Gość: Gabriela
IP: *.icpnet.pl
24.02.10, 12:59
Witam,
Dzis doszlam do wniosku ,ze w naszej pieknje Polsce można czekac do samej smierci na prace.Wyslalam prawie 500 CV , na rozmowach bylam 3( 1 w banku -smieszne pieniadze i um zlecenia, 2 w firmach gdzie mi powiedzieli,ze nie mam doswiadczenia w dziale takim i takim), pracy szukam 8 m-cy. Nie jestem absolwentem, mam doświadczeie 3 lata w bankowości, kursy, studia i studia podyplomowe.I co? 500 CV i 3 telefony!!!!!przeciez to jest jakis absurd!!!nie wysylam na menagera i dyrektora, nie interesuje mnie praca jako kasjerka,Szukam normalnej pracy,a to co rynek obecnie proponuje to jest sama akwizycja!!!!!Dochodze do wniosku ,ze moze trzeba zmienic miejsce zamieszkania i przeprowadzic sie do innego miasta -za praca!!!!!