Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Praca po zarzadzaniu

    06.05.13, 20:44
    Wiadomo,ze uczelnie dają wiedzę teoretyczną i nic praktycznego , przydatnego w zawodzie.
    Czyżby absolwenci zarządzania padli ofiarą oszustwa edukacyjnego zorganizowanego przez
    państwo?
    To panstwo powinno dbać o absolwentów uczelni , a nie oczekiwać od zagranicznych inwestorów
    wyręczenia z podstawowych funkcji , na które społeczenstwo łoży podatki.
    Obserwuj wątek
      • Gość: atlass Re: Praca po zarzadzaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.13, 09:38
        Ludzie , czym chcecie zarzadzac w tym neokolonialnym kraju gdzie majatek nalezy do obcych?
        Po wielkiej transfgormacji zostala ruina , upadl przemysl . zbudowano bezproduktywny sektor finasowy , ktory takze upadnie bez przemyslu. ile mozna zyć na kredyt za pozyczki z zagranicznych bankow? Zielona wyspę czeka katastrofa.
        • Gość: dfsfds Re: Praca po zarzadzaniu IP: *.dynamic.chello.pl 07.05.13, 11:58
          Dokładnie, jesteśmy tylko rynkiem zbytu - niczym więcej. Dlatego 90% ogłoszeń to przedstawiciel handlowy i inne sprzedażowe.
          • Gość: atlass Re: Praca po zarzadzaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.13, 12:22
            To wlasnie istota problemu. Panstwo bez narodowego przywodztwa czeka zaglada.
            Żydki spapraly nam panstwo.
            Polska jest rynkiem zbytu dla zagranicznych decydentow, rezerwatem taniej sily roboczej.
      • pibiip Re: Praca po zarzadzaniu 07.05.13, 15:19
        Jestem po zarządzaniu, więc wiem jak sytuacja wygląda. To są bardzo ogólne studia, tzn łyka się nieco matematyki, statystyki, bankowości, księgowości, psychologii, socjologii, prawa cywilnego, prawa administracyjnego, prawa pracy, prawa spółek handlowych itd. Świetne podwaliny pod bycie dyrektorem/kierownikiem ...ale w praktyce trudno o pracę (w zawodzie), bo wszędzie wymagają kilkuletniego doświadczenia, a niby kiedy absolwent miał je zdobyć? Jedyna szansa na objęcie kierowniczego stanowiska tuż po studiach, to praca w firmie taty. Reszta zakłada własny biznes albo zostaje korporacyjnym szczurem z nadzieją na awans. Czyli żeby po zarządzaniu do czegoś dojść trzeba albo mieć szczęście, albo być prymusem i rozpychać się łokciami.
        • atlass Re: Praca po zarzadzaniu 07.05.13, 15:31
          Z polskim dyplomem mozna zarzadzac zmywakiem w UK
      • smega Re: Praca po zarzadzaniu 07.05.13, 18:21
        Jak ma się znajomości i potrafi rozpychać łokciami i wie kiedy i gdzie to robić, to można liczyć na stanowisko menedżerskie. W innym przypadku to łut szczęścia albo zwykły przypadek. Menedżment komunikuje się ze sobą i to oni dopiero dobierają sobie "kolegów" po fachu. Na awans na menedżera nie ma co liczyć, bo to szczególne i pojedyncze przypadki. Skończenie takich studiów to: 1. napchanie kabzy uczelni i wykładowcom 2. strata czasu (chyba, że ktoś lubi się uczyć i ma czas na bzdury) 3. zero efektów w polskiej rzeczywistości. Albo wejdziesz komuś w kapsko i on ciebie awansuje, albo tatuś ciebie wrzuci do kilku kolejnych firm, z których ciebie wyrzucą bo nic nie wiesz co robić i jak, albo będziesz do końca marnego żywota pracować na szeregowym stanowisku pomimo wysługi 20 lat pracy i jawnej predyspozycji do bycia dyrektorem/prezesem. Polska, tfu, to kraj straconych szans. Tutaj są układy i układziki. Tylko w ten sposób tutaj się żyje. Jak nie masz układzików to albo wy.pier.dalaj za granicę (tam jest tysiące razy lepiej) albo cierp za grosze swój marny żywot.
      • Gość: znowuja Re: Praca po zarzadzaniu IP: *.tvtom.pl 09.05.13, 08:37
        ale musisz też zauważyć, że zarządzanie restauracją, bankiem czy spółdzielnią mieszkaniową to zupełnie różne bajki.
        trzeba najpierw sięw yspecjalizować w jednej dziedzinie, żeby potem tym zarządzać. nie wyobrażam sobie, żeby na zarządcę huty stali wzięli nie-inżyniera.
        • Gość: atlass Re: Praca po zarzadzaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.13, 08:55
          U nas wciąż pokutuje myslenie branzowe. Fabryka zarzadza inżynier , szpitalem lekarz, sadami prawnik, aptekami farmaceuta , muzeami historyk..
          To myslenie rodem z PRL , ktore ignoruje realia rynkowe.
          Zarzadzaniem powinni zajmowac sie specjalisci od zarzadzania.
          Od dawna widac przeciez jak fatalnie zarzadzaja sluzba zdrowia lekarze.
          Lekarz nie ma pojecia o zarzadzaniu , abierz esię za wszystko.
          • Gość: XT60 Re: Praca po zarzadzaniu IP: *.internetia.net.pl 24.08.13, 09:41
            Łatwiej jest osobę która ma kilkunastoletnie doświadczenie w branży posłać na kursy z zarządzania, niż Specjalistę od zarządzania nauczyć wiedzy branżowej.

            Poza tym kwestia znajomości (Networking) osoba z branży je ma, osoba z zewnątrz branży nie ma, a zbudowanie zajmie jej wiele lat. W niektórych branżach znajomości są najważniejsze: energetyka, górnictwo, lotnictwo, kolejnictwo, militaria,...
      • Gość: Kate Re: Praca po zarzadzaniu IP: *.ip.netia.com.pl 09.05.13, 10:08
        > To panstwo powinno dbać o absolwentów uczelni , a nie oczekiwać od zagranicznych
        > inwestorów wyręczenia z podstawowych funkcji , na które społeczenstwo łoży podatki.

        Nie bardzo rozumiem intencję... Czy Państwo ma wymuszać na firmach, aby zatrudniały absolwentów na stanowiskach dyrektorskich?
        • Gość: atlass Re: Praca po zarzadzaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.13, 11:11
          W spólkach skarbu panstwa powinni zarzadzac absolwenci zarzadzania.
          Panstwo powinno organozowac tam praktyki managerski, a najlepszym oferować stanowiska kierownicze.W sytuacji jaka istnieje panstwo jest
          niewiarygodne poniewaz sciaga podatki na ksztalcenie niepotrzebnych
          specjalistow. Jednoczesnie politycy obstawiaja kolesi na wszystkich szceblach.
          najbrdziej pazerene sa sitwy lekraskie i prawnicze. Prawo w polsce lezy ,
          przestrzeganie fata;ne. tymczasem prawnikami obsadza się wszystkie szceble kieronicze. absurd.
      • Gość: gonzo Re: Praca po zarzadzaniu IP: *.adsl.inetia.pl 09.05.13, 11:20
        Żadna szkoła nie uczy zarządzania. Umiejętność zarządzania albo się ma we krwi albo nie. Zarządzanie to umiejętność kierowania ludźmi i umiejętność wykorzystania ich wiedzy a do tego trzeba być najpierw człowiekiem a nie szmatą wykorzystującą podwładnych. Najlepszymi kierownikami zawsze byli ludzie z awansu zawodowego czyli od robotnika do dyrektora. Faktem jest to, jak ktoś tu napisał, że żaden lekarz, nauczyciel, prawnik nie potrafi zarządzać. Gdyby np. woźny awansował na kierownika administracyjno - gospodarczego a potem na nauczyciela, wtedy ewentualnie mógł by zostać dyrektorem. Wykształconych debili po studiach mam wśród znajomych sporo i jedynym osiągnięciem w ich karierach zawodowych było zarżnięcie szpitala, szkoły, własnego prywatnego biznesu, doprowadzenie do strat w nie swoich firmach. Jeden z tych ciulów dopiero po 5 latach od upadku jego firmy przyznał mi rację odnośnie moich rad, ale było już za późno.
        • Gość: atlas Re: Praca po zarzadzaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.13, 11:29
          Ukazal pan zlozony problem podajac proste rozwiazania. Prawda ,ze wiele szmat zacmionych rzadza zysku w efekcie niszczy ludzi i firmy. Duzo na ten temat mowią raporty NIK.
          Z drugiej strony patzac mielismy taki ustroj , w ktorym robotnicy awansowali
          na dyrektorow ,sledczych , sekretarzy wojewodzkich itd. Jeden general
          doswiadczony na froncie chcial kierowac krajem na rozkaz. I nastala bryndza.
          PRL odrzucono wiekszoscia glosow na walnym zgromadzeniu.
          Nie da sie jednak ukryc ,ze zarzadzanie jest sztuka wymagajaca doswiadczenia. dlatego nie mamam na mysli zielonych absolwentow , ale doswiadczonych specjalistow od zarzadzania.
          • Gość: gonzo Re: Praca po zarzadzaniu IP: *.adsl.inetia.pl 09.05.13, 11:44
            Czy aby na pewno? Proszę odpowiedzieć na proste pytanie dotyczące prostego problemu. Załoga małej firmy, 56 osób w tym jeden kierownik i dwóch brygadzistów, wszyscy to nałogowi alkoholicy i dniówkę zaczynają od odkręcenia flaszki, po łyku i zaczynają się przebierać. O godzinie 10 są już dobrze wstawieni. Właściciele firmy nie dawali rady, ja sprawę załatwiłem w dwa dni. Dla utrudnienia dodam że nie zwolniłem nikogo bo na ich miejsce nie znalazł bym nikogo i firma by padła a leciał eksport.
            • Gość: pol Re: Praca po zarzadzaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.13, 12:37
              Stanowiska kierownicze dostaja ludzie z kliki po znajomosci. To najbardziej kumoterska sciezka awansu. Lepiej zostać specjalistą od konkretnej dziedziny.
      • jamesonwhiskey Re: Praca po zarzadzaniu 30.07.13, 16:17
        wszyscy by chcieli zarzadzac tylko robic nie ma komu
        • Gość: pol Re: Praca po zarzadzaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.13, 15:54
          Przeciez jest tu ponad 20% bezrobocie.masowa emigracja za chlebem.
      • Gość: Nic nie powinno Re: Praca po zarzadzaniu IP: *.dynamic.chello.pl 13.08.13, 18:12
        Państwo nic nie powinno! Państwo daje ci szansę na darmową naukę a Ty powinienneś potem to wykorzystać. Chyba cię popierd... że w swojej firmie zatrudnił bym takie absolwenta zarządzania któremu wydaje się że jest jak w amerykańskim filmie :). Ale absolwenta który pracował na niższym stanowisku, pokazał że potrafi być liderem awansowałem. Ale jest po ekonomii, nie zarządzaniu. Zamiast jęczeć i płakać, jak prawdziwy menadżer weź się do roboty. Niby komuna upadła a absolwenci zarządzania nadal twierdzą że państwo cos powinno!
      • ak-69 Re: Praca po zarzadzaniu 13.08.13, 19:20
        Polacy, a zwłaszcza młodzież, dają sobie łatwo sobie wciskać pozory.
        Masa maturzystów szło na takie studia jak ZARZĄDZANIE, bo myśleli, że tak jak po informatyce można być programistą, zarządcą sieci, baz danych, to po zarządzaniu z miejsca zostaną DYREKTORAMI, w najgorszym razie KIEROWNIKAMI. Najwyżej kierownictwo jedynie na praktyce, stażu. Potem już z miejsca ZARZĄD KORPORACJI.
        W końcu studia informatyczne=informatyk, więc studia zarządzanie=zarządca firmy.
        ZARZĄDZANIE należy chyba w ostatnich latach do kierunków, po których jest NAJWIĘKSZY ODSETEK BEZROBOTNYCH.
        Na informatyce już w trakcie pierwszych 3 lat studiów przepracowałem pół roku, w tym 3 na płatnym stażu, a 3 na umowę. Dostałem je nie z uczelni lecz od pracodawców, którzy sami się do mnie zgłosili na moją stronę. Jeśli chodzi o sam mój poziom nauki jestem na środku. Ani najlepszy, ani najgorszy. Co tu dopiero mówić o propozycjach dla tych wyróżniających się ...
        Do tzw. kierunków zamawianych, gdzie niezależnie od wyników dostaje się 1 tys. zł/miesiąc nie należy jedynie informatyka i kierunki techniczne. Można iść na matematykę, na niektórych uczelniach fizykę, nawet chemię. Nie trzeba być prymusem w liceum z matematyki, aby dać sobie radę. W końcu na zarządzaniu też jest np. matematyka, statystyka i nie jest chyba traktowana ulgowo. Statystykę miałem na 3 roku informatyki.
        • Gość: gol Re: Praca po zarzadzaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.13, 11:35
          Skoro panstwo ksztalci na zarzadzaniu powinno udospnic sciezke rozwoju w sektorze publicznym.
          Tam jednak siedza stare trepy , poskomuna i uklady polityczne z solidaruchami. Trzeba bylo miec staz w stanie wojennym w milicji obywatelkiej albo kombatanckie uklady w zwiazkach zawodowych., Die matura ale chec szcera i punkty za pochodzenie z PZPR .
          Dla mlodych ludzi nie ma wtym kraju miejsca.staruchom oczy sie otworzą gdy mlodziez wyemigruje i beda zreć gowno na emeryturze.
      • Gość: atlass Re: Praca po zarzadzaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.13, 09:49
        Oszukano ludzi. Kto tu bedzie pracował na skladki emerytalne jak absolwenci wyjada za granicę.
        • igguana2 Re: Praca po zarzadzaniu 23.08.13, 15:58
          Moim zdaniem pewne kierunki studiów powinny być zupełnie wycofane.
          Trzeba rozpowszechniać zawody, które są na co dzień potrzebne, żałuję że nie potrafię czegoś konkretnego robić. Czasami nie warto iść na studia.
          • Gość: atlass Re: Praca po zarzadzaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.13, 08:43
            Konkretnych rzeczy ucza w zawodowkach. Studia przygotowuja do uprawiania zawodów wyzszego szczebla : naukowcow , lekarzy , prawnikow , managerow...
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka