Gość: Pelagia
IP: *.net.pbthawe.eu
03.12.09, 14:51
Dostałam pracę a właściwie załatwiłam sobie po znajomości. Po kilku
miesiącach bezowocnych poszukiwań poddałam się uruchomiłam wszystkie
znajomości stare,starsze i najstarsze i mam. Cieszę się ,bo w końcu
mam pracę ale to smutne ,że inaczej nie można.Może to nie jest
szczyt moich marzeń ale będę spokojnie pracowała i szukam dalej.