Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Komisja Trójstronna bez związków i bez uchwały ...

    15.07.15, 17:14
    Oni dalej to samo - płaca minimalna.
    Co to jest płaca minimalna i dla kogo. Na pewno nie dla wszystkich zatrudnionych i przymuszonych do samozatrudnienia.
    Jedyne wyjście to jest ustalenie WYSOKOŚCI MINIMALNEGO WYNAGRODZENIA ZA 1 godz. Pracy DLA WSZYSTKICH ZATRUDNIONYCH.
    SKOŃCZĄ SIĘ ŚMIECIÓWKI i ZNIEWOLENIE Polskich ROBOTNIKÓW i PRACOWNIKÓW.
    W dalszym ciagu w/g stawki żeby od czegoś wyjść -
    1850 zł. : 176 godzi w m-cu = 10,50 zł czyli 2,5 EURO ! ! / śmieszne przy cenach zachodnich /
    Obserwuj wątek
      • justsaying Re: Komisja Trójstronna bez związków i bez uchwał 15.07.15, 18:00
        Jesli chcemy dogonic place zachodnie w 25 lat to musielibysmy miec co-roczne piecio procentowe podwyzki plus wyrownanie za inflacje
        • verozon Re: Komisja Trójstronna bez związków i bez uchwał 16.07.15, 06:02
          Pan Minister doznał olśnienia. A jak inne partie, media czy związki klepały o tym od co najmniej od 4 lat, to olśnienia nie było. Ale wybory tuż-tuż. Paskudna, koniunkturalna koalicja PO-PSL
      • rezun-one Komisja Trójstronna bez związków i bez uchwały ... 15.07.15, 19:12
        Płacę minimalną należy podnieść tak jak w USA czterdzieści lat temu.
        Też były protesty przednieść wypłaty do minimalnej, musiał to zgłosić do Urzędu Finansowego,
        Po spełnieniu tego warunku pracownikowi dopłacał rząd.
        Natomiast do firmy pracodawcy udawała się kontrola która sprawdzała stan firmy.
        Po roku rząd nie musiał dopłacać już ani dolara.
      • dzendergender Re: Komisja Trójstronna bez związków i bez uchwał 15.07.15, 22:41
        Szanowny Panie Ministrze Kosiniaku-Kamyszu,
        Młody człowieku z PSL będącego od 8 lat w koalicji z PO,

        Jestem pracownikiem budżetówki - pracownikiem urzędu, pracuję w Urzędzie Wojewódzkim w Lublinie (administracja rządowa na szczeblu wojewódzkim). Do domu przynoszę co miesiąc niecałe 2000 zł netto, a brutto jest to 2500 zł. Od 8 lat nie mieliśmy w urzędzie podwyżek bo płace w budżetówce były zamrożone, mięliśmy za to Panią Wojewodę - Królową Śniegu, Mrozu i Zimy, która zwracała nadwyżki z funduszu płac do budżetu państwa, zamiast oddać je pracownikom urzędu w postaci premii, dodatków czy nagród (dla nas miało to znamiona poniżania pracowników). Robiła też remonty w urzędzie które zaczęła od malowania ścian i wymiany podłóg, a które w chwili obecnej polegają na ich ciągłym ryciu i niszczeniu (ścian) - oczywiście z budżetu urzędu/państwa czyli podatków obywateli (w tym nas pracowników urzędu).
        W chwili obecnej nie oczekujemy już podwyżek ani od Pana ani od Pana rządu (a może nierządu, sam już nie wiem) - wsadźcie sobie je w d ...
        Oczekujemy najpierw urealnienia naszych płac - w moim przypadku powiedzmy do 3500 zł brutto, a następnie dopiero corocznych podwyżek ustawowych np. o 130 zł brutto.
        Inne rozwiązania mnie (a może nas, sam już nie wiem) nie interesują!

        Teraz sobie o nas przypomnieliście, w ostatniej chwili, tuż przed kolejnymi wyborami ??? Nie za późno to trochę - o jakieś 7 lat ???

        Powiedzieć by się chciało: Kończ Waść, Wstydu Oszczędź !!!

        Sio, Precz, Won, Bye Bye ...
        • tylkoturbobenzyna Re: Komisja Trójstronna bez związków i bez uchwał 15.07.15, 22:58
          Spieszę z odpowiedzią do 50% niepotrzebnych, kosztujących zbyt dużo, urzędników w Polsce : "Sio, Precz, Won, Bye Bye ..."
          • dzendergender Re: Komisja Trójstronna bez związków i bez uchwał 16.07.15, 08:11
            A Ty i podobni Tobie populiści oczywiście najlepiej ze wszystkich i zapewne z własnego wieloletniego doświadczenia zawodowego w tych zawodach wiesz jak, ile czasu, za ile osób, na jakich warunkach pracują urzędnicy, nauczyciele, pielęgniarki i położne, salowe - tysiące zwykłych ludzi z budżetowki, na zwykłych nie kierowniczych i nie dyrektorskich stanowiskach! Jesteś w tym zakresie pewnie jakimś e portem, może nawet z MPiPS od samego Kosiniaka-Kamysza może nawet?

            Piszesz bzdury, populistyczna brednie! Poniżasz zwykłych ludzi, odbierasz im godność i szacunek!

            Ale trudno, takich jak Ty jest wielu - mocnych w gębie, szczekajacych i ujadajacych na innych...

            Życzę Ci dobrej pracy, dobrze płatnej i spokojnej - czyli dokładnie takiej samej jak mają twoim zdaniem urzędnicy, nauczyciele, pielęgniarki i położne, salowe i wszyscy pozostali pracownicy budżetowki tak przez Ciebie znienawidzony!

            Powodzenia populiści...
            • maxthebrindle Re: Komisja Trójstronna bez związków i bez uchwał 16.07.15, 10:45
              > A Ty i podobni Tobie populiści oczywiście najlepiej ze wszystkich i zapewne z w
              > łasnego wieloletniego doświadczenia zawodowego w tych zawodach wiesz jak, ile c
              > zasu, za ile osób, na jakich warunkach pracują urzędnicy, nauczyciele, pielęgni
              > arki i położne, salowe

              Wydaje mi się, że pielęgniarki i salowe to juz nie budżetówka - płacą im dyrektorzy szpitali, prowadzonych przez samorządy, zaleznie od indywidualnie wynegocjowanych w każdym szpitalu umów. Nauczyciele podobnie, ale oni mają jeszcze komunistyczne przywileje zagwarantowane Kartą Nauczyciela, co de facto sprawia, ze bez względu na obiektywne wyniki ich pracy, mają zapewnioną ścieżke awansu i dochody na okreslonym poziomie. Zastaja nam zatem urzednicy.
              I teraz do ciebie pytanie - rozumiem, że z własnego, wieloletniego doświadczenia wiesz, ile musi pracowac i w jakich warunkach pracownik prywatnej firmy, by zarobić to, co ty dostajesz co miesiac? Rozumiem, że wiesz, ile musi pracować osoba samozatrudniona, by po opłaceniu wszystkich składek zostalo jej w kieszeni to, co ty co miesiac przynosisz do domu? Uświadom sobie, ze - niezależnie od faktu, ze obiektywnie zapewne zarabiacie mało jako przedstawiciele administracji panstwowej - wasza, urzędników sytuacja jest naprawdę komfortowa: o wiele trudniej pozbawić was pracy, odpowiedzialnosć duzo mniejsza (bo na wszystko są procedury i jest służbowa hierarchia, wystarczy madrze się w to 'wpisać'), stres w pracy? Zapewniam, że wy nie wiecie co to jest prawdziwy stres, gdy trzeba podjac decyzję, od której nie zależy dobre samopoczucie anonimowego petenta, którego zawsze możecie 'spuścić' powołując się na przepis, procedurę lub decyzję przełożonego, ale przyszłość kilkudziesięciu pracowników i ich rodzin, którzy stracą źródło utrzymania, jesli właściciel firmy czy menadżer projektu podejmie błędną decyzję w sytuacji, gdy wszystkie opcje obarczone sa sporym ryzykiem.
              Zresztą - zawsze możesz sie zamienić. Ja próbowalem kiedyś dostać posadę w urzędzie, mając odpowiedznie wykształcenie, doświadczenie i kwalfikacje - niestety, pomimo 'konkursu' pracę dostał syn kuzynki wojewody, młody człowiek zaraz po studiach, bez jakiegokolwiek doświadczenia i z przeciętna tylko znajomością angielsiego, podczas gdy ja wladalem biegle dwoma jezykami obcymi (w tym angielskim), a znajomość językow była jednym z kryteriów.
              • tomeczek_44 Re: Komisja Trójstronna bez związków i bez uchwał 17.07.15, 08:39
                maxthebrindle napisała:

                > Wydaje mi się, że pielęgniarki i salowe to juz nie budżetówka - płacą im
                > dyrektorzy szpitali, prowadzonych przez samorządy, zaleznie od indywidualnie
                > wynegocjowanych w każdym szpitalu umów. Nauczyciele podobnie,

                Słusznie użyłaś czasownika "wydaje mi się". :) Skąd wg Ciebie samorządy mają pieniądze na prowadzenie szpitali szkół itp.?

                > wasza, urzędników sytuacja jest naprawdę komfortowa: o wiele trudniej
                > pozbawić was pracy,

                Myślę, że masz na myśli urzędników państwowych mianowanych - ale w urzędach są również urzędnicy zatrudnieni na umowę o pracę oraz pracownicy nie będący urzędnikami. Ci mają mniej różowo. A gdy idziesz do urzędu państwowego czy samorządowego coś załatwić, stykasz się przede wszystkim z tymi z drugiej i trzeciej grupy.

                > wy nie wiecie co to jest prawdziwy stres, gdy trzeba podjac
                > decyzję, od której nie zależy dobre samopoczucie anonimowego petenta, którego
                > zawsze możecie 'spuścić' powołując się na przepis, procedurę lub decyzję
                > przełożonego

                Posiedź przez cały dzień "na pierwszej linii" tzn. przy okienku czy stanowisku, a nie w gabinecie z tyłu i wysłuchuj żalów i pretensji ludzi, którym przedstawiasz decyzje powstałe na podstawie decyzji i przepisów, które nie ty ustalałeś. Takie stanowisko to niekiedy jak kasjerka w sklepie, która wysłuchuje pretensji od klientów za nie swoje winy - że towar przeterminowany a ceny nie zgadzają się z tymi na półce.

                > Ja próbowalem kiedyś dostać posadę w urzędzie,
                > mając odpowiedznie wykształcenie, doświadczenie i kwalfikacje - niestety,
                > pomimo 'konkursu' pracę dostał syn kuzynki wojewody,

                Tu pełna zgoda - nepotyzm kwitnie ale takie rzeczy to raczej przy obsadzaniu bardziej "apetycznych" stanowisk.
        • trv Re: Komisja Trójstronna bez związków i bez uchwał 16.07.15, 07:26
          Czyli i tak zarabiasz za dużo. Zakres obowiązków i odpowiedzialność szeregowego urzędnika często są mniejsze niż np kasjerki w markecie a większość urzędników jest zbędna.
        • pompompom Re: Komisja Trójstronna bez związków i bez uchwał 16.07.15, 10:08
          A najglosniej o wypasionych pensjach w budzetowce wylo prawo i sprawiedliwosc. Jak ich ludzie pracowali na panstwowym to dobre pensje, premie byly ok, ale jak przyszla nowa ekipa to juz nie byly ok. Zapomnieli jednak, ze sporo osob pracuje tam niezaleznie od opcji politycznych i zmiam.
          Teraz pewnie nastawieni na rzadzenie beda chcieli podwyzek dla swoich przy okazji skapnie cos urzednikom. Z jednej strony to dobrze, ale z drugiej odslania cala hipokryzję pisu. Zreszta nie tylko w tej kwestii.
      • tacx Komisja Trójstronna bez związków i bez uchwały ... 16.07.15, 06:12
        Co ten .... opowiada. on zarobił kiedyś jakieś pieniadze poza budżetówka że tak łatwo gada o podnoszeniu płac? Skąd na to kasę brać niech jeszcze powie? Typowy pierdzistołek z warszawki który przed wyborami rozdaje Niderlandy
      • mppmpp Re: Komisja Trójstronna bez związków i bez uchwał 16.07.15, 06:50
        Musi być wybory na horyzoncie. Tylko wizja klęski wyborczej i rewolucji przy urnach zmusza do zmian. Zapamiętajmy to kochani rodacy.
      • fogohogo Re: Komisja Trójstronna bez związków i bez uchwał 16.07.15, 07:54
        każdy masowy wzrost płac spowoduje natychmiastową reakcję rynku w postaci wzrostu cen...
        bardzo łatwo naruszyć kruchą i chwiejną równowagę, ale hiperinflacja i rozruchy są tuż.....
        już to przerabialiśmy pod koniec lat 70-tych....
      • witek_arimr Przedwyborcze obiecanki PSL 16.07.15, 08:41
        PSL obieca wszystko, byle dostać sie do Sejmu. Teraz tonie. PRAWDA jest jednak taka, że kolega Kosiniaka z PSL - minister Sawicki, płaci najgorsze pensje i nie zamierza ich podwyzszyć. Głodowe płace w ARiMR, dla wielu ludzi z wieloletnim stażem wynoszą brutto 2000-2500. Da się za to godnie przeżyć? Roczny dochód na poziomie 21 tys (z trzynastką), to żart.
        To, że Kamysz mówi, że "w jego ocenie" musi się podwyższyć płace (uzywając zachęcającego słowa "drastycznie"), nie oznacza, ze PSL zamierza to robić. To taka zachęta, żeby na nich głosować. Potem Sawicki i tak pokaże figę.
      • sila Re: Komisja Trójstronna bez związków i bez uchwał 16.07.15, 11:49
        Jestem przedsiębiorcą.
        Główni zlecający to urzędy i podmioty samorządowe i rządowe itp.

        Usługa wyceniona przeze mnie na 990 zł (z czego koszt materiałów 460 zł, dojazd około 50 zł, 2 pracowników, czas pracy około 8h, zysk firmy). Stanęło na 900 zł.
        Zarobek pracowników 8x 20 zł = 160 zł x 2 pracowników 320 + inne koszty razem 830 zł. Zysk firmy 70 zł, a urzędnicy mnie pytali czy zrobię to za 800 zł, bo oni mają ciasny budżet.

        I tak jet na każdym kroku. To proszę sobie policzyć ile netto zarobię ja i moi ludzie.
        Każdy przetarg czy zlecenie to tylko cena, a ceny są już tak niskie, że się nie da taniej. A do tego najlepiej 5 lat darmowej gwarancji.

        Jeśli Państwo mi nie daje zarobić na chleb, to jak firmy mają funkcjonować ? A nie mówiąc już o zarobkach ludzi. Ja bym chciał płacić moim pracownikom po 5 tyś netto, żeby byli zadowoleni, jeździli na fajne wakacje, kupowali mieszkania. Ja nie chcę zarabiać więcej niż oni.

        A teraz popatrzcie na rozstrzygnięcia przetargów, gdzie roboczogodzina jest za 9, 5, a nawet 3 zł. I ŻADEN urzędnik tego nie kwestionuje.

        Pozdrowienia z realnego świata dla Pana Ministra.
      • wgziicoidi Komisja Trójstronna bez związków i bez uchwały ... 16.07.15, 12:35
        Trzy, dwa, jeden, start. Śmiejemy się wszyscy: hahahahahahahahahahahah!
      • snajper55 Płaca minimalna powinna być równa 0 PLN 17.07.15, 12:15
        Cena rzeczy powinna być ustalana między sprzedającym a kupującym i państwu nic do tego. Cena chleba, kaszanki czy pracy. Ustalanie przez państwo jakichś cen minimalnych czy maksymalnych rodzi jedynie patologie rynku. Państwo nie powinno ingerować w cenę pietruszki, pracy czy mieszkań.

        S.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka