men_53
12.05.15, 13:00
Gdyby zarabiali tak, aby dało się za to żyć , to pewnie by nie wyjeżdżali.
A gdyby jeszcze (marzenie), ten kraj stał się normalnym krajem?
Zapanowała wolność (w tym prawdziwy rozdział kościołów od Państwa), sprawiedliwość.
Gdyby biurwa i policjant był pomocnikiem, a nie wrogiem?
Gdyby jednym przestać zabierać aby innym, obijającym się wystarczyło na dobre życie. A niektórym nawet na "ośmiorniczki"? (Ogólnie nie mam nic przeciwko ośmiorniczkom, ale nie wtedy, gdy innym płace nie wystarczają na samodzielne utrzymanie rodziny)
Po prostu, gdyby zaczęło być normalnie ... .
Ale w tym kraju chyba nie da rady, politycy będą