Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    policja skarbowa

    IP: 195.116.1.* 24.08.04, 15:22
    Czy ktoś z forumowiczów może mi określić na czym dokładnie polega praca w
    policji skarbowej i jakie są zarobki?
    Obserwuj wątek
      • Gość: Jacek Re: policja skarbowa IP: *.ztpnet.pl 24.08.04, 19:26
        Na zdzieraniu ile się da z tych którzy się odważyli zarobić więcej niż na
        etacie i założyli włąśny biznes. Zarobki są o wiele za duze bo pochodzą z
        kieszeni podatników. Popracujesz popracujesz do czasu az ktoś się na Ciebie
        delikatnie mówiąc wkurzy i Ci da w dziób.
      • Gość: axe Re: policja skarbowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 21:27
        Przyznam, że czytając tego typu posty ogarnia mnie przerażenie. Zawsze gdy w
        grę wchodzi słowo policja otwierają się nam noże w kieszeniach.A przecież tak
        jak państwo powstało by określić obywatela jako członka pewnej społeczności tak
        policja czy to skarbowa czy inna powstała w celu ochrony tej państwowości.Nie
        wątpię że jest to praca która stwarza okazje do nadużyć jak niewiele innych,
        ale skoro wszyscy chcą tylko bić policję to ludzkim jest szukanie osłony wsród
        bandytów bo być może nie jest ich więcej ale swą agresją zapewniają poczucie
        bezpieczeństwa większe niż obawiający się kichnąć stróże porządku.Może za
        ruszanie tematów tabu dostanę w ryj i może od policjanta ale nie od
        Policji!
        • Gość: Jacek Re: policja skarbowa IP: *.ztpnet.pl 26.08.04, 02:23
          Mi nie chodzi o słowo POLICJA bo do policji akurat nic nie mam. Mi akurat
          chodzi o słowo SKARBOWA. Od jakiegoś czasu mam zamiar otworzyć działalność
          gospodarczą ale to co mi kumpel który ma firmę opowiada jak wszelkie
          złodziejskie urzędy skarbowe i im podobne "pomagają" w rozwoju przede wszystkim
          drobnej przedsiębiorczości to posłużę się Twoimi słowami "ogarnia mnie
          przerażenie". Ponieważ tak jak większości naszych przede wszystkim drobnych
          firm nie idzie mu zbyt dobrze w biznesie postanowił rozszerzyć działalność. No
          i przez pewien czas zamiast kierować kasę na Skarbowy inwestował w firmę.
          Oczywiście nieco się zadłużył w Skarbówce i ZUSie przy okazji. Zaczął spłacać
          długi ale nowa działalność też nie przynosiła zakładanych wczesniej "kokosów".
          Powoli, powoli wychodził z długów w US i ZUSie. Gdyby żył w normalnym państwie
          któremu zależy na rozwoju gospodarczym to możeby i już z tych długów wyszedł,
          ale od czego pomysłowość naszych urzędasów? Kiedyś można było mieć długi w US
          sprzed kilku miesięcy i płaciło się tylko odsetki (oczywiscie większe niż przy
          kredycie bankowym). Od jakiegoś czasu skrócili ten okres zalegania i co jakiś
          czas kierują sprawę długów do egzekucji "dzięki czemu" oprócz odsetek dochodzą
          koszty egzekucyjne (wcale nie takie małe). To nie wszystko. Żeby z kieszeni
          kolesia jeszcze coś wydrzeć wymyślili że trzebaby mu od czasu do czasu
          przywalić "domiar" i dowalają kary (tzw dobrowolne - ładna nazwa co? -poddanie
          się karnej) za to że kiedyś nie płacił podatkó w terminie. To nic że te podatki
          już dawno są zapłacone, trza skosić z niego jeszcze parę tysiączków "aby Polska
          nie zginęła". I nie ma jakiejś ustalonej wysokości tej kary - zależy ona
          prawdopodobnie od humoru w danym dniu (albo od zbliżającej się np trzynastki w
          urzędnie) jakiegoś szefa od kar. A że pewnie gościu ma zły humor to ciągnie ile
          wlezie. Ciekaw jestem jak długo jeszcze będą w naszym dziwnym kraju istniały
          podobne "procedury w świetle prawa"?. Jak napisał o rozłożenie długu na raty to
          mu odpisali - "owszem, rozłożymy na raty ale najpierw spłać połowę długu" -
          niezłe co? Wytrzaśnij spod ziemi i spłać połowę - przecież wiadomo że JAKBY
          MIAŁ Z CZEGO TO BY SPŁACIŁ!!!!!!!!!!!!!!!!!! w obawie przed następnymi kosztami
          egzekucyjnymi i innymi wszelkimi "dobrowolkami". Niestety ale nasz kraj dzięki
          takim dziwactwom zapada się w coraz większe bagno.
          • Gość: axe Re: policja skarbowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 11:19
            Wskaż mi takie pństwo, które cieszy się z sukcesów obywatela a składam wniosek
            emigracyjny.Przecież państwo reprezentowane jest przez takich samych skurwieli
            jak zawistny sąsiad rysujący lakier na twoim nowym samochodzie i gówniarz
            bandyta wymuszający na twoim dzieciaku haracz bo kurwy podrożały.
      • Gość: axe Re: policja skarbowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 11:39
        Dla stworzenia warunkow do rozwoju dla przedsiebiorczości potrzebne sa spojne
        przepisy i właściwe ich interpretowanie przez wykonawców ustaw. Może by tak
        testy dla urzędasów czy ich paranoja nie skręca?
        • Gość: ble Re: policja skarbowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 20:00
          popieram w pełni.. pracuje w urzedzie skarbowym i zanim tam trafilam zgadzalam
          sie z wiekszoscia spoleczenstwa: taki urzednik poza wciskaniem klawisza ENTER
          nie robi nic tylko utrudnia zycie innym i bierze za to kupe kasy. Dzis dopiero
          wiem jak bardzo sie pomylilam i jak wiele daliby urzednicy za to by przepisy
          byly spojne, a ludzie - choc nikt z nas nie lubi placic podatkow zadowoleni..
          Ile to czlowiek misi sie nasluchac za 900 zl miesiecznie - na samodzielnym,
          odpowiedzialnym stanowisku ze swiadomoscia, ze choc nie ja to wymyslilam, ten
          czy inny wbilby mi noz w plecy:( Abstrahujac juz od tego ze nie ma czasu nawet
          na sniadanie..
          Pozdrawiam wszystkich sedrecznie.
          • vokulski Re: policja skarbowa 27.08.04, 08:30
            Ja tylko tyle powiem że zameldowany jestem gdzie indziej a mieszkam gdzie
            indziej i nie chciałem zmieniać zameldowania tylko przez urząd skarbowy bo jest
            naprawde super jak do tej pory słowa złego nie mogę powiedzieć ludzie ok zawsze
            dzwonili do mnie na komórkę jak coś było nie tak i pomagali mi .Pamiętam jak
            bardzo dawno temu miałem wtedy 15 lat i swoją pierwsza dzialalnosc w
            wakacje ,pierwszy miesiac nic nie zglosilem , potem udalem sie do Urzedu ,
            babka mi wtedy wszystko wytlumaczyla jak mam to wyprostowac , nawet na tyle ,
            aby dla mnie bylo korzystniej ,
            • Gość: axe Re: policja skarbowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 11:08
              No właśnie, to kwestia doboru pozytywnie nastawionych pracowników bo to ich
              nastawienie buduje atmosferę i opinie o instytucji.Chyba nie są nieżyczliwi z
              przeniesienia, bo niestety ale to od nich wymaga się postawy innej niż od
              sprzedawcy pietruszki w miejscu zabronionym.
      • Gość: gość Re: policja skarbowa IP: 195.116.1.* 08.09.04, 14:40
        up
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka