Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Ale się ubawiłem...

    14.03.10, 13:48
    „NEGRESKO” Hurtownia Lodów, Mrożonek i Artykułów Spożywczych Spółka
    z o.o. poszukuje Technologa żywności Specjalistę w zakresie
    przetwórstwa ryb.
    OBOWIĄZKI:
    opracowywanie i wdrażanie nowych technologii;
    kierowanie technologią produkcji;
    analiza kosztów produkcji;
    opracowywanie dokumentacji technologicznej dla nowych produktów.
    WYMAGANIA:
    wykształcenie wyższe kierunkowe;
    doświadczenie w branży przetwórstwa ryb;
    znajomośc procesów technologii w obszarze przetwórstwa ryb
    samodzielność i odpowiedzialność;
    dobra organizacja pracy.
    Kreatywność
    otwartość na zmiany I chęć rozwoju
    OFERUJEMY:
    pracę w młodym rozwijającym się zespole
    pracę w renomowanej firmie;
    miejsce wykonywania pracy- Łomża

    [b]“NEGRESKO ” Sp. z o.o. Zamierza zająć się wąsko specjalistycznym
    przetwórstwem ryb, w związku z czym kandydaci, wraz z dokumentami
    aplikacyjnymi powinni przesłać koncepcję swojego stanowiska pracy,
    zawierającą w szczególności:
    propozycję dotyczącą wytwarzanych produktów;
    opracowanie technologii;
    sposób wdrożenia proponowanej technologii;
    analizę kosztów produkcji wyrobów;
    informacje dotyczące zapotrzebowania na linię technologiczną I
    możliwości jej zakupu.

    Zainteresowanych kandydatów prosimy o przesłanie dokumentów
    aplikacyjnych na adres mailowy lub pocztą na adres: „NEGRESKO”
    Hurtownia Lodów, Mrożonek i Artykułów Spożywczych Sp. z o.o. ul.
    Polowa 16/12, 18- 400 Łomża z dopiskiem: „technolog żywności”
    Obserwuj wątek
      • jolka.online Re: Ale się ubawiłem... 14.03.10, 14:15
        Dobre :DD Poczekaj, ja też mam coś ciekawego z InfoPraca:
        (oprócz nawiasów,w których nie powstrzymałam się od komentarzy pisownia oryginalna)

        Stanowisko:
        Inżynier do Działu Utrzymania Ruchu. Lokalizacja: Stryków k/ Łodzi

        Opis stanowiska:
        Firma z kapitałem zagranicznym/ zakład produkcyjny z branży kosmetycznej
        poszukuje doświadczonej osoby na stanowisko - Inżyniera do Działu Utrzymania Ruchu.

        Preferowany wiek - powyżej 30 roku życia
        (Pani Prezes szuka męża???)

        Wymagania stawiane pracownikowi
        - doświadczenie w pracy w zakładach produkcyjnych, w bezpośrednim kontakcie z
        maszynami produkcyjnymi
        (!!!! chyba żeby nie pomylić z ofertą doświadczonego inżyniera utrzymania ruchu
        ulicznego????)
        - umiejętność naprawiania/ regulacji/ ustawiania maszym
        (żeby już rozwiać wszelkie wątpliwości, że to nie inżynier utrzymania ruchu
        ulicznego)
        - wykształcenie wyższe techniczne ze znajomośćią zagadnień mechanicznych i
        elektrycznych;
        - umiejętność podejmoweania szybkich i samodzielnych decyzji.

        Mile widziane
        - znajomość języka angielskiego;
        - doświadczenie w zarządzaniu zespołem ludzi;
        - kreatywność i dyspozycyjność.

        Aplikacje pracy ze zdjęciem (!!!!!!!!) (no naprawdę Pani Prezes czuje się
        samotna, czy może jest jakiś system poznawania doświadczenia w utrzymaniu ruchu
        po twarzy?!)

        Rodzaj pracy: Pełny etat
        Rodzaj umowy: Na okres próbny
        Liczba wakatów: 1
        Minimalne doświadczenie: Od 3 do 5 lat
        Wykształcenie Średnie zawodowe
        (!!! jasne, jak to Inżynier)
        Ilość zgłoszonych kandydatur: 67
        • Gość: kryzyso Re: Ale się ubawiłem... IP: *.chello.pl 14.03.10, 15:03
          pseudo pracodawcy znowu ich czas...
        • Gość: maj5692 Re: Ale się ubawiłem... IP: *.adsl.inetia.pl 14.03.10, 15:54
          a nie sądzisz, że zdjęcia może być potrzebna do tego, aby po
          rozmowach, na których było dajmy na to 20 kandydatów, lepiej
          kojarzyć osobę z cv?
          • insomnia.1 Re: Ale się ubawiłem... 14.03.10, 15:58
            Masz problemy z kojarzeniem?
          • black_halo Re: Ale się ubawiłem... 14.03.10, 16:04
            W normalnych krajach sie o to nie prosi. Niektore firmy praktykuja
            robienie zdjec juz w czasie rekrutacji na wlasny uzytek ale wyslanie
            aplikacji ze zdjeciem jest surowo zabronione a czesto zdarza sie, ze
            jest wymagane by w CV nie bylo zadnych danych pozwalajacych na
            domyslenie sie wieku, plci czy koloru skory. Polega to na tym, ze
            wysyla sie aplikacje w kopertach oznaczonych kodem a dane osobiste w
            drugiej oznaczonej tym samym kodem. Dopiero po tym jak firma decyduje
            sie kogos na rozmowe to otwiera sie kopert z danymi i wysyla sie
            zaproszenia do stosownych kandydatow. Tylko w zacofanej Polsce trzeba
            dolaczac zdjecie i wypisac wszystkie dane osobiste bo przeciez boty
            czesto lubia wysylac falszywe aplikacje, prawda? Ot tak dla zabawy
            sobie ludzie wysylaja.
            • insomnia.1 Re: Ale się ubawiłem... 14.03.10, 16:20
              Też się spotkałem z robieniem zdjęć podczas rekrutacji (gdy rekrutowano dużo
              osób na raz np na nową linię produkcyjną) i uważam, że to jest w porządku.
              Zapraszano zawsze trochę więcej osób o identycznych kwalifikacjach, więc, żeby
              nie doszło do pomyłki ... no to rozumiem.
              Natomiast nigdy nie wysłałbym aplikacji do firmy, która poszukuje specjalisty
              konkretnej dziedziny (np inżyniera utrzymania ruchu) i prosi o dołączenie
              zdjęcia. To naprawdę rodzi podejrzenia, że rekrutacja na stanowisko wymagające
              specjalistycznych umiejętności i doświadczeń jest powierzana osobom, które nie
              rozumieją tego, co jest napisane w cv i muszą się podpierać "zdjęciem", bo
              inaczej im się pokiełbasi, który pan był przystojniejszy.
            • agulha Re: Ale się ubawiłem... 15.03.10, 02:08
              W Polsce jednak byłby pewien problem. Nasze ustawodawstwo nakazuje nadawanie
              imion jasno wskazujących na płeć. W CV musi być klauzula o zgodzie na
              przetwarzanie danych osobowych - z podpisem. Nawet jeżeli założymy, że te dane
              są kodowane, to zwykle jednak dane takie, jak rok ukończenia studiów, liczba
              studiów, kursów, kolejnych zajmowanych stanowisk naprowadza na to, ile kandydat
              mniej więcej może mieć lat. Na pewno w wielu krajach szaleją z poprawnością
              polityczną, i na pewno doświadczeni szefowie i rekruterzy mają sposoby, żeby
              przyjąć tego, kogo zechcą. Po prostu nie powiedzą: "nie przyjmiemy pani, bo jest
              pani kobietą", tylko znajdą coś, czego dana osoba nie umie (najlepiej coś z
              umiejętności "miękkich", bo wtedy nie sposób udowodnić, że jest przeciwnie i że
              jest się np. asertywnym).
        • Gość: marysia22 Re: Ale się ubawiłem... IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.03.10, 16:51
          no co? babka szuka meza!
          a co do zdjeci to tez czesto widuje ogloszenia typu; telemarketing i
          cv ze zdiecjem.
          • Gość: :)) Re: Ale się ubawiłem... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.10, 16:58
            U telemarketera wygląd jest kluczowym atutem :))
        • lena575 Re: Ale się ubawiłam... 14.03.10, 23:46
          To,ze słowo "ruch" kojarzy ci się z ruchem ulicznym zdziwiło mnie o
          tyle,ze do twojego niku pasuje raczej skojarzenie z kioskiem "Ruch".
          Problem polega na tym,ze jeśli na temat np. Ruchu Sieci i Urządzeń
          Elektroenergetycznych niczego nie potrafisz powiedziec to się nie
          kompromiituj własnymi przemyśleniami.
      • insomnia.1 Re: Ale się ubawiłem... 14.03.10, 16:35
        Koncepcja linii technologicznej przetwórstwa ryb zamiast listu motywacyjnego.
        Może prezes się dokształca i ma to zadane jako pracę domową, albo pisze pracę
        dyplomową?
        • Gość: :)) Re: Ale się ubawiłem... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.10, 16:59
          Może dzieci prezesostwa się kształcą i potrzebują gotowca na zaliczenie?
      • Gość: gosc Re: Ale się ubawiłem... IP: *.adsl.inetia.pl 14.03.10, 21:40
        Rzeczywiście - bardzo zabawne... Na pewno chodziło o przedstawienie koncepcji z grubsza - i tak tego by nikt nie wykorzystał. Trudno aby na specjalistyczne stanowisko brać kogoś bez doświadczenia. Z tym że nie bardzo wiem dlaczego ktoś poszukuje technologa przez ogłoszenie. I to jest zabawne
        • agulha Re: Ale się ubawiłem... 15.03.10, 02:10
          Co gorsza, raczej nie. Ktoś pewnie usłyszał, że na przetwórstwie ryb można
          dobrze zarobić, ale się na tym kompletnie nie zna. Myśli więc, że ktoś mu
          biznesplan za darmo zrobi, a on - z gotowymi pomysłami - zakupi maszyny,
          zatrudni siostrzeńca i jakoś to będzie.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka