Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    ile zarabia sekretarka

    21.05.04, 15:42
    właśnie takie mam pytanie. Chciałabym zmienić pracę - sekretarka w firmie
    sprowadzającej i sprzedającej niemieckie opony, obecnie pracuję w zupełnie
    innej branży, spełniam wszystkie wymagania (hehe-nie są wygórowane). mieszkam
    w dużym mieście. Ile można otrzymać w okresie próbnym i potem?
    pozdrawiam
    Obserwuj wątek
      • Gość: Yorkshire lady Re: ile zarabia sekretarka IP: *.acn.pl 22.05.04, 11:35
        Jeśli to nie jest duża firma, a twoje obowiązki będą polegały na zajmowaniu się
        centralą/telefonami, korespondencją, kontaktach z klientami, układaniu
        kalendarza spotkań - ale bez większych zadań merytorycznych typu tłumaczenia,
        oferty etc. możesza liczyc na pensję w przedziale 1000-1500 netto. Ta 1500
        netto za taka pracę to już całkiem przyzwoicie, jeśli jest to oczywiście pełna
        umowę o pracę, z pensją taką, jaką rzeczywiście dostajesz.

        Natomiast w duzych firmach o rozbudowanej strukturze, gdzie od sekretarek
        wymaga sie tego co wyżej plus tłumaczeń, przygotowywania ofert i tego typu
        rzeczy - to można zarobić nawet 2000-3000 netto...
        • Gość: Ania Re: ile zarabia sekretarka IP: 195.150.115.* 22.05.04, 11:47
          Natomiast w duzych firmach o rozbudowanej strukturze, gdzie od sekretarek
          > wymaga sie tego co wyżej plus tłumaczeń, przygotowywania ofert i tego typu
          > rzeczy - to można zarobić nawet 2000-3000 netto...

          W dużej firmie od przygotowywania ofert itp są specjalne działy, a nie
          sekretarki.
          • Gość: Yorkshire lady Re: ile zarabia sekretarka IP: 217.153.134.* 22.05.04, 17:11
            Niekoniecznie.
            Oczywiście, pewnie dla niektórych ideałem byłoby, gdyby rzeczywiście pracownicy
            tzw. merytoryczni zajmowali się "swoimi" ofertami od A do Z a panie sekretarki
            czy asystentki tylko odbierały telefony i parzyły kawę pracownikom
            merytorycznym...
            Cały pic w tym, żeby nie patrzeć na nazwę stanowiska a na praktyczny zakres
            obowiązków...
            Z moich doświdczeń oraz doświdczeń wielu znajomych sekretarek/asystentek
            wynika, że bardzo często jest tak, iż to własnie one nadają ostateczny kształt
            ofercie, zwłaszcza przy większych projektach - np. zbierają materiały od
            poszczególnych pracowników, wrzucają wszystko w pp albo excel czy word i
            odpowiednio formatują, sklejają, poprawiają...sprawdzają wszystkie konkrety i
            wreszcie - robią ostateczny szlif językowy - korektę, poprawiają styl...

            Zresztą - często trudno się temu dziwić, skoro np. w firmie x manager produktu
            y zna doskonale swój produkt, często potrafi o nim mówic face to face, ale już
            nie potrafi go tak dobrze przedstawić na piśmie, pod kątem oczekiwań
            konkretnego klienta... albo przedstawić go profesjonalnie w języku obcym... a
            sekretarka jest np. po filologii angielskiej, ma np. CPE, pracuje w firmie x od
            3 lat i też zna firmę i jej specyfikę od podszewki, i dodatkowo - robi
            tłumaczenia... i wtedy niby "konsultuje" się z takim managerem w kwestii
            terminologii - co w rzeczywistości wygląda np. tak, że dostaje od niego po
            prostu temat - co i o czym ma napisać - plus jakiś miniglosariusz...
            Ale dzięki temu, nawet pracując na tak pogardzanym przecież stanowisku, można
            mieć swój udział w czyms bardziej ambitnym ;)i po prostu nauczyć się wielu
            ciekawych rzeczy...

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka