Gość: Nieśliski
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
02.08.11, 00:22
Właśnie skończyłem czytać „Jak niechcący spowodowałem upadek światowego koncernu” niejakiego Harosława Jaszka (pewnie pseudonim). Facet napisał kompendium korporacji. Szyja mnie jeszcze boli od ciągłego potakiwania, a brzuch – od śmiechu. Niezła psychoterapia ;)