Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    NIE MA PRACY W TRÓJMIEŚCIE???

    IP: *.kolonia.lan / *.kolonianet.pl 21.09.04, 13:48
    Kochani,
    mam 27 lat, kończę studia. W trakcie studiów pracowałam - mam doświadczenie
    jako asystentka ziału kadr, sekretarka...Przez ostatni rok pracowałam jako
    supervisor, przedstwiciel regionalny firmy zajmującej się promocjami,
    merchendisingiem itp. Sama zrezygnowałam z tej firmy, bo zle się tam działo,
    a poza tym zarobki były śmiesznie niskie. I zwalniali ludzi, by obsadzić
    swoimi.
    Byłam naiwna myśląc, że stosunkowo łatwo znajdę pracę. Mamy wrzesien, od
    kwietnia (zwolniłam się wtedy) minęło już trochę czasu. Stale szukam pracy -
    wszystkie agencje zajmujace się promocjami, merchendisingiem - te dostępne w
    sieci - zarzuciłam swoim cv. I co? nic. Nawet "nie jesteśmy zainteresowani".
    Praca związana ze studiami to ciekawe wyzwanie - kończę polonistykę,
    specjalnosć edytorstwo - czyli praca w wydawnictwach. Pięknie-ładnie, ale co
    słyszę? "czy ma Pani doswiadczenie?" A skad mam mieć - mam tylko praktykę w
    wydawnictwie, a jak chcę pracować, żeby zdobyć doświadczenie, to właśnie ten
    brak doswiadczenia stoi na przeszkodzie.
    Nie uważam się za osobę głupią, ale powoli zaczynam myśleć, że chyba lepiej
    teraz urodzić dziecko - przynajmniej czas bez pracy będize spożytkowany.
    Jestem anprawdę rozgoryczona. Ta świadomość, że większosć ogłoszeń jest po
    to, bo MUSI być, a stanowiska i tak są obsadzaone...I że trzeba mieć plecy,
    by coś znalezc...BOLI CHOLERNIE.
    Może ja po prostu szukam nieumiejętnie? Ale niby dlaczego? Wydaje mi sie, że
    robię dobrze...
    Widać moje doświadczenie nie trafia w gust ewentualnego pracodawcy.
    Jestem osobą na tyle elastyczną, że szuka, pracy na różnych stanowiskach. A
    to co mnie najbardziej interesuje, czyli nadzór nad merchendisingiem,
    hostessami itp. nagle stało się dla mnie nieosiągalne.
    Czy to oznacza, że powinnam się wyprowadzić z Trójmiasta? tu jest okropna
    posucha z pracą. Sory, nie mam juz siły pisać.
    Ale mam andzieję, że ktoś podsunie mi jakis pomysl na pracę, z pracą, pracę...
    Obserwuj wątek
      • kozaki_wiesi Re: NIE MA PRACY W TRÓJMIEŚCIE??? 21.09.04, 14:13
        Troszkę jestem zdziwiona tym co piszesz. Mieszkam w 3mieście, skończyłam w
        zeszłym roku studia i od tamtego czasu znalazłam trzech pracodawców (w każdym
        przypadku umowa o pracę), nie mając żadnych znajomości (prace zmieniałam gdy
        znalazłam lepszą <nie tylko finansowo> ofertę, należę do osób, które pracy
        szukają nieustannie, niezależnie czy ją mają czy nie). Uważam, że w Trójmieście
        praca jest, problemem jest przekonanie osoby prowadzącej rekrutację, że to
        właśnie TY jestem najwłaściwszą kandydatką.
        Głowa do góry, nie poddawaj się. Rynek pracy jest trudny, tym większa więc
        satysfakcja z wygranej.

        Pozdrawiam
        • Gość: absolwent Re: NIE MA PRACY W TRÓJMIEŚCIE??? IP: *.cableinet.co.uk 21.09.04, 15:05
          Sklaniam sie do pierwszej wypowiedzi....
          skonczylem studia w marcu zr na UG, regularnie odbywalem praktyki(choc wiem ze
          jedynie lepsze to nic nic), byla tez dluzsza przygoda w firmie ubezp.,
          znalazlem prace w duzym banku za 1200-1300zl, ale juz widzialem ze wpadlem tzn.
          awans tylko po znajomosci, rozwoj zakonczyl sie po 3 mc, szukalem pracy 6 mc
          intensywnie i nic, co prawda bylem na kilku rozmowach bardzo daleko ale jednak
          mi podziekowano, moze nie jestem wystarczajaco dobry (wcale nie twierdze ze
          jestem), choc z drugiej strony i tak moje kwalifikacje czesto dwukrotnie
          przewyzszaly wymagania.
          Co do drugiej wypowiedzi - jakis studia skonczylas i w jakiej branry pracujesz
          i szukasz pracy. AHA nikt cie nie pytal czemu zmieniasz prace po 3 mc, podobno
          jest to nie mile widziane.

          pozdrawiam

          ps. oczywiscie zrezygnowalem z tych 1200 zl i zamienilem to na 1200£ - nie
          nazekam
        • Gość: cytrusowa Re: NIE MA PRACY W TRÓJMIEŚCIE??? IP: *.kolonia.lan / *.kolonianet.pl 21.09.04, 16:06
          wszystko pięknie-ładnie. Pewnie, że praca jest. Trzeba ją tylko znalezc. Może
          nie do końca wyjaśniłam - śledzę uważnie wszelkie dodatki do prasy z
          ogłoszeniami o wolnych miejscach pracy. Jak mam znalezć pracę, jeśli "szukają"
          samych przedstawicieli handlowych, medycznych, reprezentantów handlowych,
          fryzjerki i informatyków. No i do sklepu.
          A gdzie prace biurowe, marketing, reklama, promocja, merchensising?

          Mam w zwiazku z tym pytanie do Ciebie (kozaki_wiesi): jakie studia skończyłaś i
          jakie to były oferty pracy ( w jakiej branży)?
          Pozdrawiam
      • Gość: cytrusowa Re: NIE MA PRACY W TRÓJMIEŚCIE??? IP: *.kolonia.lan / *.kolonianet.pl 21.09.04, 16:43
        ???
        • kozaki_wiesi Re: NIE MA PRACY W TRÓJMIEŚCIE??? 21.09.04, 18:40
          Skończyłam historię, a więc kierunek mało prestiżowy i wydawałoby się, że moja
          pozycja na rynku pracy jest bardzo nieciekawa. Należę jednak do osób bardzo
          upartych i nie zrażam się. Pierwsze dwie prace to typowa sekretarka. Trzecia
          (obecna) to już troszkę bardziej zaawansowana praca- prowadzenie całego biura
          dość dużej firmy, mam też możliwość używania angielskiego, który znam bardzo
          dobrze. Oczywiście szukam dalej i może coś się urodzi w przyszłym tygodniu.

          Pozdrawiam

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka