Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Psi biznes

    IP: *.acn.waw.pl 21.01.10, 12:36
    niestety wiele hodowli daleko odbiega od pasji, a trzyma się tylko bo da się
    handlować psami.
    Obserwuj wątek
      • Gość: mart Psi biznes - adoptujcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.10, 13:24
        w obecnej sytuacji, kiedy tysiące psów i innych zwierząt nie mają domów, są
        wyrzucane, zabijane - kupienie zwierzęcia pogarsza tylko sytuację. proszę
        adoptuj - nie kupuj.
        • Gość: Iustyna Re: Psi biznes - adoptujcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.10, 14:18
          Zgadzam się tylko częściowo. Należy dążyć do tego, żeby nie było psów w
          schroniskach: wysokie podatki, rejestracja i czipowanie i obowiązkowa kastracja
          nierasowych psów. Niestety, ale powodem bezdomności psów jest m.in nadmierne ich
          rozmnażanie.

          PS Kocham psy, sama jestem szczęśliwą posiadaczką pięknego pieska i życzyłabym
          sobie, żeby było jak najwięcej rozsądnych i odpowiedzialnych właścicieli.

          • rikol Re: Psi biznes - adoptujcie 21.01.10, 14:31
            Nic dziwnego, ze jest tylu pseudohodowcow. Naczyta sie jeden z drugim, ze
            szczeniak kilkaset zlotych kosztuje, a koszty utrzymania psa w klatce sa
            praktycznie zerowe (nierzadko psy sa karmione suchym chlebem i woda! o
            szczepieniach nikt nawet nie mysli). Hodowla psow to kosztowne hobby a nie
            praca. W dodatku praca nie powinno sie opisywac takich zajec! Kazdy wlasciciel
            psa wie, jak duzo kosztuje pies. Zeby zarobic na szczeniakach i sie z tego
            utrzymac na dobrym poziomie, trzeba hodowac najdrozsza rase. Suka przepisowo
            moze miec szczeniaki tylko raz w roku (ale wielu hodowcow dopuszcza do drugiego
            krycia i sprzedaje te psy bez rodowodu).
          • Gość: titta Re: Psi biznes - adoptujcie IP: *.botany.gu.se 21.01.10, 14:43
            Rejestracja i czipowanie: tak. Ale nie podatki, wszak psy maja
            czesto ludzie starsi. Nie moze dochodzic do sytuacji, ze ktos oddaje
            starego psa z bolem, tylko dlatego, ze przestalo go byc na niego
            stac.
            Psy powinny byc uznane za zwierzeta gospodarskie: z pelna tego
            konsekwencja: obowiazkowa rejestracja i nadzorem weteraryjnym.
      • Gość: Perełka Słodkie pierdu-pierdu, a rzeczywistość sobie... IP: *.chello.pl 21.01.10, 13:53
        Wyżej wymieniony wywód można potraktować jako przepiękną teorię, a
        rzeczywistość nie jest tak różowa dla produktów tego biznesu.
        Znajomy jest weterynarzem i opowiadał, że nawet w tzw. wypasionych
        hodowlach (udział w wystawach, papiery rodowodowe, kontakty
        zagraniczne) trafiają się hodowcy, którzy potrafią krzyżować
        niepełnowartościowe okazy, które potem wciskają amatorom (laikom)
        podpierając się odpowiednią dokumentacją, że niby ojciec champion, a
        matka medalistka. Pewnego rodzaju kolega sugerował nawet, żeby uśpić
        jednego z piesków, bo był ślepy, ale właścicielka hodowli
        stwierdziła, że nie ma potrzeby, bo jeszcze można nim pokryć jakąś
        sukę. Krzyżowanie matka-syn, czy ojciec-córka często z przypadku, bo
        właściciel nie dopilnował też nie zawsze oznaczają, że hodowca uśpi
        miot, bo wszystko, byle ładne i dobrze zareklamowane się
