Gość: Kaśka
IP: *.4web.pl
14.09.04, 15:50
nie mam już siły... zatrudniłam się w szkole językowej, która prowadzi
zajęcia w przedszkolach. teraz odbywam w różnych placówkach promocje czyli
zajęcia za friko, za które nie jest mi nic płacone. wyrabiam w ten sposób już
8 przedszkole (zajęcia w każdej grupie 2 razy w tyg) przy czym ciągle
dochodzą do mnie informacje że tego przedszkola to jednak nie będę mieć i
dawaj wlepiają nastepne na promocje. jestem już tym zmęczona, charuję za
darmochę i jeszcze nie wiem co mnie czeka w październiku czy w ogóle będę
mieć jakąś robotę. mieliście taką sytuację kiedyś? co robić? jestem
załamana...