Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Te zawody będą otwarte

    IP: *.217.146.194.generacja.pl 06.03.12, 18:42
    Proszę nie wprowadzać w błąd tytułując artykuł "te zawody będą otwarte".
    Ludzie nie czytają dokładnie i potem myślą, że każdy może zostać notariuszem
    Obserwuj wątek
      • zdanidis Bibliotekarz....? 06.03.12, 19:27
        ..... najbardziej na tej liscie zdziwilo mnie pojawienie sie bibliotekarza. Na czym polega interes spoleczny "otworzenia" tego zawodu? Chyba ze interes spoleczny wymaga zeby wreszcie "'usmiercic" ten zawod.... co i tak robi sie od dziesiecioleci i to dosc skutecznie.....
        • Gość: zed Re: Bibliotekarz....? IP: *.108.152.67.wlantech.pl 06.03.12, 20:18
          zdanidis napisał:

          > ..... najbardziej na tej liscie zdziwilo mnie pojawienie sie bibliotekarza. Na
          > czym polega interes spoleczny "otworzenia" tego zawodu? Chyba ze interes spolec
          > zny wymaga zeby wreszcie "'usmiercic" ten zawod.... co i tak robi sie od dziesi
          > ecioleci i to dosc skutecznie.....

          najbardziej mnie zdziwiło ze taki zawód był "zamknięty" do tej pory
          • Gość: vs Tylko dziecko bibliotekarza mogło zostać bibliotek IP: *.elartnet.pl 07.03.12, 07:55
            arzem!? Skandal!
        • m2rket Re: Bibliotekarz....? 06.03.12, 21:01
          a jaki jest interes spoleczny w zamykaniu tego zawodu?
          • zdanidis Re: Bibliotekarz....? 06.03.12, 22:11
            To zalezy od tego jakie mamy wyobrazenie o tym zawodzie, bo jesli to ma byc "osoba ktora wypozycza ksiazki" to nie ma powodu zeby wymagac jakichs specjalnych kwalifikacji, ale jesli ta osoba to wspolczesny bibliotekarz, ktory jest specjalista od informacji (gromadzenia informacji - databases, od ich budowy i korzystania), wykorzystywania Internetu dla celow naukowych itp, no to wtedy mamy zupelnie inna dyskusje!
            • joel666 Re: Bibliotekarz....? 06.03.12, 23:27
              co ty bredzisz, korzystac z internetu w celach naukowych i robic bazy danych potrafi byle studencina , co ty bibliotekarza do tego potrzebujesz ????
              • najlepszygeorge Re: Bibliotekarz....? 07.03.12, 00:31
                Najważniejsze to wtrącić angielskie słowo typu 'databases' i już brzmi jakże poważnie i nowoczesnie, co nie?
              • zdanidis Re: Bibliotekarz....? 07.03.12, 00:34
                Przepraszam, zapomnialem ze rozmawiam z ludzmi w kraju gdzie wszyscy wszystko potrafia, co zreszta latwo jest dostrzec na kazdym kroku. Jeszcze raz przepraszam!
                • najlepszygeorge Re: Bibliotekarz....? 07.03.12, 00:34
                  A nie potrafisz sobie w bibliotece książki z półki wziąć?
                  • zdanidis Re: Bibliotekarz....? 07.03.12, 00:40
                    ... ty tak dla zabawy uczestniczysz w dyskusji czy jestes po prosu idiota?
                    • Gość: reklama wystarcza google IP: *.ias.bredband.telia.com 07.03.12, 08:33
                      ja korzystam z google, bibliotekarzy nie potrzebuje
                      • zdanidis Re: wystarcza google 07.03.12, 08:39
                        grattis! det ar gott om idioter har i varlden, av alla nationaliteter!
                        • kurzyrozumek Re: wystarcza google 07.03.12, 09:07
                          Do czego pani prowadzącej bibliotekę szkolną potrzebny jest kurs bibliotekarski?
                          Co do archiwizowania danych i usług informatycznych z tym związanych, firmy najczęściej nie zatrudniaja bibliotekarzy, tylko osoby które potrafią to robić. W tym kraju wykształcenie nie jest równoznaczne z posiadaniem umiejętności na wykonywanie których ma sie certyfikat.
                          • Gość: nieruchomościowiec Re: wystarcza google IP: *.home.aster.pl 09.03.12, 21:09
                            a po co nauczycielowi w przedszkolu przygotowanie pedagogiczne - przeciez każdy sie zna na wychowywaniu dzieci!
                            Ludzie! Rozumiem, że nie wiecie na czym polegają niektóre zawody, ale na litość Boską - miejcie szacunek dla nich!
                            To wcale tak nie wygląda, że wszyscy tylko udają a tylko ja pracuję solidnie, albo, że każdy może wszystko robić! Są zawody wymagające albo okreslonych predyspozycji, albo wykształcenia, albo i jednego i drugiego.
                            Wolę wybierać pomiędzy dobrym a złym szewcem a nie pomiedzy szewcem a pseudo-szewcem!
            • Gość: baza Re: Bibliotekarz....? IP: 31.178.124.* 07.03.12, 08:01
              Widząc jak się bulwersujesz, zakładam, że jesteś bibliotekarzem.

              A więc - bibliotekarz nie jest specjalistą od baz danych. Gdyby nim był to by nie był bibliotekarzem. Może co najwyżej ewentualnie je obsługiwać dodając, usuwając i modyfikując wpisy. Budowa dużej, porządnej bazy danych wymaga sporo umiejętności. Administracja takiej bazy też wymaga wiedzy technicznej, ale bibliotekarz się tymi kwestiami nie zajmuje.

              Umiejętność przeszukiwania indeksu w bibliotece jest na poziomie 8 latka.

              Rozjaśnij proszę moje wątpliwości i wypisz wszystkie te rzeczy które musi umieć bibliotekarz których przeciętna osoba nie nauczy się w maksymalnie 1 dzień?

              Zapraszam więc do dyskusji i czekam na bardzo konkretną listę umiejętności ponieważ "gromadzenie danych - databases" nic mi nie mówi.
              • Gość: HH Re: Bibliotekarz....? IP: 78.133.163.* 07.03.12, 08:36
                Ja "siedzę" w tworzeniu baz danych już kilkanaście lat i jakoś nikt mojego zawodu z tego powodu nie zamyka, to w końcu jak to jest, jest to jakaś "magiczna" wiedza te "databases", czy nie? ;-P
              • zdanidis Re: Bibliotekarz....? 07.03.12, 08:59
                .. wszystko zalezy od Twojego obrazu bibliotekarza. W mojej bibliotece pracuja ludzie po studiach bibliotekarskich - i na ich wizytowkach napisane jest "bibliotekarz" - ale oni poza tem sa jeszcze lekarzami (sic!), biologami i inzynierami. Nie bardzo sie wiec da polaczyc nasze wizje bibliotekarza. Pozdrawiam
                • Gość: baza Re: Bibliotekarz....? IP: 31.178.124.* 07.03.12, 12:35
                  Ale mój obraz bibliotekarza jest nieistotny. Ja się Ciebie zapytałem o konkretne czynności które wykonuje bibliotekarz i nie mogłyby być wykonywane przez osobę po 8-godzinnym kursie?

                  Zarówno chirurg, inżynier projektujący układy scalone, jak i biolog pracujący w firmie farmaceutycznej muszą mieć zarówno wiedzę jak i praktykę którą zdobywa się latami. Jakie umiejętności musi bibliotekarz zdobywać na swoich studiach?

                  Z resztą, znalazłem bardzo ciekawy artykuł. Myślę że jest w nim dużo prawdy.







                  • zdanidis kilka przykladow.... 07.03.12, 14:12
                    umiejetnosc klassifikowania i znajomosc - narodowych i miedzynarodowych - systemow klassyfikacji. Libray of Congress, British Library etc.
                    Budowanie katalogow - baz danych. Znajomosc systemow, patrz wyzej.
                    Znajomosc systemow indeksowania, budowanie indeksow.
                    Znajomosc systemow bibliograficznych, opisow bibliograficznych (rozne dziedziny uzywaja roznych systemow, od litteratury pieknej poprzez historie do inzynierow i medykow (poogladaj sobie kilka list litteratury w czsopismach fachowych i zwroc uwage na to jak roznie wygladaja, jak roznie je sie alfabetyzuje i jak rozne zawieraja informacje. To kilka przykladow.
                    Pozdrawiam
                  • zdanidis ....i jeszcze kilka 07.03.12, 14:39
                    ... skoro sie juz rozpisalem (milo ze ktos sie interesuje tymi problemami!!!)
                    Podstawowa znajomosc poruszania sie w Internecie. Uzywanie roznych - zaawansowanych - wyszukiwarek, wiedziec czym sie rozni np Google od Google Scholar. Weryfikacja zawartej informacji (dotarcie do "tworcy strony"), czy cos tak prostego jak co znaczy .gov czy .com (bardzo wazne dla weryfikacji informacji!)
                    Zadaj sobie trud i dowiedz sie przy okazji czym zajmuje sie bibliometria, bardzo w dzisiejszych czasch wazna dziedzina ktora - przykladowo - studiuje jak rozne dziedziny nauk wplywaja na siebie! Bibliometria zajmuje sie wlasnie bibliotekarze.

                    Ty i ja mamy chyba jednak bardzo rozne obrazy bibliotekarza, ale moze wynika to z tego ze zyjemy w roznych rzeczywistosciach. Nasze wizje bibiotekarza sa jednak bardzo istotne w tej dyskusji.
                    Pozdrawiam
                • az100 Re: Bibliotekarz....? 07.03.12, 13:44
                  Aby wykonywać jakiś zawód trzeba ZAWSZE coś umieć. Nawet do kopania łopatą trzeba mieć pewne predyspozycje i umiejętności bo inaczej po 1-2 godzinach pracy można nabawić się takich kontuzji i urazów, że "kariera zawodowa" będzie zakończona.
                  W deregulacji chodzi o to, że zarówno bibliotekarz jak i kopacz aby pracować w tym zawodzie muszą wykazać się umiejętnościami jedynie przed pracodawcą a nie przed komisją państwową, resortową czy samorządu zawodowego.
              • Gość: Aniołeq Re: Bibliotekarz....? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.03.12, 14:25
                Jestem bibliotekarzem z wykształcenia.
                Dla Twoje wiadomości do podstawowych (!) zadań bibliotekarza należy właśnie prowadzenie katalogu komputerowego [ciągłe uzupełnianie, wprowadzanie zaległych pozycji oraz korekta błędów w starszych opisach] - bazy danej zbiorów bibliotecznych - oraz działalność informacyjna m.in. wyszukiwanie informacji w zewnętrznych bazach danych. Na studiach bibliologicznych jak najbardziej prowadzone są zajęcia związane z bazami danych i ich tworzeniem. Co więcej na II stopniu studiów jest nawet specjalizacja z tym związana.
                A jeśli w ciągu jednego dnia nauczysz się zasad funkcjonowania wszystkich "wariantów prowadzenia katalogu" to powodzenia. I jeśli ktoś mi powie że wystarczy ustawić wszystko alfabetycznie to odeślę to kąta i w ramach przemyśleń zadam pytanie: to jak znajdziesz coś czego tytułu ani autora nie jesteś pewien. Życzę powodzenia w zapoznawaniu się z językami wyszukiwawczymi bez pomocy kogoś kto jest zaznajomiony z tematem. I proszę bardzo dokładnie przewertować normy ISO w kwestii opisów bibliograficznych, jeśli zrozumiecie wszystko za pierwszy razem i będziecie potrafili zastosować w praktyce od zaraz to stawiam piwo.
                Jestem jak najbardziej za otwarciem tego zawodu tylko... zasmucę państwa... obecnie wykształconych bibliotekarzy jest więcej niż miejsc pracy. Znacznie więcej. Ostatnio w bibliotekach ucięto dotacje na zakupy biblioteczne. Moja znajoma na ten rok dostała do swojej biblioteki fundusz na zakup nowych książek w wysokości: 0zł. I co? Chętni?
                Zapewniam, że przeciętnie praca bibliotekarza składa się zazwyczaj w 80% ze żmudnych prac bibliotecznych nad zbiorem i jego katalogiem, do czego niestety ale trzeba mieć trochę wykształcenia w tym kierunku, żeby nie narobić bałaganu... więc wchodząc z ulicy małe szanse byś się w jeden dzień nauczył.
                • najlepszygeorge Re: Bibliotekarz....? 07.03.12, 16:53
                  Robisz z siebie 'fachowca' i tyle, bo chcesz nam powiedzieć jaka to odpowiedzialna praca to 'wyszukiwanie informacji w zew. bazach danych' czy 'prowadzenie katalogu bibliot.'. To co Ty nazywasz 'specjalnymi' umiejętnościami, to po prostu obsługa bazy danych. A baza danych została już dawno zaprojektowana i zbudowana przez kogoś znacznie mądrzejszego w tym temacie. Bibliotekarz to najwyżej uczy się korzystać z gotowego systemu, który właśnie jest tak zaprojektowany, aby on sam mógł w nim jak najmniej zepsuć. A kwerendy ms access też masz w jednym palcu?

                  • zdanidis George, poza tematem dyskusji.... 07.03.12, 18:04
                    .... a rodzice to dyskutowac - ani porozmawiac z ludzmi - to nie nauczyli? Tylko od razu obrazic i dokopac? I lepiej sie wtedy czujesz? Pozdrowienia dla mamy i taty.
                    • najlepszygeorge Re: George, poza tematem dyskusji.... 07.03.12, 20:45
                      A co w tej wypowiedzi było obraźliwego?
                • Gość: Max Re: Bibliotekarz....? IP: *.centertel.pl 09.03.12, 12:01
                  Zwykle , im mniejszą wiedzę na temat zawodu posiadamy , tym łatwiejszy nam się wydaje - tak jest np. z zawodem fotografa - niektórym wydaje się że niepotrzebnym bo nacisnąć guzik w komórce każdy umie (a wszak komórkowe aparaty robią nie gorsze zdjęcia niż lustrzanki!).
                  Mimo tego , jestem za otwarciem zawodów ! Bo każde ich zamykanie - prowadzi do wynaturzeń.
                  Otwarcie - co nie znaczy zatrudnianie bez kwalifikacji!!! Co innego reglamentowanie dostępu do zdobycia kwalifikacji i pracy w zawodzie , a co innego zatrudnianie np. w bibliotekach - osób po liceum, gdy wykształceni bibliotekarze nie mają zatrudnienia. Kumoterstwo u nas kwitnie - i w różnych urzędach zatrudniani są np. inzynierowie rolnicy/leśnicy itp. na stanowiskach z w/w branżą nie mającą nic wspólnego. Ot po znajomości. Ty mi zatrudnisz syna , ja ci córkę... I jakoś się kręci...
                • Gość: Elf Re: Bibliotekarz....? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.12, 19:32
                  Pracuję w tym zawodzie 26 lat i nigdy nie słyszałam, że jest to zawód zamknięty... Jakaś dziura informacyjna?
            • Gość: HH Re: Bibliotekarz....? IP: 78.133.163.* 07.03.12, 08:35
              "gromadzenia informacji - databases, od ich budowy i korzystania" - jeśli to Ty jesteś bibliotekarzem i takie bzdury wypisujesz, to zawód ten faktycznie powinno się natychmiast otworzyć, bo widać, że "zamknęły" się nim "zamknięte umysłowo" osoby.
        • tanebo Re: Bibliotekarz....? 06.03.12, 23:38
          Są bibliotekarze i Bibliotekarze. Osoba podająca książki w bibliotece osiedlowej nie podlega takim obostrzeniom. Natomiast wyobraź sobie że dajesz osobę z ulicy do opieki nad rękopisem "O obrotach (...)". Jest różnica? W tym sensie bibliotekarz to zawód zajmujący się informacją.
          • Gość: pepe Re: Bibliotekarz....? IP: *.pools.arcor-ip.net 07.03.12, 02:33
            no i niech bedzie nawet "O obrotach..".
            potrzebny egzamin panstwowy zeby wiedziec, ze sie tego nie wypozycza ale co najwyzej odkurza? a moze co jeszcze? specjalne ubezpieczenie odpowiedzialnosci cywilnej?
            skad sie u was ludzie biora takie pomysly..
            idac takim tropem w sumie powinno sie tez panie, ktore siedza w krakowie w muzeum czartoryskich i pilnuja damy z lasiczka, tez poddac scislej reglamentacji zawodowej. proponuje: 5 lat studiow kierunkowych + 2 lata pilnowania mniej znanych dziel siedzac na stolku + egzamin panstwowy (z rozwiazywania krzyzowek na czas).
        • nietyp Re: Bibliotekarz....? 07.03.12, 05:44
          A na czym polega interes społeczny aby tego zawodu nie otworzyć???
        • Gość: Lili Re: Bibliotekarz....? IP: *.dynamic.chello.pl 07.03.12, 08:32
          Raczej zapytałabym, jaki jest interes społeczny w zamknięciu zawodu bibliotekarza? Jeśli ten zawód umiera, to nie z powodu otwarcia, lecz dlatego, że ludzie nie czytają, a poza tym elektroniczne nośniki informacji wypierają papierowe książki.
        • Gość: HH Re: Bibliotekarz....? IP: 78.133.163.* 07.03.12, 08:33
          A w czym zawód bibliotekarza jest "trudniejszym" i wymagającym certyfikatów np. w stosunku do zawodu programisty komputerowego, ten drugi jest zawodem otwartym, a czasami błąd programisty potrafi kosztować znacznie więcej niż jakikolwiek błąd bibliotekarza.
        • a.ba a to było 'regulowane' Bibliotekarz....? 07.03.12, 13:38
          Na czym polegała ta 'regulacja' ?
          Znam wielu pracowników bibliotek, którzy posiadają co najwyżej maturę - żadnych certyfikatów, specjalistycznych kursów. Na czym ta regulacja polegała?

          p.s.
          atrakcyjności / 'dziedziczenia' tego zawodu też jakoś nie dostrzegam..
        • Gość: wlodomur Re: Bibliotekarz....? IP: *.dynamic.chello.pl 09.03.12, 02:33
          Nie widzę powodów,aby go chronić.Mam 62+od dziecka jestem stałym bywalcem bibliotek.Panie poza spisywaniem nie na wiele są mi potrzebne.Raczej są niedowydeukowane czasem opryskliwe.Jest to nie tylko opinia moja,ale i znajomych.Do biblioteki do której teraz uczęszczam chciałem przekazać nieodpłatnie ok 300 poz.nie było zainteresowania.Pan co zbiera po śmietnikach zabrał je z podziękowaniem,w nagrodę dostał prawie drugie tyle.Biblioteki znikają bo brakuje niestety czytelników.Syn mojego siostrzeńca /12 lat/był niezmiernie zdziwiony,że czytałem we święta.Sam jeszcze nie przeczytał nic.
        • Gość: gośc portalu Re: Bibliotekarz....? IP: *.dynamic.chello.pl 09.03.12, 22:07
          Warto trochę się douczyć (np. w bibliotece) zanim zabiera sie głos w jakiejś sprawie lub wydaje decyzje (to ostatnie to ministra Gowina). Otóz zawód bibliotekarza nigdy nie był zawodem regulowanym (zamkniętym), zatem nie ma czego deregulować.
        • Gość: bibliotekarz Re: Bibliotekarz....? IP: *.adsl.inetia.pl 10.03.12, 16:49
          moim zdaniem to usmiercaja ten zawod srodowska ktore nie chca przyjac nikogo nowego bo im tworzy konkurencje wiec niech wrescie otworza ten zawod abysmy mieli nowych bibliotekarzy bo zaczyna ich brakowac.
      • Gość: JaRos Te zawody będą otwarte IP: *.e-wro.net.pl 06.03.12, 19:34
        Przewodnik Turystyczny Górski zostaje dalej regulowany (zgodnie z projektem min Gowina)
        • Gość: polish-crap Re: Te zawody będą otwarte IP: *.fbx.proxad.net 06.03.12, 19:55
          Najlepszy jest ten miedzynarodowy. Jeden juz taki pojawil sie w Alpach isprowadzil smierc na dwie osoby. Nie wiem czy go Francuzi pogonili czy tez siedzi za te swoje przewodnictwo we francuskim kryminale. A Himalaje. Moge tam byc polskim, miedzynarodowym przewodnikiem gorskim?
        • kurzyrozumek przewodnik krakowski- kuriozum na skalę światową 07.03.12, 09:16
          Gowin zapomniał o kuriozum wystepującym w jego mieście. W Krakowie mie można wziąc grupy znajomych na wycieczkę po mieście i opowiadać im o zabytkach. Znana jest sprawa jednego z profesorów historii który oprowadzał po Krakowie zaproszonych na sumpozjum gości. Skończyło sie to interwencją straży miejskiej i nałożonym mandatem za świadczenie usługi przewodnika BEZ UPRAWNIEŃ. To nic że znajomym, nieodpłatnie, wystarczyło ze w języku angielskim. Nauczyciel historii nie może zabrać klasy na wycieczkę po Rynku Głównym bez przewodnika. To jest dopiero kuriozum.
      • Gość: belzebub głupi? IP: *.amplus.net.pl 06.03.12, 19:38
        komisja jest państwowa więc o co biega? w ogóle ma nie być egzaminu? to na prawo jazdy znieśmy, lekarski tak samo, a i każdy kto chce niech się nazywa profesor.
        • luni8 Re: głupi? 06.03.12, 19:45
          > komisja jest państwowa więc o co biega? w ogóle ma nie być egzaminu? to na praw
          > o jazdy znieśmy, lekarski tak samo, a i każdy kto chce niech się nazywa profeso

          TAk w ogóle nie powinno być egzaminu na adwokata. Jak ktoś chce by go bronił pan mietek spod budki z piwem to jego sprawa i jego własne ryzyko.
          • Gość: ugh Re: głupi? IP: *.adsl.inetia.pl 06.03.12, 22:30
            no ale czy tak nie jest? przecież bronić się można samemu, bronić może też ktoś inny, komu powierzysz tę misję, to nie musi być adwokat.
          • najlepszygeorge Re: głupi? 07.03.12, 00:28
            "luni8 napisała:

            > > komisja jest państwowa więc o co biega? w ogóle ma nie być egzaminu? to n
            > a praw
            > > o jazdy znieśmy, lekarski tak samo, a i każdy kto chce niech się nazywa
            > profeso
            >
            > TAk w ogóle nie powinno być egzaminu na adwokata. Jak ktoś chce by go bronił pa
            > n mietek spod budki z piwem to jego sprawa i jego własne ryzyko."

            Komentujący powyżej oprócz autora pierwszego postu powinni wrócić do szkoły na lekcje czytania ze zrozumieniem. Skąd wzieliście to, że są plany likwidacji jakiegoś egzaminu?
            • Gość: j No właśnie o to chodzi, że rudy nie ma planu likwi IP: *.unitymediagroup.de 07.03.12, 04:30
              No właśnie o to chodzi, że rudy nie ma planu likwidacji niczego. Wszystko zostanie po staremu, a banda Tuska trąbi jak to on i pomagają młodzieży otwierając zawody przeznaczone tylko dla kolesi.
              • miguell Re: No właśnie o to chodzi, że rudy nie ma planu 07.03.12, 08:07
                Żałosne jest gdy półgłówki ze szkoły Macierewicza zalewają to forum
                Brak argumentacji, logiki wypowiedzi
                Używają jedynie epitetów i wulgaryzmów
          • princealbert Re: głupi? 07.03.12, 14:16
            TAk w ogóle nie powinno być egzaminu na adwokata. Jak ktoś chce by go bronił pa
            > n mietek spod budki z piwem to jego sprawa i jego własne ryzyko

            Zgadzam sie, aczkolwiek nikt nie znosi egzaminow adwokackich. Po prostu dostep do owych egzaminow bedzie prostszy, czyli ukroci praktyki chowu wsobnego wsrod korporacji prawniczych.
        • Gość: japas Re: głupi? IP: *.scansafe.net 06.03.12, 23:10
          Bartoszewski sie nazywa profesor choc nie jest wiec o co chodzi?
      • cassius769 Te zawody będą otwarte 06.03.12, 20:20
        Skonczyc z tymi sztucznymi monopolami wujkow, pociotkow, krewnych i znajomych krolika.
        Na pewno w kwestiach gdzie nie wchodzi w gre zycie ludzkie.
        • plosiak Re: Te zawody będą otwarte 06.03.12, 20:28
          A w kwestii, gdzie w grę wchodzi np. władza rodzicielska, ewentualny pobyt w zakładzie karnym ? Też ma być wolna amerykanka ?
          • Gość: cassius769 Re: Te zawody będą otwarte IP: *.zone8.bethere.co.uk 06.03.12, 22:14
            a to nie jest kwestia zycia ludzkiego?
            • Gość: zalep Re: Te zawody będą otwarte IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.12, 12:29
              Jak nie przeczytam tej książki to mnie zabiją .... i bibliotekarz wyciąga spod lady. ma wpływ na ludzkie życie...
      • Gość: Obserwator Te zawody będą otwarte IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.12, 20:28
        Cuuudnie. Żadnej odpowiedzialności za prowadzoną działalność, na ryzyko klienta, kasa, misiu, kasa tylko się będzie liczyła. A cudze nieszczęścia? A kogo to obchodzi!
        Już teraz pełno oszustw przy kupnie - sprzedaży mieszkania, gdy pośrednik to zawód regulowany. A po deregulacji? W każdej ,,budce z piwem"pośrednik ? Pieniądze weżmie, a dalej bujaj się sam! Pełny liberalizm! O take Polske walczyłem.
        • Gość: Olo Re: Te zawody będą otwarte IP: *.ptr.magnet.ie 06.03.12, 22:05
          Nie musze miec posrednika z papierkiem ze jest posrednikiem bo to nie determinuje czy jest uczciwy czy nie

          Chce miec prawo ktore mnie bedzie chronilo jako nabywcy nieruchomosci.
          • Gość: cassius769 Re: Te zawody będą otwarte IP: *.zone8.bethere.co.uk 06.03.12, 22:15
            celna riposta
          • je2bny Re: Te zawody będą otwarte 06.03.12, 23:32
            Gość portalu: Olo napisał(a):

            > Nie musze miec posrednika z papierkiem ze jest posrednikiem bo to nie determinu
            > je czy jest uczciwy czy nie
            >
            > Chce miec prawo ktore mnie bedzie chronilo jako nabywcy nieruchomosci.
            ===============================

            W tym przypadku musisz sam sobie pomóc, a nie liczyć na kogoś, kto Cię "wydoi",
            bez żadnych konsekwencji.

            To nawet nie jest trudne, tylko trzeba ruszyć tym, co masz na szczycie tułowia.
        • Gość: h Re: Te zawody będą otwarte IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.12, 08:15
          A obecnie? Dlaczego Strasbourg przyznaje tyle odszkodowań z fałszywe skazania, aresztowania. Praca adwokata polega często na skasowaniu jednej średniej krajowej, a potem w ciągu kilku lat prowadzonego procesu ani razu się nie odezwie.
        • Gość: donek pośrednik nieruchomości... IP: *.dynamic.chello.pl 07.03.12, 11:29
          pośrednik nieruchomości NIE ponosi żadnej odpowiedzialności,
          on "łączy ze sobą" dwie strony rynku - kupujących i sprzedających,
          NIE daje żadnej gwarancji!!!

          Jest jak każdy inny pośrednik,
          pomaga przy sprzedaży drogiego towaru,
          ale czy sprzedawca luksusowych samochodów,
          których wartość często przekracza wartość małych mieszkań
          musi mieć jakieś specjalne kwalifikacje
          oprócz dobrej gadki handlowej? NIE
        • princealbert Re: Te zawody będą otwarte 07.03.12, 14:19
          jakie 'bujaj sie sam'?

          Deregulacja w zaden sposob nie wplywa na to co jest zgodnym z prawem wykonywaniem danego zawodu a co nie. Jak cie oszuka posrednik, to go pozwij.
      • Gość: Delfina Te zawody będą otwarte IP: *.dynamic.chello.pl 06.03.12, 20:34
        A ja jestem za. Moze gdy bedzie konkurencja, zwlaszcza w kregach prawniczych, to i ceny troche spadna. Dla mnie to chore, zeby notariusz za pare minut pracy zgarnial kase, ktora dla wielu przywyzsza ich miesieczny dochod. Albo bibliotekarz: obecnie trzeba miec skonczone studia w tym kierunku. Zastanawiam sie po co. Wystarczy byc chyba srednio rozgarnieta osoba po maturze, by katalogowac ksiazki
        • Gość: rdtesfd Re: Te zawody będą otwarte IP: *.play-internet.pl 06.03.12, 20:41
          niedouczony bibliotekarz raczej wielkiej szkody nie zrobi. ale strach się bać co się będzie działo gdy obniży się poprzeczkę notariuszom, pośrednikom, instruktorom nauki jazdy, itd.
          • Gość: j Re: Te zawody będą otwarte IP: *.unitymediagroup.de 06.03.12, 22:17
            Co się będzie działo? - Nic.
          • zdanidis Re: Te zawody będą otwarte 06.03.12, 22:17
            oj, oj niedouczony bibliotekarz - np w ministerstwie finansow, albo akademi medycznej - ktory przekazuje bledne dane klientowi to malo zabawna sprawa!
            • najlepszygeorge Re: Te zawody będą otwarte 07.03.12, 00:34
              "zdanidis napisał:

              > oj, oj niedouczony bibliotekarz - np w ministerstwie finansow, albo akademi medycznej - ktory przekazuje bledne dane klientowi to malo zabawna sprawa!"

              A weźcie wy Polacy nauczcie się w końcu korzystać z katalogów! Chyba tylko w Polsce można jeszcze spotkać panie bibliotekarki, które każą wpisywać się do zeszytu w bibliotekach akademickich, zupełnie jak dzieciom w podstawówce.
          • szefunio1 Re: Te zawody będą otwarte 06.03.12, 23:30
            > ale strach się bać co się będzie działo gdy obniży się poprzeczkę notariuszom,
            > pośrednikom, instruktorom nauki jazdy, itd.
            Jeśli obniży się poprzeczkę w tych zawodach, to będzie mniej oszustw, bo notariusze/pośrednicy/instruktorzy jazdy, którzy źle wykonują swoją pracę pobankrutują z powodu braku klientów.
            Jesteś jednym z takich oszustów z papierkiem i boisz się, że klienci wybiorą zamiast Ciebie kogoś bez papierka, ale za to uczciwego?
            • tanebo Re: Te zawody będą otwarte 06.03.12, 23:46
              W przypadku notariusz "z papierkiem" jest ważne ale. Zawsze można go pozbawić papierka. To ma znaczenie i psychologiczne i praktyczne. Co będzie powstrzymywać prawnika gdy nie będzie licencji od fuszerki? Zła opinia? Chyba kpisz. Raz - jak często korzystamy z ich usług? Raz w życiu? Raz na dziesięć lat? O jakiejś orientacji w jakości usług prawniczych można mówić przy częstym korzystaniu. Przeciętny obywatel będzie jak dziecko we mgle skazany na oszustów. Dwa - tu chodzi czasami o dorobek całego życia a skutki mogą być nieodwracalne. Kto wyrówna straty tym którzy stracą dorobek całego życia a notariusz wzruszy ramionami i powie: trzeba było wybrać droższą kancelarię? I dochodzimy do kwestii trzeciej. Do pieniędzy. Argument za jest to że będzie taniej. Bo do zawodów napłyną nowi ludzie i będą pracować za mniejsze pieniądze. Śmiem wątpić. Nastąpi rozwarstwienie opłat. Ci dobrzy będą brać jeszcze więcej, ci za niską kasę będą odwalać fuszerkę...
              • szefunio1 Re: Te zawody będą otwarte 07.03.12, 01:58
                > W przypadku notariusz "z papierkiem" jest ważne ale. Zawsze można go pozbawić p
                > apierka.
                No właśnie w tym problem, że nie można - pozbawić go "papierka" mogą tylko inni prawnicy z którymi najczęściej jest powiązany rodzinnie, bo aby wykonywać taki zawód muszą się zgodzić na to inni przedstawiciele zawodu - a zgodzą się tylko wtedy gdy jesteś z nimi powiązany rodzinnie.

                > co będzie powstrzymywać prawnika gdy nie będzie licencji od fuszerki?
                > Zła opinia?
                Też, ale także obowiązkowe ubezpiecznie od popełnienia błędu - takie samo, które powstrzymuje kierowców od "fuszerki" przy prowadzeniu samochodu.

                > Chyba kpisz. Raz - jak często korzystamy z ich usług? Raz w życiu? Raz na dziesięć lat?
                No a jak często jakiś kierowca "wjeżdza" w nas? Raz w życiu, raz na dziesięć lat?

                > Kto wyrówna straty tym którzy stracą dorobek całego
                > życia a notariusz wzruszy ramionami i powie: trzeba
                > było wybrać droższą kancelarię?
                I słusznie powie - bo wtedy to będzie sprawa pomiędzy Tobą a nim, a pomiędzy tobą a tym kto notariusza ubezpieczył.

                > Przeciętny obywatel będzie jak dziecko we mgle skazany na oszustów
                Nie rozumiem w czym tu problem? Co za problem dla obywatela, że dostanie pieniądze od ubezpieczyciela zamiast z innego źródła?

                > Argument za jest to że będzie taniej. Bo do zawodów napłyną nowi l
                > udzie i będą pracować za mniejsze pieniądze. Śmiem wątpić. Nastąpi rozwarstwien
                > ie opłat. Ci dobrzy będą brać jeszcze więcej, ci za niską kasę będą odwalać fus
                > zerkę...
                No i o to przecież chodzi, aby dobrzy zarabiali więcej, a ci co odwalają fuszerkę po kilku błędach musieli odejść z zawodu, bo nie znajdzie się nikt, kto zgodzi się ich ubezpieczyć.

                Za cholerę nie kapuję jaki był cel Twojej wypowiedzi: przedstawiłeś same pozytywne efekty.
                • tanebo Re: Te zawody będą otwarte 07.03.12, 07:47
                  Zła opinia?
                  > Też, ale także obowiązkowe ubezpiecznie od popełnienia błędu - takie samo, któr
                  > e powstrzymuje kierowców od "fuszerki" przy prowadzeniu samochodu.
                  Tylko jest mały problem. Ubezpieczenie jest dla prawnika. Klient odszkodowanie musi wywalczyć w sądzie. Wśród kolesi prawnika, wnioskując z twoich słów. Musi mieć kasę na innego prawnika i wiedzę prawniczą. Nie wszyscy w tym kraju są elokwentni i oczytani.

                  > > Kto wyrówna straty tym którzy stracą dorobek całego
                  > > życia a notariusz wzruszy ramionami i powie: trzeba
                  > > było wybrać droższą kancelarię?
                  > I słusznie powie - bo wtedy to będzie sprawa pomiędzy Tobą a nim, a pomiędzy to
                  > bą a tym kto notariusza ubezpieczył.
                  Patrz wyżej. Odszkodowanie dla klienta nie jest obligatoryjne. Pomyliłeś Polskę z USA.

                  > > Argument za jest to że będzie taniej. Bo do zawodów napłyną nowi l
                  > > udzie i będą pracować za mniejsze pieniądze. Śmiem wątpić. Nastąpi rozwar
                  > stwien
                  > > ie opłat. Ci dobrzy będą brać jeszcze więcej, ci za niską kasę będą odwal
                  > ać fus
                  > > zerkę...
                  > No i o to przecież chodzi, aby dobrzy zarabiali więcej, a ci co odwalają fuszer
                  > kę po kilku błędach musieli odejść z zawodu, bo nie znajdzie się nikt, kto zgod
                  > zi się ich ubezpieczyć.
                  Czyim kosztem? Jak to czyim? Pani, Pana i Pani....
                  • szefunio1 Re: Te zawody będą otwarte 07.03.12, 10:25
                    > Tylko jest mały problem. Ubezpieczenie jest dla prawnika.
                    W większości wypadków by nie musiał - tak jak w większości wypadków nikt nie musi walczyć z ubezpieczycielem o wypłatę OC po błędzie kierowcy.

                    > Klient odszkodowanie
                    > musi wywalczyć w sądzie. Wśród kolesi prawnika, wnioskując z twoich słów
                    W sądzie pracują jego kolesie DLATEGO ŻE TE ZAWODY SĄ ZAMKNIĘTE. Jeśli będą otwarte to pracownicy sądu będą należeć do szerokiego przekroju społeczeństwa, a nie do kilkudziesięciu sitw rodzinnych jak obecnie - i tego problemu też nie będzie.

                    > Musi mieć kasę na innego prawnika i wiedzę prawniczą. Nie wszyscy w tym kraju są elo
                    > kwentni i oczytani.
                    Nie, nie musi. JEŚLI ZAWÓD BĘDZIE OTWARTY to znajdą się prawnicy, którzy poprowadzą sprawę w zamian za część wywalczonego odszkodowania, zwłaszcza gdy to, że popełniono błąd będzie ewidentne.

                    > Patrz wyżej. Odszkodowanie dla klienta nie jest obligatoryjne. Pomyliłeś Polskę
                    > z USA
                    także patrz wyżej.


                    > Czyim kosztem? Jak to czyim? Pani, Pana i Pani....
                    Oczywiście, że kosztem Pani, Pana i Pani należących do tej albo innej sitwy rodzinnej i dzięki tej przynależności połączonej z zamknięciem zawodu osiągają nieuzasadnione zyski i są nietykalni, bo w razie czego inni członkowie sitwy ich bronią.
              • Gość: f Re: Te zawody będą otwarte IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.12, 08:11
                Przepraszam, w tej chwili notariusz za coś odpowiada?Chodzi tylko o to żeby umiał czytać:))))
            • klaun.szyderca Re: Te zawody będą otwarte 07.03.12, 09:00
              Jak już mówimy o tym jak powinno być, to trzeba by się zastanowić po co w ogóle istnieje zawód notariusza. Ja nie potrafię wymienić sensownych powodów. Owszem, kiedyś trzeba było prowadzić rejestry, księgi, gdzieś spisać testament czy właściciela nieruchomości. Ale w XXI wieku, kiedy każde nasze pierdnięcie, każda bułka którą kupię jest gdzieś rejestrowana? Relikt. Ale lobby jest zbyt silne aby mogły tu zajść sensowne zmiany.
          • morqadir Re: Te zawody będą otwarte 06.03.12, 23:33
            zastanów się jak Ty sam odnajdziesz się w nowym świecie bez licencji? myślisz że sobie poradzisz ? inni nie są głupsi :P . Najważniejszy jest wybór , ryzyko i odpowiedzialność. Możesz sobie brać fachowców z wszystkimi możliwymi licencjami , zezwoleniami i 50 letnim doświadczeniem ale pozwól innym decydować za siebie na jakie ryzyko mogą sobie pozwolić.
            Ludzie powinni być dorośli i odpowiedzialni a nie prowadzeni za rączkę przez państwo i korporacje
      • Gość: sendzia dred Te zawody będą otwarte IP: *.toya.net.pl 06.03.12, 20:52
        jak to bez APLIKACJI?
        a skond wezme taniom siłe roboczom do kancelarii?

        skandal
        • je2bny Re: Te zawody będą otwarte 06.03.12, 23:35
          Gość portalu: sendzia dred napisał(a):

          > jak to bez APLIKACJI?
          > a skond wezme taniom siłe roboczom do kancelarii?
          >
          > skandal
          =====================================
          Idiota ???
          • vixen40 Re: Te zawody będą otwarte 07.03.12, 06:30
            Nie, tak mówi Ryszard Kalisz, adwokat.
          • wj_2000 Re: Te zawody będą otwarte 07.03.12, 10:12
            To nie "sendzia" jest idiotą, tylko Ty nie masz za grosz poczucia humoru! Jak można było przegapić ironię w jego poście???????????????????
      • Gość: ja Re: Te zawody będą otwarte IP: *.play-internet.pl 06.03.12, 21:10
        i bardzo dobrze, niech się otwierają przynajmniej będzie można tworzyć nowe miejsca pracy

        <a href="grzegorzorzechowskipracacv.republika.pl">Szukam pracy</a>
        • Gość: ja Re: Te zawody będą otwarte IP: *.play-internet.pl 06.03.12, 21:11
          i bardzo dobrze, przynajmniej będą powstawać nowe miejsca pracy

          Szukam pracy
      • Gość: asdf Re: Te zawody będą otwarte IP: *.meskonet.pl 06.03.12, 21:32
        Zawsze chciałem być trenerem. To sobie zostanę, a co! Na początek kulturystyki i fitnessu. Potem może narciarstwa albo wspinaczki. Zależy na co będą chętni. BRAWO! (DEBILE)
        • Gość: cassius769 Re: Te zawody będą otwarte IP: *.zone8.bethere.co.uk 06.03.12, 22:17
          jak sie tak bedziesz znac jak sie wypowiadasz to rynek szybko ureguluje twoja pozycje na rynku
          • Gość: asdf Re: Te zawody będą otwarte IP: *.meskonet.pl 06.03.12, 23:18
            chłopczyku wracaj na zmywak, bo g..o wiesz.
            Rynek ureguluje... Słyszałeś o tym jak zły pieniądz wypiera dobry?
        • szefunio1 Re: Te zawody będą otwarte 06.03.12, 23:39
          > Zawsze chciałem być trenerem. To sobie zostanę, a co! Na początek kulturystyki
          > i fitnessu. Potem może narciarstwa albo wspinaczki. Zależy na co będą chętni. B
          > RAWO! (DEBILE)
          SAM JESTEŚ DEBILEM skoro nie zauważyłeś, że już teraz są chętni do zatrudnienia np. programisty iOS'a, Androida albo SAP'a i z "pocałowaniem ręki" zapłacą takiemu specjaliście kilka razy więcej niż zarobisz jako trener.
          I wiesz co? Zawody programisty iOS'a, Androida albo SAP'a są całkowicie OTWARTE - pracować w nich może KAŻDY. CZEMU WIĘC DEBILU JESZCZE W ŻADNYM Z NICH NIE PRACUJESZ ale czekasz na otwarcie czegoś kilka razy słabiej płatnego?
          • klaun.szyderca Re: Te zawody będą otwarte 07.03.12, 08:56
            Wiesz, zawsze można zostać trenerem zespołu z ekstraklasy - gwarantuję, że taki zarabia wielokrotnie więcej niż programista :)
            • szefunio1 Re: Te zawody będą otwarte 07.03.12, 10:33
              A to przepraszam. Skoro adsf uważa, że ma wystarczające umiejętności by ktoś zatrudnił go na stanowisku trenera zespołu z ekstraklasy, a jedyny jego problem to brak "papierka" to z niecierpliwością czekam na otwarcie zawodu i na to żeby został zatrudniony.
        • maksimum Re: Te zawody będą otwarte-Trener! 07.03.12, 05:37
          Gość portalu: asdf napisał(a):

          > Zawsze chciałem być trenerem. To sobie zostanę, a co! Na początek kulturystyki
          > i fitnessu. Potem może narciarstwa albo wspinaczki. Zależy na co będą chętni. B
          > RAWO! (DEBILE)

          A na jakiej zasadzie ojciec Karoliny Wozniackiej jest jej trenerem?
          I na dodatek przez ponad rok byla najlepsza na swiecie!!
          Ile on ma doktoratow z trenowania tenisistek?
          • Gość: mama Re: Te zawody będą otwarte-Trener! IP: *.dynamic.chello.pl 07.03.12, 09:18
            jeśli ktoś chce uczyć własne dziecko i wie że będzie to robił lepiej od innych - nie widzę przeszkód. I w ogóle dobrze jest zostawić w tym zawodzie furtkę która pozwoli na wykorzystanie ludzi który zdobyli swoje umiejętności poza oficjalnym torem szkolenia - np byli zawodnikami z klasą mistrzowską. Problemem jest to, że jeśli prawo pozwoli nazywać się trenerem każdemu kto otworzy szkółkę piłkarską, narciarską czy judo to dzieci dostaną się w ręce osób nie mających pojęcia i fizjologii, rozwoju dziecka, metodyce i potencjalnie będą narażone na jeszcze większe niebezpieczeństwo jak dziś kiedy zajmują się nimi niedouczeni instruktorzy. Być może to rzeczywiście ureguluje rynek - w zalewie pseudotrenerów Ci najlepsi wypłyną a ci niedouczeni się douczą - ale obawiam się, że odbędzie się to kosztem zdrowia dzieci. Pozostaje liczyć na odpowiedzialność i zdrowy rozsądek tych którzy z tej ustawy skorzystają
            • Gość: asdf Re: Te zawody będą otwarte-Trener! IP: *.meskonet.pl 07.03.12, 09:34
              Niestety głupki wyżej tego nie rozumieją. Jeszcze studiów nie pokończyli, więc uważają że pozjadali wszystkie rozumy. Krzyknąć "liberalizacja" (nawet udawana), a od razu biją brawo.
              Przygłupy, jak podrośniecie i będziecie mieć swoje dzieci, to może zrozumiecie celny wywód Pani powyżej.
              A niestety na zdrowy rozsądek przyszłych trenerów nie ma co liczyć.
            • najlepszygeorge Re: Te zawody będą otwarte-Trener! 07.03.12, 11:52
              "jeśli ktoś chce uczyć własne dziecko i wie że będzie to robił lepiej od innych - nie widzę przeszkód. "

              No, ale właśnie są przeszkody i plany ich likwidacji, dlaczego się sprzeciwiasz?

              "I w ogóle dobrze jest zostawić w tym zawodzie furtkę która pozwoli na wykorzystanie ludzi który zdobyli swoje umiejętności poza oficjalnym torem szkolenia - np byli zawodnikami z klasą mistrzowską. "

              Ale przecież on podał tobie przykład trenera bez uprawnień i klasy mistrzowskiej.

              "Problemem jest to, że jeśli prawo pozwoli nazywać się trenerem każdemu kto otworzy szkółkę piłkarską, narciarską czy judo to dzieci dostaną się w ręce osób nie mających pojęcia i fizjologii, rozwoju dziecka, metodyce i potencjalnie będą narażone na jeszcze większe niebezpieczeństwo jak dziś kiedy zajmują się nimi niedouczeni instruktorzy. "

              O matko! I dobie takiego przepływu informacji takie obawy.
              Nie mam dzieci, ale zasugeruję tobie rozwiązanie:
              - poprosić potencjalnego trenera o dyplomy, certyfikaty, itd. oraz referencje lub medale
              jeżeli brak, to poszukać takiego co ma. Takie trudne?

              "Być może to rzeczywiście ureguluje rynek - w zalewie pseudotrenerów Ci najlepsi wypłyną a ci niedouczeni się douczą - ale obawiam się, że odbędzie się to kosztem zdrowia dzieci. Pozostaje liczyć na odpowiedzialność i zdrowy rozsądek tych którzy z tej ustawy skorzystają"

              Matka polka i jej wieczna troska o dzieci...Jak już zamierzasz wysłać swoje dziecko na zajęcia ze sportu wyczynowego to wiedz, że sport wyczynowy to najlepsza droga do kalectwa.
      • Gość: j Re: Kolejne kłamstwo rudego IP: *.unitymediagroup.de 06.03.12, 22:12
        Nie chrzań debilu Tuska! Chodzi o to, żeby absolwent studiów prawniczych mógł pracować w zawodach prawniczych.
        • Gość: giteks Re: Kolejne kłamstwo rudego IP: *.sgt.3s.pl 07.03.12, 10:18
          A nie może ? Nie ma najmniejszego problemu - obecnie egzaminy robi państwo i przechodzi jakieś 75% chętnych. Czy to jest nadal za mało ???
          A kto powiedział, że każdy kto prześpi studia i się przez nie prześliźnie w rytmie zabaw alkoholowo-narkotykowych ma zostać kwalifikowanym prawnikiem.
          Jak olewał sprawę i nie potrafi zdać prostych egzaminów na aplikację i potem zawodowego to znaczy, że jest i...ą który powinien może zająć się jakąś prostą pracą na wolnym powietrzu.
      • Gość: expert Te zawody będą otwarte IP: *.ghnet.pl 06.03.12, 22:17
        Czy ten dróżnik, który spowodował katastrofę, to już z nowego naboru, po uwolnieniu ?
        Będzie ciekawie w tym kraju.
        • Gość: gugcia0 popieram,w 100%,panowie w taxi to co IP: *.dynamic.chello.pl 06.03.12, 22:58
          innego umieja niz ja? Mam 30 lat prawo jazdy,30 lat bez wypadku,30 lat jazdy po Krakowie do klientow,miasto znam na pamiec,navi mozna dokupic,ja do tego znam plynnie 2 jezyki obce i mam mgr filologii UJ.I ja sobie teraz powoze turystow- bez licencji.Straszne????
          • najlepszygeorge Re: popieram,w 100%,panowie w taxi to co 07.03.12, 00:38
            W stolicy jest co roku mnóstwo wolnych licencji, na które nie ma chętnych. ciekawe dlaczego?
          • walkaklas Re: popieram,w 100%,panowie w taxi to co 07.03.12, 08:28
            dla homo soviticusów musi być straszne.
            tym baranom przegniłym regulacjami nawet do głowy nie przychodzi, że uwalniając zawody nikt nikomu nie broni nadal utrzymywać sobie system dyplomów, certyfikatów itd, nikt nikomu nie broni korzystania z takich certyfikowanych fachowców i nie przychodzi im do głowy, że to oni nie dają, zabraniają, zniewalają innych narzucając swoje widzimiesię i przymus korzystania z ograniczonej grupy leniów z licencjami
            • Gość: giteks Taaa, a świstak zawija w sreberka .... IP: *.sgt.3s.pl 07.03.12, 10:39
              O czym ty piszesz ? To co teraz się rzekomo "uwalnia" nigdy nie było wolne.
              System kontroli i dopuszczania do zawodów to nie jest wymysł sowiecki czy komunistyczny, a właśnie jak to się u nas nadal mówi "zachodni". To z tegoż zachodu (patrze Niemcy, Francja itd.) pochodzi wiele rozwiązań, które u nas też się stosuje. Wyobraź sobie, że w Niemczech to wręcz system przypomina średniowieczne cechy rzemieślnicze i nikt o to jakoś nie pomstuje. Zasady przejścia ścieżki szkolenia i rozpoczęcia samodzielnej działalności są jasne, a to ma gwarantować minimalne umiejętności danej osoby.
              Jak ktoś jest partaczem to go to oczywiście boli, ale jak ktoś nie jest takim cwaniakiem, który na żywca chciałbym już rozpocząć pracę bez jakiejkolwiek praktyki czy minimum doświadczenia to jest to oczywiście bolesne. Wolna amerykanka służy tylko temu, że to pewna grupa klientów takich partaczy będzie się boleśnie przekonywać co do wartości takiego "fachowca".
              • najlepszygeorge Re: Taaa, a świstak zawija w sreberka .... 07.03.12, 11:56
                "Jak ktoś jest partaczem to go to oczywiście boli, ale jak ktoś nie jest takim cwaniakiem, który na żywca chciałbym już rozpocząć pracę bez jakiejkolwiek praktyki czy minimum doświadczenia to jest to oczywiście bolesne. Wolna amerykanka służy tylko temu, że to pewna grupa klientów takich partaczy będzie się boleśnie przekonywać co do wartości takiego "fachowca".

                To nie tak. Po prostu grupa licencjonowanych pragnie zmniejszyć potencjalną konkurencję.
              • Gość: wolny Re: Taaa, a świstak zawija w sreberka .... IP: *.warszawa.vectranet.pl 07.03.12, 16:44
                pozwól ludziom na wybór, boisz się konkurencji patałachu
              • Gość: wolny Re: Taaa, a świstak zawija w sreberka .... IP: *.warszawa.vectranet.pl 07.03.12, 16:46
                licencjonowany leniu unikający wolnej konkurencji Polska ma najwięcej zawodów licencjonowanych w Europie więc chyba Niemcow już dawno przegoniliśmy
              • Gość: ewa Re: Taaa, a świstak zawija w sreberka .... IP: *.cm-7-3d.dynamic.ziggo.nl 19.04.12, 23:24
                w Holandii tak samo. W Holandii posrednicy handlu domami SĄ ZAPRZYSIĘGANI, tak samo, jak notariusze, tłumacze i nawet niektorzy agenci. NIKT nie przyjmie do pracy w bilbiotece kogoś bez studiów bibliotekarskich, NIKT nie zatrudni nauczyciela bez uprawnien, praktycznie w kazdym zawodzie trzeba miec scisle okreslone uprawnienia i dyplomy. Adwokaci, tlumacze lekarze i wiele innych zawodow mają obowiażek tzw. ustawicznej edukacji, co najmniej 80 godzin kursuów w ciagu roku, za ktore placą z własnej kieszeni. Brak wystarczającej ilosci zaliczonych szkolen i kursow oznacza skreslenie z rejestru zawodowego i brak mozliwosci uprawiania zawodu. Tu fryzjerka, pediukurzystka, muszą miec uprawnienia, a taksowkarzy w ogole jest jak na lekarstwo, tak trudno dostac sie do zawodu. TAkze nie wiem, skąd Gowin nabrał takiego pędu do deregulacji. Chyba tylko, zeby juz teraz kompletnie bez przeszkod móc zatrudniach rodzinę i kolesiów na dowolnym stanowisku, nie liczac sie ze skutkami dla klientow - brak odpowiedzialności zawodowejl w razie błędów.
          • Gość: giteks Niby masz rację, ale szczegóły są istotne IP: *.sgt.3s.pl 07.03.12, 10:32
            Ok - każdy będzie mógł jeździć taksówką, ale taki "wolny" taksiarz będzie musiał się do różnych zasad które teraz obowiązują taksiarzy (cenniki, oznaczenie, kasa fiskalna itd) ? Jeżeli tak to ok, natomiast kto to sprawdzi bo jak rozumiem to kto jest taksówkarzem nie będzie nigdzie rejestrowane. Wiadomo, że trzeba zarejestrować działalność gospodarczą, ale co z osobami, które tego nie zrobią ? Co z badaniami lekarskimi dla kierowców zawodowych ?
            Z punktu widzenia pasażera robi jednak różnicę czy taksówkarza ktoś jednak formalnie weryfikuje czy jest to wolna amerykanka, a podjeżdżające taxi to np. jakiś dorabiający po godzinach filozof z UJ, który ma działalność nierejestrowaną, stosuje cennik np. 50 zł za 1km, nie wiadomo czy ma ubezpieczenie OC na okoliczność wyrządzenia szkody pasażerowi itd.

            Tak więc wszystko cacy, ale tylko w sensie politycznym.
            • najlepszygeorge Re: Niby masz rację, ale szczegóły są istotne 07.03.12, 10:57
              Ale chodzi o to, że w przypadku taksówek licencje to teraz i tak jest fikcja, bo masz dużą grupę ludzie jeżdżących bez licencji w 'przewozach osób', a nawet bez żadnych oznaczeń - zupełnie prywatnie. Średnio rozgarnięty człowiek potrafi te usługi od siebie odróżnić. Po zniesieniu licencji nadal będziesz miał wybór między korporacją, do której 'może mieć zaufanie', a jakimś prywacierzem, co wozi taniej, ale nie jakość nie jest gwarantowana.

              W stolicy co roku jest znacznie więcej licencji niż chętnych do ich odebrania.
      • je2bny Te zawody będą otwarte 06.03.12, 23:25
        Jakie zawody znalazły się na liście Gownia?
        ====================================

        Jakiej liście Gowina ???

        Przecież on bez pozwolonia Tuska nawet "bąka" nie może sobie puścić.

        Ten znowu obiecuje, jak obiecał Irlandię, a znaleźmy się przed Albanią.

        Mówią, że mądry Polak po szkodzie, ale to jest wierutne kłamstwo, gdyż Polak przed
        szkodą jest głupi, a po szkodzie jeszcze głupszy.
        • tomekjot Re: Te zawody będą otwarte 07.03.12, 06:05
          Rudy wymyślił sobie,m że pośrednik pracy to zawód regulowany - teraz trzeba mieć matur i można pracować urzędzie pracy. Więc co tutaj sie doreguluje.


          Podobnie doradca zawodowy, z tym, ze tutaj wymagane są obecnie studia wyższe. Może być sam licencjat i nic więcej. Więc jaka tu jest bariera. Inna sprawa że za pieniądze unine wykształcono pośredników pracy, doradców zawodowych a teraz okazuje sie że było to nie potrzebne.

          Co za tłuki w tej UE siedzą i jak oni się doliczyli tych ponad 300 zawodów. w takim rozumieniu każdy zawód gdzie wymagane są kwalifikacje jest regulowany poza zawodem polityka .
          • najlepszygeorge Re: Te zawody będą otwarte 07.03.12, 10:59
            "(...) pośredników pracy, doradców zawodowych a teraz okazuje sie że było to nie potrzebne. "

            W kraju gdzie chronicznie nie ma pracy doradca zawodowy to w ogóle jakieś kuriozum!

          • adamk1981 Re: Te zawody będą otwarte 10.03.12, 09:23
            Przy doradcy zawodowym obecnie jest bariera w postaci wymogu wyższego wykształcenia a przecież nie każdy ma wyższe wykształcenie, więc dobrze, że tę barierę zniosą. Według mnie zawód doradcy zawodowego może wykonywać osoba po maturze tak jak to jest w przypadku pośrednika pracy. Uważam, że dobrze, że zniosą również licencje i stopnie w tych zawodach, które przecież nie są do niczego potrzebne.
      • Gość: Soze74 A gdzie notariusze? IP: *.ibd.gtsenergis.pl 07.03.12, 06:47
        Przecież to największa klika - mają 100% monopol. Z mocy prawa każdy kilka razy w życiu musi im przynieść w zębach pół wypłaty.
        • Gość: grawer Re: A gdzie notariusze? IP: *.warszawa.vectranet.pl 07.03.12, 16:48
          to prawda, to parszywa kasta prawem naganiająca sobie klientów, usługi niebotycznie drogie, kiedy przyjdzie rewolucja im pierwszym majątki zabierać należy
      • Gość: Zibi Re: Kolejne kłamstwo rudego IP: *.3s.pl 07.03.12, 06:48
        Wiesz co, nie p...l. Jest to już nudne
      • Gość: Marco Na prawnika miało wystarczyć po matuze IP: *.180.78.11.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 07.03.12, 07:25
        Sendzia moze być po szkole prawa
        U mnie na szkole handlu i prawa jest dużo dobrych mentortcznie studentów
        Takich młodych jest dużo ja chcem być adwokatem
        • Gość: hh Re: Na prawnika miało wystarczyć po matuze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.12, 08:08
          Możesz spróbować, ale sądząc po wypowiedzi,rynek i tak ciebie zweryfikuje:(
          • princealbert Re: Na prawnika miało wystarczyć po matuze 07.03.12, 14:20
            nie martw sie, znam radcow prawnych, ktorych poziom kultury osobistej i znajomosc ortografii jest podobny.
        • Gość: madzik Re: Na prawnika miało wystarczyć po matuze IP: *.85-237-178.tkchopin.pl 09.03.12, 10:15
          No właśnie! :D Dórzy szasuneszek za tom wypowieć!
      • walkaklas Szanowni rodacy 07.03.12, 07:51
        otworzenie zawodów nie zabrania nikomu korzystania z usług fachowców z papierami, dyplomami i innymi papierkami.
        Nadal będziecie mogli być oprowadzani po mieście przewodnikiem z cechu, Wasza wola.
        Proszę Was natomiast abyście mnie i wielu innym pozwolili korzystać z usług tych, których z woli własnej obdarzymy zaufaniem i od których będziemy wymagać fachowości i w razie błędów rozliczymy ich za to.
        • Gość: nieruchomosciowiec Re: Szanowni rodacy IP: *.home.aster.pl 09.03.12, 19:42
          A korzystaj sobie z pseudo-pośredników, doradców, czy innych naciagaczy, tylko... nie głoś potem opinii o fachowcach w tej dziedzinie na podstawie tych doświadczeń!
      • walkaklas 380 zawodów licencjonowanych rekord w Europie 07.03.12, 07:52
        rekord głupoty Polaków ?
        • tanebo Re: 380 zawodów licencjonowanych rekord w Europie 07.03.12, 07:58
          Biorąc pod uwagę to że do kryzysu doprowadziła deregulacja rynku finansowego... Zawsze liberałowie twierdzili że rynek wszystko zdyskontuje. A państwo ma stać na straży tego rynku. Teraz przyszło państwo i zrobić to co ma do roboty.
          • walkaklas Re: 380 zawodów licencjonowanych rekord w Europie 07.03.12, 08:22
            > Biorąc pod uwagę to że do kryzysu doprowadziła deregulacja rynku finansowego...

            masz jakieś dowody czy tak sobie klepiesz wystraszony licencjonowany dziadzie ? korytko odpływa, jakie masz licencje ?
            • Gość: gość Re: 380 zawodów licencjonowanych rekord w Europie IP: *.sgt.3s.pl 07.03.12, 10:42
              Wszystkie 380 - a co Ty nie masz żadnej ? Osiołku :-)
          • najlepszygeorge Re: 380 zawodów licencjonowanych rekord w Europie 07.03.12, 11:59
            "tanebo napisał:

            Biorąc pod uwagę to że do kryzysu doprowadziła deregulacja rynku finansowego...
            > Zawsze liberałowie twierdzili że rynek wszystko zdyskontuje. A państwo ma stać
            > na straży tego rynku. Teraz przyszło państwo i zrobić to co ma do roboty. "

            Ludzie! Po takich wpisach to ja proponuję licencjonować pisanie na forum, bo czytanie takich głupot jest groźne dla zdrowia.
      • Gość: stach Re: Kolejne kłamstwo rudego IP: *.adsl.inetia.pl 07.03.12, 08:08
        Zapoznając się ze składnią i gramatyką uzasadnień wyroków właśnie tacy po matórze tam pracują.
        • Gość: dziad_sp Re: Kolejne kłamstwo rudego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.12, 09:15
          Cała zabawa polega na tym, że oni tam nie pracują. Oni są tam zatrudnieni - to nie to samo co praca - po znajomości i po koligacjach rodzinnych. Prawdopodobnie gdzie indziej nie dali by sobie rady
      • walkaklas Skandal, że te zawody są zamknięte 07.03.12, 08:30
        macie jeszcze jakieś wątpliwości dlaczego Polska się wali, ja nie
      • Gość: waldi_46 Te zawody będą otwarte IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.03.12, 09:13
        nareszcie tą bandycką mafię prawniczą rozpieprzą . państwo powinno skontrolować po linii skarbowej i zrobić im konfiskatę mienia jak wszystkim obywatelom bo prawnicy stali ponad prawem święte krowy .
      • morthing Gowin, nie lubie Cię ale trzymam kciuki za Ciebie! 07.03.12, 09:18
        Powodzenia chłopie, bo to skandal, że mamy w XXI w centrum Europy faudalne struktury cechowe.
        • walkaklas Re: Gowin, nie lubie Cię ale trzymam kciuki za Ci 07.03.12, 09:35
          100/100 szkoda, że niewielka część społeczeństwa rozumie jakim złem dla rozwoju są cechy z ich licencjami, w Polsce średniowiecze w rozkwicie
        • Gość: KS Re: Gowin, nie lubie Cię ale trzymam kciuki za Ci IP: *.somar.com.pl 07.03.12, 09:41
          Dla rozładowania atmosfery:

          Komisja egzaminacyjna na studiach przepytuje kandydata na przyszłego
          prawnika:
          - Co Pana skłoniło do tego, żeby zdawać na wydział prawa do naszego
          uniwersytetu ?
          - No cos Ty tato.... nie wygłupiaj się.
          • Gość: obserwator jednego Re: Gowin, nie lubie Cię ale trzymam kciuki za Ci IP: 213.199.248.* 09.03.12, 10:02
            10/10 by nie powiedzieć 100/100. Super celne :)
      • Gość: Krzyś Jakby zobaczyli, kto teraz kończy studia, to IP: *.adsl.inetia.pl 07.03.12, 09:41
        jeszcze bardziej, by te zawody zamknęli.
      • micand1 Te zawody będą otwarte 07.03.12, 10:11
        Rząd zyciowych niedorajdow nie lubi ludzi, któzy cos w zyciu osiagneli. Stad ustawiczne walka z lekarzami, sedziami, nauczycielmai. Jakim trzeba byc zadufanym w sobie czlowiekiem aby zgodzic sie na kierowanie ministertwem bez odpowiedniego wykształcenia. Idąc tropm błyskotliwej ysli ministra posunimy się dalej: niech lekarzmi zostaja ludzie po 2 letnich kursach (np. obecni ratwncy meyczni), sedziami absolwenci prawa, szkoly ograniczmy do 14 r.ż i do pracy.
        • Gość: pracowity Re: Te zawody będą otwarte IP: 91.212.223.* 09.03.12, 08:56
          Już dawno tak się stać powinno. Radcowie w dużych kancelariach trudne sprawy oddają absolwentom prawa i uczą się na ich opiniach. Ci młodzi ludzie pracuja na tych którzy zdali aplikacje bo mieli tatusia w zawodzie. Ratownik medyczny robi więcej niz tzw lekarz. Ci przynajmniej nie panikują i nie strajkują bo muszą jeszcze [pomyśleć nad receptą. Ratownicy poprostu potrafią ratować ludziom życie.
          • Gość: XYZ Re: Te zawody będą otwarte IP: 62.61.37.* 09.03.12, 15:07
            Tak się składa, że nie wszyscy adwokaci i radcy prawni dostali się na aplikację po znajomości.
            I czegoś też na tej aplikacji uczą. Ja zawsze wybrałbym prawnika, który ma wyższe kwalifikacje.
            Oczywiście są świetni absolwenci prawa, inteligentni, pracowici, z ogromną wiedzą. Niech zdają na aplikację i poduczą się jeszcze przez parę lat. Studia nie dają przygotowania do pracy, uczą tylko teorii.
            Acha, od paru lat egzaminy na aplikacje są państwowe, więc proszę już nie pisać o tych znajomościach.
            • Gość: nieruchomościowiec Re: Te zawody będą otwarte IP: *.home.aster.pl 09.03.12, 20:01
              zgadzam się! Ta deregulacja, to nie jest otwarcie rynków pracy (zresztą wcale nie zawsze tak intratnych, jak to sie wydaje zewnęrznym obserwatorom), tylko "wsadzenie kija w mrowisko", aby ludzie przestali zajmowac się ważniejszym i wszystkich dotyczącym tematem - reformą emerytalną!
              Jeśli wykształcenie ma być ograniczeniem dostępu do zawodu, to czeka nas Ameryka (przeciętny Kowalski nie bedzie umiał czytać). Czy ktos komuś zabrania nauki?
              • najlepszygeorge Re: Te zawody będą otwarte 10.03.12, 00:38
                A Ty umiesz w ogóle czytać po polsku? Gdzie jest napisane o rezygnacji z wykształcenia?

                Po drugie, a niby w jaki sposób mają przeciętni ludzie zajmowac się ważniejszym tematem jak emerytury? Dziady spod budki z piwiem mają wymyślić sposób pomnożenia pieniędzy?

                Głupiś jak pośrednik...
        • Gość: qwe Ty jesteś niedorajdą! IP: *.adsl.inetia.pl 09.03.12, 09:32
          Boisz się konkurencji??? Rynek sam zweryfikuje do kogo ludzie będą chodzić. Jak ten tańszy coś zawali raz i drugi będzie miał złą opinię. Jeżeli jesteś dobry to o co się martwisz? Chyba, że chodzi Ci o wieczny dupochron.
          • Gość: nieruchomościowiec Re: Ty jesteś niedorajdą! IP: *.home.aster.pl 09.03.12, 20:07
            Jak stracisz dobytek życia (lub życie w nieodpowiednio zarządzanym budynku lub u trenera nie znającego anatomii), to więcej nie skorystasz nie tylko z usług tego usługodawcy (zwłaszcza, jeśli z tej usługi korzysta sie przeciętnie raz w życiu).
      • Gość: mucha plujka Otwórzmy zawód POSŁA ! IP: *.sgt.3s.pl 07.03.12, 10:13
        Niech każdy komu się to podoba i zgłosi się w Sejmie dostanie mandat (p)osła.
        Oczywiście nie wszyscy się zmieszczą na sali obrad, ale z deregulacją właśnie o to chodzi, żeby omijać jakieś nonsensowne, sztuczne bariery. Rynek ma w końcu regulować co i jak.
        Każdy chętny będzie miał immunitet, pensyjkę zwaną dietą w wysokości 12 tyś zł, do tego jeszcze 15 tyś na zatrudnienie rodziny (tfu, tfu, na "biuro poselskie") oraz wszystkie inne przywileje szanownych (p)osłów.
        To co Gowin ? Otwieramy ?
        • Gość: nieruchomościowiec Re: Otwórzmy zawód POSŁA ! IP: *.home.aster.pl 09.03.12, 20:13
          otwórzmy też zawód lekarza!
          W końcu każdy z nas wie wszystko o medycynie! A jak czegoś nie wie, to doktor Google na pewno wie :P
          A rynek z pewnością to zweryfikuje - byleby nie za późno!
          • najlepszygeorge Re: Otwórzmy zawód POSŁA ! 10.03.12, 00:30
            Akurat w obecnej erze informacji możesz w lżejszych przypadkach sobie samemu postawić diagnozę przy pomocy internetu. Przeciętny lekarz rodzinny niewiele więcej potrafi powiedzieć bez specjalnych badań, a na te przecież nie skieruje, bo nie ma pieniędzy.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka