dinowar
19.04.11, 10:49
Żaden prestiż, tylko chętka na łatwą i bardzo dużą kasę. Do armii od wielu lat przychodzą cwaniacy, zaś kryteria naboru i poziom szkolenia są stale obniżane. Jeszcze kilkanaście lat temu - oficer, to była duma. A dziś? Byle licencjat i już kariera otwarta na szybkie awanse. A potem, to niedouczone towarzystwo bierze udział w awanturach wojennych i wozi vipów. Z jakim skutkiem - wiadomo. I jeszcze ta armia cwaniaków domaga się podwyżek, mimo przywilejów porównywalnych z górniczymi. Czy oni nas obronią?