Gość: gość123
IP: *.dynamic.gprs.plus.pl
13.08.14, 17:50
Pracuję w firmie na stanowisku sekretarki dyrektora . Od października zmienia się struktura w firmie i przychodzi nowy dyrektor , który będzie miał biuro w innym mieście co za tym idzie swoją sekretarkę (już ją wybrał). Mojego miejsca pracy z czasem nie będzie raczej, chociaż nikt o tym głośno nie mówi. Dowiedziałam się właśnie, że mam teraz szkolić nową sekretarkę nowego szefa. Czuję się zbuntowana, to tak jakbym szkoliła kogoś i wiedziała, że mnie zwolnią. No i co byście zrobili na moim miejscu?