Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Koniec "lewych" zwolnień?

    IP: *.ip.media3.com.pl 07.08.10, 15:28
    Ja jestem po 11 operacjach, ledwo chodzę i cieszę się, że mogę pracować, że
    ktoś chciał zatrudnić taką kalekę. Smieszy mnie jak koledzy z pracy biorą
    zwolnienie z powodu lekko stluczonej ręki, albo jak ktoś pol roku siedzi na
    chorobowym bo raz zemdlal. Nawet jak rano nie mogę sie z bólu samodzielnie
    ubrać ani uczesać to i tak zaciskam zęby i idę do pracy. Ale wkurza mnie jak z
    przeziebieniem przychodzą do pracy. To nie powinno byc tolerowane przez
    pracodawców.Ja biorę zwolnienie lekarskie jedynie jak mam infekcję albo jak
    ktoś u mnie w pokoju jest przeziebiony, bezczelnie kaszle i kicha czy ma grypę
    - zeby sie nie zarazić bo zwykle przeziebienie jest dla mnie grozne i jeszcze
    bardziej pogarsza stan mego zdrowia.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Taktak 16 tys lewych zwolnień IP: *.sieradz.vectranet.pl 07.08.10, 16:12
        Tylu tysiącom chorych lekarz orzecznik odmówił dalszego ciągu zwolnienia, za
        co zgarnął odpowiednią prowizję. Bardzo łatwo i bezkarnie może orzec, że chory
        po 10 czy więcej dniach jest już zdolny do pracy.
        Niech łaskawy reporter poprosi o dane, lub poszuka odpowiedzi ile osób, którym
        odebrano zwolnienia, dzień później wróciło na chorobowe, zamiast użerać się ze
        stronniczym lekarzem.
        • Gość: kaczor Re: 16 tys lewych zwolnień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.10, 01:59
          Wina lezy w w narzuceniu przez zwiazki zawodowe za aprobatu ZUS i
          rzadu zabojczych obowiazkow na pracodawce.
          Rzadzacy stawiaja w konfrontacji, swoich wyborcow miliony
          pracownikow przeciw znacznie mniejszej grupie pracodawcow.
          Obowiazujace reguly w ZUSie dla pracodawcow szczegolnie tych
          niewielkich firm sa niszczycielskie, np. za pierwsze 30 dni w roku
          placi pracodawca a kontrole pracownika przez firme powyzej 20
          pracownikow (ZUS pilnuje swoich interesow).
          Statyska mowi iz 85% dni chorobowych jest ponizej 30 dni w roku,
          zatem pracodawca ponosi caly ciezar utrzymania chorych choc to
          panstwo chwali sie iz to ono dba o los obywatela.
          Zwazywszy iz pracodawca niezaleznie od tego placi skladke chorobowa
          to mozna okreslic iz jest to wielka paranoja.
          Co nalezy zrobic?
          ZUS winien przejac placenie zasilkow, jesli u wladzy nadal pokutuje
          komunistyczne przekonanie 'na biednego nie trafilo', to zrobcie
          chocby maly gest wprowadzajac zasade, pracodawca placi za tydzien
          choroby w kwartale i ma mozliwosc kontroli pracownika chorujacego od
          1 zatrudnionego.
          Zreformowac ubezpieczenia;
          pracodawca placi skladke emerytalna np 22%
          pracownik pozostale skladki, zdrowotna np 14% + chorobowa 6% +
          rentowa 2%
          Wiek emerytalny powszechnie 65 lat ale nie nizszy niz 55 lat lub 40
          lat pracy bez wliczania szkoly, nie krotzszy dla uprawnionych niz 25
          lat pracy (skonczyc z zasada iz wiekszosc pracuja dla wybranej
          mniejszosci)
          Powszechnie dla wszystkich wyplata zasiku chorobowego nie wczesniej
          niz po 3 miesiacach pracy i systematycznych skladkach a wielkosc
          wyplat z max 75% do 45 dni choroby w roku ale nie wiecej niz srednia
          krajowa, do 90 dni 85% podstawowego zasilku i do 180 dni 70%
          podstawowego zasilku.
          W przypadku choroby wyniku wypadku na stanowisku pracy z przyczyny
          nie zapewnienia BHP przez pracodawce ten doplaca 15% do zasilku prze
          caly okres tej choroby.
          Zasilki maciezynskie wysokosci 2/3 wynagrodzenia ale nie wiecej niz
          2/3 sredniej krajowej przy pierwszyn dziecku 25 tygodnie, drugim 35
          tygodnie, trzecim i wiecej 45 tygodnie placi ZUS z budzetu panstwa.
          Moze tyle na poczatek.
          Ale kto sie odwazy na takie powierzchowne reformy.
          • Gość: Monarchista Re: 16 tys lewych zwolnień IP: 213.17.138.* 08.08.10, 11:58
            Gość portalu: kaczor napisał(a):


            > ...ZUS winien przejac placenie zasilkow, jesli u wladzy nadal
            pokutuje
            > komunistyczne przekonanie 'na biednego nie trafilo', to zrobcie
            > chocby maly gest wprowadzajac zasade, pracodawca placi za tydzien
            > choroby w kwartale i ma mozliwosc kontroli pracownika chorujacego
            od
            > 1 zatrudnionego.

            W czasch "komuny" pracodawca (większość była państwowa) miał prawo
            kontrolowania pracownika przebywającego na zwolnieniu L4.
            Przyjeżdżała komisja z kadr i sprawdzała, co robi dany pracownik,
            zwłaszcza, jeżeli miał napisane, że "chory powinien leżeć".
            Szczególnie był to bat na tzw. "chłoporobotników",
            którzy "załatwiali" sobie zwolnienia na czas prac polowych, zamiast
            korzystać z urlopów wypoczynkowych lub specjalnych bezpłatnych
            zwolnień "do prac rolnych" (była taka możliwość, nie wiem, jak jest
            teraz). Scena z takiej "wizyty" była w jednym z odcinków
            serialu "Dyrektorzy" z lat 70-tych.
            • Gość: pacjent ok, oddawać sku...syny złodzieje moje składki IP: *.dynamic.chello.pl 20.12.10, 09:37
              to nie będę chodził na zwolnienia
      • Gość: lekarz Ja na zwolnienie idę tylko w ostateczności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.10, 16:56
        zarabiam tak mało, że nie mogę sobie pozwolić na chorowanie (płacą
        wtedy tylko 80 % i zabierają premię). Chodzę więc do pracy, zarażam
        personel i pacjentów. Skutek jest taki, że potem połowa oddziału
        jest przeziębiona. Nie chcę tak robić, ale nie mam innego wyjścia -
        muszę z czegoś utrzymać rodzinę.
        W te historyjki o masowych lewych zwolnieniach zwyczajnie nie
        wierzę - większość znanych mi ludzi postępuje podobnie jak ja.
        • Gość: bbkk Re: Ja na zwolnienie idę tylko w ostateczności IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.08.10, 17:25
          Jest to masowe w firmach, w których się dużo zarabia. W mojej, gdy ktoś jest chory, to bierze urlop. Prawie każdy, kto był na L4 już więcej z tego nie skorzysta po szoku jaki przeżył przy odbiorze pensji. Dodam, że moja pensja składa się przede wszystkim z premii nieregulaminowej.
          • foksterierka Re: Ja na zwolnienie idę tylko w ostateczności 08.08.10, 13:14
            U mnie jest akord, mogę nie pracować nawet zdrowa, ale nie korzystam z tego
            "przywileju".
        • Gość: Monarchista Re: Ja na zwolnienie idę tylko w ostateczności IP: 213.17.138.* 08.08.10, 12:02
          Gość portalu: lekarz napisał(a):

          > zarabiam tak mało, że nie mogę sobie pozwolić na chorowanie (płacą
          > wtedy tylko 80 % i zabierają premię). Chodzę więc do pracy,
          zarażam
          > personel i pacjentów. Skutek jest taki, że potem połowa oddziału
          > jest przeziębiona. Nie chcę tak robić, ale nie mam innego wyjścia -

          > muszę z czegoś utrzymać rodzinę.
          > W te historyjki o masowych lewych zwolnieniach zwyczajnie nie
          > wierzę - większość znanych mi ludzi postępuje podobnie jak ja.

          "Dolekarza zakładowego w kopalni przychodzi pacjent, słaniając się
          na nogach. Lekarz zbadał go i mówi:
          - Nic wóm nima! Do roboty.
          Pacjent wychodzi, w poczekalni przewraca się. Lekarz wychodzi za nim
          sprawdza puls i stwierdza zgon, po czym mówi do obecnych:
          - Podziwejcie sie, to je lyń. Woloł umrzyć, jak iść do roboty!"
      • Gość: rem Re: Koniec "lewych" zwolnień? IP: *.realestate.net.pl 07.08.10, 18:58
        zgoda ,są kombinatorzy jak wszędzie ,ale niech ZUS skontroluje ilu chorych
        pracowników pracuje mimo że stan zdrowia im na to nie pozwala. Przychodzą do
        pracy bo boją się że jak zachorują to ich zwolnią stanowią zagrożenie dla innych
        ale o tym cicho sza bo to jest wygodne
      • pandora-online ZUS MOZE SIE ? 07.08.10, 19:03
        PLATFUSY MOGA KOMBINOWAC JAK CHCA TEGO KRAJU NIE DA SIE URATOWAC:
        W Polsce od 3 lat brak gospodarza.To co udaje ze rzadzi dziala przeciw Panstwu
        Polskiemu prowadzac wojny podjazdowe przeciw kosciolowi i opozycji.Ludzie ten
        nierzad to burdel na kolkach.
        Jedynie co im wychodzi to propaganda i POdwyzki.
        • Gość: szybki wacek Głupiś jak PISda IP: *.chello.pl 08.08.10, 19:23
          Nie pij,bo dziś dzień święty.
      • Gość: irysek5 Koniec "lewych" zwolnień? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.10, 19:38
        Czy ZUS sprawdził, na co chorują zwalniane tzw. kadry kierownicze, zwalniani
        za pijaństwo lub nadużycia lekarze, prawnicy, burmistrzowie i starostowie a
        nawet ministrowie? Zarabiali grube pieniądze i natychmiast, żeby "uciec" przed
        zwolnieniem idą na roczne chorobowe i z tego tytułu biorą przez 3 miesiące 80%
        poborów, a potem już 100%.Tego cwaniactwa ZUS nie dostrzega.
        • Gość: aligator Re: Koniec "lewych" zwolnień? IP: *.satfilm.net.pl 08.08.10, 13:58
          Gość portalu: irysek5 napisał(a):

          > Czy ZUS sprawdził, na co chorują zwalniane tzw. kadry kierownicze, zwalniani
          > za pijaństwo lub nadużycia lekarze, prawnicy, burmistrzowie i starostowie a
          > nawet ministrowie? Zarabiali grube pieniądze i natychmiast, żeby "uciec" przed
          > zwolnieniem idą na roczne chorobowe i z tego tytułu biorą przez 3 miesiące 80%
          > poborów, a potem już 100%.Tego cwaniactwa ZUS nie dostrzega.

          Mnie też to bardzo, ale to baaaaaaardzo dziwi.
          i W K U R Z A !!!!!!!
        • Gość: podatnik Re:Chlebowski sam sobie wypiasł "lewe" zwolnienie? IP: *.chello.pl 08.08.10, 16:49
          poseł Chlebowski sam sobie wypisał zwolnienie na kilka miesięcy i
          PObrał grubą kasiorę z naszych POdatków ,czy ZUS nie mógł go
          skontrolować czy to było lewe zwolnienie,czy on jest wszechstronnym
          POlitykiem znającym się na medycynie POmimo,że nie ma wykształcenia
          w tym kierunku???
      • Gość: Pati Gdzie złożyć donos IP: *.chello.pl 07.08.10, 20:19
        Witam,
        Moja sąsiadka jest na lewym zwolnieniu - rzekomo ma problemy z kręgosłupem, a
        naprawdę całe lato zasuwa na saksach. Gdzie można napisac, zeby zrobili jej
        kontrole ?
        • Gość: gosc Re: Gdzie złożyć donos IP: *.lsanca.fios.verizon.net 07.08.10, 20:54
          Polska jest krajem kombinatorow.Nie odbiegla daleko od socjalizmu,
          smieszny kraj niedorajdow zyciowych. Jaki lekarz w Polsce stracil
          licencje za wystawienie lewego zwolnienia.Oto pytanie o prawo i
          sprwaiedliwosc kaczorku
          • Gość: cz Re: Gdzie złożyć donos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.10, 00:24
            To ZUS wykorzystuje lekarzy do bezpłatnego wystawiania zaświadczeń o niezdolności do pracy. Żadnem lekarzowi to nie jest potrzebne a stanowi dodatkową pracę. TZW kontrole ZUS polegaja na tym że bada się pacjenta na 2 -3 dni przed końcem zwolnienia i się go uzdrawia cudownie. Z drugiej jednak strony SRUS wymaga aby zwolnienie wydawać do dnia kontroli i co zrobić jak w Poradni pracuje lekarz 1- 2 w tygodniu ? W statystykach SRUSU to jednak wygląda imponująco. Pozdrawiam reorganizatorów SRUSU
          • Gość: Monarchista Re: Gdzie złożyć donos IP: 213.17.138.* 08.08.10, 11:48
            Gość portalu: gosc napisał(a):

            > Polska jest krajem kombinatorow.Nie odbiegla daleko od socjalizmu,
            > smieszny kraj niedorajdow zyciowych. Jaki lekarz w Polsce stracil
            > licencje za wystawienie lewego zwolnienia.Oto pytanie o prawo i
            > sprwaiedliwosc kaczorku

            To prawda. Ja nie słyszałem o takim przypadku, ani w
            czasach "komuny", ani obecnie. Bo o tym musiałaby orzec Izba
            Lekarska, czy jak to się tam nazywa. A tam też sami lekarze. Kruk
            krukowi oka nie wykole (czy dosadniej: ku... ku...e łba nie urwie).
        • Gość: UFO Re: Gdzie złożyć donos IP: *.cdma.centertel.pl 08.08.10, 17:36
          Oczywiście do oddziału ZUS właściwego dla miejsca zameldowania.
      • Gość: gość Koniec "lewych" zwolnień? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.08.10, 23:14
        ciekawe czy ZUS z taką dociekliwością kontroluje lekarzy na L4?
        Biorą wielomiesięczne zwolnienia lekarskie i robią specjalizację. Po
        zdaniu egzaminów cudownie ozdrawiają.
      • Gość: silesien Napisze wam tak CIULE w Niemczech emeryt dostaje IP: *.limes.com.pl 08.08.10, 02:27
        swiadczenia na 1000 euro w Polsce na 200 euro malo tego w Niemczech nie placi
        za czynsz itp. Tylko oplaca prad i wydatki na jedzenie. Bezrobotny dostaje
        kase na siebie dzieci, mieszkanie itp. W Polsce panstwo tylko odbiera, a jak
        daje to tyle co brudu za paznokciem, to po co na nie placicie? Polacy to biali
        murzyni, nawoz na glebe Europy.
      • patriota21wieku To nie problem ZUS-u tylko systemu!!! 08.08.10, 02:47
        Jesli prawo pracy nie pozwala zwolnic pracownika za naduzycia (a lewe chorobowe jest naduzyciem) to nie ma sie co dziwic ze ludzie to wykorzystuja. Jak by mozna bylo zwolnic natychmiast za takie rzeczy jak pijanstwo, nierobstwo czy kantowanie, to zaraz by bylo mniej zwolnien. A na dodatek karac lekarzy za wystawianie lewych chorobowych przez odbieranie im prawa na wykonywanie zawodu!

        Oczywiscie powinna byc rownolegle ustanowiona prawna ochrona tych ktorzy by byli zwolnieni bezpodstawnie, tylko dlatego ze duzo naprawde chorowali.

        Ale w Polsce wszystkie partie wola tylko ladowac kase tym co na ulice wychodza, bo uczciwi ludzie ktorzy placa podatki na takich zadymiarzy, na ulice nie wychodza palic opon!
        • Gość: UFO Re: To nie problem ZUS-u tylko systemu!!! IP: *.cdma.centertel.pl 08.08.10, 17:29
          Ja wylałem za (mniej więcej) takie coś "wielkiego" pana dyrektora. Pan dyrektor
          miał trafić na dywanik za bardzo konkretne podejrzenie o mobbing, myślał widać,
          że dostanie wypowiedzenie (a wcale nie tak miało być, planowałem tylko
          ustawienie do pionu i zmianę zakresu obowiązków) więc prysnął na ewidentnie lewe
          L4. Zwolnienie zaraz poszło do ZUS z prośbą o kontrolę na wniosek pracodawcy. Z
          kilkoma po kolei nie dali rady (terminy), ale w końcu był długi weekend i
          podeszli go jak łosia. Orzecznik stwierdził zdolność do pracy, ale pan dyrektor
          "zapomniał" mnie o tym poinformować i przysłał kolejne lewe zwolnienie, już od
          innego lekarza. Jako, że "zgubił" po drodze trzy dni, kiedy powinien zgłosić
          zdolność do pracy i oczywiście pracować, sprawa szybko wylazła, bo zasiłek był
          źle naliczony i ZUS zareagował natychmiast (ja dowiedziałem się właśnie od
          nich). Potem dodatkowo zamotał się w tłumaczeniach, co jest grane.
          Dyscyplinarka, oczywiście był sąd pracy, wygrałem. Sprawa była tak klarowna, że
          trwała może pół godziny i pan sympatyczny nawet się nie odwoływał...
          Wiem, był cienki, gdyby lepiej kombinował, mógłbym mu przez dłuuuugie miesiące
          skoczyć i płacilibyśmy mu jego zasiłek wszyscy (niemało, 8 tys. z haczykiem na
          rękę). Ale na szczęście kombinował kiepsko.
          Niech żyją orzecznicy! Trzepać, trzepać lewe zwolnienia aż wióry polecą!!!
          PS. Zadbałem o to, by lekarze też beknęli. To niestety jednak jeszcze się wlecze
          i pewnie włos im z głowy nie spadnie. Tak czy inaczej złożyłem doniesienie,
          postępowanie idzie "z urzędu". Sprawiedliwość u nas (poza sądem pracy - w
          opisanym przypadku tempo jego działania obróciło się przeciw powodowi)
          nierychliwa...
        • Gość: mu Re: To nie problem ZUS-u tylko systemu!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.10, 08:49
          Lepiej zabrac sie za rencistów, w 90% to same lenie i pasożyty zdolne do pracy. Jeżeli ktoś naużywa L4 to źle, ale ilu pracodawców wykańcza swoich pracowników i skandalicznie łamie prawo pracy- czego sie spodziewacie- JAKI PAN TAKI KRAM ! PRACODAWCY ZACZNIJCIE SZANOWAĆ PRACOWNIKA, myślicie, że to cud praca w Polsce ?
      • sselrats Lewe zwolnienia biora sie od lewych lekarzy 08.08.10, 03:08
        jakby 80% z nich utracilo uprawnia przez machlojki ze zwolnieniami,
        to by i ludzi na zwolnieniach ubylo.
        • Gość: prawy Re: Lewe zwolnienia biora sie od lewych lekarzy IP: *.sileman.net.pl 08.08.10, 09:10
          Lewe zwolnienia biora sie od lewych pacjentow, ktorzy maja czesto lewe rece do
          pracy. Przychodza do lekarza, czesto klamia chcac wyludzic L4. Albo co z takimi,
          co uderzyli sie w paluszek, na ktorym nie widac sladu urazu i szantazuja
          lekarza, ze tak strasznie ich to boli, ze musza isc na zwolnienie. I co??
          • foksterierka Re: Lewe zwolnienia biora sie od lewych lekarzy 08.08.10, 13:21
            Spokojnie, jak nie widać urazu to nie ma choroby, chyba że zapłacisz. Mam czasem
            paskudne migreny, z tzw aurą (zaburzenia widzenia i mowy). Lekarz zapisal mi
            psychotropy, bo wg niego to nerwica..
            • agulha Re: Lewe zwolnienia biora sie od lewych lekarzy 08.08.10, 13:39
              Jak masz zaburzenia widzenia i mowy, to nie jest żadna aura, tylko to MOŻE być
              migrena skojarzona. Żeby rozpoznać migrenę skojarzoną, trzeba najpierw wykluczyć
              wszelkie inne (groźniejsze) przyczyny takich napadowych zaburzeń (typu guz
              mózgu, tętniak, padaczka). Inaczej jest to błąd w sztuce lekarskiej - tym
              bardziej rozpoznanie nerwicy BEZ takich szczegółowych badań. Zwłaszcza jeżeli te
              migreny pojawiły się u Ciebie po 30 czy 40 roku życia (a nie wcześniej), zmień
              lekarza i przebadaj się.
              Po drugie, w migrenie stosuje się bardzo, bardzo różne grupy leków jako leczenie
              profilaktyczne - w tym również leki, których podstawowym wskazaniem są choroby
              psychiczne (z innych grup, także leki stosowane w padaczce czy chorobach układu
              krążenia) - i to nie musi być błąd.
              Po trzecie, lekarz może wystawić Ci zwolnienie wsteczne na czas migreny -
              bodajże do 3 dni wstecz. Wiem, bo brałam, bo mnie migrena trzymała od rana do
              późnej nocy i nie byłam w stanie nie tylko pójść do lekarza, ale nawet zbytnio
              oddalić się od wc. Płacenie nie ma tu nic do rzeczy.
              • Gość: osmiornica Re: Lewe zwolnienia biora sie od lewych lekarzy IP: *.satfilm.net.pl 08.08.10, 14:06
                agulha napisała:

                > bo mnie migrena trzymała od rana do
                > późnej nocy i nie byłam w stanie nie tylko pójść do lekarza, ale nawet zbytnio
                > oddalić się od wc.

                A mnie lekarze też leczyli na migrenę. Bezskutecznie.
                Pojawiała się bardzo często.
                Az wreszcie odkryłam nagą prawdę : to nie była migrena, lecz bóle od ŻOŁĄDKA lub
                wątroby po zjedzeniu czegoś ciężkostrawnego bądź przylepieniu się np. skórki
                pomidora do żołądka.
                Sposób : w takim przypadku wypijam 2-3 szklanki przegotowanej, letniej wody i
                zmuszam się do zwracania. Czasmi to powtarzam.
                Po takim "płukaniu" żołądka ból mija jak ręką odjął.
                P o l e c a m. Skuteczne i T A N I E !
                • agulha Re: Lewe zwolnienia biora sie od lewych lekarzy 08.08.10, 14:35
                  Całkiem możliwe. Tylko jedna uwaga: u niektórych osób migrena (najprawdziwsza
                  migrena) może pojawiać się po zjedzeniu pewnych pokarmów, u każdej osoby to mogą
                  być inne. Najczęściej to bywa kakao/czekolada, żółty ser, czerwone wino, orzechy
                  arachidowe, cytrusy.
                • foksterierka Re: Lewe zwolnienia biora sie od lewych lekarzy 08.08.10, 14:47
                  Jak skorka od pomidora może się przykleić do żołądka? Jak po szklance wody
                  przechodzi to może faktycznie jakaś nerwica?
                  • annajustyna Re: Lewe zwolnienia biora sie od lewych lekarzy 09.08.10, 09:43
                    Oj moze, moze...
              • foksterierka Re: Lewe zwolnienia biora sie od lewych lekarzy 08.08.10, 14:40
                Pojawiło się w 25 r.ż. Nie chodzi mi o zwolnienia, jak czuję że to nadciąga to
                ulatniam się po angielsku, staram się wtedy z nikim nie rozmawiać bo mogliby się
                przestraszyć. Sam ból glowy nie jest już taki dokuczliwy, wystarczy apap.
                • agulha Migrena? 08.08.10, 14:53
                  Wiesz co, to w ogóle nie wygląda na migrenę (na podstawie tego, co napisałaś -
                  może nie wszystko napisałaś). Ból głowy jest osiową cechą migreny i jest
                  definiowany jako "od umiarkowanego do znacznego", a Apap oznacza ból łagodny.
                  Oczywiście można mieć samą aurę bez bólu, ale to rzadkie. Przed chwilą zajrzałam
                  do monografii neurologicznej i nie znalazłam wzmianki o zaburzeniach mowy w
                  migrenie. Weź Ty się kurka zbadaj - minimum to rezonans i EEG (spoczynkowe może
                  niczego nie wykazać). Migrenę rozpoznaje się głównie na podstawie wywiadu, w tym
                  rodzinnego, ale tętniaki mózgu też potrafią występować rodzinnie i zwykle na
                  koniec pękają tak porządnie, co się źle kończy, wierzaj mi. Guz mózgu (nowotwór)
                  też mógłby dawać takie objawy, jak opisujesz, i też lepiej go wykryć, jak jest
                  jeszcze mały.
                  • foksterierka Re: Migrena? 09.08.10, 08:08
                    EE, Nie straszcie:-) Typowa aura z "mroczkami" i afazją(zaburzenia mowy), bardzo
                    upierdliwe, ale niegroźne.
                    pl.wikipedia.org/wiki/Migrena
      • Gość: beno 10%???? 75% jest lewych.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.10, 06:34
        zamiast podnosić vat powinni zabrać się za zus
      • Gość: spoko to znaczy ze 10% lekarzy to kretacze lub niedouki IP: *.enterpol.pl 08.08.10, 09:14
        a dalej mozemy mowic o oszustwach pracownikow
      • Gość: __zenek Koniec "lewych" zwolnień? IP: *.bielskobiala.vectranet.pl 08.08.10, 09:23
        Jestem jak najbardziej za kontrolami, ale robionymi przez lekarzy z
        odpowiednimi kwalifikacjami... A tak sam wiem, jak na "komisji lekarskiej" w
        ZUSie moją narzeczoną w związku ze sporymi problemami z kręgosłupem - badał
        GINEKOLOG (taką specjalizację miał lekarz "orzecznik"). Paranoja!
      • Gość: Jan III Koniec "lewych" zwolnień? IP: *.6.28.78.cable.dyn.petrus.com.pl 08.08.10, 09:37
        Jak zwykle półprawda w wykonaniu ZUS. Część "uzdrowili" amatorzy -
        lekarze - szmaciarze - orzecznicy z ZUS...a ci co oszukują mają
        prawie zawsze mocne papiery i gwiżdżą na kontrole...
      • wademar2 Złodziej tropi złodzieja 08.08.10, 14:48
        ZŁODZIEJSKI ZUS - KOMPUTERYZACJA, SIEDZIBY, NADMIAR URZĘDASÓW,
        PAPIERKI, PAPIERKI I CO W ZAMIAN - NIC, BO ZUS JEST TYLKO OD
        POBIERANIA. Jestem na zwolnieniu od 3 miesięcy, bo mam kłopoty z
        kręgosłupem i najbliższa możliwa wizyta u ortopoedy będzie w
        październiku. A co mój kręgosłup sam się naprawi? A później miesiące
        oczekiwania na rezonans magnetyczny itp. ZUS liczy oszczędności, ja
        też zacząłem liczyć i już nie leczę się prywatnie tylko czekam na
        chorobowym w ZUSowskiej kolejce po zdrowie - i tak już do emerytury
        za 7 lat.
      • j.an Koniec "lewych" zwolnień? 08.08.10, 17:46
        A co z rentami na żółtych papierach czy te nie mogą być weryfikowane czy są
        nadawane do końca życia takiego delikwenta,podejrzewam,że 90% to renty
        wydawane na podrobionych papierach,ktoś te papiery wydał ,ktoś się pod nimi
        podpisał tak trudno dojść ale lepiej kobietę po urodzeniu dziecka sprawdzać po
        kilka razy w miesiącu,chyba,że tu chodzi o statystykę.Rozwiązał bym instytucję
        orzecznika ZUS to jest strata pieniędzy dla tych darmozjadów ,powołał bym
        zespoły przysięgłych lekarzy tak jak sędziowie i pod karą wysokiej grzywny lub
        utraty zawodu całkowicie za lewe i niewłaściwe wydane orzeczenia i problem by
        się skończył.
      • Gość: gość pracodawca Koniec "lewych" zwolnień? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.10, 19:38
        mialem pracownika na umowie zlecenia przez okres jednego miesiąca. Była
        możliwość zawarcia umowy opracę pod warunkiem dostarczenia od tego
        pracownika zaświadczenia lekarza o zdolności do pracy oraz dokumentu o
        niekaralności gdyż praca miala być wykonywana przy ochronie mienia.
        Ponieważ tych podstawowych dokumentów nie otrzymałem to nie
        przedlużyłem na dalszy okres umowy zlecenia ani tez nie zawarłem z tym
        pracownikiem umowy o pracę. Osobnik ten nagle postanowił zachorować i
        dosyłac pocztą kserokopie zwolnień lekarskich i tak przez okres 6
        miesięcy. Ponieważ nie miałem z nim umowy o pracę specjalnie nie
        interesowałem się tym co ten człowiek wyrabia. Po okresie ok. trzech
        lat otrzymalem wezwanie z Sądu Pracy w Poznaniu . Po kilku
        posiedzeniach Sąd zasądził mi kwotę ok 6000,0 zł nie zważając na
        okolicznośc iż facet nie był moim pracownikiem. Oparł się na takich
        stwierdzeniach jak to iż gość mial zwolnienia lekarskie , był osobą
        starszą i schorowaną oraz na tym , że w ZUS był przez jeden miesiąc
        zarejestrowany w celu oplacenia należnej składki. Od wyroku odwoływałem
        się do różnych wyższych instancji ale bez skutku. Powodem odmowy
        rozpatrzenia apelacji było to, że po wydanym wyroku o którym nie
        wiedziałem przekroczyłem okres odwoławczy. Dla dupkow sądowych nieważne
        były fakty iż ten człowiek nie byl moim pracownikiem. Powiem więcej ,
        że kiedy zapytałem ZUS czy jest w posiadaniu oryginałów zwolnień
        lekarskich w pierwszej chwili mi nie chciał mi udzielić tej informacji.
        Dopiero kiedy kategorycznie zażądałem odpowiedzi na piśmie to
        udostępniono mi akta dokumentów w ZUS w których nie było
        oryginałów . To nie wszystko w tej sprawie. Swoje łapy do mnie
        wyciągnęła P.I.P. z Poznania dlaczego nie wykonuję wyroku
        sądu. Poinformowalem ich ,że nadal będę się odwoływal a o
        wyroku Sądu to właśnie wiem od nich. Zapytałem skąd mają kopię wyroku.
        otrzymałem odpowiedż , że obecnie jest to procedura sądu który o
        wyrokach powiadamia P.I.P. Niestety P.I.P. w Poznaniu oddał sprawę do
        prokuratury która postawila mi zarzut nie wykonywania wyroku Sądu Pracy
        pomimo iż w tej sprawie komornik zajął mi muj samochód na
        zabezpieczenie . W wytoczonej mi sprawie karnej zostałem skazany. Pytam
        się ZUS-u dlaczego oszostowi wypłaciło zasilki chorobowe kiedy jasno
        widać ,że wszystko jest szyte fałs\zywymi nićmi ? Gdzie jest w tym
        kraju prawo . Dlaczego jest ono naginane wg. widzimisie Sędziego
        Kowakskiego. W tej sprawie nie pozostanę bierny. Swoich praw będę
        dochodzil w Strasburgu. Podam nazwiska sędziów , prokuratorów ,
        inspektorów pracy i wszystkich tych co w tak chamski i perfidny sposób
        udowodnili mnie,że to oni są góra. Na dzień dzisiejszy mam ochotę oddać
        dowod osobisty bo to nie jest kraj prawa , to KRAJ DZIKI to kraj w
        którym panuje bezprawie a szczególnie tam gdzie obywatel powinien mieć
        zaufanie a więc SĄD i jego przedstawiciele . Jeszcze nigdy w życiu nie
        byłem tak zdeptany . Przestałem wierzć w prawo w Polsce. Czy ktoś w
        końcu dobierze się do d... tym wielkim sędziom niby niezawisłym ale
        fałszywym i mającym się za panów tego świata.
      • Gość: paranoja ile kosztuje utrzymanie tego chorego systemu kontr IP: *.adsl.inetia.pl 08.08.10, 21:13
        oli , chorego bada lekarz orzecznik , po odwołaniu komisja lekarska 3 osobowa
        potem banda urzędników to analizuje a specjaliści którzy w imieniu zusu badają
        pacjenta czekają na wyrok urzędnika . To jest kliniczny obłęd. W ciągu pół
        roku kilkunastu lekarzy mnie sprawdzało kilka dni w klinice na kontroli - ja
        chory człowiek byłem ciągany kilkanaście razy przed oblicze różnych lekarzy
        gdzie musiałem dojechać o własnych siłach a na badania diagnostyczne musiałem
        czekać długie tygodnie
        • Gość: podatnik Re: ile kosztuje utrzymanie tego chorego systemu IP: *.chello.pl 09.08.10, 08:10
          o tym nikt nie myśli ,bo nie ma żadnego matematyka w rządzie,sami
          histeryczni historycy.
      • Gość: gość Re: Koniec "lewych" zwolnień? IP: 62.233.161.* 08.08.10, 22:33
        ciekawe czy kontrolowano zwolnienia nażelowanych lalusiów (vel
        kopaczy piłki skopanej)
      • Gość: miki Niech lepiej.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.10, 23:21
        ZUS się pochwali ja szybko i sprawnie wypłaca świadczenia.
        Ja pierwsze pieniądze od momentu pójścia na prawie półroczne zwolnienie na
        początku stycznia (złamanie kręgosłupa) dostałem w maju.
        Gdybym żył samotnie i jeszcze do tego bez oszczędności, to pewnie zdechłbym z
        głodu.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka