Gość: mirek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
26.07.04, 13:29
Witam. Jestem rencistą, żona pracuje w Starostwie, mamy synka 2 lata. Po
urlopie macieżyńskim żona wróciła do pracy, ja opiekuję się dzieckiem. Po
przepracowaniu ok. 1 roku były podwyżki płac w Starostwie, a moja żona nie
dostała ani grosza. Uzasadnieniem Pani Naczelnik było to że żona po urodzeniu
dziecka była na urlopie macieżyńskim.
Co myślicie na ten temat, bo mnie szlag trafia!