Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Udokumentowane sukcesy???

    IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 27.09.04, 08:22
    Być może moje pytanie jest naiwne, ale cóż, nie ma głupich pytań jak to
    mawiają...
    Szukam pracy jako handlowiec/key account i w większości ogłoszeń pojawia się
    zapis o udokumentowanych sukcesach. Czy ktoś może mi wyjaśnić, w jaki sposób
    w aplikacji te sukcesy udokumentować? Czy to mają byc referencje czy dyplom z
    odciśniętą dłonią prezesa? A jeśli pracuję w firmie, w której sukcesów
    udokumentować nie sposób, bo nie ma takiego zwyczaju czy możliwości? Co wtedy
    radzicie.

    Z góry dzięki.
    Obserwuj wątek
      • Gość: hola Re: Udokumentowane sukcesy??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 08:37
        jesli chca udokumentowania twoich sukcesów to niech przez okres próbny dadza ci
        szanse wykazania sie, to im udokumentujesz w pozyskiwaniu klientów, tj
        najlepszy sposób, chyba ze mozesz ich przekonac ze w poprzedniej firmie pracow.
        na tym stan. i odeszłes bo pozyskiw. im klientów lecz finnsowo nie wynagradzali
        cie odpowiednio za twoj trud i dlatego szukasz firmy która wreszcie cie doceni
        pod tym wzgledem, kombinuj tak bys na tym dobrze wyszedł. ale nie za bardzo bo
        mozna sie połapac czy gosciu nie przesadza. pozdrawiam , i powodzenia zycze.
        • Gość: Nasir Re: Udokumentowane sukcesy??? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 27.09.04, 08:39
          Też uważam, że okres próbny to najlepszy sposób na wykazanie się i udowodnienie
          swojej wartości, ale co z aplikacjami? Czy nie jest tak, że te całe sukcesy
          winny znaleźć się w aplikacji, razem z cv i lm? Jeśli tak, to w jakiej formie.
      • adam.67 Dokumentuję sukcesy ;-) 27.09.04, 10:46
        Zawodowo dokumentuję sukcesy, wystawiam Certyfikaty Osiągnięcia Sukcesu, ceny
        już od 299 zł plus VAT. Potwierdzę każdy sukces osiągnięty lub nawet ten, który
        Ci się przyśnił (za dodatkową opłatą).

        A poważnie: Twoje pytanie nie jest naiwne. świadczy tylko o autorach takich
        żądań. W istocie, są takie prace, gdzie sukces jest trudny do uchwycenia,
        niewymierny ale jednak istniejący. Tylko półgłówki jakich mnóstwo wśród
        personelu HR (uwaga: nie generalizuję, są wyjątki chwalebne), czepiają się
        takich bełkotów.
        Widać, że myślisz i to Ci się chwali.
        Pozdrowienia!

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka