Gość: szanujący się
IP: *.acn.waw.pl
15.01.04, 17:25
Ostatnio "modne" są darmowe praktyki zawodowe dla studentów, absolwentów i
nie tylko. Wydawać by się mogło, że obie strony są zadowolone - pracodawca bo
ma darmowego pracownika a praktykant bo może i robi za darmo ale za to będzie
miał świstek, który być może potem załączy do CV.
Jednak moim zdaniem odbywanie darmowych praktyk to frajerstwo, dawanie się
wykorzystywać. Tacy praktykanci nie dość, że dają sobą pomiatać to jeszcze
nic z tego nie mają. Łudzą się, że zdobędą w ten sposób doświadczenie, które
im potem zapewni znalezienie dobrej pracy. Wiadomo, że warto zdobywać
doświadczenie, ale bez przesady, nie ono będzie najważniejsze, a przede
wszystkim po co dawać się gnoić i tyrać za darmochę jak można to samo
doświadczenie zdobywać zarabiając nierzadko niemałą kasę.
Na temat moralności zatrudniających darmowych praktykantów nie będę się
rozwodził. Na pewno wykorzystują oni obecną sytuację na rynku pracy, ale
przede wszystkim frajerstwo młodych ludzi dających się wyzyskiwać.