        sprzeda...najlepiej na aukcji internetowej. Są więc lepsze oferty
        dla znawców, są też propozycje dla tych niezorientowanych, ale
        zainteresowanych. Pomijam hodowle prowadzone w przybudówce na wsi,
        gdzie o żadnym rodowodzie nie ma mowy, jest tylko przerób ilościowy,
        a tych też jest sporo, a o niektórych co jakiś czas donosi prasa i
        TV. Problem w tym, że aby kupić naprawdę zdrowego i rasowego psa,
        trzeba się dobrze na tym znać albo mieć do czynienia z wyjątkowo
        uczciwym oferentem.
        • Gość: titta Re: Słodkie pierdu-pierdu, a rzeczywistość sobie. IP: *.botany.gu.se 21.01.10, 14:35
          Problemem jest moda na psy rasowe i placenie za szczeniaki.
          Przyjaciela sie ani nie kupuje ani nie sprzedaje. Jesli ktos ma psa
          dla siebie, z pasji czy dla przyjemnosci, czemu zarabie na
          szczeniakach? Poza tym kundle sa zdrowsze, zadziej choruja niz
          bardzo wsobne rasy. Czesto sa tez inteligentniejsze. O ile ktos nie
          potrzebuje psa specjalistycznego lepiej za darmo przygarnac. Im
          mniej osob bedzie sklonna zaplacic za psa, tym mniej pseudohodowli,
          mniej zwierzat bedzie tez cierpiec w wyniku zdegenerowania nazwanego
          szumnie "wzorcem rasy" (Np. dysplazje u owczarkow czy psow o "niskim
          zawieszeniu")
        • Gość: rita Re: Słodkie pierdu-pierdu, a rzeczywistość sobie. IP: *.multi-play.net.pl 21.01.10, 16:58
          Hodowca uśpi miot!!!???? Boże mój a cóż to za koszmar!!! i Ty tak po prostu spokojnie o tym piszesz! trzeba będzie Ciebie Perełka uspić jak już wzrok Ci się nieco popsuje!!!
      • Gość: gość Psi biznes IP: 195.117.118.* 21.01.10, 16:25
        Bardzo wiele zawodów można wykonywać z pasją. Pytanie tylko czy to
        co robimy jest użyteczne. Czy przy takiej liczbie psów w
        schroniskach zarabianie na ich produkcji jest OK?
      • Gość: dzionas Psi biznes IP: *.lublin.mm.pl 21.01.10, 16:49
        moim zdaniem jesli kogos nie stac zeby za szczeniaka zaplacic 2000
        zl to nie bedzie go stac na jego utrzymanie i nie powinien decydowac
        sie na psa. Utrzymanie średniej wielkosci psa latwo mozna
        policzyc. Na start -czyli smycz, obroza , legowisko,miski,
        zabawki, szczotki do czesania, kosmetyki, szcoteczka i pasta do
        zebow ... itd wydamy nie mniej niz 500 zl . nastepnie karma czyli
        minimum 100 zl miesiecznie, wizyty lekarskie 100 zl rocznie(
        oczywiscie zakladajac ze pies nie bedzie chorowal) . razem daje to
        ok 2000 zl w pierwszym roku i 1500 w nastepnych. Niestety nalezy tez
        liczyc sie z przypadkami naglymi wymagajacymi leczenia i tu rachunek
        moze wynosic nawet kilka tysiecy zlotych. pies to nie jest zabawka a
        mnie najbardziej boli jak ludzie nie podejmuja leczenia z powodow
        finansowych ...
        pozdrawiam wszystkich psich przyjaciol
        • Gość: praktyczny Re: Psi biznes IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.10, 15:47
          Na szczęście twoje zdanie mamy głęboko w upie i ja i wszyscy moi biedni znajomi
          są szczęśliwi ze swoimi szczęśliwymi, tanimi, zdrowymi psami za złotówkę.
      • Gość: E. Nieścisłości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.10, 17:19
        > Najlepiej od razu zgłosić się do Polskiego Związku
        Kynologicznego
        .

