tomchm 09.11.10, 15:22 Zakładając, że trafilibyście do dobrego technikum, to czy dla inżyniera dobrym rozwiązaniem jest zostanie nauczycielem przedmiotów zawodowych? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
klemidiusz Re: Praca jako nauczyciel 09.11.10, 16:54 ale ile taki nauczyciel zarobi? etat około 1600 zł ? Odpowiedz Link Zgłoś
schl0 czy dobre technikum czy złe... finasowo tragedia 09.11.10, 18:45 W szeroko pojętym przemyśle absolwent na starcie może otrzymać ~2 tys zł NETTO. Aby uczyć innych musisz mieć pewne doświadczenie zawodowe jednym słowem musisz coś umieć (wiedza teoretyczna bez praktyki jest praktycznie nic nie warta)... a tacy przeważnie zarabiają więcej w "przemyśle" niż absolwenci. Do nauki trzeba mieć predyspozycje, dodatkowe studia podyplomowe pedagogiczne oraz w sobie odrobinę doktora Judyma (ciężka praca z trudną młodzieżą za.... marne grosze). Odpowiedz Link Zgłoś
dystansownik Re: czy dobre technikum czy złe... finasowo trage 09.11.10, 20:43 > W szeroko pojętym przemyśle absolwent na starcie może otrzymać ~2 tys zł NETTO. Zależy od branży, regionu i konkretnego absolwenta oraz firmy. Jednak jak już znajdzie się robota w zawodzie, to większość robi ze te 1,5k-3k netto na start i w ciągu kilka lat pensje mogą być nawet kilka razy większe. Niestety za uczenie się można się brać tylko, gdy uważa się to za swoją pasję i nie ma się dużych wydatków, albo gdy nie znalazło się w ogóle pracy w zawodzie i w nauczaniu widzi lepszą opcję niż w czymś zupełnie innym. Tylko tu pojawia się drugi problem, czyli dokładnie to: > Aby uczyć innych musisz mieć pewne doświadczenie zawodowe jednym słowem > musisz coś umieć (wiedza teoretyczna bez praktyki jest praktycznie nic nie wart > a)... a tacy przeważnie zarabiają więcej w "przemyśle" niż absolwenci. Właśnie w przypadku inżynierów wiedza praktyczna ma ogromne znaczenie. Już nawet uczelnie do prowadzenia niektórych przedmiotów chcą zatrudniać tylko wykładowców z wiedzą praktyczną. Raz nawet się spotkałem z jakimś ogłoszenie, gdzie na wykładowcę jednym z wymagań były uprawnienia budowlane do projektowania. Niestety nauczyciele zarabiają grosze i najczęściej człowiek, który już może dostać kilka tysięcy na rękę raczej nie będzie się bawił w zmuszanie kogoś do nauki za ułamek tego co mógłby zarobić. > Do nauki trzeba mieć predyspozycje, dodatkowe studia podyplomowe pedagogiczne o > raz w sobie odrobinę doktora Judyma (ciężka praca z trudną młodzieżą za.... mar > ne grosze). Podyplomówka pedagogiczna, to koszt chyba 1-2k zł. Imho trzeba naprawdę chcieć uczyć, żeby był sen się w to bawić. Zresztą nawet wtedy chyba lepiej spróbować poszukać roboty na uczelni niż w technikum. Technikum, to sama dydaktyka, a na uczelni przynajmniej zawsze będzie tego wszystkiego trochę więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
burczynski Re: Praca jako nauczyciel 12.11.10, 20:47 Najgorsze z możliwych - trzymaj się jak najdalej od pracy w oświacie i szkolnictwie wyższym. Koledzy, którzy Ci odpowiedzieli już w zasadzie wyczerpali temat. Jako były pracownik uczelni (asystent) odpowiem Ci na to pytanie krótko - pensja zasadnicza asystenta po 8 latach pracy 1680zł netto. Oczywiście nie pracowałem tylko na uczelni, bo nie dałbym rady wyżyć za takie pieniądze. Właściwie traktowałem to miejsce pracy jako dodatkowe zajęcie, głównie projektując w ramach własnej działalności po zrobieniu uprawnień - taką postawę wymusza chory system. Jeśli nawet czujesz coś w rodzaju powołania, po zostaniu nauczycielem szybko się z tego wyleczysz patrząc jak Twoi koledzy się dorabiają, a Ty masz g...nianą kasę i nikt Cię nie szanuje. Odpowiedz Link Zgłoś
pasztet204 Re: Praca jako nauczyciel 12.11.10, 21:58 Wszystko zostało napisane. Nie, nie, nie - krótko i na temat. Nikt nie konczy politechniki zeby uczyć dzieci za 1500 zł. Druga sprawa, praca totalnie nierozwojowa i dodatkowo musisz użerać sie ze starymi koniami, którzy będę mieli w nosie to co mówisz, poza tym minusów jest jeszcze całe mnóstwom chyba żadnego plusa, to tyle. Odpowiedz Link Zgłoś