Gość: nicpoń
IP: *.toya.net.pl
26.03.13, 15:46
ja od 3 lat pracuję jako konsultantka telefoniczna jednego z największego banku w Polsce. Kiedy ostatnio zauważyłam znaczny wzrost skarg klientów na informacje przekazywane im przez innych konsultantów, udałam się do mojej liderki. Ona otwarcie przyznała, że bank zauważył wzrost reklamacji i skarg ale szefostwo powiedziało wprost " to pożyczka płaci ci pensję a nie zadowolony klient". Dlatego wszystkie szkolenia jakie się odbywają dotyczą coraz to nowych technik nakłaniania klienta do wzięcia nowego kredytu/przeniesienia pożyczki z innego banku a nie kwestii merytorycznych. Nawet rozmowy oceniane są w ten sposób, że jeżeli udzielona informacje przez konsultanta będzie błędna ale ona umówi klienta na spotkanie w sprawie pożyczki to ocena jest na 100%.