necessity 06.07.04, 21:49 Czy ktoś z Was pracował w systemie telepracy? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: gość Re: Telepraca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.04, 08:52 Masz na myśli telemarketing? Zajmowałem się telemarketingiem 5 lat Odpowiedz Link Zgłoś
necessity Re: Telepraca 07.07.04, 13:11 Telemarketing też. ALe głównie chodzi mi o firmy, które pośrednicza w poszukiwaniu pracy przez internet i ta praca jest wykonywana tylko w domu. Podaję adres jednej z firm. www.emoonlighter.com pozdrawiam Danka Odpowiedz Link Zgłoś
bombany_przez_mirke Re: Telepraca 07.07.04, 13:41 aa jush wiem. tu chodzi o tzw. freelancerów, po polskiemu frilanserów :D Firma się ogłasza że czegoś potrzebuje, zbiera zgłoszenia, wybiera jedną osobe. Realizowane jest zamówienie, wysyłane i przekazywane są pieniądze. Był kiedyś artykuł bodajże w GW. Są ludzie, którzy robią tylko to i trzepią z tego sporo kasy. U nas nie jest to za bardzo rozpowrzechnione. Odpowiedz Link Zgłoś
necessity Re: Telepraca 07.07.04, 18:32 Właśnie nie jest bardzo rozpowszechnione i trudno mi się czekośkolwiek dowiedzieć, na ile wiarygodni są pracodawcy. Chciałabym pogadać z kimś kto korzysta z takich serwisów, kto jest freelancerem i dowiedzieć się czegoś o jego doświadczeniach w takiej pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yorke ja tak pracuję abo co? IP: *.chello.pl 08.07.04, 13:08 na razie pracuję tak z 2 firmami polskimi i jedną Angielską; docelowo - wywalam ze współpracy firmy polskie i będę współpracował z 2 firmami zagranicznymi; oczywiście - żadnych Polaków na obczyźnie i bedę mógł krajowemu grajdołkowi powiedzieć "papa" Odpowiedz Link Zgłoś
necessity Re: ja tak pracuję abo co? 08.07.04, 21:12 Chciałam się dowiedzieć czegoś o Twoich doświadczeniach we współpracy z tymi firmami. Czy mogłabym się dowiedzieć z jakimi firmami współpracujesz? Mnie bardzo zależy na pracy w domu. pozdrawiam Danka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yorke Re: ja tak pracuję abo co? IP: *.chello.pl 09.07.04, 01:57 Pierwsza sprawa - mam kontakt z 2 firmami zagramanicznymi, ale nie sprzedaje adresów/namiarów/kontaktów ani tego gdzie i jak ich znalazłem. Przykro mi. W kazdym razie nie znalazlem ich przez serwisy typu emoonlighter itp. Nawiązałem z nimi kontakt w styczniu tego roku. Obie sa firmami webdesignerskimi. Dla jednej już coś robię od 2 miesięcy, co wyjdzie z tą drugą - nie wiem. Jedna z nich odezwala sie do mnie w maju. Jakoś tak wyszło ze o mały włos nie skasowalem ich maila, bo myslalem, ze to spam. Telepraca, telepracą ale właściwie co chcesz robić? Ja jestem webdesignerem, tak pół na pół informatykiem i grafikiem. Robię różne tego typu projekty dla firm w Polsce jak i dla Angoli. Wiec wykonuję dokładnie ten sam rodzaj pracy dla Angoli i dla Polaków - strony www. "Skoro nie widac różnicy to po co przepłacać?" No własnie, stąd docelowo chcę się "wyeksportować" na zachód - albo wirtualnie albo wirtualnie i fizycznie. Czy tak sie stanie - nie wiem dokładnie, bo na razie teleprace traktuje jako prace dodatkową. Tak na marginesie - czytałem ten artykuł. Wyborczej chyba tematów brakuje, bo jest to przedruk z podobnego art. z poprzedniego roku. Kiedyś go czytałem. O ile kojarze to teraz nie ma "emoonlighter" tylko www.guru.com. Taki szczegół. Cóz aby sie wpisac w te serwisy trzeba zabulić. Uwazam to za słuszne, choć jak na razie nawiązałem kontakty z firmami za friko. Gdybym chciał wejsć tobym zapłacił. Ja kiedyś zaryzykuje. W co? Na pewno w "guru" i w "elance". Niestety - im drożej tym lepiej. Tyle ze aby startować w tego typu serwisach i nie wywalić kasy w błocko trzeba miec z czym startować - czyli doświadczenie i w miare niezle portfolio. Choć z tego co widziałem - wygrywają tam ludzie których projekty są delikatnie mówiąc średnie. Uważam, ze wbrew pozorom - telepraca w branzy IT nie jest dla bezrobotnych z Suwałk, Wałbrzycha czy byłych PGRów jak to jest powtarzane. Jak jest w innych branżach [tłumaczenia, marketing] - nie mam pojęcia. "Gazeta" pisała coś tam kiedys o Piotrze czy Krzysztofie [imienia nie pamietam] który regularnie telepracuje z emoonlighter. Cos jest nie tak, bo nie znalazłem tam zadnego Piotra/Krzysztofa. W ogole Polaków w tych serwisach nie ma prawie wcale. Szukając takiej pracy kieruje sie 2 zasadami: miec z kims po drugiej stronie kabla bardzo dobry kontakt [ICQ, e-mail] i unikac Polaków czy ludzi polskiego pochodzenia. No i podstawa - angielski w głowie i stałe łącze w domu. Odpowiedz Link Zgłoś