bankowy1
13.09.04, 12:37
Od roku jeżdżę do PUP w bydgoszczy składać swój autograf i zgłaszając
gotowość do podjęcia pracy. I nic. Miała być praca przez PUP, staże i praca
dla osób które nie ukonczyły 26 roku życia. Ochoczo zapisałam się na listę.
Niestety po 3 tygodniach otrzymałam telefon z pup że przerywają program z
powodu braku funduszy! A fundusze miały być z uni.Gdzie sens? Po co zamydlali
młodym ludziom oczy że po wejściu do uni coś się zmieni?
A w Bydgoszczy pracodawcy poszukują blond idiotek z dużym biustem i długimi
nogami. Nie liczą się umiejętności i to co ma się w głowie. A poza tym w
każdym ogłoszeniu podane jest aby przesłać aktualne zdjęcie. No tak 4 zdjęcia
kosztują 20 zł, na mc wysyłam gdzieś z 20-30 ofert więc powinnam mieć pracę i
stały dochód aby te zdjęcia móc robić bo to koszt 100-200 zł.
Czy coś się w tym kraju wkońcu zmieni??