Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Jak znaleźć dobrą pracę w RP bez wykszt.wyższego?

    IP: 89.214.226.* 08.03.10, 14:57
    Witam,
    Od 6 lat nie mieszkam w Polsce. Choć byłem na studiach, „nie zdążyłem” ich
    skończyć ze względu na dośc szybki, oportunistyczny tryb życia w pogoni za
    doświadczeniem i rozwojem własnej kultury jako Europejczyk za granicami
    Polski. Ze względu na miejsce (południowa Portugalia) zajmowałem się przez 2
    lata turystyką i przez 4 promocją pojedyńczych nieruchomości jak i całych
    projektów. Niemniej jednak zamierzam w wieku 30 lat, bez skończonych studiów,
    ale z doświadczeniem w w/w branżach i biegłą znajomością pięciu języków, jak i
    kontaktami na terenie Europy wrócić do kraju.

    Czy mam jakieś szanse? Do jakich drzwi pukać? Do firm rekrutacyjnych, gdzie
    teczki kandydatów walają się na regałach?
    Przecież wielu z nas wie, że mały procent „specjalistów” po studiach nadaje
    się do pracy w wyuczonym zawodzie, skoro ich „wiedza” to czesne płacone
    prywatnym uczelniom.

    Pozdrawiam,
    Bartek

    Obserwuj wątek
      • Gość: R Nigdzie nie masz szansy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.10, 15:03
        Nigdzie nie masz szansy i pracy nie znajdziesz, chyba że masz znajomości.
      • Gość: Bartek Re: Jak znaleźć dobrą pracę w RP bez wykszt.wyższ IP: 89.214.226.* 08.03.10, 15:41
        No to pierwszy juz mnie podbudowal. Najlepsze jest, ze kazdy ze znajomych
        twierdzi, iz bedzie latwiutko! Jak zwykle... gadac kazdy potrafi.
        • Gość: R Po co miałbym cię okłamywać ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.10, 16:17
          Polska to kraj trzeciego świata, trapiony ubóstwem i nędzą. Liczą się u nas
          przede wszystkim nieformalne powiązania i znajomości.
          Mając dużą wiedzę i zdolności stanowisz potencjalne zagrożenie dla mniej
          zdolnych, którzy dostali pozycję dzięki układom.
          Najlepiej dla ciebie byłoby wyjechać już na zawsze.
          • Gość: aqq Re: Po co miałbym cię okłamywać ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.10, 17:10
            racja 100% przyjedz zobacz co sie dzieje
            • afmh Re: Po co miałbym cię okłamywać ? 08.03.10, 17:22
              Niestety w Polsce PRACY NIE MA ot tak. Praca jest tylko po znajomości, możesz
              znać 100 języków i być super ale nie masz pleców -jesteś bezrobotnym bez prawa
              do zasiłku.
              • Gość: fffddsssssaaaaa Re: Po co miałbym cię okłamywać ? IP: *.chello.pl 08.03.10, 18:11
                " i biegłą znajomością pięciu języków"- to za mało nie poradzisz
                sobie na tak wymagającym rynku pracy u nas 5 jezyków zna byle cieć z
                dworca nie wspominając że ludzie po uniwerkach to u nas stoją w
                długich kolejkach w pośredniakach!!!
                • Gość: heniaek Re: Po co miałbym cię okłamywać ? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.03.10, 18:17
                  ludzie po uniwerkach to u nas stoją w
                  długich kolejkach w pośredniakach!!!


                  brzmi jak żart a to prawda
                  • Gość: kasandra575 Re: Po co miałbym cię okłamywać ? IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.03.10, 18:34
                    W Polsce większość ludzi studiuje , kończy kursy do 40 stki chodzi do szkół z
                    nadzieją, że znajdą jakąś robotę ale niestety.. tak Polska to piękny kraj ,
                    góry, morze i bezrobocie 30 procentowe..
                    • sundry Re: Po co miałbym cię okłamywać ? 08.03.10, 18:39
                      Tydzień temu mieliście 20-procentowe, wzrasta skokowo:)
                      • snajper55 Re: Po co miałbym cię okłamywać ? 08.03.10, 18:58
                        sundry napisała:

                        > Tydzień temu mieliście 20-procentowe, wzrasta skokowo:)

                        Doszło już do 78% i rośnie dalej.

                        S.
                      • Gość: R Re: Po co miałbym cię okłamywać ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.10, 20:03
                        Idz do baru na drineczka pokpić z biednych, zamiast tracić czas na forum.
                • Gość: Sales Engineer Bo na Óniwerki to nawet ptaki nie srajom... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.10, 07:08
                  ...gdysz rzal im dópem ściska. Jedynie po Politehnice jest praca i to wysoko płatna.
      • snajper55 Re: Jak znaleźć dobrą pracę w RP bez wykszt.wyższ 08.03.10, 18:57
        Gość portalu: Bartek napisał(a):

        > Czy mam jakieś szanse? Do jakich drzwi pukać? Do firm rekrutacyjnych, gdzie
        > teczki kandydatów walają się na regałach?

        Pytasz się na forum, na którym zwykle piszą ci, którzy żadnej pracy nie mogą
        znaleźć i którym wszędzie pod górkę. Jakich odpowiedzi się spodziewasz ?

        Rozejrzyj się po ofertach, to sam się zorientujesz.

        S.
        • Gość: R Re: Jak znaleźć dobrą pracę w RP bez wykszt.wyższ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.10, 20:06
          "> Rozejrzyj się po ofertach, to sam się zorientujesz."
          Pokaż mu tą ofertę z Warszawy, gdzie wymagana jest znajomość języków
          obcych, excela, praca w nadgodzinnach i 1000 złoty netto wynagrodzenia :D
      • Gość: Bartek Re: Swietne spostrzezenie snajper55 IP: 89.214.226.* 08.03.10, 19:05
        j.w.
        • Gość: ffff Re: Swietne spostrzezenie snajper55 IP: *.chello.pl 08.03.10, 20:54
          Rozejrzyj się po dworcach
      • Gość: Bartek Re: a moze ktos powaznie odpowie? IP: 89.214.55.* 08.03.10, 22:45
        Rzeczywistosc polska jest az tak szara jak ja maluja? Czy to tylko desperados
        sie tu wypowiadaja? Wezcie sie ludzie w garsc!
        • Gość: R Re: a moze ktos powaznie odpowie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.10, 23:07
          Moja znajoma przyjechała z Londynu szukać pracy w Polsce. Tam miała kierownicze
          stanowisko w dziale HR. Minęło pół roku. Obecnie jest z powrotem w Londynie.
        • Gość: R Re: a moze ktos powaznie odpowie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.10, 23:07
          Obawiam się, że jednak nie uwierzysz.
          Przyjedż, zobacz, zasmakuj.
          Ale nie mów, że nie ostrzegaliśmy.
      • Gość: R Na poważnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.10, 23:15
        Ok, tak na poważnie-bez cynizmu, z dobroci naiwnej do drugiego człowieka.
        Wydaje mi się, że lepiej będzie ci skończyć jakieś studia, wykształcenie na
        Zachodzie i tam dalej pracować.
        Do Polski nie tylko ze względu na pracę(a raczej jej brak), wracać, ale także
        fatalny stan państwa, infrastruktury, klimat, ludzi.

        • Gość: Bartek Re: Na poważnie IP: 89.214.55.* 08.03.10, 23:34
          Kazdy tu (w Portugalii) mysli, iz mam wyzsze wyksztalcenie, a z racji
          zajmowanych stanowisk przez ostatnie lata (dyrektor sprzedazy) tez nikt nie
          pytal czy jest inaczej. Dla mnie - jako pracodawcy by sie przede wszystkim
          liczyla kultura osobista, energia, doswiadczenie, inteligencja, prezencja...
          (Przeprowadzalem juz wiele rozmów kwalifikacyjnych). Chce wrócic do Polski, bo
          po woli by trzeba znalezc jakas druga polowe na dluzej (tu kobiety maja brody,
          pejsy i nogi o dlugosci 40-tu centymetrów, nie wspominajac juz o braku
          jakiegokolwiek intelektu). A klimat, dziury w asfalcie i codzienna szarosc to
          kwestia gustu.
          • Gość: pracodawca Re: Na poważnie IP: *.e-wro.net.pl 09.03.10, 09:19
            przyjedź! W Polsce nie ma bezrobocia!
            Ja - biznesmen oferuję dobrą pracę w magazynie i na moich budowach.
            W magazynie zarobisz ponad 1100zł na rękę, a dokładnie 1185 zł,
            praca na 3 zmiany. Srednio wychodzi ok. 60 godzin w tygodniu. Z
            tym , że umowę dostaniesz po miesiącu,...wiesz muszę cię najpierw
            zatrudnić na próbę...
            Natomiast na budowie zarobisz jeszcze więcej...ale musisz pracować.
            No i założyć własną działalność....
            jeszcze mam 3 opcję...będziesz sprzedawał długopisy i patelnie po
            domach...tutaj zarobki są ogromne , nawet 10 000 zł na miesiąc,
            wystarczy , że sprzedasz około 5 000 patelni...

            czekam na ciebie!
            twój przyszły pracodawca - biznesmen w dzipie!
            • marian446 Re: Na poważnie 09.03.10, 09:40
              Nie polecam powrotu do Polski z jednego powodu - mentalności. Tutaj każdy udaje
              cwaniaka, a tak naprawdę wielu takich jest przegranych. Oszukani przez rząd,
              państwo, rodzinę, przyjaciół, no i przez siebie. Chcesz szukać ładnych kobiet,
              zapraszam do Iranu. Tylko uważaj na bomby z Izraela.

              Pozdrawiam
              • Gość: a Re: Na poważnie IP: *.skynet.net.pl 09.03.10, 11:44
                Również nie polecam Ci powrotu do naszego kraju , przekonasz się,że to ,co zrobiłeś 6 lat temu,czyli wyjazd za granicę ,był najlepszą decyzją...jeśli jednak tak tęsknisz za Polską ,to zapraszamy ponownie ,szybko się przekonasz,że nie warto tutaj sie bawić ,nawet jak masz super doświadczenie ,znasz tysiąc języków ,to i tak będziesz śmieciem do pomiatania do 2500zł max.
              • Gość: Bartek Jest tu ktos normalny, który ma jakis pomysl? IP: *.netvisao.pt 09.03.10, 12:47
                j.w.
                • sundry Re: Jest tu ktos normalny, który ma jakis pomysl? 09.03.10, 12:49
                  A nie masz pomysłu na własną działalność?
                  • Gość: R Re: Jest tu ktos normalny, który ma jakis pomysl? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.10, 13:39
                    Według 5-letnich badań GUS spośród 176,9 tysięcy założonych w 2003 roku
                    mikroprzedsiębiorstw po 5 latach pozostało 52,6 tysięcy(29,8%.)Badania GUS
                    pokazują, że z przedsiębiorstw założonych w 2007 roku w 2008 roku istniało ich
                    już tylko 70%.
                    • sundry Re: Jest tu ktos normalny, który ma jakis pomysl? 09.03.10, 16:02
                      No i? Jak innym się nie udało, to jemu nie może się udać?
                      • Gość: R Indoktrynacja kontra rzeczywistość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.10, 18:38
                        Różnica między nami polega na tym, że ty pokazujesz jakimi hasełkami się
                        indoktrynuje ludzi w tym kraju, a ja pokazuję rzeczywistość.
                        Propaganda "załóż własną firmę" jest wyjątkowo szkodliwa.
                        • sundry Re: Indoktrynacja kontra rzeczywistość 09.03.10, 18:48
                          Mnie i mojej rodzinie nie zaszkodziła. Po 25 latach sądzę,że już nie
                          zaszkodzi.
                          • wycofany Re: Indoktrynacja kontra rzeczywistość 09.03.10, 20:31
                            Te jakies tam sundry to jakis gimnazjalista ktoremu nie chce sie
                            lekcji odrabiac, a wy sie tak lapiecie na prowokacje szczeniaka...
                            • sundry Re: Indoktrynacja kontra rzeczywistość 09.03.10, 21:21
                              Na gimnazjum się nie załapałam z racji wieku. Może jakiś
                              merytoryczny argument?
            • Gość: dobre dobre dobre !!!!!!!!!!! IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.03.10, 13:47
              przyjedź! W Polsce nie ma bezrobocia!
              > Ja - biznesmen oferuję dobrą pracę w magazynie i na moich budowach.
              > W magazynie zarobisz ponad 1100zł na rękę, a dokładnie 1185 zł,
              > praca na 3 zmiany. Srednio wychodzi ok. 60 godzin w tygodniu. Z
              > tym , że umowę dostaniesz po miesiącu,...wiesz muszę cię najpierw
              > zatrudnić na próbę...
              > Natomiast na budowie zarobisz jeszcze więcej...ale musisz pracować.
              > No i założyć własną działalność....
              > jeszcze mam 3 opcję...będziesz sprzedawał długopisy i patelnie po
              > domach...tutaj zarobki są ogromne , nawet 10 000 zł na miesiąc,
              > wystarczy , że sprzedasz około 5 000 patelni...
              >
              > czekam na ciebie!
              > twój przyszły pracodawca - biznesmen w dzipie!

              OTA CAŁA PRAWDA ZAPOMNIAŁEŚ DODAĆ ŻE PO MIESIĄCU UMOWA O DZIEŁO BO W POLSCE
              DOSTAĆ UMOWĘ O PRACĘ TO PRAWIE NIEREALNE HAHAHA ALE LEJĘ
              • Gość: dfsfsdsfda Re: dobre !!!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 09.03.10, 19:20
                zadaj sobie pytanie po co mi 5 jezyków do pracy w akwizycji? a to
                80% ofert na rynku
              • Gość: emilla111 Re: dobre !!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.10, 19:29
                Możesz nie dostać tutaj na forum żadnej konstruktywnej odpowiedzi, pocieszenia
                czy iskierki nadziei z jednej prostej przyczyny.

                Jak wrócisz do kraju staniesz się dla nas KONKURENCJĄ, kolejnym kandydatem,
                który wysłał swoje cv do firmy i poszukuje w niej pracy.
          • Gość: goer A nie myślałeś, żeby ściągnąć dziewczynę z pl? IP: *.26.rev.vline.pl 11.03.10, 11:29
            jak słyszę, że siedzisz w Portugalii i dla babki chcesz wracać do pl to ja ci
            powiem, że nie będziesz musiał iść na kompromis jak znajdziesz sobie kobietę w
            Polsce. Nawet mogę jakoś pomóc szukać ;) Ja na maxa chciałbym się zainstalować w
            Portugalii i jak słyszę, że Ty myślisz odwrotnie to coś tu nie gra - aż tak
            różni ludzie chyba nie są. Nie wiem jak z reality u Ciebie ale u nas jest
            podobno 10 lat do tego co tam masz... warto się cofać?
      • Gość: menell Re: Jak znaleźć dobrą pracę w RP bez wykszt.wyższ IP: 83.238.170.* 09.03.10, 20:09
        Na tak zadane pytanie to ci nie odpowiem - "dobra praca"..
        Ale pomogę ci określić twoje możliwości i perspektywy w Polsce.
        Wykształcenie masz średnie - czyli twojego cv nikt nawet nie będzie czytał. Ale,
        czuć w tobie entuzjazm, więc może uda się poszukiwanie pracy bezpośrednio u
        pracodawcy. Generalizując - w Polsce wyższe ma każdy po maturze, więc w sumie
        nie jest wiele więcej warte niż sama matura.
        5 języków - a na co to komu? Papieżem chcesz być? ;) Z jednej strony jest to
        plus, a z drugiej - pisząc CV do większości ofert, możesz to śmiało wrzucić w
        rubrykę hobby.
        Doświadczenie za granicą - duży MINUS. Całkiem inna kultura pracy. W Polsce nie
        sprawdzają się wyluzowani południowcy łapiący muchy do sjesty. Ogólnie niechęć
        do emigrantów. Pogarda dla ich osiągnięć. Nieufność w ich zaangażowanie,
        lojalność. Wstręt do możliwości zaoferowania im choćby połowy pensji, którą
        otrzymywali za granicą.
        Twoje doświadczenia zawodowe - turystyka i promocja nieruchomości (?). Nie
        rozpisałeś się za mocno. To może oznaczać wszystko i nic. Naganianie ludzi z
        ulicy by weszli na dyskotekę to promocja nieruchomości? Czy coś na kształt
        pośrednictwa w handlu nieruchomościami?
        Kontakty na terenie Europy? Przydałyby się jeślibyś otwierał własny biznes.
        Pracodawcy raczej nie zaimponują, ma własne. Ew. chętnie pozna twoje, "na
        próbę", za darmo.

        No to gdzie bym ciebie widział? Może dałoby się tobie wkręcić do pośrednictwa w
        handlu nieruchomościami. Musiałbyś przekonać do siebie szefa. Zarobki jedynie
        prowizyjne. Własny samochód i benzyna. Niestety dla pośredników - na szczęście
        dla Polaków, nie ma zgrai Niemców i Anglików wykupujących wypoczynkowe wille w
        Polsce. Wykupują za to hektary ziemi rolnej, ale w to się nie wkręcisz - to już
        grubsze ryby.

        Reasumując - weź sobie 3 miesiące bezpłatnego urlopu, jeśli masz taką możliwość,
        i przyjedź do Polski i popróbuj.
        • Gość: cocolino Re: Jak znaleźć dobrą pracę w RP bez wykszt.wyższ IP: *.net.pbthawe.eu 10.03.10, 11:10
          - to ze nie masz wyzszego wcale cie nie skresla, co sugeruja osoby
          powyzej - przeciez tak naprawde nikt na rozmowach o szkoly nie pyta -
          tylko o doswiadczenie i jezyki wlasnie
          - jezyki to twoj duuuzy plus - zwlaszcza jesli polaczyc to ze
          sprzedaza..naprawde wiele firm, zwlaszcza zakladow produkcyjnych
          szuka osob z obyciem biznesowym, kontaktami, jezykami.
          - nie prawda jest ze cv walaja sie po agencjach -
          te "ciekawsze"..zwlaszcza jesli o chodzi o jezyki sa czesto
          odkladane w osobny folderek:)..bo naprawde nigdy nie wiadomo na co
          bedzie zlecenieprzy..z zycia wziete..przyszla osoba z jezykiem X
          pytac o jakakolwiek prace..no i po 2 tyg..ciach - pracodawaca szuka
          osoby wlasnie z takim jezykiem
          Minusy to:
          - niechec do emigrantow, strach o to ze zaraz z powrotem
          wyjada..brak zaufania, takze obawa ze krzykna "za duzo"
          • Gość: Bartek dzieki cocolino i menell za konstruktywne odp. IP: *.netvisao.pt 10.03.10, 13:23
            Sprostuje tylko:
            Emigrantem jestem zagranica a nie w Polsce. To, ze wielu bedzie sie "balo"
            konkurencji, jest mi znane, bowiem "pies sam nie zje a drugiemu nie da".
            Odpowiadajac jeszcze na pytanie menell'a powiem, iz gralem i nadal gram w
            "Superlidze handlu nieruchomosciami" w Europie, w tym znane projekty na
            pólwyspie iberyjskim) i takie tez mam kontakty - nawet do dosc grubych ryb :)
            Pracy na zasadzie samej prowizji, gdzie potrzebny jest samochód i pokrycie
            wlasnych kosztów nie szukam. Jesli bym tak chcial pracowac, sam bym zalozyl
            firme, poniewaz pracodawca do niczego nie bylby mi potrzebny.
            A teraz spytasz: "To po co wracasz, i chcesz pracowac w kraju, skoro jestes taki
            kozak?". Otóz po pierwsze nie chce byc wspomnianym emigrantem, choc
            zaaklimatyzowalem sie w tym kraju. Po drugie stracilem kupe kasy ze wzgledu na
            kryzys i jego skutki. A po trzecie (bardziej po pierwsze) trzeba wrócic do
            wlasnego portu, nawet smierdzacego zgnilymi rybami i szlamem, bo... Polske sie
            dopiero wtedy docenia, kiedy poznasz swiat, ludzi, ich kulture, zachowania i
            codziennosc. Polska nie jest taka straszna, jaka ja maluja... ci zdesperowani
            kombinatorzy, bez pomyslów na przyszlosc, ponurzy nieudacznicy bez oleju w
            glowie, pelni zazdrosci... bo przeciez co Polak potrafi najlepiej od zarania
            dziejów? Narzekac i "niszczyc" tych, którym sie wiedzie.
            Pozdrawiam!
            • Gość: cocolino Re: dzieki cocolino i menell za konstruktywne odp IP: *.net.pbthawe.eu 10.03.10, 15:17
              Mysle ze powinienes sprobowac. Aczkolwiek moze nie byc latwo. Ja po
              trochu rozumiem te powody, gdyz sama spedzilam 2 lata za granica i
              tez stracilam sporo pieniedzy wlasnie przez z tych samych powodow co
              ty.Jedyne co ci moge poradzic to uderzaj do agencji pracy osobiscie
              z cv w reku..choc na mejla tez warto przeslac..jesli po drugiej
              stronie biurka bedzie ktos myslacy, poswieci ci czas, wypyta
              dokladnie i zachowa twoje cv w przegrudce "lepsi kandydaci;-)..bo
              jak wspomnialam mimo iz czasem agencja jakis projektow na dana
              chwile nie prowadzi to moze sie zdazyc ze akurat trafi sie cos
              zwiazanego ze znajomoscia danej branzy, badz jezyka i takak osoba
              jest wtedy dobrze zapamietana. choc moze byc tak ze czeka sie i
              czeka i nic..no i do firm..zresta sam z pewnoscia wiesz o tym duzo
              lepiej jak ja;-)
              a jesli szukasz kobity:D..to tego ci u nas pod dostatkiem;-)
              • Gość: Bartek Re: a jednak nie jest to niemozliwe IP: *.netvisao.pt 10.03.10, 16:49
                Dla chcacego nic trudnego ;) Trzeba dazyc do celu niczym strus pedziwiatr - - -
                mig mig
                Pozdrawiam cocolino e reszte swiata.
            • Gość: ktos wracalem autostrada z Niemiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.10, 16:55
              od granicy z Polska autostrada traci status autostrady bo choc
              wyglada jak autostrada to nawierzchnia jest tragiczna i wszedzie sa
              ograniczenia do 70 badz 80 km/h

              wszyscy lacznie z ciezarowkami jada przez kilkadziesiat kilometrow
              lewym pasem, ktory jest choc odrobine lepszy. To synbmoliczne
              pokazanie, ze wjechalo sie do kraju ktory odstaje od europejskiej
              normalnosci...

              nigdy nie bylem w Portugalii, nie wiem jaki tam panuje standard, ale
              Polska jest naprawde zalosna. Glownie infrastruktura i
              polityka/administracja panstwowa.

              owszem, przybylo galerii handlowych a w duzych miastach na kazdym
              kroku sushi bar... ale to wciaz tylko namiastka prawdziwego zachodu.

              a do tego komus kto mieszkal dluzej za granica moze brakowac tego
              multikulturalizmu... otwartosci.... tolerancji...
      • madameblanka O tak: 10.03.10, 18:14
        polski rynek pracy
        • Gość: Babolek Re: no tak IP: 92.250.84.* 10.03.10, 20:31
          influensejszyn i konekszyn ze besciak of ol ent master yn dzob siikin. Nou mani
          nou hani, nou bik plecy nou uerk.
      • Gość: Stach Musisz być pociotkiem niezłej szyszki, inaczej IP: *.adsl.cybercity.dk 11.03.10, 08:06
        Jeżeli nie masz pleców wysoko to najlepsze co widze to ochrona lub
        robol za 1000zł/mies.
        Taka polska
      • Gość: Ewa Re: Jak znaleźć dobrą pracę w RP bez wykszt.wyższ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.10, 12:03
        Pracuj w domu jako konsultant Herbalife. To ekscytujące i popłatne. Spróbuj!
        www.pracazdomu.com/evavera
        • Gość: Bartek Re: Herbalife - hahahaha NIGDY!! IP: *.netvisao.pt 12.03.10, 14:13
      • coolista80 Re: Jak znaleźć dobrą pracę w RP bez wykszt.wyższ 13.07.10, 11:23
        Wszystko się da zrobić, ale liczy się podejście - jak człowiek wierzy w swoje
        siły, to na pewno uda mu się znaleźć coś naprawdę dobrego. Niestety nie wszyscy
        tak myślę i to jest zasadniczy błąd, jaki popełniają ludzie szukając pracy.
        Myślę, ze takie osoby powinny zamówić sobie materiały z czerwcowego szkolenia
        Joe Vitale, które odbyło się w Warszawie. Facet doszedł do wszystkiego w życiu i
        teraz dzieli się tym z innymi, doradzając co maja zrobić, żeby osiągnąć w życiu
        wszystko, czego się chce.
      • Gość: ola Re: Jak znaleźć dobrą pracę w RP bez wykszt.wyższ IP: 178.73.49.* 17.10.10, 18:33
        Moim zdaniem bardzo pomaga tutaj znajomośc j.angielskiego.teraz sama to widze po sobie.Poszlam na kurs do speak'up i w sumie to pomogło mi znalezc o wiele lepsza prace.
        Angielski jest teraz w cenie.
        • Gość: Zadowolony Re: Jak znaleźć dobrą pracę w RP bez wykszt.wyższ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.10, 17:41
          Angielski zna teraz (prawie) każdy wiec skoncz z tą kryptoreklamą.
      • Gość: martyna Re: Jak znaleźć dobrą pracę w RP bez wykszt.wyższ IP: 178.73.49.* 22.12.10, 21:58
        Mysle ze to nie ma az takiego znaczenia.Teraz mam wrazenie bardziej liczy sie nasze doswiadczenie.
        Dlatego tez tak bardzo liczy sie to co mamy w CV.Dlatego moze warto wspierac sie tego typu serwisami www.kariera.pl/cv

        • Gość: zgredzio Re: Jak znaleźć dobrą pracę w RP bez wykszt.wyższ IP: 91.123.209.* 23.12.10, 13:34
          nie wiemy nic o tym dokąd chcesz wrócić - Warszawa, wybrzeże, Śląsk...to bardzo istotne, dysproporcje w zarobkach i kosztach życia są bardzo duże. Nie wiemy czy masz gdzie mieszkać z ową wymarzoną kobietą i czy będziesz chciał ją utrzymywać czy będzie zarabiała na wasz wspólny dom. To podstawowe elementy które musisz wziąc pod uwagę - koszty twojego życia w PL. Obawiam się że nawet jeśli znajdziesz pracę na początek nie dostaniesz więcej niż 2 - 2,5 tysia netto (max!). Po odliczeniu kosztów mieszkania, jedzenia, dojazdów itp. pozostanie ci z tego bardzo bardzo niewiele. Jeśli braknie ci samozaparcia i odwagi możesz bardzo szybko powrócic do PT bo poziom życia w PL dla ogółu ludności jest niestety bardzo niski, zarobków wystarcza na podstawowe opłaty i koszty.

          Ja mam wykształcenie wyższe ekonomiczne zdobyte na dwóch uczelniach, porozumiewam się swobodnie w trzech językach obcych, mam 13 lat doświadczenia zawodowego, włączając w to realizację kilku bardzo ambitnych i wymagających projektów w branży finansów. Rok temu zdecydowałem że po latach pracy w stolicy, Gdańsku, Wrocławiu wracam do mojej małej ojczyzny i tu osiądę, odbuduję nadszarpnięte relacje z rodziną i przyjazciólmi, poświęcę się wychowaniu dzieci. W ciągu 4 miesięcy wysłałem ok. 100 cv (tylko na oferty gdzie spełniam wymagania odn. wykształcenia i wiedzy). Oferty pracy w mojej branży ograniczają się do mobilnych przedstawicieli handlowych na własnej działalności więc dla mnie odpadają. Szukam zatem w innych branżach gdzie moja wiedza może się przydać - jest spore zainteresowanie moim cv choć oferty które tu otrzymałem oscylują w okolicach 2,2 - 2,8 netto. Odpowiedz sobie na pytanie czy dasz radę za to przeżyć i czy to poziom zarobków który da ci satysfakcję. Pozxdrawiam
      • Gość: Zadowolony Pracy jest w bród IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.10, 17:39
        Bartek,
        moim zdaniem masz swietne kwalifikacje i powinienes znalezc interesujaca prace w turystyce czy tez w firmach ktore sa aktywne rowniez poza granicami kraju.

        Nie czytaj bzdur wypisywanych na tym forum przez osoby ktore nie dają sobie rady w zyciu i zwalaja wszystko na brak znajomosci. Byc moze dotyczy to sektora publicznego ale na pewno nie firm majacych charakter komercyjny. Tam znajomosci nie maja (prawie) zadnego znaczenia.

        W Polsce mamy obecnie boom gospodarczy wywolany w duzej czesci przez doplyw funduszy unijnych. Kazdy kto ma jakie takie kwalifikacje, odrobine inwencji i chec do pracy ma prace od reki.
        Wnioski te wyciagam na podstawie tego co dzieje sie w fimie w ktorej pracuje i innych mi znanych.
        • wycofany Re: Pracy jest w bród 23.12.10, 18:07
          "Kazdy kto ma jakie takie kwalifikacje, odrobine inwencji i chec do pracy ma prace od reki".

          Ja mam dobre kwalifikacje do nauczania filozofii, ale jakoś nigdy nie pracowałem.
          • Gość: magda Re: Pracy jest w bród IP: *.chomiczowka.waw.pl 24.12.10, 14:58
            Nie mam wyższego , od 3 lat szukam pracy biurowej
          • krytykk Re: Pracy jest w bród 25.12.10, 09:15
            wycofany napisał:

            > Ja mam dobre kwalifikacje do nauczania filozofii, ale jakoś nigdy nie pracowałe
            > m.

            Pretensję miej do tego kto Cię zmusił do studiowania filozofii. Zupełnie nie rozumiem tego pędu do kierunków w rodzaju właśnie filozofii, socjologii itp. Pretensję możesz mieć tylko i wyłącznie do siebie.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka