Gość: Katarzyna Polak Młodzi, do roboty! IP: 130.188.8.* 19.11.13, 09:21 Pan reprezentuje tylko jedną z dwóch, jakże popularnych, skrajności o których bez przerwy pisze się w mediach. Z jednej strony roszczeniowi absolwenci, z drugiej zbyt wiele wymagający pracodawcy. Nie wnosi pan nic nowego do tematu. Postawa "idź na bezpłatny staż i zaiwaniaj jak dziki osioł przez parę lat a może się dochrapiesz" jest nie do przyjęcia. Bo być może absolwenci są zbyt roszczeniowi. Oczywiście, że potrzebują najpierw nabrać doświadczenia. Ale nie za darmo i nie parząc kawę. Parzenie kawy czy stanie przy ksero zbyt wiele nie uczy, więc jeśli takiego doświadczenia wymagają pracodawcy, nie dziwię się, że są wciąż niezadowoleni z niewykwalifikowanych pracowników. Zarządzanie firmą też niestety wymaga doświadczenia i umiejętności w dobieraniu kadry. Trzeba umieć dostrzegać i wykorzystywać mocne strony młodych ludzi, pokazać im w którą stronę powinni się rozwijać, a nie na siłę wpasowywać ich w swoje schematy "niech pan umie wszystko co sobie wymyślę". Tacy ludzie niestety nie rosną na drzewach na uczelniach wyższych. To Wy musicie ich sobie uformować, wyszkolić i nauczyć. To Wy musicie walczyć ze swoją postawą roszczeniową, drodzy pracodawcy. Odpowiedz Link Zgłoś
post.mario Młodzi, do roboty! 19.11.13, 09:26 Obawiam się, że źródłem problemów Pana Skiby jest jego osobowość i sposób, w jaki zarządzał Antalem, a nie postawy młodych. Zabawne zresztą, że list jest adresowany do młodych, a nie do starych, którzy mają prawdziwe oczekiwania finansowe i realne potrzeby z utrzymaniem się na dobrym poziomie życia. Pana Skibę zgubiła roszczeniowość wobec tych, którzy wg niego nie mają prawa głosu. Takie postawy, powszechne jeszcze kilka lat temu, dzisiaj odchodzą do lamusa prymitywizmu polskiego i chłopskiej mentalności. Odpowiedz Link Zgłoś
999s stary, oddal się! 19.11.13, 10:02 "gdzie inicjatywa i poczucie odpowiedzialności za sukces swój i firmy, w której się pracuje?" Już mówię! Inicjatywa i poczucie odpowiedzialności za sukces firmy ('swój' postanowiłem sobie tu darować, by d*pa nie odpadła mi ze śmiechu) w której się pracuje są wprost proporcjonalne do stosunku rzeczonej firmy do pracownika: innemi słowy jeśli firma optymalizuje swą działalność poprzez "niefotunne" śmieciówki, mobbing i inne wałki pracownicze poczucie odpowiedzialności może stwierdzić, że to pole bawełny (tfu! firma znaczy) nie jest godne wysiłku i nie będzie przejawiało inicjatywy. I żeby uprzedzić te biadolenia, że ZUSy, podatki, biurokracja... Jeśli biznes nie jest w stanie utrzymać pracownika tylko funkcjonuje na zdesperowanych półniewolnikach nie mających wyjścia tzn, że biznes jest do zupy i powinien upaść, może weźmie się za to ktoś, kogo wiedza o ekonomii jest szersza niż pochodna, odpowiednio uwspółcześniona ekonomia karbowego i ekonoma z walącego łajnem folwarku. Odpowiedz Link Zgłoś
jo1952 Młodzi, do roboty! 19.11.13, 13:00 Pan Skiba pisze z pozycji prezesa.Nikt dzisiaj nie będzie utożsamiał się z dobrem firmy,mając za uszami możliwość utraty pracy z byle powodu.Dzisiaj dobro firmy oznacza korzyści dla właściciela.Awans finansowy pracownika to mniejszy zysk dla właściciela.On zawsze będzie chciał jak najwięcej za najmniej.Polski kapitalizm nie ma ludzkiej twarzy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrwymamdosyc Młodzi, do roboty! Starzy po rozum do głowy! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.11.13, 14:20 tylko Qrwy z czego bedziecie miec te emerytury? ja spie...m za granice niech inni tez wyjada wszyscy wyjedzmy niech ten kraj umrze smiercia naturalna! co to ku... ma znaczyc ze pytaja mnie na rozmowie kwalifikacyjnej na sprzatacza pomywacza "dlaczego wybral pan nasza firme?" bo baranie jeden z drugim szukasz pracownika takie pytania maja racje bytu na stanowiska kierownicze ale nie ku... na najnizszym szczeblu "ile by pan chcial zarabiac" jasne ku... ze tyle co prezes przy minimalnych obowiązkach, bydlaku i tak masz stawke ktora mi zaproponujesz narzucona odgornie wiec moje oczekiwania finansowe cie gowno interesuja a potem i tak proponujecie najnizsza krajowa bo tak mozna w polsce, za granica ludzie na niskich szczeblach nie maja problemu z zarobieniem średniej krajowej która pozwala godnie żyć nie popadać w długi tylko umożliwia jakikolwiek rozwój (wynajem mieszkania, studia, wycieczka, samochod) nawet dojazd do pracy kosztuje jedzenie kosztuje pranie kosztuje musze robic to wszystko ze zapie...c jak osioł za darmo? a kto mi da na to pieniadze? po 3 miesiacach bezplatnego stazu zatrudnicie kolejnego niewolnika za darmo, ludzie nie dajcie sie!!! Jebac niewolnictwo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość portalu Młodzi, do roboty! IP: *.satfilm.net.pl 19.11.13, 14:36 Wielki mi prezes wielkiej firmy, która się zajmuje rekrutacją. Ja to mam dosyć czytania opinii takich jak pan. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Liberalizm = komuznizm 19.11.13, 15:28 Pracodawcy strzelają sobie w stopę. Dlaczego? Jeśli ktoś pamięta komunę to pamięta również ówczesny etos pracy. Ludzie kradli bo za płacę nie można było przeżyć. Podobnie jest teraz. Jak można poświęcać się dla firmy jeśli ta firma ma mnie gdzieś? Odpowiedz Link Zgłoś
mirella777 Młodzi, do roboty! 19.11.13, 17:55 Gdy czytam takie wypociny, normalnie skacze mi ciśnienie. idąc tokiem tak kretyńskiego rozumowania powinnam - podjeżdżając na stację benzynową - zmuszać faceta, aby nalał mi paliwa za darmo, i tak jeszcze przez kolejne trzy miesiące, bo może wtedy łaskawie zaszczycę ich swoją obecnością i zostanę stałym klientem. tymczasem w życiu jest inaczej - nie masz kasy, nie tankujesz. i to samo tyczy się pracodawcy - nie stać cię, nie zatrudniasz, sam zapie...sz, ewentualnie zwijasz interes, bo widocznie słabo ci to wszystko wcyhodzi. więc niech żadna skiba czy bruzda nie przekonuje, że ma być inaczej, bo to pachnie na kilometr jakąś patologią Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: E Młodzi, do roboty! IP: *.jmdi.pl 19.11.13, 18:03 Młodzi do roboty? Moi 10 lat starsi koledzy po tej samej uczelni z mniejszym doświadczeniem niż moje dostawali od ręki zarobki, bo po prostu nie było specjalistów kiedy zaczynali - teraz mają te same pensje - wygorowane straszliwie w stosunku do nowozatrudnianych Ot siedza na wyspie i robia fale. Odpowiedz Link Zgłoś
wikal Młodzi, do roboty! 19.11.13, 18:29 Na jakim świecie pan żyje? Większość tych młodych ludzi nie ma postawy roszczeniowej i nie domaga się kilku tysięcy na rękę (choć pewnie trafiają się i tacy). Oni tylko chcą zarobić tyle, żeby godnie żyć. Za 1000 zł się nie da, no może jeszcze do tego z 500 za plecami Zusu dorzuci pracodawca-łaskawca. A jak przychodzi moment zatrudnienia młodego człowieka na czas nieokreślony (nie od razu, ale po dwóch śmieciówkach na przykład), to się go wywala na zbity pysk i zatrudnia następnego naiwniaka. Gdzie są te wspaniałe staże dające doświadczenie? Zazwyczaj to darmowa robota u cynicznego wyzyskiwacza czyli typowego polskiego tak zwanego "przedsiębiorcy". Dobrze jak na czas pensję raczy wypłacić. Młodzi ludzie "uciekają" w następne studia, bo nie widzą przed sobą perspektyw, bo się łudzą, że za 2-3 lata coś się zmieni na lepsze, a nie każdy chce emigrować. Oczywiście poziom polskich uczelni, głównie tych produkujących licencjaty jest żenujący, ale nawet dobrze wyedukowani nie dostaną porządnej roboty bez koneksji, znajomości... Ale panowie tak zwani przedsiębiorcy czy tam pracodawcy (powinno być pracobiorcy, bo pracę to dają ich pracownicy, oni ją tylko biorą za psie grosze) powiem wam, że podcinacie gałąź, na której siedzicie. Młodzi ludzie wyjeżdżają masowo i już za parę lat nie znajdziecie jeleni, którzy będą pracować na wasz, bo przecież nie swój dobrobyt. Wtedy pozamykacie te swoje szulernie (sorry, firmy), choć nie wątpię, że odłożycie sobie niezłe sumki z im należnych pieniędzy, których nigdy nie zobaczyli. Tylko co się wtedy stanie z tym krajem, co to podobno tak świetnie obecnie prosperuje? Co się stanie z naszym systemem emerytalnym? Nikt tego złodziejstwa i wyzysku na razie nie próbuje ukrócić, winę zwala się na pracowników, młodych, bo źle pracują, starych, że za wolno i za długo itd. Sama nie jestem już młoda, mam pracę i w życiu nie byłam bezrobotna, ale naprawdę współczuje młodym ludziom i uważam, że słusznie robią, że darmo na was pracować nie zamierzają. Poradzą sobie bez nas, wyjadą. My sobie bez nich nie poradzimy. Zaśpiewamy "miałeś chamie złoty róg...", ale będzie już za późno. Nie po raz pierwszy w dziejach tego kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Moim Re: Młodzi, do roboty! IP: *.205.148.244.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 19.11.13, 20:50 Oczyście banał. Nie należy uogólniać. Jestem 30 latkiem. Pracowałam przez kilka lat za najniższą krajową. Nie marnowalam czasu na imprezy, piwko i bimbanie. Jak naiwniak brałam dodatkowe zadania pomagałam kolegom żeby się czegoś nauczyć. Nie był to zmarnowany czas. Jeśli była możliwość szkolenia czy dofinansowania do kursu byłam pierwsza. Moje koleżanki ceniły swój wolny czas i nie chciało im się korzystać z takich możliwości. Teraz to ja ciszę się się z satysfakcjonującej pracy, a one narzekają ze ich nikt nie chce zatrudnić, że za marne pieniądze, że maja dzieci i dlatego wypadły z rynku. Ja tez mam 2 dzieci i nie narzekam. Jestem też po drugiej stronie, czyli sama zatrudniam i tak jak kiedyś i teraz są tez gwiazdy, które unikają pracy i takie, które chcą się czegoś nauczyć i mieć satysfakcję z efektów swojej pracy. Życzę wszystkim, znaleźli swoje miejce, ale aby znaleźć trzeba szukać. Nawet bajka o Kopciuszku jest jedna z wielu bajek :) Odpowiedz Link Zgłoś
antykonformista robienie z ludzi niewolników ma długą historię 20.11.13, 02:32 i nie będę jej tutaj przytaczał, wiadomo, przemoc, gwałt, najpierw silniejszy, później bogatszy, brali sobie i niewolili innych ludzi. gdzieś tak 100 lat temu doszła do tego PROPAGANDA, a konkretnie podczas I wojny światowej. jakiś tam siostrzeniec czy bratanek Freuda się w to bawił. później założył firmę i stał się bogaty. rzecz jasna mistrzowie tacy jak Goebbels rozwinęli propagandę i już nie tysiące, ale miliony szły za Panem. dzisiejsze czasy są czasami propagandy, manipulacji, indoktrynacji, warunkowania społeczeństwa, najgorsze MENDY się tym zajmują, pozbawione empatii i nastawione na cel. celem jest więcej dziwek, więcej ru...ia, więcej prochów.... a czasem przeciwnie, wychowane na "książątka" chcą tylko udowodnić swoją wyższość. to co się dzieje w telewizji, czy brukowcach, ta cała promocja kurestwa i szmat, to nic innego jak jeden z elementów tresowania ludzi na niewolników. mechanizm jest prosty, raz wzmocnienie negatywne, raz pozytywne, raz pokazujemy w TV odpady ludzkie i śmieci, raz ideały piękna (celebryci) i władzy (politycy). a ludzie się ślinią. Doda, tak, doda. Smoleńsk, tak, Smoleńsk. ślinią się głupie baby i głupie dziady. a później Warsaw Shore, czy inne Trudne Sprawy, i oglądamy DEBILI, po to by poczuć się lepiej. wzmocnienie negatywne. wzmocnienie pozytywne. społeczeństwo jest warunkowane, behawioryzm, ot. a tutaj? naganiacz, w żałosnym artykuliku, nagania na bezpłatne staże. bo tak ma być, bo mu szmata z góry zaproponowała, albo sam z własnej inicjatywy, ach, przecież tak było zawsze. partyjne aparatczyki, czy to za Stalina, czy za Hitlera, też robiły część obrzydlistw z rozkazu, a część to była fantazja własna, żeby ugruntować swoją pozycję, podlizać się szefostwu, czy po prostu, tak wypada. gardzę Wami, wyrobnicy systemu. nie dlatego, bo jakoś mocno mi szkodzicie, tylko dlatego, że za 20-50 lat, będziecie na śmietniku historii, tam gdzie dziś są poprzednie propagandy, te mniej zawiłe, te bardziej wprost, ale tak samo szkodliwe. obecny system też ma na koncie miliony, jak nie miliardy istnień. tych co zeszli na zawał z przepracowania tych co popełnili samobójstwo wyniszczyli się używkami zachorowali na raka, a śmieć z farma-mafii zablokował lekarstwo i tak dalej i tak dalej. kręci się, i jeszcze z dekadę dwie pokręci. ale jak jebnie, to z przytupem! i pamiętaj o tym, parobasie systemu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja ma prezes racje IP: *.dynamic.chello.pl 20.11.13, 03:53 bezplatny staz przy ksero to jest to przeciez mozecie mieszkac w schronisku i jesc szczaw w czymproblem? praca to wasze wynagrodzenie a ze firmy placa malo? no sorry chcecie wiecejniz 1500? firma matylko 20 baniek zysku a w palanach bylo 30 wiec trzeba ciac koszta zeby pan prezesik dostal premie w wysokosci wasyzch 5 letnich zarobkow prezes mowi o angazownaiu? cos za cos jak placisz byle jak to nie dziw sie ze ludzie sie nie angazuja a czemu? bo tak zalosna place jaka ty oderujesz moga dostac wszedzie mam sie angazowac za 1500 brutto i pracowac na sukces firmy? a czy ta firma chce pracownika zadowolonego? czy byle kogo byle taniej? idz prezesie dosklepu i spytaj sie czemu za najnizsza cene jest towar najgorszej jakosci jakosc kosztuje i nic tego nie zmieni Odpowiedz Link Zgłoś
waldek20 Młodzi, do roboty! 20.11.13, 10:13 Tak sobie myślę to jest dobry temat do wyładowywania frustracji i bardzo dużo osób korzysta. Ehh niedługo będzie na gazecie dział: ,,źle się dzieje" - gdzie będziemy mogli poczytać i śmiało orać bez cenzury ( zaślepiania wulgaryzmów itp). Niech tylko nastroje społeczne pogorszą się jeszcze bardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ee Ten tekst to najlepsza reklama firmy Antal IP: *.play-internet.pl 20.11.13, 18:41 Wysyłasz do nich cv? To już wiesz, że organizują łapanki na darmową siłę roboczą do korpo. W dawniejszych czasach ich poprzednicy najmowali się do łapania Murzynów po buszu, a teraz po prostu są inne czasy i inne sposoby. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1837 Re: Ten tekst to najlepsza reklama firmy Antal IP: *.dynamic.chello.pl 21.11.13, 08:36 W przeciwieństwie do popularnej mitologii raczej nikt za murzynami po buszu nie ganiał aby ich łapać. W większości to wodzowie plemion sprzedawali swoich ziomków za paciorki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: komaperka Re: Młodzi, do roboty! IP: *.zarzew.net 24.11.13, 17:16 Antala już nie ma,przejął go jakiś Work.Przez ostatnie dwa lata z firmy( b.dobrej) "łapaczy głów" zrobił się nawet nie pośredniak ,bo faktycznie tylko robił wywiadownię z ludźmi i przekazywał do zleceniodawcy.Sprawę znam z autopsji jako współpracownik Pana Skiby.Ci mądrzejsi i zaradniejsi,po prostu lepsi(bo tylko takich wybierali),których zatrudnił Antal u siebie,szybciutko stamtąd pouciekali ,widząc co z tej firmy p.Skiba robi.To nie ludzie są słabi,to nie młodzi się nie nadają,to tylko tacy łapacze" o skostniałych umysłach nie potrafią perełek wychwycić z rynku.Ta firma działała na zasadzie jakiegoś call center: nawet jak firmy nie potrzebowały pracowników,to i tak trzeba było do nich dzwonić i namawiać na zlecenie chociaż nie mieli dla nich żadnych kandydatów, bo trzeba zrobić target. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Menedżer Młodzi, do roboty! IP: *.tktelekom.pl 24.11.13, 19:45 Nie macie sensownej pracy i zarobków, bo tracicie czas przelewając z pustego w próżne na forach, narzekając na rzeczywistość i wszystkich dookoła. Do roboty lenie! Solidaryzuję się z autorem listu, znam to z autopsji jako menedżer w dużej firmie. Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi to co robisz na forum? 24.11.13, 21:30 jak widać ty też masz czas bo pewnie nie masz sensownej pracy i zarobków, także tracisz czas przelewając z pustego w próżne na forach, narzekając na rzeczywistość i wszystkich dookoła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Menelożer Re: Młodzi, do roboty! IP: *.adsl.inetia.pl 01.12.13, 21:45 Gość portalu: Menedżer napisał(a): > Nie macie sensownej pracy i zarobków, bo tracicie czas przelewając z pustego w > próżne na forach, narzekając na rzeczywistość i wszystkich dookoła. > Do roboty lenie! > Solidaryzuję się z autorem listu, znam to z autopsji jako menedżer w dużej firm > ie. Sam się weź do roboty, bo akurat ta twoja "robota" produktywna i przydatna dla rozwoju ludzkości nie jest, pasożycie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: możeł Młodzi, do roboty! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.13, 18:17 " sytuacja ekonomiczna Polski należy obecnie do najlepszych w Europie i jednych z najsilniejszych na świecie. " Chłopie czego się napaliłeś? Zupełnie odkleił się pan ekspert od rzeczywistości. Odpowiedz Link Zgłoś
jozefpawowski Re: Młodzi, do roboty! 03.12.13, 19:27 Wstyd napisac co to za firma i i le oferuje?! Tfu na takiego lidera. Sram na was! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Młodzi, do roboty! IP: *.gbn.pl 11.02.14, 08:32 większych bredni jak ten art dawno nie czytałam, porażką jest jego autor! nie ma jak wyzysk, idźcie młodzi do roboty lenie, za darmo najlepiej bo pan prezesunio musi osiągnąć swój sukces :/ Odpowiedz Link Zgłoś
olek6542 Re: Młodzi, do roboty! 21.03.25, 15:15 praca bez doświadczenia jest możliwa, tylko trzeba na początku dać sobie pomóc żeby doświadczenie złapać :) Odpowiedz Link Zgłoś