/g nemo roczna terapia ILADS zahartowała bakterie i upośledziła naturalną odporność organizmu i ciężko je wykończyć. Po przerwie brałem i biorę znowu ale już tylko zewnętrznie.
          Olejki na grzyba brałem z kolei ponad 2 miesiące,bez negatywnych efektów i w 100% skutecznie. Są na pewno różne olejki mniej i bardziej obciążające.
          Geraniowy jest niestety obciążający.
          Czytałem o gościu w Australii który brał na grzyba wew.olejki ponad 6 miesięcy.
          • marlas101 Re: stosowanie wewnętrzne 20.06.12, 08:11
            Dzięki za info, ciekawy jestem czemu akurat trzustka dawała znać, wydaje się że ewentualnie właśnie wątroba może być obciążona. Napisz, proszę jak brałeś te olejki. Ile razy dziennie po ile kropli, czy z posiłkami.
            • jan440 Re: stosowanie wewnętrzne 20.06.12, 22:06
              Ciekawe czemu uważasz, że akurat wątroba a nie np.żołądek czy trzustka albo nerki.
              Sorry ale już nie pamiętam co brałem, to było dobrze ponad rok temu.
              Ja uważam,że lepiej brać po posiłku
              • marlas101 Re: stosowanie wewnętrzne 21.06.12, 07:07
                Nie jestem lekarze a o roli narządów wiem tylko ogólnie. Rolą wątroby jest oczyszanie organizmu - unieszkodliwianie różnych substancji chemicznych, nerki filtrują i wydalają odpady. Jeśli przyjmuje sie leki, to w ulotkach najczęściej jest napisane czy dany lek jest usuwany z organizmu przez wątrobę czy nerki, są też ostrzeżenia dla osób którzy mają niewydolności tych narządów. Również przy braniu abx bada się wydolność wątroby i nerek (aspat alat, kreatynina, bilirubina..). Nie wiem jaką rolę miałaby brać trzustka w usuwaniu z organizmu obcych substancji. Żołądek może być podrażniony jakimiś substacjami, mozna to jakoś łagodzić biorąc leki odpowiednio do posiłków.
                • adrian_fenig Re: stosowanie wewnętrzne 21.06.12, 16:58
                  Jan nie napisał ile kropli brał wewnętrznie. Ale jak ja miałbym próbować z wewnętrznym stosowaniem, to bym nie przekroczył 10% tej ilości, którą stosuję zewnętrznie.
                  Ale na razie o takim stosowaniu nie myślę.
                  • jan440 Re: stosowanie wewnętrzne 04.07.12, 13:35
                    Większość autorów różnych publikacji mówiących o wew. stosowaniu olejków dopusza wew. stosowanie olejków w wysokości 0,2ml czystego olejku. W przeliczeniu na krople to ponad 20 kropli. Jeśli nemo stosuje rozcieńczenie 25% to wychodzi, że spokojnie można na dzień 80 kropli.
                    Mnie się wydaje, że na krótką metę można więcej ale to tylko moje uwagi.
                    • marlas101 Re: stosowanie wewnętrzne 04.07.12, 14:58
                      Dzięki za informacje. Na razie dostałem od nemo 6 następnych olejków do przetestowania i na pierwszym, GO1, po wcieraniu znowu mam spore pogorszenie. Zobaczę jak będzie dalej.
                      Jeśli to pogorszenie jest za sprawą olejków ( bo nigdy do końca nie jestem tego pewien) to przynajmniej coś się w organizmie dzieje. Mam nadzieje że kiedyś zacznie być lepiej. :-)
                      • jan440 Re: stosowanie wewnętrzne 04.07.12, 22:00
                        Dla mnie GO1 to jest najlepszy olejek.
                        • adrian_fenig Re: stosowanie wewnętrzne 06.07.12, 16:29
                          GO1 jest mocny, ale KS2 mu w niczym nie ustępuje.

                          A propos trzustki. Od dwóch miesięcy mam lekko podwyższoną amylazę w surowicy.
                          Mam wrażenie, że olejki dają trzustce do wiwatu.
                          • jan440 Re: stosowanie wewnętrzne 06.07.12, 21:14
                            Dopóki trzustka nie boli nie ma się czym przejmować lekko podwyższonymi wynikami.
                            Mnie jak bolała to musiałem olejki odstawić, zrobiłem usg u naprawdę dobrej specjalistki (patrzyła jak na wariata gdy powiedziałem, że boje się uszkodzenia trzustki od olejków ) i nie było absolutnie żadnych zmian, po 2 tyg. diety wszystko wróciło do normy.
                            Zresztą nie ma się co dziwić to i tak dziwne, że olejki nie mają żadnych efektów ubocznych przy krótkotrwałym użyciu.
                            Porównując skuteczność, ceny czy skutki uboczne z antybiotykami to niebo i ziemia.
                            U mnie problem pojawił się po ponad roku używania olejków (w tym wew.)
Pełna wersja