Gość: gosc IP: *.socal.res.rr.com 23.01.10, 17:29 nie bardzo rozumiem dlaczego w finansach nie mozna przejsc na ty a w mediach tak Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
moritani Nieformalne stosunki z klientami? 23.01.10, 19:16 Nie ma w nim miejsca na sentymenty."- to wyraz teoretycznej i praktycznej ignorancji, może łagodniej, braku erudycji. Zbyt popularny pogląd, aby był prawdziwym, potoczna opinia. Zbyt duzżo gadać, a raczej pisać, wiedza na poziomie ... A tam... Odpowiedz Link Zgłoś
total_immersion Nieformalne stosunki z klientami? 23.01.10, 21:04 Dajecie swiateczne prezenty swoim klientom ? Jesli tak , to jakie i jakiej wartosci ? Np. ja klientom z ktorymi obrot wynosi 10 - 20 tys.euro rocznie - alkohol , slodycze do 500 zl. Czasami "musze" dac wiecej niz jednej osobie (dzial zakupow,technolog,utrzymanie ruchu otp.) Ale zawsze czuje sie "glupio" , nie wiem czy i ile podarowuja inni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Killa.Hill.Niggas Existence.Is.Punishment IP: *.chello.pl 24.01.10, 01:59 www.youtube.com/watch?v=mM2-iPAY2p4 Odpowiedz Link Zgłoś
bonel Nieformalne stosunki z klientami? 09.03.10, 14:16 Dla zysku wszystko jest możliwe patrząc od strony sprzedającego. A od strony kupującego, zależy od tego na ile i jak da się urobić dla zysku. Proste. Nie z każdego klienta będzie stały, bo ludzie różnie reagują na różne metody, różne charaktery. Ile razy słyszałem - bo to swój chłop Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Kran Nieformalne stosunki z klientami? IP: *.64-127.202.173.217.in-addr.arpa 09.03.10, 18:05 ten artykuł pisał chyba jakiś darmowy praktykant bez pojęcia o temacie zagraniczne sympozja dla lekarzy są jak najbardziej praktykowane, a ocena merytoryczna przekazywanych na nich treści przekracza kompetencje redaktora Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata Nieformalne stosunki z klientami? IP: *.unilever.com 10.03.10, 10:19 Też mam wrażenie, że artykuł był pisany jako "zapchaj - dziura", bo nic nie wnosi nowego, wszystko to ludzie pracujący w jakimkolwiek biznesie doskonale wiedzą, przeciez to nasza codzienność. Temat został potraktowany zbyt powierzchownie. Nie tego oczekuję wchodząc na stronę GW. Spodziewam sie tutaj wyższego poziomu informacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frajer prawda o klientach IP: *.adsl.inetia.pl 19.03.10, 10:02 A czego się spodziewałaś? Że napiszą prawdę, jak pracownik działu zakupów wymusza na dostawcy łapówkę w wysokości 10% i więcej w zamian za złożenie zamówienia? Ty dostajesz 4-5% prowizji, a on chce 10% i jak mu nie dasz, to cię oleje. Jemu g... zależy na losie zatrudniającej go firmy. Jemu zależy wyłącznie na tym, żeby jak najwięcej zarobić na lewo, zanim go wywalą. Jeden powiedział mi w oczy: Życie jest krótkie, moja kieszeń głeboka. Co ukradnę to moje, a ty jak chesz zarabiać to dziel się ze mną, a jak nie chcesz się dzielić, to wypier...j. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saleslove Re: prawda o klientach IP: 94.254.136.* 06.04.10, 19:28 patologia - są jednak firmy, gdzie to wszystko dzieje się bardziej normalnie. nie wiem, może trzeba wprowadzić więcej kontroli, jak zaufanie szkodzi. im mniej będzie misselingu, tym bardziej normalnie będzie się żyło wszystkim. moja firma dołączyła ostatnio do takiej inicjatywy PNSA, zarząd zgłosił mnie do konkursu. może ten konkurs spowoduje, że więcej ludzi da wiarę, że można zarabiać etycznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sam Nieformalne stosunki z klientami? IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.04.10, 18:26 Witam, mam kilka. Jak najlepiej wypaść przy pierwszym kontakcie z potencjalnym klientem? W tym roku mam zamiar zdobyc Technika Handlowca, ale jak wiadomo książki a realia to dwie odrebne rzeczy. Mam pytanie tez na temat zarobkow. Ile podczas okresu probnego moge zarobic? Nie chodzi mi tu o pazerność ale o uczciwosc pracodawcy. Trudno sie utrzymac jako poczatkujacy w zawodzie przedstawiciela handlowego? Dodam, ze nie jestem z tych co sie łatwo poddają. Ale ok, nie bede juz sie tak rozpisywal bo brzmi to prawie jak CV. Byłbym wdzięczny za odpowiedzi i za jakieś rady. Odpowiedz Link Zgłoś