Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Kobiety z patentami

    20.05.10, 10:37
    Tekst pełen jest odniesien do przedmiotów ścisłych, stąd mój wpis.

    W zdaniu
    Od ponad 30 lat jest związana z chromatografią (nauką o metodach
    rozdzielczych, polegających na rozdzielaniu lub/i badaniu
    składu mieszanin związków chemicznych).

    dziwi mnie sformułowanie lub/i.

    Słowa "lub" oraz "i" są literowym zapisem operatorów
    logicznych.
    Jeżeli pomiędzy dwoma wyrażeniami stoi operator "i" to, by
    zdanie było prawdziwe, oba warunki muszą być spełnione.
    Jeżeli pomiędzy dwoma wyrażeniami stoi operator "lub" to, by
    zdanie było prawdziwe, co najmniej jeden warunek musi być spełniony.
    Jeżeli pomiędzy dwoma wyrażeniami stoi operator "albo" to, by
    zdanie było prawdziwe, dokładnie jeden warunek może być spełniony.

    Wyrażenie "lub/i" nie wnosi nowego rozwiązania. Wydaje misię,
    że jest nieudaną kalką językową wyrażenia "albo/i"
    odpowiadającego logicznie wyrażeniu "lub".
    Obserwuj wątek
      • Gość: słoń afrykański Kobiety z patentami IP: *.fbx.proxad.net 20.05.10, 11:06
        "Po co tu przyszłyście? Mężów szukać?" - potrafił zapytać kolega z ławki.
        Teraz studenci pytają o wiek, dzieci, ulubione marki samochodów, mrugają i
        ukradkiem robią zdjęcia telefonami komórkowymi.


        Dużo wody upłynie zanim Polska odchamieje, pokazowa galanteria wobec kobiet, a
        na co dzień buractwo, nawet na uczelniach wyższych
        • Gość: Stefi Re: Kobiety z patentami IP: 80.50.133.* 20.05.10, 11:53
          O czym tu mówic, w srednich szkolach technicznych, na technicznych
          studiach, przy pracach "meskich" kobiet jest niewiele i zwykle
          traktowane sa jakby z choinki sie urwaly. Nauczyciele w takich
          szkolach najczesciej bez ogrodek mowia, ze przyszly do takiej szkoly
          bo chlopakow duzo i z trudem przyswajaja, ze taka dziewczyna jest
          lepsza z matematyki i technicznych przedmiotow od 99% chlopakow, a
          czasem i od wszystkich. Chlopakowi nieprzygotowanemu do klasowki nie
          powiedza by wybral szkole krawiecka, dziewczynie - bez ogrodek. Na
          studiach juz tego nie uslyszy od wykladowcow ale od kolegow tak.
          • lumita Re: Kobiety z patentami 20.05.10, 14:14
            Chlopakowi nieprzygotowanemu do klasowki powiedza aby na mechanika
            szedl, opony wymieniac, a przedtem to sie nim wojsko zajmowalo. Oj
            ciezko jest kobietom, ciezko, same dyskryminacje! Z tych ktore
            studiuja na tych typowo meskich kierunkach, nikly procent je konczy
            i jeszcze mniejszy pracuje w zawodzie, wiec to raczej z innych
            powodow niz z powolania ida na te kierunki (moze rzeczywiscie
            znajduja sobie chlopaka i koniec feministycznych marzen).
            • Gość: margot Re: Kobiety z patentami IP: *.13-2.cable.virginmedia.com 20.05.10, 17:48
              A niektóre niestety ale kapituluja bo nie maja sily walczyc na kazdym kroku o
              swoje i udowadniac ze jednak potrafia.
              Ja skonczylam projektowanie sieci teleinformatycznych i zaraz po studiach przy
              szukaniu pracy sie zaczelo (pol biedy jak by to byla jakas informatyka
              awentualnie pogramowanie). Za kazdym razem moje studia wiedza takze praktyczna
              to bylo malo pytania w stylu- a wie pani o co chodzi albo co pani moze wiedziec
              byly na porzadku dziennym. Zaczelam pracowac w szkole klepalam projekty i
              uczylam sie jezyka.( bylam jedna z najlepszych na roku, a skonczylo studia w
              terminie 30 osob ja i moje 2 kolezanki reszta faceci)
              Teraz jestem w UK moja 1 kolezanka wyladowala w stanach, 2 w niemczech dlatego
              ze chcialysmy. Ja pracuje dla british telecom, wczesniej w loyds ale roznica
              jest kolosalna. Nigdy nikt tutaj nie podwazal mojej wiedzy tylko dlatego ze
              jestem kobieta i dodam ze robie to co lubie czyli zarzadzam i projektuje sieci.
              Konkluzja - za wzgledu na stereotypy studia w Polsce to byla strata czasu bo
              tutaj robilam je jeszcze raz.
      • Gość: Stefi Re: Kobiety z patentami IP: 80.50.133.* 20.05.10, 11:44
        Przecież "LUB"jest synonimem "ALBO" czyli oznaczają to samo.
        Nie wiem o co ci biega.
        • Gość: Ray Re: Kobiety z patentami IP: 194.202.236.* 20.05.10, 12:14
          nie - ALBO jest operatorem wykluczającym a LUB łącznym.
        • Gość: koko Re: Kobiety z patentami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.10, 15:01
          O to biega, że wypowiadasz się na tematy o których nie masz zielonego pojęcia.
      • aimiejego Re: Kobiety z patentami 20.05.10, 12:17
        Proponuję wprowadzenie parytetu, bo to skandal, aby kobiety były w tej dziedzinie tak silnie dyskryminowane. Powinny one otrzymywać 50% patentów rocznie, co musi zostać zagwarantowane ustawowo.
      • Gość: t Kobiety z patentami IP: 80.48.10.* 20.05.10, 12:37
        Zastanawiam się ile z tych 15% wynalazków pań to prawdziwe wynalazki, a nie
        jakieś badziewia typu kosmetyki.
        • zapach_werbeny Re: Kobiety z patentami 20.05.10, 14:35
          Gość portalu: t napisał(a):

          > Zastanawiam się ile z tych 15% wynalazków pań to prawdziwe wynalazki, a nie
          jakieś badziewia typu kosmetyki.

          ciekawe na ile badziewi ty uzyskałeś patent?
        • kaguya1982 Re: Kobiety z patentami 20.05.10, 15:55
          A prawdziwy wynalazek czym sie rozni od "badziewia"?
      • Gość: Karolina Chromatografia PLAnarna, nie PLEnarna IP: 137.226.252.* 20.05.10, 12:44
        Prof. Grazyna Matysik zapewne kieruje pracownia chromatografii PLAnarnej, a
        nie PLEnarnej. Ta jedna litera zmienia calkiem sporo - chodzi bowiem o
        chromatografie prowadzona na cienkiej warstwie, np. bibuly a nie o
        chromatografie prowadzona na walnych zgromadzeniach ;)
      • Gość: foahoka Kobiety z patentami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.10, 16:09
        >Sama przyznaje, że woli pracować z mężczyznami. - Bardzo dobrze czuję >się w
        takim środowisku. Jestem energiczna, nie lubię plotek, >siedzenia przy kawce.
        Nie mam "psiapsiółek" - mówi. Ma męża, dwóch >synów - "umiejętność dogadywania
        się z facetami jest po prostu >konieczna".
        nie wiem co gorsze czy plotkarka, czy taka lizuska jak ta Pani co
        twierdzi...że kobiety w pracy to tylko plotkują i pija kawę (tak jakby panowie
        nie plotkowali w czasie przerwy na papieroska;))pani chce uchodzić za bardziej
        "męską" i "profesjonalną" niż ustawa nakazuje;) żałosne...teraz zresztą w
        pracy się tak zap...a, że nie ma czasu się kiedy w tyłek podrapać, a ta
        wyskakuje z "kawką i ploteczkami" - to chyba w domu spokojne starości dopiero;)
      • Gość: Nanobolik Kobiety z patentami IP: *.chello.pl 13.06.10, 21:27
        Jestem studentką Politechniki Lubelskiej,właśnie kończę pierwszy
        rok. Do tej pory nie spotkałam się z uszczypliwymi komentarzami czy
        przykrościami ze strony męskiej większości, ani studentów ani
        profesorów (a muszę dodac ze studiuję na wydziale mechanicznym,
        gdzie odsetek kobiet jest jednym z najmniejszych na PL) Cieszy mnie
        to, bo czuję ze kobiety na mojej uczelni są traktowane poważnie. Dla
        wielu z nich jest to wybór naprawdę przemyślany i świadomy (czego
        nie można powiedziec o wszystkich studentach). Uważam za bezsensowne
        wprowadzanie parytetu - ten system jest krzywdzący zarówno dla
        mężczyzn jak i kobiet. Myślę, że wręcz nam ubliża. Dajcie kobietom
        robic to czego naprawde chcą! Sądzę, że problem często leży w naszej
        psychice, zwyczajnie boimy się, że sobie nie poradzimy. Tak naprawdę
        nie ma się czego obawiac. Ja się odważyłam - nie żałuje! Szczerze
        zachęcam do kształcenia sie na uczelniach technicznych!

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka