wojtecky
07.06.12, 18:30
" [pracodawcy] Celowo zawyżają wymagania w ogłoszeniu do tego stopnia, że prezentuje ono profil kandydata idealnego, a nie odpowiedniego." Nie mam złudzeń - podkręcanie wymagań służy im wyłącznie jako pretekst do odrzucania kandydatów nawet bardzo dobrych, ale niechcianych, by po cichu zatrudnić "swoich ludzi". Co do jezyków - określenie stopnia znajomości jest trudne; np. "biegle" faktycznie oznaczałoby znajomość języka na poziomie "krajowca" co w stanie spełnić jest tylko ktoś, kto kilka (-naście) lat mieszkał w danym kraju. A certyfikaty nie są wiarygodne - np. zdawane wiele lat wstecz, a poza tym mozna się wyuczyć na egzam, a być totalnie niekomunikatywnym...