Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Niezły numer z CV

    IP: *.murator.com.pl 08.02.12, 07:53
    No dobra... czyli wniosek jest taki, że nie ma co się silić na pseudo-intelektualne zabawy, które tylko straszą pracodawcę i utwierdzają w przekonaniu, że potencjalni pracownicy to szaleńcy. Koniec końców najskuteczniejszy okazał się normalny prosty mejl.
    Obserwuj wątek
      • Gość: gość Re: Niezły numer z CV IP: *.play-internet.pl 08.02.12, 08:10
        WNIOSEK JEST TAKI HELLER
        nie czytasz ze zrozumieniem
        wyraźnie jest napisane
        "W trzecim tygodniu napisał maila do Rafała Olejniczaka, redaktora naczelnego Radia ZET, w którym przyznał, że Ktoś Nowy w Radiu ZET to on, Kamil Nosel. Po 30 minutach przyszła odpowiedź, że urzekła ich jego kreatywność i zapraszają na rozmowę. "
        • Gość: (.)(.) [...] IP: *.beskidmedia.pl 09.02.12, 18:12
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: xxxxxxxxxxxxxxxxxx I znowu promowanie pracy za darmo! IP: *.jmdi.pl 09.02.12, 17:20
        Czyli zachęcanie rodziców, żeby dokładali się do prywatnych biznesów ludzi, u których "pracują" ich dzieci. Wymarzona praca, dobre sobie! Dla mnie wymarzona jest każda, która daje godnie zarobić i nie jest jakaś strasznie męcząca (niszcząca zdrowie, ogłupiająca, pochłaniająca zbyt dużo czasu). Reszta mnie pryka! Kariery wielkiej nie zrobiłem i już nie zrobię (tak jak i 99% pozostałych, także tych pracujących za darmo), ale przynajmniej sobie zarobiłem i mam wszystko, co mi potrzebne. :)
      • Gość: Wykładacz płytek Zaskocz przyszlego pracodawcę swoimi znajomościami IP: *.nplay.net.pl 09.02.12, 17:30
        Myślę, że to najbardziej skuteczna metoda. Wchodzisz bez pukania do prezesa/dyrektora i mówisz, kogo znasz. Człowiek dębieje i przepraszająco zatrudnia Ciebie na stanowisko jakie chcesz:)

        Wracając do artykułu...
        Oczywiście fajnie taka "kreatywność", jak w artykule, wygląda z perspektywy człowieka, który "ma, co do gara włożyć". Większość obywateli żyje pod dużą presją i nie stać ich na pracę bez zarobków. Zresztą to nie najlepiej świadczy o takim pracodawcy, rozumiem staż, ale nie praca przez kilka miesięcy, jak rozumiem "na czarno". Realnie schemat jest taki: pracujesz bez zarobków (albo z bardzo niskimi) i pewnego pięknego dnia, okazuje się, że nie jesteś już potrzebny. Przestałeś byś świeży, siedziałeś po 12 godzin w pracy za darmo kilka miesięcy bez żadnych praw pracownika, to wiadomo, że po kilku miesiącach już nie masz specjalnego entuzjazmu. I wtedy biorą kogoś innego. I tak jest w 90% przypadków. Tak funkcjonują mniejsze miasta niż W-wa, Kraków czy Wrocław, gdzie takich firm jest mrowie.

        Pisanie takich artykułów to budowanie fałszywych nadziei. Nikogo nie obchodzi Twój potencjał, masz zrobić swoją robotę i możesz sobie odejść. Na jakiekolwiek popisy reakcją będzie wskazanie drzwi, bo nikt nie ma czasu na słuchanie, czego umiesz. Wielu wykładaczy towaru w supermarkecie ma ukończone dwa kierunki studiów, podyplomówki czy dwa języki perfekt. 95% pracodawców ma to w dalekim poważaniu.
        • Gość: Wykładacz płytek Uzupełnienie IP: *.nplay.net.pl 09.02.12, 17:59
          Czasem się zdarza, że jakieś stanowisko się zwolni i wtedy taka osoba pracująca na czarno (albo na umowę śmieciową) może wskoczyć na takie miejsce. Jednak teraz raczej firmy zmniejszają zatrudnienie niż zwiększają. Ja miałem przypadek, że zachorowałem (byłem chory i nie mogłem wziąć urlopu zdrowotnego i naprawdę poważnie zachorowałem). Nie byłem pracownikiem i nikt nad takim się nie lituje, jak nie musi. Wzięli kogoś innego, a ja miałem kilkumiesięczną dziurę w życiorysie. I co? Napiszę w CV, że pracowałem w firmie XYZ na czarno, to od razu CV w koszu, urząd skarbowy, PIP itd. Napiszę, że pracowałem na stanowisku, to jak będą mnie naprawdę rekrutować, to to sprawdzą i okaże się, że nigdy w firmie XYZ nie pracowałem. I zaczynasz znów w punkcie wyjścia.

          Zatrudnianie na uścisk dłoni świetnie się sprawdza w USA, ale nie u nas. Nikomu nie życzę takich przygód.
        • r1234_76 Re: Zaskocz przyszlego pracodawcę swoimi znajomoś 09.02.12, 18:01
          nie dziwię się, że
          > Wielu wykładaczy towaru w supermarkecie ma ukończone dwa kierunki stud
          > iów, podyplomówki czy dwa języki perfekt. 95% pracodawców ma to w dalekim poważ
          > aniu.

          jakbym potrzebował wykładacza towaru, to też interesowałoby mnie tylko, czy kandydat zna tylko swój własny język w stopniu umożliwiającym zrozumienie poleceń...
          • Gość: Wykładacz płytek Re: Zaskocz przyszlego pracodawcę swoimi znajomoś IP: *.nplay.net.pl 09.02.12, 18:12
            No właśnie. Bo opisywana sytuacja dotyczy promila firm w Polsce i promila stanowisk, więc nie ma sensu budować takiego obrazu, że nasz potencjał kogokolwiek obchodzi.
            • Gość: hehe Re: Zaskocz przyszlego pracodawcę swoimi znajomoś IP: 31.187.12.* 09.02.12, 19:01
              dokładnie, może z tym promilem to przesada, ale zdecydowanie jest to kilka procent firm, gdzie takich jest kilka procent stanowisk. Ludziom się robi wodę z mózgu, a później nie ma komu prostych prac wykonywać, bo nikt do siebie nawet myśli nie dopuszcza, że jest jednak mniej kreatywny / inteligentny. A mają nałożone łopatą do głowy, że są wyjątkowi, bo mają jeden fakultet więcej.
        • Gość: nataliiiii Re: Zaskocz przyszlego pracodawcę swoimi znajomoś IP: *.piotrcentrum.pl 11.02.12, 19:09
          100 % zgadzam się z tą opinią!!! Nie ma co więcej pisać, bo obecna sytuacja w naszym kraju to jest.... bez komentarza, nie chcę łamać regulaminu.....
      • Gość: fak(t) Żaden numer tylko błazen IP: *.compower.pl 09.02.12, 17:31
        Ludzie robią z siebie małpy w cyrku pod przykrywką kreatywności. Taka jest prawda. Naprawdę trzeba mieć nędzne zdanie o sobie i być słabym żeby tak się zbłaźnić. Żenada. Wykopałbym takiego cymbała za drzwi.
        • Gość: Pff Re: Żaden numer tylko błazen IP: *.dynamic.chello.pl 09.02.12, 21:31
          Byś kolego...byś...

          a rzeczywistość jest taka, że jesteś jakimś wyrobnikiem bez perspektyw. Gryzie Cię, że ktoś potrafił ruszyć tyłek i coś ze sobą zrobić. Chyba Pan Kamil zburzył twoją wizję rzeczywistości, w której wszyscy dookoła byli winni twojej miernoty tylko nie ty sam:)

          • Gość: fdfdasdf Re: Żaden numer tylko błazen IP: *.tbcn.telia.com 09.02.12, 22:06
            napisales tam jakas bardziej lub miej udana psychoanalize przedmowcy.

            Ale oznaka kryzysu sa ludzie chodzacy po ulicach z kartownowymi tablicam "szukam pracy".
            wiec wg. mnie artykul jest smutny a nie wesoly.

            pozdr,
      • Gość: celofan Niezły numer z CV IP: *.48.167.8.rev.krawarkon.pl 09.02.12, 17:45
        Przykre jest to, że żyjemy w tak brutalnych czasach, że koleś który ma 10 lat doświadczenia w branży, musiał robić z siebie kilkakrotnie pajaca, żeby dostać pracę.
        A tak BTW to czemu Nosel już nie w Agorze? Ostatnio wszyscy stamtąd uciekają, ale nie ma się co dziwić, skoro większość tam pracuje na śmieciowych umowach, bez żadnych praw i świadczeń, no i sądzę, że raczej za marne pieniądze.
        • Gość: JanKran Re: Niezły numer z CV IP: *.opole.hypnet.pl 10.02.12, 15:12
          > Przykre jest to, że żyjemy w tak brutalnych czasach, że koleś który ma 10 lat d
          > oświadczenia w branży, musiał robić z siebie kilkakrotnie pajaca, żeby dostać p
          > racę.

          przecież jego praca to właśnie PAJACOWANIE
      • Gość: pracuś Kiedy to wszystko 3,14 dalnie? IP: *.adsl.inetia.pl 09.02.12, 18:42
        WItam, czy ja też mogę dostać taki artykuł! Napiszę jak to pewien Pan kupił Telekoma! Gigant oferta - naj,naj, nja itp itd. Teraz pytanie : co z pracownikami? Część wywalił, część nastraszył - jakieś programy odejść a potem zwolnienia grupowe! Pytanie: komu na takim obrocie sprawy zależało? Dlaczego pracownicy po 12-15 latach pracy są w pierwszej kolejności do ... no właśnie wywalenia albo gorzej wyp..... . Czy ktoś o Nas POmyślał ? Nie PO co! Najważniejsze by budżet na koniec roku był OK! Ale... za kreatywną księgowość już kilka osób na świecie ostro bekło! Czy w końcu sPOtka to nasze władze??? AAAA i jeszcze jedno -co to jest średnia płaca - gdzie tyle się zarabia , czytam w GW i oczom nie wierzę. Nawet Szanowna GW chyba tyle nie płaci... PO co to robicie???
        • Gość: XT Re: Kiedy to wszystko 3,14 dalnie? IP: *.home.aster.pl 10.02.12, 08:38
          Weź sobie najpierw rumianek na uspokojenie bo ci żyłka pęknie.
      • Gość: ameryk Praca marzen: stróż nocny w UK IP: *.warszawa.vectranet.pl 09.02.12, 18:53
        zarabia tyle co manager w Dzikim Kraju
        • Gość: młoda księgowa czy jako księgowa powinnam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.12, 20:02
          wspominać w CV, że lubię numerki czy podkreślać swoją rzekomą kreatywność, bo ostatnio Manpower daje ogłoszenia dla księgowych gdzie oferują "Pracę w międzynarodowym środowisku pełną kreatywnych wyzwań" na pierwszym miejscu.
          • Gość: Wykładacz płytek Re: czy jako księgowa powinnam IP: *.nplay.net.pl 10.02.12, 02:54
            Jako księgowa powinnaś podkreślać, że umiesz tworzyć "kreatywną księgowość", że potrafisz znaleźć koszty, tam gdzie ich nie ma itd.
          • Gość: Anna Re: czy jako księgowa powinnam IP: *.play-internet.pl 10.02.12, 08:12
            To znaczy, że poszukują tak kreatywnej osoby w sprawach księgowości jak nasz Vincent od finansów!
      • Gość: Pff Niezły numer z CV IP: *.dynamic.chello.pl 09.02.12, 21:28
        Niestety Pan Kamil jest wyjątkiem. Większość szarego polaczka skończy jakieś pseudo studia w czasie których będzie pierdział w stołek (bo przecież nie będzie gdzieś praktykował za darmo albo za grosze) po czym pierwszą rzeczą jaką zrobi po ukończeniu studiów będzie smutny post na forum, że ten kraj niczego nie oferuje, że pracę można dostać tylko po znajomości, że nie ma perspektyw a podli pracodawcy wymagają po studiach jakiegokolwiek doświadczenia.
        • sinzapatos Tak, pracuj za darmo. 09.02.12, 23:14
          Jak chcesz to pracuj za darmo. Większość z nas musi od czasu do czasu coś zjeść, a tak się składa, że za jedzenie ciągle jeszcze trzeba płacić.
          • Gość: yv Re: Tak, pracuj za darmo. IP: *.szara.net 05.08.12, 20:54
            Bez doświadczenia Twoja praca jest praktycznie bezwartościowa, trzeba do niej wręcz przez pewien czas dopłacać szkoląc i ucząc.

            No ale grunt to samozachwyt!
        • Gość: twoja mama Mamusia się puszcza, żeby synek miał co zjeść IP: *.jmdi.pl 09.02.12, 23:19
          ale wiesz, nie każdy ma taki komfort i niektórzy muszą zarabiać, synku.
        • Gość: gość Re: Niezły numer z CV IP: *.adsl.inetia.pl 13.02.12, 21:57
          Czyżby jakiś niemiaszek????????
      • Gość: brigdet jones Niezły numer z CV IP: *.cm-7-3d.dynamic.ziggo.nl 09.02.12, 22:15
        no to moze jak Brigdet Jones - dlaczego chce pani u nas pracowac? I don't mind to shag the boss.
        • ada.kawa Re: Niezły numer z CV 10.02.12, 02:21
          Dziewczyno, puknij sie w makowke. Przekrecilas slowa z fajnej komedii o Bridget Jones. Odwrocilas kota ogonem. Chodzi o to, ze Bridget dostala w koncu prace w redakcji tv, poniewaz byla zabawnie szczera w czasie rozmowy z przyszlym pracodawcom. Na pytanie, czemu szuka pracy, odpowiedziala:
          - I've got to leave my job because I shagged my boss
          tlum. - Musze odejsc z roboty, gdyz przespalam sie z szefem.

          A ty panienko, podalas:
          tlum. - Nie mam nic przeciwko, by przespac sie z szefem.

          No ale dla glupkow lesnych ta subtelna roznica nie robi zadnej roznicy. Eh.
      • Gość: Arbuz Wstąp do PSL IP: 77.237.28.* 09.02.12, 22:20
        Gumofilce potrafią ustawić
      • Gość: byslaf Niezły numer z CV IP: *.free.aero2.net.pl 09.02.12, 22:23
        No i co? Starał się , wysyłał i jak piszecie i tak mieli to w dupie. Pewnie się jeszcze śmiali "z frajera".
        • Gość: odp frajerowi Re: Niezły numer z CV IP: *.play-internet.pl 09.02.12, 22:41
          Frajerem jest ten co nie potrafi czytać ze zrozumieniem :)
          bo tylko Ty masz niedoczytane wnioski
      • Gość: kris Re: Niezły numer z CV IP: *.play-internet.pl 09.02.12, 22:52
        i tyle w tym temacie :))))
      • pawlan Niezły numer z CV 10.02.12, 09:22
        Czyli żeby dostać pracę trzeba zrobić z siebie i pozostałych pracowników kretyna i wydać kupę kasy?
        A potem wielkie zdziwienie poziomem merytorycznym i zawodowym mediów, zdziczeniem sceny politycznej tudzież wielkiej emigracji młodych, którzy nie mają zamiaru robić z siebie trefnisia.
        • Gość: gość Re: Niezły numer z CV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.12, 09:50
          Panu też proponuję wyjazd do Londynu. A polskie społeczeństwo niech budują Ci bardziej kreatywni.
      • Gość: Jerzyk Niezły numer z CV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.12, 09:45
        Dzielny pajac...
      • Gość: zzzzzzzz Re: Niezły numer z CV IP: *.ghnet.pl 10.02.12, 09:46
        moze jeszcze loda im zrobi?
      • Gość: haha Niezły numer z CV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.12, 09:48
        Media Agory już dawno zmieniły się w neoliberalne pomyje. Tekst poniżej krytyki. Fakt, że trzeba z siebie robić pajaca, żeby dostać pracę, jest godny raczej napiętnowania. Wolałbym, aby o decyzji o przyjęciu do pracy decydowały względy merytoryczne, a nie pajacowanie.
      • Gość: mzb Piszcie więcej takich artykułów :) IP: *.128.14.218.static.crowley.pl 10.02.12, 10:14
        Ludzie naczytają się takich głupot, a później w 99% przypadków w firmach jest polewka z "kreatywnych" CV
      • Gość: gh Niezły numer z CV IP: *.emea.ibm.com 10.02.12, 11:15
        Zacznijmy od tego, że szukanie pracy w radiu do audycji komediowej różni się znacząco od szukania "normalnej" pracy. Tutaj nietuzinkowe pomysły i zaangażowanie były plusem, ale jakby pan Kamil w ten sposób nagabywał pracowników centrum dentystycznego, to prędzej by donieśli do prokuratury, że są nękani, niż go zatrudnili. Ja osobiście w "zwykłym" miejscu pracy bałabym się, że jakiś wariat będzie mi potem pracowników szpiegował.
      • Gość: corett Re: Niezły numer z CV IP: *.dynamic.chello.pl 10.02.12, 13:15
        A to CV jest kreatywne? Bo moim zdaniem wyróżnia się z pozostałych kandydatów.

        mistrzowie.org/394726
        Niech jakaś pipka z HR się wypowie. ;)
      • Gość: dert Niezły numer z CV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.12, 13:19
        Załosne, małpa dostała prace.
      • Gość: domnel Re: Niezły numer z CV IP: 79.162.81.* 10.02.12, 14:20
        taki z tego morał : dziś dobrą prace dostaja pajace :)
      • Gość: art Niezły numer z CV IP: *.centertel.pl 10.02.12, 15:35
        Trzeba być niezłym desperatem żeby chcieć się zatrudnić w "radio trzoda"-czytaj zetka.Poziom programowy,jak i muzyka to dno muliste i wodorosty.ANTYRADIO RULES
      • wamwam Niezły numer z CV 10.02.12, 19:50
        a gdzie szacunek do własnej osoby? Czy to zawsze musi tak wyglądać Polsce, upodlić się a może wtedy ktoś się zlituje nad tobą.
      • Gość: y Niezły numer z CV IP: *.96.242.105.tvksmp.pl 10.02.12, 22:10
        Bzdura i idiotyzm. Chociaż tutaj może i ratuje całe przedsięwzięcie że właśnie ma być błaznem więc w tym przypadku może... Jednym słowem aby zostać płytkarzem trzeba przez kilka miesięcy za darmo pracować w firmie i może cię przyjmą. Szansa jest duża bo nie każdy przez kilka miesięcy może dopłacać do interesu, więc może konkurencja umrze z głodu... Polska to republika bananowa...
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka