Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    motywujace imprezy firmowe

    01.12.09, 16:23
    Wiadomo, że aby pracownicy dobrze i efektywnie pracowali chcą być odpowiednio
    motywowani i to nie tylko na drodze otrzymywania gratyfikacji finansowych, ale
    również i spotkań integracyjnych.
    Interesuję się tym ostatnio sporo, bo firma w której pracuję planuje
    regularnie organizować tego typu wydarzenia dla swoich pracowników.
    Znalazłam taki artykuł:
    eventmapa.pl/aktualnosci/1484/315/jak-skutecznie-zmotywowac-w-demotywujacym-okresie
    I teraz pytanie do was: czy taka integracja zmotywowałaby was do działania? :)
    Obserwuj wątek
      • Gość: pracownik to są jakieś chore pierdy IP: *.chello.pl 01.12.09, 19:43
        kasa, kasa i jeszcze raz kasa misiu

        albo płacicie kasiorę zmotywowanym, albo macie niezmotywowanych
        nie ma 3 drogi
      • krzysztofsf Re: motywujace imprezy firmowe 01.12.09, 23:24
        Wieksza motywacja by byla, jakby firma te pieniadze przeznaczyla na zmowienie
        codziennej pizzy czy innego posilku w porze obiadowej dla pracownikow.
        Wzglednie zrefundowala wszystkim opieke dentystyczna badz jakies spa czy inne
        zabiegi leczniczo-regeneracyjne.

        Mozna rowniez zmotywowac pracownikow dajc im dodatkowy urlop platny - napewno
        lepiej by wypoczeli.

        Podobnie firma moze dac dodatkowe, poza funduszem socjalnym, dofinansowanie
        wypoczynku pracownikow, doplacajac do kosztow pobytu w jakims, nawet krajowym,
        osrodku wypoczynkowym.

        Mozliwosci jest duzo, a obowiazkowe wyjazdy na imprezy pijackie czy inne
        zakladowe, na ktorych przymusowo trzeba sie "bawic" w oderwaniu od rodziny ,
        stawiam na ostatnim miejscu, badz nawet uwazam za demotywujace.
      • miss_wiosna Re: motywujace imprezy firmowe 16.12.09, 11:52
        Wszystko zależy od tego, jaki stosunek mają pracownicy wobec imprez
        integracyjnych. Jeśli traktują je właśnie jako okazję do napicia się to
        faktycznie, nic dobrego z takiej integracji nie będzie.
        Żony będą niezadowolone, bo mężów nie będzie przez weekend w domu, a mężowie
        będą rozczarowani, gdy kobieta zacznie opowiadać jak to świetnie jej się
        tańczyło z kolegą z pracy.
        Nie zmienia to jednak faktu, że eventy proponowane przez eventmapa.pl sa
        interesującymi sposobami na animowanie wolnego czasu pracowników.
        HRowcy powinni znać ten vortal.
        • billy.the.kid Re: motywujace imprezy firmowe 16.12.09, 12:03
          mało że w robocie-to jeszcze te mordy oglądac przy sobocie i
          niedzieli-to mnie przerasta.
          łoboziuniu-te SŁUŻBOWE UŚMIECHY.!!!!!!!
      • Gość: Adam Re: motywujace imprezy firmowe IP: *.chello.pl 16.12.09, 15:57
        Motywatorem jest kasa. W jednej z moich prac jako PH nie było właściwie żadnej
        kontroli pracy pracownika. Była prowizja, którą każdego dnia sam sobie liczyłem
        :) Po roku firma wprowadziła "nowe standardy", drastycznie zmniejszyła możliwość
        zarobienia prowizji (zostało czy się stoi czy się leży dwa tysiące się należy) i
        zaczęła organizować spotkania integracyjne (motywujące). Sprzedaż poleciała
        momentalnie w dół. Jeździłem na to, śmiałem się i szukałem pracy nowej. Kiedy
        zorganizowali wypad weekendowy powiedziałem na spotkaniu zespołu co o tym myślę
        (że mam rodzinę, a firma to dla mnie tylko element zarabiania pieniędzy i nie
        zamierzam jej poświęcać życia). Następnego dnia złożyłem wypowiedzenie i wziąłem
        zaległy urlop. Trzy miesiące szukałem nowej pracy. Jest spokojniej i tu nie ma
        takich pomysłów.
        • nothing.at.all Re: motywujace imprezy firmowe 17.12.09, 08:16
          Jak dobrze wiedzieć, że nie jestem jedną, która jest przeciwko
          imprezom firmowych w weekendy, poza nimi zresztą też. Nie przemawia
          do mnie motywowanie poprzez takie imprezy.
          • Gość: Adam Re: motywujace imprezy firmowe IP: *.chello.pl 17.12.09, 15:13
            Dla mnie praca jest tylko po to żeby dostać papierki, które wymieniam na miłe i
            pożyteczne rzeczy - dla Rodziny i siebie samego. Absolutnie nie potrzebuje pracy
            dla "rozwoju" i temu podobnych bzdur. Rozwijam się w sposób, który sprawia mi
            również przyjemność. Całodniowe jeżdżenie samochodem po naszych dziurawych
            drogach nie jest przyjemne. Siedzenie ośmiogodzinne w biurze nie jest przyjemne.
            Nie robię tego bo lubię i chcę! Pracuję BO CHCĘ wymienić kawałek swojego czasu
            na pieniądze, które pozwolą mi swobodnie spędzić resztę czasu (mojego życia).
            Imprezy firmowe akceptuje jedynie jeśli mówimy o szkoleniu (szkoleniu!), które
            ma przynieść pracodawcy zysk. Jeśli pracodawca zastrzega, że będzie chciał mnie
            szkolić bo to dla niego korzyść to ja się mogę zgodzić i podjąć taką pracę.
            Jeśli się nie zgadzam na szkolenie to pracy nie podejmuje. Natomiast wszelkie
            wyjazdy niemerytoryczne absolutnie odrzucam.
            W opisywanej sytuacji tzw imprezy integracyjne pojawiły się już podczas mojej
            umowy. Przyznam, że trochę optymistycznie założyłem, że wszelkie próby wyjazdów
            przymusowych w weekendy będą skutkowały moją rezygnacją z pracy. Tak też się
            stało. Miałem nerwy związane z szukaniem nowego zajęcia, ale jeśli obecny
            pracodawca wpadnie na podobny pomysł to moje wypowiedzenie tego samego dnia
            wyląduje na jego biurku.
            • ursz-ulka Re: motywujace imprezy firmowe 18.12.09, 22:23
              Wow! Gratulować postawy.
            • marasbone Re: motywujace imprezy firmowe 22.09.10, 12:58
              Takie imprezy są potrzebne, jak najbardziej. Może Tobie nie jest to potrzebne do rozwoju, ani do odpoczynku, Twój wybór. Takie wyjazdy sprawiają, że potem zespół pracowników lepiej pracuje, dlatego pracodawcy powinni je organizować. Jak nie samemu, to przy udziale jakieś firmy zajmującej się tym, np. Mega Travel ma bardzo ciekawą ofertę, nie tylko jeśli chodzi o imprezy firmowe.
              • Gość: antyspam spam (n/t) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.10, 13:05
              • Gość: Rzzzz Re: motywujace imprezy firmowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.10, 13:24
                Takie imprezy sprawiają że puszczam soczyste emisje metanu w twarz kierownika.
              • truskawkowapolewa Re: motywujace imprezy firmowe 08.11.10, 21:15
                Zgadzam się, że tego rodzaju imprezy są bardzo potrzebne. Nie tylko motywują do jeszcze bardziej wydajnej pracy, ale również pozwalają pracownikom lepiej się poznać co jest szczególnie ważne w dużych firmach. Z tego co wiem firma Mega Travel ma bardzo bogatą oferę wyjazdów, nawet do najdalszych zakątków świata. czy korzystał już ktoś może z ich propozycji?
                • Gość: R Re: motywujace imprezy firmowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.10, 12:26
                  Z tego co wiem jesteś spambotem żenująco naganiającym klientow na sieci.
      • ursz-ulka Re: motywujace imprezy firmowe 16.12.09, 17:09
        Popieram kilku przedmówców. Pracuję - chcę zarobić, a jak chcę wyjechać to z
        bliskimi, jakby to był problem dla pracodawcy takie zwykle "gruszowe".
        • Gość: miss_wiosna Re: motywujace imprezy firmowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.09, 00:17
          Czyli pogląd, że motywująca są pieniądze przeważa.
          A gdyby firma oferowała integracje eventowe i premię? Wówczas wszyscy byliby
          jednomyslni i obstawaliby za tym, by były częstsze i atrakcyjniejsze ;)

          A wracając jeszcze do wspomnianych wczasów pod gruszą.
          Eventy o których mowa nie są typowymi wyjazdami urlopowymi z zakładów pracy. Są
          to rozrywki często niebanalne, które chociaż raz warto przeżyć w życiu.
          Drogie panie czy nie chciałybyście pojechać na rajd samochodowy jaki proponuje
          eventmapa.pl jako rajdowcy? Ja osobiście byłabym zachwycona taką formą
          urozmaicenia swojego życia.
          • krzysztofsf Re: motywujace imprezy firmowe 31.12.09, 00:34
            Gość portalu: miss_wiosna napisał(a):

            > Czyli pogląd, że motywująca są pieniądze przeważa.
            > A gdyby firma oferowała integracje eventowe i premię? Wówczas wszyscy byliby
            > jednomyslni i obstawaliby za tym, by były częstsze i atrakcyjniejsze ;)


            To znaczy, ze premie dostawaliby wylacznie uczestniczacy w integracjach?


            > A wracając jeszcze do wspomnianych wczasów pod gruszą.
            > Eventy o których mowa nie są typowymi wyjazdami urlopowymi z zakładów pracy. Są
            > to rozrywki często niebanalne, które chociaż raz warto przeżyć w życiu.
            > Drogie panie czy nie chciałybyście pojechać na rajd samochodowy jaki proponuje
            > eventmapa.pl jako rajdowcy? Ja osobiście byłabym zachwycona taką formą
            > urozmaicenia swojego życia.

            Z mezem i dziecmi.
            Chyba, ze jestes singlem.
            • Gość: sceptyk Re: motywujace imprezy firmowe IP: *.tmark100.revers.nsm.pl 31.12.09, 07:06
              Zlikwidowano podobno niepotrzebne wczasy zakładowe bo to była
              komuna-teraz nazywa sie to integracja.Po cholere mam sie integrować
              z ludźmi z firmy,której jutro moze nie być.Mój czas wolny
              zagospodaruję sam -byle bylo za co.Jak firma chce zebym
              uczestniczył w czyms takim w wolnym czasie to niech płaci
              nadgodziny-wtedy przemyślę i może sie zgodzę.
              A wszystko to jest jedynie po to zeby kasy z odpisu na cele
              socjalne nie wypuscic z łap i zagospodarowac po swojemu biorac
              jeszcze prowizje za zlecenie od firmy organizujacej te igraszki dla
              plebsu.
            • miss_wiosna Re: motywujace imprezy firmowe 08.01.10, 14:51
              Ech, nie nie trzeba na każdą imprezę firmową wyjeżdżać z mężem i z dziećmi.
              Trochę niezależności drogie panie.
              'Rajdowe kobiety' to aktarkcja przewidziana wg artykułu na eventmapa.pl tylko i
              WYŁĄCZNIE dla kobiet. Dla kobiet, które chcą uciec na dzień dwa od zwyczajnej
              rzeczywistości, od męża, obowiązków domowych, prania, sprzątania, pracy w biurze
              czy gdziekolwiek.
              Nie trzeba wszędzie zabierać ze sobą krewnych. Nie przesadzajmy.
              • Gość: X Re: motywujace imprezy firmowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.10, 16:18
                Nie wiedziałem że mąż to krewny. A co z mężami i żonami co od swego krewnego
                małżonka nie chcą uciekać ?
          • agulha Re: motywujace imprezy firmowe 31.12.09, 21:09
            Nie do końca zgadzam się ze stwierdzeniem, że ludzi do pracy motywuje TYLKO
            kasa. Dyplomy, awanse, stopnie, pochwały, chociaż pozornie nimi się gardzi, mają
            swoją rolę.
            Natomiast to, co nazywasz dziwacznie "integracją eventową" we mnie osobiście
            budzi obrzydzenie. Ktoś ma za mnie decydować, co ja mam ochotę robić? I zmuszać
            mnie do uczestnictwa w czymś takim? W niektórych firmach były (są?) w praktyce
            przymusowe wyjazdy "survivalowe". A ja np. nie mam najmniejszej ochoty na
            taplanie się w błocie ani narażanie na jakiekolwiek niebezpieczeństwo. A może
            wyjazd na narty, na których nie jeżdżę? Albo do Egiptu w lipcu, żeby mnie cały
            pobyt głowa bolała i żeby się skończyło udarem słonecznym? Albo kretyńskie
            warsztaty, w których miałam kiedyś okazję uczestniczyć, zabawa jak dla dzieci w
            przedszkolu, za którą ktoś pewnie wziął górę kasy, a która miała nam dowieść, że
            rywalizacją do niczego nie dojdziemy, tylko współpracą. Akurat moja rola w
            całokształcie przedsięwzięcia była tego rodzaju, że ani rywalizacja, ani
            współpraca tak naprawdę nie wchodziły w grę...
            W krajach skandynawskich imprezy integracyjne (np. obiad bożonarodzeniowy)
            odbywają się w godzinach pracy. Jeżeli pracodawca tak by sobie życzył - żebym
            zamiast pracować balowała - czemu nie, o ile zostanie mi dość czasu na moje
            zadania i o ile wymagana aktywność jest w miarę standardowa (a nie np. udział w
            raftingu czy skoki na bungee). W mój czas wolny proszę natomiast nie ingerować.
            Jeżeli pracodawca chce mnie ekstra wynagrodzić, ale żebym zainwestowała w swój
            wypoczynek, może mi ofiarować dofinansowanie urlopu, voucher do biura
            turystycznego albo jakiś bardzo uniwersalny voucher na linie lotnicze. A i to
            ostrożnie, bo podarowanie takiego czegoś np. pracownikowi z dwójką małych
            dzieci, których nie chce on wozić w żadne egzotyczne kraje, zamiast
            dofinansowania im przedszkola, też może wkurzyć...
      • Gość: adam Re: motywujace imprezy firmowe IP: 87.204.71.* 31.12.09, 09:29
        I jeszcze ktoś w tym artykule nie potrafi pisać po polsku.
        Koncept = dowcip
        Koncepcja = pomysł

        • 2man2man Re: motywujace imprezy firmowe 06.01.10, 12:24
          Wszystko zależy od atmosfery jaka panuje w firmie. Jeżeli pracowników traktuje
          się jak równych, pozwala im się rozwijać, czuć się swobodnie, to praca idzie
          gładko. Imprezy firmowe sprzyjają zacieśnianiu znajomości, poznawaniu się
          wzajemnie, likwidowaniu barier i dystansu (Do pewnego stopnia oczywiście.
          Pewnych granic nie należy przekraczać). Takie eventy wytwarzają też specyficzną
          więź między firmą a pracownikami, zwiększając stopień identyfikacji pracowników
          ze swoją firmą.
          • Gość: sceptyk Re: motywujace imprezy firmowe IP: *.tmark100.revers.nsm.pl 06.01.10, 14:49
            Zgodze sie że takie imprezy sa pozyteczne dla firm-ale niech
            odbywaja sie w czasie pracy albo niech to bedą nadgodziny.
          • krzysztofsf Re: motywujace imprezy firmowe 06.01.10, 19:20
            2man2man napisała:

            > Takie eventy wytwarzają też specyficzną
            > więź między firmą a pracownikami, zwiększając stopień identyfikacji pracowników
            > ze swoją firmą.

            Zwlaszcza w okresie redukcji :)
      • Gość: X Walnęło ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.10, 17:43
        "Wiadomo, że aby pracownicy dobrze i efektywnie pracowali chcą być odpowiednio
        motywowani i to nie tylko na drodze otrzymywania gratyfikacji finansowych, ale
        również i spotkań integracyjnych. "
        Co to za bzdet ? Nie dość, że człowiek musi siedzieć w pracy, to jeszcze chce mu
        się zabrać czas wolny na przesiadywanie w "integracji".
        Kurde nie ma nic gorszego, a ludżmi którzy tym się podniecają gardzę.
      • flying_citron Re: motywujace imprezy firmowe 06.01.10, 22:23
        spotkania integracyjne są coraz bardziej popularne. I ja się osobiście bardzo z
        tego powodu cieszę. Niedawno zmieniałam pracę i trafiłam do nowej firmy...
        wiadomo na początku bardzo ciężko z kimkolwiek się zaprzyjaźnić i niestety
        trochę dziwnie się czułam nie znając nikogo. Niby ktoś rzucał jakieś hasło, żeby
        się iść zintegrować po pracy na jakimś drinku, ale jakoś tak mimo planu każdy
        się rozchodził w swoją stronę. Mój szef przymierza się do zorganizowania wyjazdu
        integracyjnego. Mnie bardzo podoba mi się ta oferta eventmapa.pl. Może podsunę
        szefowi adres do tej strony, bo na pewno będzie mu łatwiej znaleźć jakieś fajne
        miejsce na wyjazd integracyjny.
        • Gość: X Re: motywujace imprezy firmowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.10, 16:19
          Żenująca kryptoreklama.
        • Gość: Adam Re: motywujace imprezy firmowe IP: *.chello.pl 17.01.10, 21:17
          Daj znać jak wypłyniesz z tej wazeliny.
      • Gość: Menager_83 Re: motywujace imprezy firmowe IP: *.kracen.hor.net.pl 11.01.10, 23:41
        Sam jako menager kierujący zespołem uważam, że takie imprezy są bardzo
        przydatne. Uważam, że taki team, który jest ze sobą dobrze zgrany i jest to
        grupa odpowiednio wyselekcjonowanych ludzi to klucz do sukcesu dla firmy. Ale
        ten klucz trzeba odpowiednio "przyszlifować" i pomóc talentom. Właśnie w tym
        celu zdarza mi się (około dwóch razy w roku, w zależności od budżetu),
        zorganizować wyjazd integracyjny. Przy pomocy np. eventmapa.pl to jest dość
        prosta sprawa, a korzyści dla firmy są bardzo duże.
        • Gość: Tomasz Re: motywujace imprezy firmowe IP: *.icpnet.pl 17.01.10, 16:44
          Nienawidzę takich imprez,oczywiście jestem zmuszony czasem na nich
          bywać i udawać,że je nawet lubię(z resztą jak większość moich
          współpracowników)ale szczerze ich nienawidzę.
          Kasa,dni wolne to moja motywacja-im więcej kupy w postaci fałszywych
          uśmieszków na takich zjazdach tym gorzej.Chcę się bawić-idę się
          bawić ze swoimi znajomymi a nie z osobami z firmy.
          Ochydztwo!!!!!!!!!!!!!!!!Brrrrrr
        • Gość: Adam Re: motywujace imprezy firmowe IP: *.chello.pl 17.01.10, 21:23
          Kochany, poczytaj co ludzie myślą o służbowych wyjazdach integracyjnych. Również
          firma x, którą tak nieudolnie promujesz nie wzbudzi zainteresowania jeśli
          pracowników zmusi się do wyjazdu w czasie, który powinni przeznaczyć dla rodziny.

          A jeśli chodzi o dobrze zgrany "team", to prawdziwi "menagerowie" dobrze wiedzą,
          że na takim wyjeździe jednego wieczoru pije się piwo z zespołem, a dwa dni
          później bez mrugnięcia oka zwalnia się połowę tegoż zespołu. Przerabiałem,
          pewnie nie jako jedyny.

          Pozdrawiam odważnych!
          Nie dajmy się wykorzystywać!
        • Gość: X Re: motywujace imprezy firmowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.10, 21:39
          Ja dziękuję, , myślisz że nikt nie widzi, że reklamujesz ten portal ?
        • Gość: antyspam Re: motywujace imprezy firmowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.10, 13:07
          Kryptoreklama :(
      • eula34 Re: motywujace imprezy firmowe 08.06.10, 12:30
        Moim zdaniem eventy firmowe to dobry sposób na integrację. Najlepiej by było
        jakby takie imprezy odbywały się w godzinach pracy, ale to raczej utopia :)

        A czy znacie jakąś fajną i sprawdzoną firmę która zajmuje się organizacją takich
        imprez?
      • Gość: Harry Nie karmić e-PRowca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.10, 19:13
        Czy naprawdę zamierzacie podtrzymywać tę nieudolną akcję tzw. e-PR-u czy też
        "amplifyingu internetowego" serwisu oferującego wyjazdy integracyjne? Chcecie
        jeszcze parę razy przeczytać o tym, że "takie wyjazdy jednak są fajne" oraz "jak
        to łatwo zrobić z eventmapa.pl"?
        • mijo81 Re: Nie karmić e-PRowca 02.10.10, 21:02
          Pewnie firemka cienko przędzie i dlatego muszą na fora przyłazić
      • Gość: Specjalista Płacić za nadgodziny IP: *.icpnet.pl 02.10.10, 21:53
        Moja firma zorganizowała wyjazdowe warsztaty w piątek i pół soboty i zapłaciła nam za 6 nadgodzin. To powinno być standardem.
      • Gość: luki Re: motywujace imprezy firmowe IP: 188.33.3.* 09.11.10, 11:52
        Widać macie kiepską atmosferę w firmie. Ja mam fajnych kolegów z pracy i chętnie bym z nimi jeździł od czasu do czasu na imprezy weekendowe jakby organizowała je moja firma.

        Fajnie można się zabawić, wypić coś nie coś, potańczyć i może coś wyrwać na noc jakąś młodą koleżankę z pracy.

        Wszystko to jednak zależy od podejścia do życia i rodziny. Ja mam taki jak wyżej, więc mi imprezy w pracy bardzo by pasowały.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka