ad2009 12.08.13, 11:30 "Czytelnicy piszą". Kiedys byla taka w GW... Co tu komentować? Już tak jest - 50+ i jestes wolny....do 67 roku życia a może i dłużej...(oprocz budżetu i samorządow- dlatego tak cenne są te miejsca "pracy").. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: "oburzony' Co będzie z nami na starość? [LIST] IP: *.warszawa.vectranet.pl 12.08.13, 11:38 Mam 52 lata i od roku nie mogę znaleźć pracy w żadnym ze swoich wyuczonych zawodów (technik elektronik, inżynier systemowy, magister zarządzania). Studia podyplomowe z zakresu wyceny nieruchomości - niestety zamknięta korporacja nie pozwala na zarobienie nawet marnych groszy. Co mi zostaje - chyba zrobienie doktoratu - ale i to nie wiem czy da mi jakieś =szanse na rynku pracy. A może pójść w politykę ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mgr Re: Co będzie z nami na starość? [LIST] IP: 91.210.238.* 12.08.13, 11:39 wina lemingów!!!! za pisu była praca Odpowiedz Link Zgłoś
synanki Re: Co będzie z nami na starość? [LIST] 12.08.13, 12:21 Gość portalu: mgr napisał(a): > wina lemingów!!!! za pisu była praca a więc za dwa lata znowu będzie...?? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
rk111 Re: Co będzie z nami na starość? [LIST] 12.08.13, 13:31 Za hitlera tez praca była ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxxxxxxxxxxxxxxxxx Re: Co będzie z nami na starość? [LIST] IP: *.dynamic.chello.pl 12.08.13, 13:58 I to jaka! Spróbował byś nie pracować! Odpowiedz Link Zgłoś
olias Re: Co będzie z nami na starość? [LIST] 12.08.13, 21:18 większy był szacunek do pracownika "za hitlera" niż dziś "za demokracji" Odpowiedz Link Zgłoś
olias Re: Co będzie z nami na starość? [LIST] 12.08.13, 21:26 jeszcze w latach 80. i chyba później Niemcy wypłacali odszkodowania robotnikom przymusowym z Polski. Do dziś Niemcy zachowali pełną dokumentację.Uchronili przed frontem, bombardowaniami, przetrzymali pomimo strasznych dla nich pierwszych lat powojennych. W RP 3 nasi "posiadacze niewolników" zalecali byśmy sami gromadzili i trzymali dokumentację naszej pracy, bo w przypadku likwidacji firm papiery zginą. Teraz, bez wojny, bombardowań, mając do dyspozycji nowoczesne środki przechowywania informacji. może już czas? na Belweder? ... tylko kto zajarzy że tu nie chodzi o wódkę belweder? Odpowiedz Link Zgłoś
teczowa-szmata Re: Co będzie z nami na starość? [LIST] 15.08.13, 09:39 właśnie my mamy udowadniać że nie jesteśmy wielbłądami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monarchista Re: Co będzie z nami na starość? [LIST] IP: *.internetia.net.pl 14.08.13, 10:52 rk111 napisał: > Za hitlera tez praca była ! I za Stalina też! I za PRL też. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawe Re: Co będzie z nami na starość? [LIST] IP: *.dynamic.chello.pl 16.08.13, 18:42 Dla kogo ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Co będzie z nami na starość? [LIST] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.13, 19:36 Nie jestem policjantem, górnikiem ani wojskowym. Mam 44 lata i nie potrafię znaleźć pracy bo większość firm przyjmuje pracowników do 40 roku życia czyli tylko do końca okresu największej wydajności pracownika w pracy. Firma w której pracowałem zwolniła pracowników którzy nie przeszli badań okresowych ze względu na stan zdrowia. Zostało mi 23 lata do wieku emerytalnego i z czego moja rodzina ma żyć, z czego zrobić opłaty za mieszkanie i media, za co się leczyć ? Odpowiedz Link Zgłoś
aerman Re: Co będzie z nami na starość? [LIST] 12.08.13, 21:39 Na zachodzie 52 lata to żaden straszny wiek .Prace idzie znaleźć bez problemu .W Polsce wolą młodych lub młode by podupczyć, lub frajerów za miskę zupy .szkoda pisać o tym Polski bagnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Re: Co będzie z nami na starość? [LIST] IP: *.internetia.net.pl 13.08.13, 10:33 nie tylko młodych się bierze, ale często wymóg to bezdzietność. Często już drugie zdanie pracodawcy to : czy ma pan dzieci, wiecie, więc skoro o to pytają nie tylko kobiety ale i facetów to znaczy, ze nawet juz nie chodzi o dyspozycyjność, ale po prostu o niskie wypłaty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: al Re: Co będzie z nami na starość? [LIST] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.13, 11:13 Pięćdziesięciolatek ma najczęściej dzieci dorosłe, więc nie wiem, o co chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Co będzie z nami na starość? [LIST] IP: *.ip.fastwebnet.it 14.08.13, 11:26 dorosłe bezrobotne dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
arturpio Re: mit 15.08.13, 08:56 gdzie jest ten twoj "zachod"? jako ze to co piszesz jest calkowicie nieprawda. We Francji nikt ciebie nie zatrudni po +35 lat, a 40 lat jest wrecz zabronione. Gdy przyjezdzam do Pl to z podziwem patrze na kasjerki w supermarkecie, wszystkie starsze panie. We Francji to nie do wyobrazenia! Wiem ze pracowac jako kasjerka moze i nie "chlubne", ale praca nie chanbi a nawet minimum przywraca godnosc czlowiekowi i niezaleznosc od innych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: mit IP: *.sgyl.cable.virginmedia.com 15.08.13, 10:24 Moze w UK? Tu w marketach czesto widuje pracujace starsze osoby, jakis czas temu byla nawet kampania spoleczna ze spotami typu - mlody leszcz denerwuje sie w kolejce, ze kasjerka sie guzdrze. Dochodzi do kasy - Oooo, czesc babciu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JanKran Re: mit IP: *.opole.hypnet.pl 15.08.13, 13:29 > gdzie jest ten twoj "zachod"? jako ze to co piszesz jest calkowicie nieprawda. > We Francji nikt ciebie nie zatrudni po +35 lat, a 40 lat jest wrecz zabronione skąd czerpiesz te rewelacje aaaaaa no tak z obserwacji kasjerek. bo kasjerki to cały rynek pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: athena Re: mit IP: *.1.138.88.rev.sfr.net 22.05.14, 19:20 pana wpis to komlenta bzdura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czujny Co będzie z nami na starość? [LIST] IP: *.tktelekom.pl 12.08.13, 11:44 Co się dzieje z cenzurą na GW? Jak taki "barbarzyński" i "nieprawomyślny" tekst mógł się w ogóle pojawić? Proszę to "szybko" naprawić i wyciągnąć "odPOwiednie" konsekwencje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ankhar Re: Co będzie z nami na starość? [LIST] IP: *.173.33.186.tesatnet.pl 12.08.13, 16:53 To nie 'niezalezna' lub inna pisowska gadzinówka, gdzie tylko na jeden temat artykuły się mogą pokazywać Odpowiedz Link Zgłoś
olias Re: Co będzie z nami na starość? [LIST] 12.08.13, 21:27 dzięki. dawno się tak nie ubawiłem. Odpowiedz Link Zgłoś
blasphemy " zabezpieczyć sobie emerytury" 12.08.13, 11:57 człowieku, jak ty robiłeś kiedykolwiek korekty tekstów to się nazywam Elvis Presley. Przed czym te emerytury chcesz "zabezpieczać"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ytuij Re: " zabezpieczyć sobie emerytury" IP: 31.41.233.* 12.08.13, 14:56 A jak rozpoznałeś u niego brak kompetencji, skoro sam nie wiesz, gdzie przecinek postawić i jak wygląda polski cudzysłów? A może nie wiesz też, co to w ogóle jest korekta i jakie jej rodzaje występują w naturze, Presley? Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: " zabezpieczyć sobie emerytury" 12.08.13, 16:18 sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2541713 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Re: " zabezpieczyć sobie emerytury" IP: *.dynamic.chello.pl 14.08.13, 08:45 Link i? Brak wniosków. Powiedzenie "zabezpieczyć emeryturę" to jednak masło maślane, bo emerytura jest zabezpieczeniem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p Re: " zabezpieczyć sobie emerytury" IP: *.dynamic.chello.pl 14.08.13, 10:25 Definicja słownikowa rozmija się z życiem, tak więc takie sformułowanie ma sens. P.S. Pozdrawiam Presleya, zawsze wiedziałem, że żyje i jest Polakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wredny Re: " zabezpieczyć sobie emerytury" IP: *.dynamic.chello.pl 16.08.13, 16:53 Emerytury w POlsce trzeba zabezpieczyć... przed rządzącymi :) Odpowiedz Link Zgłoś
synanki Co będzie z nami na starość? [LIST] 12.08.13, 12:22 niestety...ale to straszna prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brnXB Jedno pobożne życzenie IP: *.adsl.inetia.pl 12.08.13, 12:31 "Już nie raz "ulica" strącała głowy rządzących, którzy nie liczyli się z narodem, w imieniu którego sprawowali władzę." W historii Polski taki incydent - strącanie głów rządzących - nigdy nie miał miejsca. I nic nie zapowiada aby coś podobnego miało nastąpić: to jest naród o proweniencji pańszczyźnianej - uznaje wyzysk za coś naturalnego w wykonaniu elit i władz. Dlatego młodzi się nie buntują na warunki ekonomiczne i socjalne ale zbuntowali się dopiero gdy ktoś im chciał odciąć pępowinę do świata wirtualnego. Odpowiedz Link Zgłoś
egghead1986 Re: Jedno pobożne życzenie 13.08.13, 08:55 W Polsce podczas insurekcji kościuszkowskiej wywleczono paru zdrajców z więzień i powieszono, podczas powstania listopadowego też, potem rozruchy uliczne w Krakowie w 1923, czerwiec '56, grudzień '70 i czerwiec '76, gdzie potrzeba było sporych sił milicji i wojska, by stłumić wybuch, a dym płonących komitetów snuł się wszerz i wzdłuż :) pominę już rewolucję francuską (1789 i 1830) oraz Komunę Paryską :) Odpowiedz Link Zgłoś
szefunio1 Re: Jedno pobożne życzenie 14.08.13, 09:13 > W Polsce podczas insurekcji kościuszkowskiej wywleczono paru zdrajców z więzień > i powieszono, podczas powstania listopadowego też, potem rozruchy uliczne w Zdrajców tak. Ale arystokratów, na których usługach ci zdrajcy byli zostawiono w spokoju. Więc możliwe, że kiedyś Polacy wywloką i powieszą np. zarabiającą 1500 zł kasjerkę siedzącą w okienku w banku, ale właściciela banku na pewno zostawią w spokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p Re: Jedno pobożne życzenie IP: *.dynamic.chello.pl 14.08.13, 10:29 chłopi w Galicji dali w niezły \/\/pIerd0L panom. W roli Spartakusa wystąpił Szela Jan. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p Re: Jedno pobożne życzenie IP: *.dynamic.chello.pl 14.08.13, 10:31 * oczywiście Jakub Szela. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monarchista Re: Jedno pobożne życzenie IP: *.internetia.net.pl 14.08.13, 12:10 Gość portalu: p napisał(a): > chłopi w Galicji dali w niezły \/\/pIerd0L panom. W roli Spartakusa wystąpił Sz > ela Jan Jakub Szela, Jakub. Ale reszta się zgadza Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Lepiej iść do więzienia 12.08.13, 13:22 Póki co, kary śmierci nie ma, a Polskę można uwolnić od głosicieli zbrodniczej ideologii wolnego rynku. Głosiciele wolnego rynku, niech odczują na własnej skórze do czego prowadzi ich polityka. Już lepsze to niż bezsensowna śmierć z rozpaczy. We Włoszech nadal działają jakieś Czerwone Brygady, które zamordowały jakiegoś profesora. Może dzięki temu Fiat nie bacząc na ekonomię, przeniósł część produkcji z Polski do Włoch. Odpowiedz Link Zgłoś
rk111 Re: Lepiej iść do więzienia 12.08.13, 13:35 Nie masz pojęcia jakimi gnojami sa komuniści a brak racy winne sa Chiny i praca za miske ryzu. Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Re: Lepiej iść do więzienia 12.08.13, 13:56 Nie masz pojęcia jakimi gnojami sa komuniści a brak racy winne sa Chiny i praca > za miske ryzu. Trzeba być wielkim gnojem, aby mieszkać w pałacach, mieć kilkanaście samochodów, nosić zegarki za kilkadziesiąt tysięcy, kupować torebki za kilkadziesiąt tysięcy itd, gdy obok żyją ludzie, którzy muszą grzebać po śmietnikach i jednocześnie głosić że to ich wina. Winne są Chiny? Przecież trzydzieści lat temu też istniały biedne kraje, gdzie można było przenosić produkcję. Dlaczego tego nie robiono? Bo kapitaliści bali się komuny i z własnej nieprzymuszonej woli płacili 70-90 % procent podatku od własnych dochodów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1_facet Re: Lepiej iść do więzienia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.13, 14:11 Najwyraźniej żeby ludzie zrozumieli co chcesz przekazać historia musi zatoczyć kolo :))) Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: Lepiej iść do więzienia 12.08.13, 15:20 Słowo którego nie znasz, a szukasz to "WTO". Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Re: Lepiej iść do więzienia 12.08.13, 16:11 Nie rozśmieszaj mnie z tym WTO, to WTO zdecydowało o przenosinach produkcji Fiata do Włoch, o ratowaniu europejskiego przemysłu motoryzacyjnego, o wieloletnim zaniżeniu kursu yuana, o .... jeszcze można by tak długo wymieniać, a tymczasem chińska płaca w przemyśle dorównuje tej polskiej i w Polsce nadal nie opłaca się produkować. Cuda na tym świecie, jak chociażby taki cud, że nowoczesna papiernia powstaje na wschodzie Anglii, gdzie płace są kilkakrotnie wyższe, a nie w Polsce, notabene budowana przez polskiego robotnika. Odpowiedz Link Zgłoś
bierik Re: Lepiej iść do więzienia 14.08.13, 10:59 pieprzysz jak potłuczony. Byłeś kiedyś w Chinach? Odpowiedz Link Zgłoś
dybko2 Re: Lepiej iść do więzienia 12.08.13, 15:10 Sorki ,czy ja mam rozumieć że mam zapier....ć na ciebie?????Chyba ci się fiut z palcem pomylił .Mniej piw dziennie ,w ramach mi się też coś od życia należy .Owszem jak sobie na nie zapracujesz!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Re: Lepiej iść do więzienia 12.08.13, 18:57 Oczywiście, że masz zapie... na mnie w swoim mniemaniu. Bo nie możesz stwierdzić, czy moja praca nie jest bardziej potrzebna niż twoja. Wycena rynkowa zupełnie tego nie odzwierciedla, raczej fałszuje rzeczywistość i odzwierciedla zamknięte układy typu prezesami zostają ludzie z chowu wsobnego, chociaż można by znaleźć sto razy lepszych za sto razy mniejsze pieniądze. A nikt mnie nie przekona, że praca takiego gnoja jest warta 1000 razy więcej niż robotnika, bo nie robi się otwartych konkursów na prezesów Odpowiedz Link Zgłoś
bierik Re: Lepiej iść do więzienia 14.08.13, 11:05 Aha i ty potrafisz stwierdzić? Akurat prezesi prywatnych spółek to bardzo często bardzo dobrzy specjaliści, uważasz właścicieli za idiotów, którzy przepłacają (spójrz na przykład na prezesa należącego do Niemców BRE Banku)? Oczywiście ty jesteś najmądrzejszy i dałbyś każdemu po równo? Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Re: Lepiej iść do więzienia 04.09.13, 12:14 bierik napisał: > Aha i ty potrafisz stwierdzić? Akurat prezesi prywatnych spółek to bardzo częst > o bardzo dobrzy specjaliści, Od czego specjaliści? Od zwalniania ludzi z pracy i przykręcania śruby tym co pracują? Małpa mogłaby taką pracę wykonywać. Zresztą był kiedyś taki reality show gdzie gostek udający prezesa firmy szukał swego asystenta, a ostateczną decyzją o tym kto odpadnie a kto przejdzie dalej podejmowała właśnie małpa. Tyle w temacie tych pasożytów, nie odpowiadają za nic, zgarniają ciężki szmal i nic nie robią poza gnojeniem ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asdffdsa Re: Lepiej iść do więzienia IP: *.200.multiplay.pl 12.08.13, 18:00 Lewak. i to dodatkowo juz calkowice z samymi tylko zebami w deklu. zebami po mozgojadach. reszta ich - juz dawno sie rozlozyla po tym jak zdechly z glodu. kretynie! powszechna bieda jest poklosiem lewactwa i socjalizmu w europie, i niestety tez w usa. liczba urzedasow do pracujacych jest rekordowa w usa i na zachodzie i bez precedensu w PL. liczba ich decyzji i ich skretynienie, oraz masa nakladu jaki musi poniesc obywatel i pracownik, tak pracodawca by tych bydlakow zadowolic jest nie do opisania wysoka!!! to jest najczystszej postaci socjalizm!!!! z malym i coraz bardziej niklym udzialem prywatnym. to ze najwieksze korporacje na tym systemie pasozytuja to jest inna sprawa i sedna nie zmienia. potega bankow wypasiona na kryciu inflacja i niskimi stopami procentowymi tego niewydolnego systemu jest kolejnym potwierdzeniem i kolejna konsekwencja udzialu panstwa w gospodarce. cwani sobie radza. uczciwie pracujacy zdychaja. glosuj cwalu dalej na socjalisltow wszelkiej masci. do szczesliwego konca!!! Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Re: Lepiej iść do więzienia 12.08.13, 18:50 Liczba urzędasów jest rekordowa, bo system oparty na obniżaniu za wszelką cenę kosztów doprowadził by do masowych zatruć, pozbawiania zdrowia i życia pracowników, do powszechnego niepłacenia podatków, do ... jedź najlepiej do jakiejś Somalii, albo do innego dzikiego kraju. Tam masz to o czym marzysz. Odpowiedz Link Zgłoś
dybko2 Re: Lepiej iść do więzienia 13.08.13, 08:17 Po co się sadzisz ???? Trzeba było skończyć szkołę i zostać prezesem,lub urzędasem.Nie chciał się nosić teczki ,trzeba nosić woreczki!!!!Obudził się kolega któregoś dnia a tu ręka w nocniku i teraz chce wymyślić dynamit .Troszkę za późno!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Re: Lepiej iść do więzienia 04.09.13, 12:17 dybko2 napisał: > Po co się sadzisz ???? Trzeba było skończyć szkołę i zostać prezesem,lub urzęda > sem.Nie chciał się nosić teczki ,trzeba nosić woreczki!!!!Obudził się kolega kt > óregoś dnia a tu ręka w nocniku i teraz chce wymyślić dynamit .Troszkę za późno > !!!!!! BuuuuuuuAHAHAHAHA!! I co może jeszcze napiszesz ze ukończone studia gwarantują pracę? W jakim ty kraju żyjesz, obudź się! Tatuś i mamusia w końcu przejdą na emeryturę, utracą wpływy i z ciepłego stołeczka, który ci załatwili, nagle możesz spaść i obudzić się z ręką w nocniku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maxx Re: Lepiej iść do więzienia? IP: 173.233.204.* 12.08.13, 21:07 "powszechna bieda jest poklosiem lewactwa i socjalizmu w europie, i niestety tez w usa." Socjalizm w Somalii? Socjalizm w Bangladeszu? Socjalizm w Burkina-Faso? A moze socjalizm w Afganistanie? Odpowiedz Link Zgłoś
lechujarek Re: Lepiej iść do więzienia? 12.08.13, 21:51 > Socjalizm w Somalii? Socjalizm w Bangladeszu? Socjalizm w Burkina-Faso? A moze > socjalizm w Afganistanie? Brandzlujcie się dalej towarzysze nędzą postkolonialnych albo zniszczonych wieloletnimi wojnami kraików, ja w zamian was zapraszam do porównania pewnego kraju podzielonego na pół od czasów drugiej wojny światowej - jednej części w której panuje zbrodniczy wyzysk kapitalizmu oraz drugiej w którym wszyscy po równi mogą się rozkoszować smakiem świeżo spożytej trawy. Smacznego! Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Re: Lepiej iść do więzienia? 13.08.13, 00:55 Widzisz, jakbyś się dokładniej trochę przyjrzał rozwojowi Korei Południowej, to byś dostrzegł, że szybki rozwój zawdzięcza dzięki niesymetrycznym cłom i mądrej polityce rządów. Tam nie było podziału na jakieś spółeczki, tylko łączenie w silne organizmy gospodarcze, które zajmowały się od produkcji statków i samochodów do produkcji dżemu. Taka gospodarka socjalistyczna robiona rękoma kilkoma czebolachów, które na papierze były niby prywatne, a w rzeczywistości to one stanowiły państwo. Tam nie czekali na niewidzialną rękę wolnego rynku, na jakieś ochłapy światowego kapitału, które pobudują jakąś montownię. Czy działa jakaś zagraniczna firma? Nie, tam są firmy Koreańskie. Rozwój zawdzięczają paradoksalnie zagrożeniu ze strony Korei Północnej, a USA pozwoliła na ich szybki rozwój, dzięki temu, aby sami mogli się obronić przed komunistycznym zagrożeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
imw Byłem tam ponad 20 lat temu 13.08.13, 06:44 tam nie było pomocy dla wybranych firm ale wszystkie działały wg takich samych warunków , było bardzo dużo małych firm i kilka czeboli, i te czebole konkurowały między sobą, tam było kilka firm samochodowych konkurujących między sobą, Odpowiedz Link Zgłoś
bierik Re: Lepiej iść do więzienia? 14.08.13, 11:11 hej komuchu, a wiesz ile godzin w tygodniu pracuje się Korei Płd? Ile mają "urlopu"? Jak silne związki zawodowe? To kraj w którym zupełnie inny jest etos pracy, nie można tego w żadnym wypadku porównać do wychowanej na komunie Polsce, gdzie jest etos górnika, rolnika, policjanta, cała reszta na nich płaci i może żryć gruz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zxccczx jestes kretynem bo nie ma żadnego wolnego rynku IP: *.dynamic.chello.pl 12.08.13, 18:46 jest SBcka mafia, ktora trzyma za jaja ten głupi naród debili bez mózgu i honoru Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maxx Re: Lepiej iść do więzienia IP: 173.233.204.* 12.08.13, 21:02 Kolejne rzady w Polsce bardziej dbaja o zaspokojenie potrzeb kosciola rzymsko-katolickiego... A bezrobotni i bezdomni niech sobie radza sami ! Odpowiedz Link Zgłoś
dybko2 Re: Lepiej iść do więzienia 13.08.13, 08:39 Gość portalu: maxx napisał(a): > Kolejne rzady w Polsce bardziej dbaja o zaspokojenie potrzeb kosciola rzymsko-k > atolickiego... > A bezrobotni i bezdomni niech sobie radza sami ! Dokładnie tak!!!!! Nie urodzili się bezdomnymi i bezrobotnymi!!!!!!!! Każdy ma takie same szanse! Odpowiedz Link Zgłoś
egghead1986 Re: Lepiej iść do więzienia 13.08.13, 09:03 znasz jakiegoś bezdomnego czy bezrobotnego, że się mądrzysz? najłatwiej zwalić winę na ofiarę, stara metoda redukcji dysonansu poznawczego... Tak, niektórzy się stoczyli z własnej winy, ale nie wszyscy. Popracuj trochę ze zdeklasowanymi ludźmi, wysłuchaj ich historii, zamiast pleść androny. Pracy jest mniej niż ludzi, a przynajmniej takiej, za którą można się utrzymać, bo 800 zł to możesz sobie wsadzić... Poza tym, życie bywa złośliwe, żebyś sam kiedyś nie wylądował pod mostem - ciekawie, kogo wtedy obwinisz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fafloun Re: Lepiej iść do więzienia IP: *.dynamic.chello.pl 13.08.13, 11:36 >Każdy ma takie same szanse Naprawdę uważasz, że dzieciak ze wsi w Bieszczadach albo ściany wschodniej, którego rodzice obrabiają 2ha pola ma takie same szanse jak dzieciak z Warszawy, którego oboje rodziców pracuje na stanowiskach managerskich? Ja rozumiem, że liberalizm ekonomiczny to ideologia, a ideologie zawsze sra..ą w głowach zwolenników, ale żeby aż tak odczepić się od rzeczywistości? Chłopie, ty już nie masz głowy w chmurach, tyś minął Saturna i doganiasz Voyagera... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Re: Lepiej iść do więzienia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.13, 23:39 Nie rozumiem jednego. Dlaczego powinien miec sztucznie wyrownywana? Ja nie dam takich mozliwosci moim dzieciom jak TUSK, czy Wielki Zegarmistrz. Nie mam miliardow jak Solorz i moje dzieci nie beda mialy na start pORSHE ani mieszkania. Wiec?! Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Lepiej iść do więzienia 15.08.13, 00:02 ale o edukację dzieci - przynajmniej na tyle, by nazwisko doktora porschego umiały napisać bez błędów, inaczej niż ich ojciec - chyba możesz zadbać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mark Re: Lepiej iść do więzienia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.13, 18:49 Człowieku, gdzie ty masz WOLNY RYNEK? Przecież to co mamy teraz to zwykły neo-komunizm. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Lepiej iść do więzienia 31.08.13, 20:36 Takich jak ty, dziecko, chciałbym przenosić do PRL, abyście przynajmniej zrozumieli co to jest realny socjalizm ( o komunizmie czy neokomunizmie już nie wspomnę). S. Odpowiedz Link Zgłoś
obywatelpiszczyk Co będzie z nami na starość? [LIST] 12.08.13, 13:27 nie , ludzie nie położą się. Nie umrą spokojnie i nie popełnią samobójstwa dla wygody ZUSu . Wezmą w ręce kłonice, kosy na sztorc, samopały i kałasze kupione gdzieś na targu i pójdą zabierać tym którzy "mają". Już raz ludzkość przerabiała taki wariant a, jak wiadomo, zapomniane lekcje historia zwykłą powtarzać... Jeżeli wydaje się wam, że jest to nieprawdopodobne to się grubo mylicie. Dzisiejszy dobrobyt i nadprodukcja żywności nie jest na zawsze (wymaga olbrzymich ilości taniej energii)... Odpowiedz Link Zgłoś
rk111 Re: Co będzie z nami na starość? [LIST] 12.08.13, 13:36 Oczywiście że nadprodukcja żywności skończy sie z nastaniem socjalizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
real1234 Re: Co będzie z nami na starość? [LIST] 12.08.13, 14:00 EUTANAZJA, która na zachodzie Europy jest już zachwalana, a u nas jak raz za kilkanaście lat będzie w modzie. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmiczny_swir Re: Co będzie z nami na starość? [LIST] 12.08.13, 14:04 Nikt na Zachodzie nie mowi o eutanazji jako sposobie radzenia sobie ze staroscia. Pomieszkacj troche w Niemczech czy Danii a pozniej wypowiadaj sie o "Zachodzie". Dwa, USA i UK to nie jest caly zachod, a jedynie jego najbardziel ulomna umyslowo i funkcjonalnie czesc i te dwa kraje za przykladem czego NIE nalezy robic. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmiczny_swir Re: Co będzie z nami na starość? [LIST] 12.08.13, 14:02 Nie wiem czy zdajesz sobie z tego spawe, ale rosliny potrzebuja nawozow azotowych zeby produkowac bialko. Nawozy aztowe produkuje sie przy pomocy paliw kopalych, glownie gazu ziemnego metoda Habera Boscha. Okolo 30% azotu w naszych organizmach przeszlo przez ten proces. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smyk Co będzie z nami na starość? [LIST] IP: *.internetia.net.pl 12.08.13, 15:58 popieram- kombinował balował, a teraz zaczyna płakać, jak zarabiał miał płacić podatki i tyle- swoją drogą znam wielu emigrantów którzy wracają z Irlandii do kraju by leczyć ząbki itp, ale podatków nie chcą płacić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxxxxxxxxxxxxxxxxx Re: Co będzie z nami na starość? [LIST] IP: *.dynamic.chello.pl 12.08.13, 17:50 Leczą ząbki u prywatnego dentysty (publiczna stomatologia w tym kraju nie istnieje!), który po prostu jest na tyle tańszy, że opłaca się przylecieć (czyli działa twój ukochany wolny rynek!). Z podatkami nie ma to nic wspólnego. Pracują w Irlandii- płacą w Irlandii. A gdzie swoje opodatkowane pieniądze wydają, to już nie twoja sprawa, komunisto! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Co będzie z nami na starość? [LIST] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.13, 16:06 Moim zdaniem będzie fala samobójstw. A oprócz tego uważam, że w najbliższych 30 latach czeka nas albo bardzo duża zmiana w zasadach społeczno - gospodarczych, albo ogromne rozruchy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: traper No i dobrze! Zabijajcie się, lemingi! IP: *.dynamic.chello.pl 12.08.13, 17:51 Będzie więcej dla mnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: S. Re: Co będzie z nami na starość? [LIST] IP: *.sm-rozstaje.pl 13.08.13, 09:43 Wszystkim, którym chodzi po głowie samobójstwo, podpowiadam, że można przy okazji zlikwidować jakiegoś chciwego polityka lub urzędnika. W więzieniu wikt i opierunek za darmo, kary śmierci nie ma. Zasługi wychwalane przez ogól... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monarchista Re: Co będzie z nami na starość? [LIST] IP: *.internetia.net.pl 14.08.13, 11:48 Gość portalu: S. napisał(a): > Wszystkim, którym chodzi po głowie samobójstwo, podpowiadam, że można przy okaz > ji zlikwidować jakiegoś chciwego polityka lub urzędnika. W więzieniu wikt i opi > erunek za darmo, kary śmierci nie ma. Zasługi wychwalane przez ogól... Otrzymać wyrok jest łatwo ale dostać się do więzienia trudno, bo tam tłok. Wiele miejsc zajętych przez rowerzystów przyłapanych na jeździe po pijanemu lub gó...arzy przyłapanych na kradziezy w supermarkecie. Odpowiedz Link Zgłoś
st1111 Co będzie z nami na starość? [LIST] 12.08.13, 16:07 Linia kolejowa Katowice-Częstochowa w zasadzie robi się nieprzejezdna przez samobójców. Odpowiedz Link Zgłoś
nepwk Re: Co będzie z nami na starość? [LIST] 13.08.13, 09:54 no trudno co poradzić ;] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MichalM Co będzie z nami na starość? [LIST] IP: *.rwd.prospect.pl 12.08.13, 16:08 Krótka piłka, jeżeli nie masz pracy która po zapłaceniu wsztkich rachunków w tym raty za mieszkanie pozwala ci zaoszczędzić 1000pln na miesiąc to wiej z tego kraju bo po 50-tce bedzie za późno i faktycznie bedziesz mieszkał(a) pod mostem i wyjadał(a) resztki z kosza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Re: Co będzie z nami na starość? [LIST] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.13, 16:19 90% pracujacych w Polsce nie ma takiej pracy. Zyja i wydaja 100% swoich dochodow nie oszczedzajac nic. Teraz beda musieli pracowac bez nadgodzin, co jeszcze bardziej odchudzi ich budrzety. Dochodzi do tego opresyjne panstwo, ktore tylko skubie obywatela i karze. Nastepne 5 lat to bedzie w Polsce rewolucja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zuzza Re: Co będzie z nami na starość? [LIST] IP: *.dynamic.chello.pl 12.08.13, 16:28 Trafny artykuł, myślę, że predzej niz później to wszytko sie zawali. Każdy znas podobno dostanie rządową(państwową emeryture, ponoć 1000 zł ale myślę, że to będzie o wiele mniej). Nie wiem kto jeszcze liczy na emerytury?A najlepszym sposobem naszego rządu to podnosić podatki, ponoć 25% to realne jak wiosna w przyszłym roku(choć i z tą wisona ostanio u nas różnie bywa...). No nic firmy będą wychodzić z Polski bo nie będzie już konkurencyjności i nawet relatywnie tania siła robocza już tu nic nie pomoże. Przed chwilą był program w tv o wychodzeniu firm do Czech w Nysie i włodarze głowią sie co tu robić żeby firmy nie uciekały do sąsiadów, czyli tzw"nie nękać firm". Gdyby w PL była 10% lub 15% danina czyli tzw dziesięcina każdy by to z pocałowaniem ręki płacił a tak chytry 2 razy traci a przedsiebiorca zamiast skupić sie na biznesie musi myśleć.... Pozatym kłania sie krzywa Leffera na 1. roku ekonomii o tym wykładają i ktoś tu chyba czegoś nie rozumie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SLB Co będzie z nami na starość? [LIST] IP: *.x66.x16.167.jaskom.pl 12.08.13, 16:21 Co za brednie. Widać wakacje w pełni i gimnazjaliści nadal siedzą za długo przy kompach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gugcia0 list ten porusza bardzo istotne kwestie,ktore nie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.08.13, 17:43 znajduja sie na codzien w mediach ani prasie,co wiecej,nie sa tez tematem rozmow wsrod ludzi,ktorzy powinni byc tym zainteresowani jak bedzie wygladac ich starosc.Mam 51 lat i czasami staram sie o tym rozmawiac w gronie znajomych czy rodziny-z marnym skutkiem.Ludzie,nawet mlodzi,uwazaja,ze "jakos to bedzie" i ze panstwo,jakbysmy dalej zyli w PRL,zatroszczy sie o wszystko,a ekonomisci lub inni "czarnowidze" jak ja,tylko strasza ludzi.Znajomi i rodzina dziwia sie bardzo,ze pracujac od lat w RFN nie kupuje pieknych,drogich aut tylko 2 nieruchomosci,ktore chce wynajmowac na starosc,remontuje tez domek na wsi,ktory tez chce wynajac,jest tylko 14 km od Krakowa i mysle,ze ktos go kiedys wynajmie,ma 1 ha lasu z ogrodem,w dolinie Jurajskiej.Moi rozmowcy dziwia sie,ze sie tak "okropnie martwie" o to co bede mial na starosc.Obowiazuje ogolna zasada-zyje sie raz,tu i teraz, po co sie martwic jak cie moze jutro szlag trafi,tylko to twoje z zycia co teraz zjesz i wypijesz ( i kupisz piekne auto,z kredytem ktore za 10 lat bedzie zlomem).Mam wrazenie,ze wiekszosci ludzi to naprawde nie obchodzi,nie wiem dlaczego, ale tak jest.Moze to popluczyny po PRL,ktore jakies emerytury zawsze placilo (marne,pamietam co mogli kupic za nie w PRL moi dziadkowie i co teraz moze kupic moja mama,80 lat).Jest takie przekonanie (calkowicie bledne),ze spoleczenstwo,panstwo,rodzina nie pozwola biednemu emerytowi zyc w nedzy,slynne "cos beda musieli z tym zrobic".Malo osob zdaje sobie sprawe,jak pisze autor listu,ze ustroj sie zmienil tak dalece,ze panstwu bedzie naprawde obojetne jak ktos bedzie zyc za 1000 zl (250 euro) na miesiac przy cenach dobr,uslug i oplatach domowych prawie rownym poziomem Zachodowi.Przepracowalem 32 lata latem w RFN i wiem jakie to poziomy cen,przy przejsciu w Polsce na euro nastepnego dnia ok. polowa obywateli w Polsce zylaby w bardzo nedznych warunkach,czesc w skrajnej nedzy,bo swiadczenia ( lub tez pensje-takie czesto sa netto) ok.250 do 400 euro pokrywalyby wydatki na ok.15 dni zycia w zwyklym mieszkaniu,jedzac skromnie.Z czego mialoby sie pokryc wydatki w nastepnych 15 dniach trudno powiedziec.A na euro mozemy przejsc do 10 lat,na emeryturze bedzie trzeba zyc przynajmniej 15 do 20 lat od czasu zakonczenia pracy zawodowej.Nie mowmy tu o palmach,wycieczkach,autach,przyjemnosciach-to beda pytania czy bedziemy mieli na oplaty i co do garka wsadzic-tak,prosze panstwa,takie pytania moze sobie w przyszlosci zadawac prawie polowa spoleczenstwa,to wynika z prostych przeliczen gdy czyta sie obecne informacje ZUS wysylane ludziom do domu o wysokosci przyszlych swiadczen.To nie jest moje czarnowidztwo,czy autora listu,to sa realne pytania o wlasna przyszlosc.Dlatego radze wszystkim,szczegolnie tym,ktorzy maja jeszcze sily i mozliwosci aby przestali kupowac nowe auta,rozne kosztowne bzdury,nie jezdzili na drogie wczasy,ale zaczeli ostro oszczedzac na to aby zalozyc przed staroscia jakas mala firme z rodzina,zysk z ktorej bedzie nam dokladal sie do emerytury,mozna tez isc moja droga i kupic kilka malych mieszkan na wynajem,mozna tez kupowac ziemie,dzialki budowlane,inwestowac w cos co da kiedys zysk,zbierac pieniadze na starosc.Inne pytania to takie czy zloty sie nie zdewaluuje,upadal juz kilka razy w XX wieku,ludzie tracili cale majatki,byli dziadami na starosc,bo ufali lokalnej walucie,ostatnio mialo to miejsce przy koncu PRL.Dolary,euro?Drukuja tego w setkach miliardow bez pokrycia-czy te waluty beda mialy wartosc za 30 lat?Oto jest pytanie.Dzisiejszy Spiegel donosi,ze euroland,glownie Niemcy,znow beda musieli dac kredyty Grecji,bo upada,a juz dostala ponad 200 mld euro(tyle co wynosi nasz dlug krajowy ale my jestesmy 5 razy wieksi).Czy mozna ufac euro i eurolandowi w takiej sytuacji?Nie wiem,ja nie ufam.Frank szw.-OK,dotad zawsze stabilny,ale czy mala Szwajcaria tak naprawde gwarantuje na wieki stabilnosc kazdej ilosci frankow,czy to nie mit zbudowany na tajemnicy bankowej w Helwecji,ktora moze tak naprawde ma tyle co Holandia lub Dania,kto to sprawdzil?Zloto?OK-dobre przez stulecia,jakas wartosc to jest ale lubi isc w dol i w gore.Pytanie tez ile tego zlota uda sie nam kupic i jak nim potem zarzadzac na starosc,a moze wpadniemy w 10 lat spadku cen zlota?Czort wie.Naprawde trudne pytania i dlatego nikt nie chce sobie ich zadawac,a trzeba,aby miec na starosc dach nad glowa,zaplacony,ogrzany, i jakis kawalek kielbasy w lodowce. Odpowiedz Link Zgłoś
kawa_i Ciekawy post, dziękuję za podzielenie sie doświadc 12.08.13, 18:54 Sam mam pod 30 i mam dokładnie te same obawy. Zbytnio nie liczę na państwo bo wiem jak to wygląda. W obecnym świecie dożycie wieku emerytalnego czyli przebrnięcie przez wiek 'nieproduktywny' 50+, obarczony ryzykiem zawałów i nowotworów oraz konkurencji młodszych raczej graniczy z cudem a ciepłych posad państwowych nie starczy dla wszystkich. Zastanawiam sie poważnie nad inwestycją w siebie, przede wszytkim w edukacje ale na przestrzeni 3 lat w UK(gdzie mieszkam) zmieniły się przepisy i dla takich ludzi jak ja szkoła kosztuje 9000 GBP na rok co jest zupełnie poza zasięgiem. Jeśli życie pozwoli to jednym z bardziej rozsądnych wyjść z tej sytuacji byłaby właśnie emigracja do DE, zrobienie studiów i inwestycja w nieruchomości oraz rodzinną firmę. Czy to w Niemczech czy w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ambasada Prusakow Re: list ten porusza bardzo istotne kwestie,ktore IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.08.13, 19:09 Bardzo sluszne i madre uwagi. Zauwaz, ze niezaleznie od realnego zagrozenia zawsze ponad 50% populacji bedzie zyla dniem dzisiejszym i wogole nie martwila sie o swoja przyszlosc na stare lata i zadna sila tego nie zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: list ten porusza bardzo istotne kwestie,ktore IP: *.dynamic.chello.pl 12.08.13, 19:56 Gugcia, przełącz sobie klawiaturę na polską. A przynajmniej zacznij używać klawisza "spacja" tam gdzie trzeba ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: io Re: list ten porusza bardzo istotne kwestie,ktore IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.08.13, 20:32 koncepcja wynajmowania mieszkania i dochodu z najmu jako dodatkowego zrodla dochodu do emerytury to w tej chwili najpopularniejszy pomysl. Co drugi Polak tak widzi swoja starosc- kupie mieszkanie i bede wynajmowal, tak dorobie sobie do emerytury. Tylko komu oni beda wynajmowac te mieszkania jak Polska sie wyludnia a kolejne pokolenia wola wziac kredyt w banku i miec lokal na wlasnosc???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gugcia0 io,masz racje ale to zalezy gdzie sie te mieszkani IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.08.13, 21:18 kupuje.Jezeli ma sie je w Krakowie Krowodrzy 5 minut od uczelni i wszelkich uciech centrum Krakowa to sie tam zawsze wynajmie,bo zaden student nie wylozy 700 tys zl za mieszkanie w Krowodrzy aby tylko postudiowac,skad ma zreszta miec on czy jego rodzina nagle 700 tys zl?Jak ktos kupi daleko od centrum lub w malych osrodkach to moze miec te problemy,o ktorych piszesz.Co do kredytu z banku na zakup swojego to poczytaj jakie beda trudnosci juz od 2014,do 2017 banki beda wymagac 20% swojego wkladu, co dla mieszkan w centrum Krakowa bedzie oznaczalo ok. 120 tys zl na poczatek plus zdolnosc kredytowa na reszte kredytu.To juz nie dla kazdego warunki,prawda.Moze w Kielcach,Lublinie czy Bialymstoku mlodzi beda mogli kupowac,w centrum W-wy,Krakowa,Wroclawia beda musieli wynajmowac.Poza tym centra w/w miast nie sa z gumy,w okolicy bliskiej Krowodrzy w Krakowie,w Bronowicach, w ciagu Krolewskiej,Lea,K.Wielksiego juz sie nic nie zbuduje,bo wszystko jest zabudowane od lat 20 XX w i w ciagu PRL,tam bedzie mozna tylko wynajmowac,a tylko tam dojdzie sie po 6 piwku na Rynku piechota,na Biezanow czy do Huty piechota po 6 piwku trudniej,ale ....sie da. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krak Jeśi nie będzie młodych to nieruchomości g. warte IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.13, 21:21 Jeśli nie będzie młodych, to nikt nie wynajmie. Niezależnie czy w Krakowie, czy w Lublinie. Starzy będą mieć już swoje spłacone. Nieliczni młodzi - jedno albo i dwa mieszkania po dziadkach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaq Re: Jeśi nie będzie młodych to nieruchomości g. w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.13, 00:02 W dobrej lokalizacji wynajmie. Kwestia ceny. Na zadupiu może być problem. Bardzo ciekawa dyskusja. Sam mam wielu znajomych, którzy rozpieprzają kasę na prawo i lewo nie myśląc o przyszłości, nawet najbliższej. Najlepsze jest to, że nie mają oni żadnej poduszki finansowej (naprawa auta za 200zł jest problemem), karty kredytowe wysiorbane na maksa (to drogi kredyt), a dalej kupują niepotrzebne bzdety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamienicznik Re: io,masz racje ale to zalezy gdzie sie te mies IP: *.omi.pl 15.08.13, 09:01 Problemy, które poruszyłeś są b. ciekawe. Chciałbym Ci jedynie zwrócić uwagę ,że mając mieszkanie "włąsnościowe" a nie w swojej kamienicy musisz płacić do wspólnoty "opłatę administracyjną" ,która w przyszłosci może być na tyle wysoka ,że pochłonie np. 60 % Twojego zysku z wynajmu a po resztę wyciagnie rękę pańswo w postaci podatków. W przypadku posiadania kamienicy na własność w kazej chwili min finansów może obciążyć Cie dowolnymi podatkami i będziesz zmuszony pozbyć się własnosci za grosze. Juz to przerabialiśmy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gugcia0 do kamienicznika:oczywiscie ,ze jest takie ryzyko IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.08.13, 21:37 masz duzo racji,juz tak jest,moja ciotka w Katowicach ma 2 pok mieszkanie na wlasnosc,w bloku koszmarnie drogiej spoldzielni,bedac sama,nie zuzywajac naprawde niczego w duzych ilosciach,placi ponad 550 zl za eksploatacje 42 m2,jezeli wynajacby komus jej mieszkanie po jej odejsciu z tego swiata to oplaty za wynajem sa tam malenkie i zysku bedzie co kot naplakal.Oplaty pochlona chyba 50%,jestes bliski prawdy.Jednak jest roznie-znam mieszkania 2 pok. w Krakowie Krowodrzy,spoldzielnia im.T.Kosciuszki,gdzie oplaty sa nadal na poziomie 190 zl,gdyby wynajac takie 2 pok. mieszkanie na wolnym rynku za ok.1300 zl,to masz 1100 zl w kieszeni.Takze mieszkania we wspolnotach maja rozne oplaty-znam przyklad 70 m2 mieszkania we wspolnocie na Woli Just.,gdzie sam zarzad,smieci,woda,itp.to 250 zl,za reszte-czyli ogrzewanie,prad,gaz,trzeba placici samemu,jak wynajmie sie takie za ok. 2 tys zl to masz ok. 1700 zl w kieszeni.Jest naprawde roznie-najdrozsze sa wlasnosciowe,hipoteczne w zasobach spoldzielni,tam oplaty za 70 m2 dochodza do 900 zl,bez pradu,gazu,podatku.Tam oddaje sie spoldzielni tez 50 czy 60% z zysku z wynajmu,takie mieszkania nalezy omijac szerokim lukiem.Co do podatkow,ktore moze zawolac panstwo przycisniete brakiem kasy,np. na emerytury,to tez masz racje-moga rozne rzeczy wymyslec pod haslami rownosci spolecznej i solidarnosci z biednymi.Jak piszesz juz to przerabialismy,mam 51 lat i pamietam haselka PRL,to zawsze moze wrocic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: welcometohell Emeryci to se mogą wybuchać :) IP: *.t-mobile.pl 12.08.13, 17:24 1. emeryci nie będą w stanie wywołać rewolty .. a u nas armia raczej nie stoi na straży słabszych jak w Egipcie 2. fala samobójstw ? może.. u ateistów lub chorych psych. 3. tułanie się po wynajętych lokalach niby gorsze od własnego domu ? tyle, że taki "tułacz" może mieć oszczędności a wielki właściciel - emeryt będzie musiał odwrócić hipotekę i oddać bankowi dom który spłacał do 60-tki :) w efekcie skończy tak samo jak zaczynał - z pustą kieszenią... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cxzxcxc ja bym uwazal na tych co nie maja nic do stracenia IP: *.dynamic.chello.pl 12.08.13, 18:47 możesz sobie kpić uwazaj tylko zeby jakis wku...ony emeryt ci łba nie upie...ł Odpowiedz Link Zgłoś
kawa_i Re: ja bym uwazal na tych co nie maja nic do stra 12.08.13, 18:56 takim ludziom wystarczy lider, który ich zjednoczy i stają się poważną siłą. już teraz widać młodą prawice na horyzoncie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maxx Re: Emeryci to se mogą wybuchać :) IP: 173.233.204.* 12.08.13, 21:12 "2. fala samobójstw ? może.. u ateistów lub chorych psych." Ateisci - samobojcy? A mi zawsze wydawalo sie, iz to gleboka wiara (czy wrecz fanatyzm religijny) laczy sie z brakiem stabilnosci psychicznej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: traper Nie licz na mojego samobója! IP: *.dynamic.chello.pl 12.08.13, 17:43 Żarcie umiem sobie upolować, potrafię żyć w spartańskich warunkach. Nie mam jeszcze 67, ale w mojej rodzinie to żaden wiek (żyje się >90). Prędzej przyjdę tobie zabrać, jeśli będziesz miał coś czego mi potrzeba (w co zresztą wątpię), niż sobie miałbym życie skracać! Będę w dobrej formie jak większości z was już nie będzie. A na pewno nie będzie zusu, rudego i ujni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zxc mam to samo traper, pojedziemy z k*rwami IP: *.dynamic.chello.pl 12.08.13, 18:49 nie wszystkie te spasione ku... zdaza przed nami sp**** jadłeś ludzinę już ? Odpowiedz Link Zgłoś
molly_wither Co będzie z nami na starość? [LIST] 12.08.13, 18:23 Pisze to przy okazji kazdego artykulu na ten temat. Na emeryture odchodze za 11 lat. Pracuje juz 34 lata,a wiec bede miala staz pracy 45 (jesli mnie wczesniej nie zwolnia,bo bede za stara) . Zus wyliczyl mi emeryture "stan na rok 2011" I i II filar i wyszlo ok.500 zl z I i ponad 300 z II,razem.... nietrudono policzyc. Pytam sie - GDZIE SA MOJE SKLADKI I ZA CO MAM ZYC NA EMERYTURZE? Planuje wiec ,kiedy skoncza sie oszczednosci (na razie je mam, ale kto wie,co bedzie za10 lat,czy w miedzyczasie nie zachoruje i bede musiala sie leczyc prywatnie) wlasnie popelnic samobojstwo. Ps. Mam jedno dziecko, bo nie bylo mnie stac na wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Co będzie z nami na starość? [LIST] 12.08.13, 18:40 molly_wither napisał(a): > Pisze to przy okazji kazdego artykulu na ten temat. Na emeryture odchodze za 11 > lat. Pracuje juz 34 lata,a wiec bede miala staz pracy 45 (jesli mnie wczesniej > nie zwolnia,bo bede za stara) . Zus wyliczyl mi emeryture "stan na rok 2011" I > i II filar i wyszlo ok.500 zl z I i ponad 300 z II,razem.... nietrudono policz > yc. Pytam sie - GDZIE SA MOJE SKLADKI Składki I filaru zostały wydane na emerytury obecnych emerytów. Skłądki II filaru zostały zainwestowane (policz ile ich było). > I ZA CO MAM ZYC NA EMERYTURZE? Kogo pytasz? To ty musisz na to pytanie sobie odpowiedzieć. > Planuje wiec ,kiedy skoncza sie oszczednosci (na razie je mam, ale kto wie,co > bedzie za10 lat,czy w miedzyczasie nie zachoruje i bede musiala sie leczyc pryw > atnie) wlasnie popelnic samobojstwo. Też jakieś wyjście. > Ps. Mam jedno dziecko, bo nie bylo mnie stac na wiecej. Ha, ha, ha. Gdy chodziłem do szkoły podstawowej niektóre rodziny miały po 11 dzieci i nie byli to bynajmniej bogacze. S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re: Co będzie z nami na starość? [LIST] IP: *.toya.net.pl 12.08.13, 18:42 Fajna stopka i jakże prawdziwa ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gugcia0 droga molly w.-nie trzeba byc takim pesymista IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.08.13, 21:02 szacuje z tego co piszesz,ze masz ok.55 lat,czyli o 4 lata wiecej niz ja,masz jeszcze wiec sporo sil,zdrowie zacznie nawalac za ok. 15 lat,to jeszcze sporo czasu aby cos zrobic.Ja jestem facetem,mam tylko taki zenski login, mam 51 lat i od 32 lat pracuje latem w Niemczech,mam dyplom UJ,mowie kilkoma jezykami a mimo to chetnie pomagam w kuchni czy w innych pracach moim przyjaciolom w RFN,za co placa mi tyle,ze zyje potem 8 miesiecy w kraju dorabiajac korepetycjami z jezykow obcych.Udalo mi sie tez kupic nieruchomosci,ktore bede wynajmowal na starosc.Nie umieram z przemeczenia,mam b.dobre warunki zycia w RFN.I to moze byc rada dla ciebie-poswiecic nastepne 15 lat na prace za granica,mozna sie profesjonalnie zajmowac starszymi ludzmi w RFN,nie przez agencje,szukac prywatnie,bez posrednikow mozna dostac nawet do 2 tys euro na reke za 24 godzinna opieke,mozna sie wymieniac z inna pania z Polski i byc 6 miesiecy w RFN,6 miesiecy w Polsce,prawie zawsze opieka w RFN ma swoj darmowy pokoj w domu starszych ludzi i darmowe jedzenie,czesto tez auto do dyspozycji aby jechac na zakupy czy do parku,lekarza,itd.6 miesiecy razy 2 tys euro to 12 tys euro,na czysto, razy 4,20 zl,daje ok. 50 tys zl za pol roku, w Polsce zyjac skromnie mozna wydac ok. 2 tys zl na miesiac,czyli pol roku w Polsce to wydatek ok. 12 do 15 tys zl,czyli 35 tys zl juz sie oszczedza,po kilku latach mozna odlozyc sume,za ktora mozna cos zrobic-kupic male mieszkanie na wynajem lub zalozyc sobie jakis sklep,budke z jedzeniem zrobic mala wytwornie pierogow i golabkow,kwiaciarnie,bar,cukiernie,grilla dla kierowcow,kawiarnie czy cos innego-maly biznes ,ktory pozwoli jakos zyc na emeryturze,moze tez da zajecie twojemu dziecku.Pochodze z realtywnie biednej rodziny,dobrze wyksztalconej,dziadek profesor, ale bez kapitalu,rodzina stracila wszystko przez wojne i lata PRL,musialem radzic sobie sam,dzieki pracy w RFN kupilem sobie kilka nieruchomosci i zyje na skromnym ale normalnym poziomie, ale przez 32 lata nie mialem wakacji,pracuje ponizej mojego poziomu,robie co mi Niemcy karza,moj dzien tutaj to 12 godzin na posterunku.To jest moja cena za wolnosc w kraju od pracodawcow,ZUSu,rezimu,kierownikow,wstawania o 6 rano w mrozna zime,cos za cos.Znam wiele kobiet ze Slaska,ktore pracujac tak jak ci opowiedzialem, zbudowalo lub wyremontowalo domy,otworzyly firmy z dziecmi,kupily kilka uzywanych aut w RFN,niektore,wdowy lub samotne,znalazly dobrych,zamoznych mezow w RFN i teraz zyja dostatnio w RFN,Polki,szczegolnie te gospodarne i lubiace zycie rodzinne,sa tu bardzo doceniane.Kobiety w RFN bardzo sie zmienily i wielu wdowcow lub rozwodnikow bardzo jest szczesliwych gdy znajda taka Polke,ktora np. najpierw opiekowala sie ich matka czy ojcem.To nie sa bajki,mowie o tym co znam.Nie trzeba myslec o samobojstwie,200 m za Odra jest inny,lepszy swiat,w ktorym setki tysiecy naszych rodakow zarobilo fortune lub osiadlo na stale. Polska to teraz bardzo niemily,czasem nieludzki,kraj.Ale to nie jest jedyne nasze miejsce na swiecie,graniczymy na szczescie z bardzo zamoznym i zasadniczo bardzo podobnym do nas krajem,gdzie coraz bardziej nas potrzebuja. Odpowiedz Link Zgłoś
molly_wither Gugcia 13.08.13, 10:24 Dziwne porady. To jest tak,jakbys wszystkich Polakow wysylal za granice. Wystarczy,ze brat mieszka w Niemczech od 30 lat (zdaje sie,ze RFN juz nie istnieje?) i syn w Anglii. Ktos musi zostac ze stara matka. Tylko nie odpowiadaj,ze mam ja oddac do domu opieki , jak to robia w Niemczech!!! Wiec,jak widzisz, nie wszystko moga wyjechac z tego kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meg Re: Gugcia IP: *.bas.roche.com 14.08.13, 12:34 Przecież możesz wyjechać, masz taka możliwość, ale to TWÓJ WYBÓR ze matki oddać nie chcesz ani zabrac ze soba, skoro czesc rodziny jest za granica, to zawsze mozna im powiedziec by pomogli na starcie. Ludzie czesto mowia ze nie maja wyboru a to nieprawda, poprostu sa bardzo przywiazani do decyzji jakie podjeli. To ze Ciebie nie stac na wiecej niz jedno dziecko ja rozumiem, pewnie chcialas dac temu dziecku przyszlosc, po co produkowac dzieci bez przyszlosci. Mnie na razie nie stac nawet na jedno, nie wspominajac juz o mieszkaniu i stalej pracy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gugcia0 do molly wither,tez mam matke,ktora sie opiekuje IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.08.13, 21:51 i dlatego nie wyjechalem na stale.Ja nie wysylam wszystkich Polakow za granice-znam mase ludzi w Polsce,ktorym sie swietnie powodzi,lepiej niz na Zachodzie.Za granice musza jechac biedni,ci,ktorzy zle wybrali studia,nie maja pracy,rodzina nie dala kapitalu na start,ludzie bez szans w kraju,to nie caly narod,to jakies 20,moze 30% narodu,tylko drobna czesc z nich zna dobrze jezyki obce i ma znajomych lub rodzine w innym kraju.W najlepszym wypadku wyjedzie jeszcze 10% narodu-ok. 3 mln ludzi,wszyscy nie wyjada,nie ma obawy.Zreszta to co pisalem bylo czescia mojego doswiadczenia i ludzi ktorych w RFN spotykam ( a propos RFN istnieje-nazwa oficjalna Niemiec to nadal Bundesrepublik Deutschland,czyli Republika Federalna Niemiec,pani Merkel jest Bundeskanzler-kanclerzem federalnym,zniknela wschodnia DDR,czyli NRD).Pisalem to do Ciebie aby pokazac inna droge,ze nie musi sie miec tylko czarnych mysli na starosc,ze mozna zarobic spore pieniadze przed jej nadejsciem.Ale,of course,zgadzam sie-nie dla kazdego sa takie rady.Ja bede dalej jezdzil do RFN,do emerytury,a moze i dluzej,bo zdrowie mam dobre,nie zdarlem go w pracy za grosze w PRL ani w tej nowej Polsce.Beda tez jezdzic miliony innych rodakow,taki nasz los,za naszego zycia w Polsce juz dobrze nie bedzie-mozna sobie swoj wlasny los poprawic tylko indywidualnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: droga molly w.-nie trzeba byc takim pesymista IP: 89.76.184.* 18.08.13, 18:12 >200 m za Odra jest inny,lepszy swiat Tak, a szczegolnie wspanialy bedzie dopiero za 5, 10 czy 15 lat, gdy Turcy, Marokanczycy i inni "europejczycy inaczej" beda w wiekszosci, zrobia drugi Bangladesz i strach bedzie wychylic nos z domu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arfer Re: Co będzie z nami na starość? [LIST] IP: *.adsl.inetia.pl 12.08.13, 21:26 proste - odkładasz 19,52 % BRUTTO składki emerytalnej, a więc mniej więcej 1/7 netto swoich dochodów. Odkładasz je np.30-35 lat. Wg GUS średnia długość życia wyliczana unisex do emerytur to jakieś 17 lat i tak jest liczona emerytura. A więc - jeśli składki w ZUS są w zasadzie waloryzowane o inflację (i setki matołków, którzy wielbią ZUS doprowadzą do tego, by całość składki realnie nie rosła), to skoro przez 30-35 lat zbierasz 1/7, a potem wypłacasz przez 17 lat - to masz zadanie na poziomie II-III klasy matmy (z moich czasów, dziś pewnie to zadanie na rozszerzoną maturę...). Z pustego i Salomon.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: idiota Re: Co będzie z nami na starość? [LIST] IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.08.13, 23:46 naprawdę nie widzisz, czy bardzo logicznym wywodzie, jakie ruchy zostaną wykonane przez następne rządy w celu bilansowania systemu emerytalnego? ja widziałem od kiedy tylko zrobili to pierwszy raz: podnieśli wiek emerytalny. jestem bardzo młody, nie mam nawet 30-tki. Od 'zawsze' wpajano mi, jako mężczyźnie, że pracuje się do 65 roku życia a potem emerytura. A tu jak grom z jasnego nieba informacja, że zrównali wiek emerytalny i podnieśli. Skoro ten 'fundament' upadł to oczekuję, że na przestrzeni pół wieku mojej pracy (będę miał ponad 50 lat składkowych) wiek emerytalny będzie systematycznie podnoszony aż do momentu w którym zaledwie 1/7 populacji (lub mniej) dożyje emerytury, którą 'przeje' w całości. Ze względu na brak dziedziczności składek i niechęć do wprowadzenia tego rozwiązania przez państwo, trzeba będzie wiek emerytalny już teraz ustalić na wysokości 72-73 lat - to o 6 lat więcej. Problemy są dwa: 1) kto będzie zdolny do pracy w tak późnym wieku 2) kto będzie chętny podjąć 'słabą' pracę, która nie jest powołaniem, skoro w perspektywie będzie miał wykonywać zawód do śmierci? Mi się wydaje, że zacznie wtedy kwitnąć szara strefa 3) państwo chce się 'wypiąć' na emerytury hasłami w stylu: 'ile uzbierasz, tyle ci zapłacimy' albo 'każdy pracuje na siebie' ale z zastrzeżeniem, że jak nie skorzystasz 'do końca' to owe państwo chętnie przygarnie resztę składek. Stąd też logicznym wydaje się całkowita i natychmiastowa likwidacja emerytur bądź zabezpieczenia emerytalnego z przeniesieniem kapitału z ZUS (niech się państwo zadłuży i wpłaci, a co!) do III filaru. Potem już wolność Tomku w swoim Domku - kto ile uzbiera ten tyle dostanie, człowiek sam będzie decydował, kiedy przejdzie na emeryturę. nagle okaże się, że nasi 40-letni policjanci wcale nie są aż tak bardzo 'zniszczeni' pracą. nagle okaże się, że górnicy chętnie pracują w kopalniach (nie tylko pod ziemią) do 70 roku życia. nagle wszystkie grupy szlag jasny trafi, że pan prezes banku po 10 latach pracy odmówił dalszej pracy i poszedł na emeryturę zwalniając miejsce kolejnemu kandydatowi.... Wszystko się da, ale trzeba twardo powiedzieć: 1) jesteśmy niewypłacalni - albo tak albo nic 2) sami sobie musicie odkładać, my wam nie będziemy szkodzić ale też na pewno nie będziemy pomagać 3) grupy uprzywilejowane bardzo się zmienią - ludzie obrotni, z własną bardzo dochodową firmą będą 'premiowani' szybszymi emeryturami (chyba, że nie będą chcieli na nią przejść) stąd nastąpi lawinowy wysyp 'dochodowych' przedsiębiorstw, bo tylko takie 'zapewnią' godziwą przyszłość. Ludzie, którzy nie będą w stanie otworzyć własnego dochodowego biznesu - będą pracować tak długo, jak długo uważają, że mogą wypełniać obowiązki służbowe (czym innym jest praca fizyczna a czym innym umysłowa - bardzo schorowany człowiek nie dźwignie 20 kilo cementu, ale nie przeszkodzi mu to obsługiwać komputer). PRoste? Tak. Brutalne? Tak Sprawiedliwe? Tak jacyś chętni na taki 'system emerytalny'? Jakoś brak chętnych. Kazdy chce dostać 'za darmo'. Jako płatnik wysokich podatków jestem kategorycznie przeciwny emeryturom 'minimalnym' bądź 'obywatelskim' - jest to zwyczajna kradzież prywatnych pieniędzy, które posłużą do dofinansowania krętaczy i niezaradnych życiowo, którzy woleli owych podatków nie płacić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Co będzie z nami na starość? [LIST] IP: *.dynamic.chello.pl 18.08.13, 18:22 >nagle okaże się, że nasi 40-letni policjanci wcale nie są aż tak bardzo 'zniszczeni' pracą. nagle okaże się, że górnicy chętnie pracują w kopalniach Tzw. resorty silowe oraz inne grupy takie jak np. gornicy ("mocne chopy") sa obdarzone wielkimi przywilejami, poniewaz rzadzacy chca zapewnic sobie ich lojalnosc, tak aby zminimalizowac ryzyko rozruchow i zmaksymalizowac prawdopodobienstwo szybkiej pacyfikacji zarzewi w przypadku ich wystapienia. Odpowiedz Link Zgłoś
nepwk Re: Co będzie z nami na starość? [LIST] 13.08.13, 09:58 Twoje składki zostały roztrwonione na emeryturki dla kleru i młodych emerytów mundurowych takich wiesz 35 letnich byczków ;] trzeba było mądrzej głosować a nie na socjalistyczne świnie z okrągłego stołu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monarchista Re: Co będzie z nami na starość? [LIST] IP: *.internetia.net.pl 14.08.13, 11:53 nepwk napisał: > Twoje składki zostały roztrwonione na emeryturki dla kleru i młodych emerytów m > undurowych takich wiesz 35 letnich byczków ;] > trzeba było mądrzej głosować a nie na socjalistyczne świnie z okrągłego stołu. To znaczy na kogo? Bo mieliśmy i nadal mamy do wyboru socjalistyczne świnie z okrągłego stołu lub socjalistyczne świnie z okrągłego stołu. "Gdyby wybory mogły coś zmienić, dawno by ich zakazano" (J. Livingstone, mer Londynu) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Co będzie z nami na starość? [LIST] IP: *.dynamic.chello.pl 18.08.13, 18:26 Skoro stol byl okragly, to przeciez oczywiste, ze wszyscy zasiadajacy byli po tej samej stronie. Chodzilo tylko o uzgodnienie szczegolow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodzina bezrobotna Co będzie z nami na starość? [LIST] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.13, 18:49 Czy praca w naszym kraju na umowę śmieciową bez składek ZUS, bez prawa do emerytury, często nawet bez opłaconych składek zdrowotnych jest zgodna z Konstytucją ? Panie Prezydencie RP - Czy pracodawca odmawiający mi płacenia składek na ubezpieczenie społeczne ZUS jest nadal pracodawcą czy już oszustem ? Rządzący chcą żeby rodziło się dużo dzieci ale moje dzieci nie mogą pójść nawet do lekarza, nie mają obowiązkowych szczepień i rodziców nie stać na lekarstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klm Co będzie z nami na starość? [LIST] IP: *.dynamic.chello.pl 12.08.13, 18:52 jeszcze jeden nieudacznik z roszczeniową postawą... znajdź linę i spadaj na drzewo - nie czekaj z tym do emerytury... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nostradamus Re: Co będzie z nami na starość? [LIST] IP: *.2-0.pl 12.08.13, 20:31 Lepiej się módl żeby się poprawiło, bo jak nie to ci nieudacznicy pierwsze co zrobią to rzucą się na takich jak ty. Wtedy będziesz skamlał o litość, ale wątpię czy to coś da. Oni potraktują ciebie tak jak ty ich teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magpie Myśl optymistycznie! IP: *.dyn.optonline.net 12.08.13, 20:09 "Ludzi tych czeka postępująca degradacja społeczna, grzebanie po śmietnikach i schronisko dla bezdomnych." I to jest bardzo śmiałe marzenie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PO Re: Myśl optymistycznie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.13, 20:34 czeka ich eutanazja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: distepfano A co powie nam Tusk...syn ? IP: 212.59.252.* 12.08.13, 20:38 Może tej bajeczki jeszcze nie słyszeliśmy ? Czy my wciąż jesteśmy "zieloną wyspą" ? Czy ta łajza POtrafi doliczyć do 67 ? Odpowiedz Link Zgłoś
olias Co będzie z nami na starość? [LIST] 12.08.13, 21:17 tak mi się wydaje - żyjemy w śmiesznej Nibelandii, gdzie nie młode pokolenie, ale emeryci zrobią rewolucję. młodzi to się nadają do oglądania odmóżdżających tv. samobójstwo? chcielibyście sku...ele. Nie ma tak. Zrobimy władcom RP3 taką śliczną jesień średniowiecza w dupskach że kibole będą piszczeć z zachwytu jak nastolatki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dark templar Re: Co będzie z nami na starość? [LIST] IP: *.dynamic.chello.pl 12.08.13, 22:08 Gó... w pieluchę możesz zrobić, bezzębny dziadu. I nie strzykaj tyle jadem, bo ci ktoś do reszty gnaty porachuje. Odpowiedz Link Zgłoś
rezun-one Re: Co będzie z nami na starość? [LIST] 13.08.13, 00:00 Co na niego krzyczysz, on już wie co to leczenie zachowawcze. Odmowa wielu procedur i czekanie w rocznych kolejkach na zbiegi. Po 60 już się biednych ludzi nie leczy, co najwyżej łagodzi objawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziad Re: Co będzie z nami na starość? [LIST] IP: *.2-0.pl 13.08.13, 08:04 Zobaczymy kto komu pierwszy lemingu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arfer Re: Co będzie z nami na starość? [LIST] IP: *.adsl.inetia.pl 12.08.13, 21:20 Ale na szlugi i browarki to 300-400 zł miesięcznie się znajduje, nieprawdaż ? Każdy jest dorosły i ma wybór - odpowiedzialność za swoje finanse albo rozwalanie kasy na w/w i pretensje do całego świata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: facet z ręcznikiem Co będzie z nami na starość? [LIST] IP: *.adsl.highway.telekom.at 12.08.13, 21:27 "Nie było ich stać, by kupić mieszkanie na własność, więc tułali się po wynajętych, a na starość nie zawsze mogą liczyć na kwaterunek lub lokal socjalny z powodu biurokracji i złej gospodarki lokalowej (a ile jest pustostanów!)." Sami widzicie, jaki nędzny los czeka tych, którzy nie posłuchali Marka Wielgo. Jeśli tylko macie zdolnoś kredytowo, kupujcie, kupujcie, kupujcie, teraz jest najlepszy moment na kupno ;) Odpowiedz Link Zgłoś
rezun-one Posłowie załatwią sobie emerytury dla zasłużonych. 12.08.13, 23:53 Reszta i tak nie dożyje wieku emerytalnego. Nasza służba eunatazyjna się o to postara. Wreszcie to kilka ustaw o współpłaceniu na służbę zdrowia i służba ta będzie fikcją. By się leczyć trzeba będzie mieć kapitał, nie dla pracowników. Kto wtedy wyciągnie rękę po emeryturę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dochodzeniowy Re: Posłowie załatwią sobie emerytury dla zasłużo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.13, 20:07 Juz sobie niektórzy załatwili. Sprzedawczyk Buzek był hojny dla kolesiów. Taka Grześkowiak , podróżniczka na posadzie marszałka Senatu, dostała od Buzka emeryture specjalną. I wielu innych, ale o tym cicho ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dfd oZUSowić umowy o dzieło!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.13, 07:48 tu nie ma co czekać. trzeba jak najszybciej ozusowić umowy o dzieło!!!! Odpowiedz Link Zgłoś