Gość: nauczyciel
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
20.01.10, 09:38
Czy musimy pisać o nauczycielach z Anglii? U nas takich nauczycieli
można też znaleźć i to wcale nie mało. Pracują nie rok, ale
kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt lat z dziećmi specjalnej troski,
o różnych zaburzeniach. Takich opisanych w artykule też. I nie mają
takich udogodnień, jak opisana pani Ania, bo u nas w klasach
specjalnych nie ma opiekunów do każdego dziecka. Najwyżej jeden
asystent na całą klasę. Piszcie o nas, bo warto pokazać takich
nauczycieli.