Gość: abrams
IP: 95.108.88.*
02.10.11, 10:45
No dobrze droga redakcja.
Wiec ja mam pomysł (innowacyjny i ciekawy) nie mam jeszcze firmy (bo nie generuje zysków) zrezygnowałem z pracy żeby go zrealizować (więc nie zarabiam) i żyje z oszczędności które na ten cel uzbierałem.
W obecnej sytuacji, a takich powinno się dofinansowywać w pierwszym rzędzie, nie mam najmniejszych szans na jakiekolwiek dofinansowanie.
Oczywiście firmę mogę założyć i złożyć wniosek. A nóż widelec mnie wylosują a nóż nie...
Więc prawdę mówiąc moja sytuacja przypomina grę w rosyjską ruletkę. A na pomoc nie mam szans