        Nie ma czegoś takiego. Autor prawdopodobnie miał na myśli Związek
        Kynologiczny w Polsce


        > Każdy profesjonalny hodowca musi się tam zarejestrować.

        Statut Związku Kynologicznego w Polsce mówi o hodowli amatorskiej,
        użycie słowa profesjonalny hodowca jest niewłaściwe.
        • Gość: kicia Re: Nieścisłości IP: *.limes.com.pl 21.01.10, 18:25
          Ludzie!!! po co wam te rasowe psy! czy one są mądrzejsze, wierniejsze, bardziej
          posłuszne od zwykłych mieszańców? NIE nie są ( są tylko czasami
          ładniejsze, to wszystko ). Jak chcesz mieć psa, który ma być przyjacielem, to
          idź do schroniska - tam czekają na ciebie biedne, opuszczone, przerażone,
          wychudzone psy, którym możesz uratować życie!. A jeśli boisz się, że pęknie ci
          serce, to poszukaj ogłoszeń w necie (jest ich pełno - oddam za darmo, do
          adopcji...)
      • zablokowany-obrazliwy-nick Przepraszam, czy ta pani 21.01.10, 21:45
        sprząta po swoich pupilach kupki gdy wychodzi po za swoją posiadłość. Nic nie
        było w artykule na ten temat.
        PS Głupi artykuł promujący rozmnażanie psów bez sensu. Czasami jakieś
        "gwiazdki" pokazują sie publicznie ze swoimi "pupilami", a idioci małpują, jak
        zwierz się znudzi to wyrzucamy do lasu!!
      • Gość: Azja tysiące ginie codziennie za społeczne pieniądze! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.10, 23:42
        Społeczeństwo sie bogaci a wraz z kasą w schroniskach jest coraz
        więcej rasowców.
        Hodowla może zająć sie każdy przygłup nastawiony na kase tępy typ
        spod ciemnej gwiazdy.
        Produkują i zarabiają.Sprzedają byle komu.
        Wystarczy iśc do schroniska.
        Króluja piekne
        husky,dobermany,rotwailery,spaniele,amstafy,boksery,colie i owczarki
        i owczarki niemieckie.
        Prawa nie ma zamaru nikt zmieniać.
        PŁACIMY co roku miliardy na legalne uśmiercanie setek tysięcy
        niechcianych przez kupujących i wyprodukownych przez chciwych
        betonów psów:(
        • Gość: Gość Re: tysiące ginie codziennie za społeczne pieniąd IP: 195.117.118.* 26.01.10, 11:29
          Podpisuję się pod wszystkimi krytycznymi uwagami, cieszę się że tak
          wiele osób myśli podobnie jak ja. Co do opłat za posiadanie psa to
          uważam że powinny być wysokie, przy zwolnieniach od psów
          wysterywlizowanych.
          Mam tylko wrażenie, że nasze społeczeństwo się zmienia i że coraz
          częściej posiadanie wypasionego rasowego psa jest jak noszenie futra
          zwierząt. Ciągnie się za tym smród i poczucie niesmaku, bo znacznie
          stosowniej jest podnosić poczucie swojej wartości za pmocą rzeczy
          niż zwiąt. Kundle górą i w modzie, szcególnie adoptowane ze
          schroniska.
          • Gość: Beata Re: tysiące ginie codziennie za społeczne pieniąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.10, 12:18
            Też jestem za adopcją zwierząt. My również mamy jednego ze schroniska, a drugiego znalazłam na ulicy. Kochamy je bardzo mocno i do głowy by mi nie przyszło żeby kupować psa z hodowli. Tak jest w mojej rodzinie od lat. Pies to nie dżinsy, metki mieć nie musi, a jeśli ktoś chce psa rasowego to w schronisku jest ich pełno. Jeden z naszych psów to sznaucer albo sznaucerkopodobny, a został zabrany przez nas ze schroniska. Jest tam bardzo dużo amstaffów i tym podobnych ras, owczarków, pudelków oraz bardzo dużo różnych kundelków. Polecam adopcję, bo radość zwierzaka oraz szczęście jakie daje rodzinie jest wspaniałe. Pozdrawiam.
      • Gość: vhv Psi biznes IP: *.skylineteleinfo.pl 15.02.10, 15:32
        Handel żywym towarem i nic więcej. A w schroniskach tysiące psów
        czekają na domy.
        • Gość: praktyczny Re: Psi biznes IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.10, 15:52
          Nie wszyscy są normalni. Paniusie u mnie (znajome i w rodzinie) siedzą na
          internecie i godzinami wyszukują rasy psów odpowiednie do :dzieci, dywanu,
          szlafroczka, usposobienia. Stąd jest popyt na różne "rasy" i "hodowców"
          produkujących genetycznie potrącone szczeniaki po kilka tysi każdy.
      • Gość: fonia2 Psi biznes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.10, 02:05
        przecudowne pieski jestem w nich zakochana nie wyobrazam zycia bez nich
        ..piekne zdjecia gratuluje pozdrawiam!!!
      • Gość: Dorota tzw. mała domowa hodowla i nie tylko IP: *.77.classcom.pl 25.11.10, 16:17
        są takie niektóre tzw. małe domowe hodowle, które powiedzą o hodowli, takiej, która jest przedstawiona w artykule - "dużo psów i dużo ras to nic innego jak pseudohodowla". Wrrr!!!!! Nawet nie zadadzą sobie trudu odwiedzenia takiej hodowli lub porozmawiania z hodowcą. Po co? Trzeba tylko gryźć i niszczyć niewygodną konkurencję ..., trzeba kłamać i szkalować, aby zabić konkurencję ;) Niektórzy to uwielbiają... ;) Uwielbiają te swoje rozgrywki wciągać innych... Ach co za rozkosz innemu dokopać i utopić :)) Yeah!!!! z życia wzięte :D

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka