Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Pani od specjalnych potrzeb

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.10, 09:38
    Czy musimy pisać o nauczycielach z Anglii? U nas takich nauczycieli
    można też znaleźć i to wcale nie mało. Pracują nie rok, ale
    kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt lat z dziećmi specjalnej troski,
    o różnych zaburzeniach. Takich opisanych w artykule też. I nie mają
    takich udogodnień, jak opisana pani Ania, bo u nas w klasach
    specjalnych nie ma opiekunów do każdego dziecka. Najwyżej jeden
    asystent na całą klasę. Piszcie o nas, bo warto pokazać takich
    nauczycieli.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Kropelka Pani od specjalnych potrzeb IP: 82.198.250.* 20.01.10, 09:55
        ja tez jestem w Anglii, pracuje w ogolnej szkole podstawowej z
        dziewczynka z zespolem Downa w szkole ogolnej, bo nie wszystkie
        dzieci specjalnej troski maja przywilej szkoly specjalnej. zajelo mi
        rok nauczenie jej pisania swojego imienia, kiedy pokazalysmy jej
        tacie, mial lzy w oczach a ja czulam, ze moge latac. gratuluje pani
        Ani i wszystkim osobom odnoszacym male sukcesiki :)
        • Gość: edukator stevenowi potrzeba pasem po dupie przyrżnąć IP: *.chello.pl 25.01.10, 16:02
          bo jak dorosnie to jak sie wk*rwi to kogos zabije niechcacy bo bedzie mial zly dzien
      • Gość: perdito Pani od specjalnych potrzeb IP: *.chello.pl 20.01.10, 09:58
        I piszcie po polsku. Nie progres, tylko postęp. Jeśli pani Ania już lubi
        pozować na to, że zapomniała, to wy przetłumaczcie jej językowego potworka.
        • Gość: xyz Re: Pani od specjalnych potrzeb IP: *.grupalotos.pl 20.01.10, 11:22
          Perdito, ja również popieram dbanie czystość naszego języka, ale
          sprawdź w słowniku języka polskiego. Znajdziesz tam "progres", to
          akurat kiepski przykład "językowego potworka".
        • Gość: q-ku za takie uwagi nie lubi się właśnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.10, 12:18
          nauczycieli
          wszystkich toto poucza
      • Gość: alpepe Pani od specjalnych potrzeb IP: *.pools.arcor-ip.net 20.01.10, 11:40
        Cukierkowy pean na cześć Anny i dobrze, ktoś musi mieć serce do takich osób,
        ale mnie tam najbardziej zaintrygowały wątki szefa kuchni w meksykańskiej
        knajpie i kucharki we włoskiej. Jakoś mi tak fałszywie wybrzmiewają.
        • Gość: Anna Re: Pani od specjalnych potrzeb IP: 92.29.231.* 24.01.10, 19:43
          Alpepe, na prawde bylam kucharka i robilam jeszcze wiele innych
          rzeczy, ktore nie zostaly wspomniane w artykule:-)
      • Gość: Piotruś Pan Pani od specjalnych potrzeb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.10, 12:06
        U nas tez takich nauczycieli nie brakuje. Niestety od kilku lat politycy i
        media pastwią się na polskim nauczycielu lekceważąc i wyśmiewając ten ciężki
        zawód.
        • Gość: Anna Re: Pani od specjalnych potrzeb IP: 92.29.231.* 24.01.10, 19:46
          Zgadzam sie z Toba calkowicie. Sama pracowalam jako nauczycielka w
          Polsce i wiem jak to wszystko wyglada. Czytajac ten artykul o sobie
          mialam wrazenie, ze jestem bohaterka- a nie jestem.

          :-)
          • ilonka45 Re: Pani od specjalnych potrzeb 25.01.10, 13:56
            Nie jestes. Mnie troszke razi ton tego artykulu, taki poczuczajcy,
            szczegolnie fragment o Polakach, co to ugrzezli w jednej pracy..itd,
            chcialam zwrocic uwage, ze wiekszosc Polakow moze liczyc tylko na
            siebie, pani Ania ma meza i mozliwosc douczania sie na kursach i
            pracowania za darmo. Praca z dziecmi w w Anglii wymaga ogromnej
            cierpliwosci i samozaparcia, nie tylko z tymi trudnymi.
      • Gość: lola Pani od specjalnych potrzeb IP: 77.222.245.* 20.01.10, 15:11
        W Polsce w szkołach specjalnych nie brakuje tak funkcjonujących dzieci.
        Wystarczy odwiedzić, którąś z nich gdzie uczą się "nisko funkcjonujący"
        autyści, lub dzieci ze znacznym i głębokim upośledzeniem. Rzucenie stolikami,
        kopanie, gryzienie i wyrywanie włosów- odczułam to na własnej skórze. W Polsce
        nauczyciel, pedagog pracujący z takimi dzieciakami ma o wiele gorzej a jego
        praca nie jest doceniona. Ja pracuje w szkole integracyjnej i mam
        upośledzonego ucznia, którego wyrzucano ze wszystkich szkół za stosowanie
        agresji i przemocy wobec innych. Po półtora roku ciężkiej pracy jest widoczna
        poprawa. Tylko czy to ktoś, kiedyś w końcu doceni...?
        A propos terminu progres czy postęp- pierwszy jest najczęściej używany w
        literaturze pedagogiki specjalnej i psychologi klinicznej w Polsce, jest on
        czytelny i zrozumiały dla osób związanych z tą dziedziną.
        • very.martini Re: Pani od specjalnych potrzeb 20.01.10, 15:25
          > A propos terminu progres czy postęp- pierwszy jest
          najczęściej używany w
          > literaturze pedagogiki specjalnej i psychologi
          klinicznej w Polsce, jest on
          > czytelny i zrozumiały dla osób związanych z tą
          dziedziną.

          Ale skąd założenie, że w dziale "Praca" GW znajdą się
          osoby związane z pedagogiką specjalną i psychologią
          kliniczną?
          Dobra, droczę się...

          16%VOL
          22%VAT

          ...
          takie tam... forum homeopatia
        • Gość: Anna Re: Pani od specjalnych potrzeb IP: 92.29.231.* 24.01.10, 19:58
          Lolu,

          ja doceniam twoj wysilek i zaangazowanie!
          Wiem jak to jest, bo moja kolezanka pracuje w Polsce w podstawowce z
          klasami integracyjnymi i wiem z czym sie na codzien boryka. Zanim
          wyjechalam bylam nauczycielka w dzielnicy patologicznej, przez 2
          lata.

          Do naszej szkoly trafiaja dzieci z ciezkim autyzmem i z ciezkimi
          trudnosciami w nauce, ktore sa niebezpieczne dla siebie i
          otoczenia.Dzieci z ktorymi nikt nie moze sobie poradzic. Po nas jest
          tylko oddzial zamkniety..

          A ja nie czuje sie jak bohaterka, chociaz jak czytalam o sobie to
          mialam takie wrazenie. Czesciej jest trudniej niz latwiej.

          Duzo energii na nowy tydzien:-)
      • Gość: (***) Pani od specjalnych potrzeb IP: *.range86-184.btcentralplus.com 22.01.10, 23:04
        Brawo dla Pani Ani! Fajnie, że są takie osoby i fajnie, że mogą się spełniać w
        normalnym kraju, a nie jak u nas. 2 opiekunów na jedno dziecko? A ponoć w UK
        jest kryzys. Szkoda, że dobrzy, oddani pedagodzy wyjeżdżają za granicę, ale
        wcale im się nie dziwię.
        • Gość: Anna Re: Pani od specjalnych potrzeb IP: 92.29.231.* 24.01.10, 19:59
          Trzy Gwiazdi,

          dziekuje Ci za tak cieply komentarz

          :-)
          • Gość: Anna Re: Pani od specjalnych potrzeb IP: 92.29.231.* 24.01.10, 20:00
            ps mialo byc Trzy Gwiazdki oczywiscie
      • Gość: Qba Pani od specjalnych potrzeb IP: *.szczecin.mm.pl 24.01.10, 23:19
        Dumny jestem z Ciebie Aniu.. wiesz ???
      • Gość: Iwona Re: Pani od specjalnych potrzeb IP: 95.152.193.* 25.01.10, 16:31
        Zgadzam sie w 100% z przedmowca, jesli juz piszecie o nauczycielach
        to piszcie o tych w Polsce, zarabiajacych grosze, bez udogodnien i
        pomocy z jakiejkolwiek strony. Takich ludzi podziwiam, nie rozumiem
        o co chodzi autorowi tego artykulu????
      • Gość: była_dyrekcja:) Pani od specjalnych potrzeb IP: *.chello.pl 06.02.10, 19:45
        Aniu, chyba troszkę przesadziłaś z tym, że dyrekcja w Polsce o Ciebie nie
        dbała i wszystko sama musiałaś kupować. Smutno się robi, jak czytam taką opinie:(
        Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów.
      • Gość: Pioter Pani od specjalnych potrzeb IP: *.chello.pl 12.02.10, 22:13
        pozdrowienia od brata:) o domku nic nie wiedziałem ale gratuluje małej
        stabilizacji:) jak najlepiej w jak najkrótszym czasie i do zobaczenia np. na
        Mazurach:D pozdrowienia dla Chrisa od mojej małej gromadki

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka