Gość: Washuu
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
27.02.04, 19:50
witam.
pracuję w dużej firmie, Banku, (który w zeszłym roku zmieniał głowną siedzibę
;-)).
Tak się składa, że jedną z osób które "przeniosły" Bank, byłem ja. Robiliśmy
to tylko w weekendy, ponieważ w poniedziałek wszystko musiało grać. Nierzadko
przez cały weekend, łacznie z nocami.
No i dziś się dowiedziałem że firma nie ma zamiaru nam za to zapłacić, chociaż
pracowaliśmy w weekendy, mamy dokumenty i wszystko. W sumie każdemu z nas
wiszą około półtorej pensji miesięcznie (czyli netto ok. 3 tys).
No i pytanie do Was - czy proces się opłaca? Co mogę zyskać, a co stracić
(poza posadą - np świadectwo pracy?) Czy ktoś z Was już coś takiego przechodził?
pozdrawiam i życzę lepszego pracodawcy.