Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    praca w finansach

    IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.04.02, 22:17
    Napiszcie proszę o swoich doświadczeniach w zakresie poszukiwania pracy na
    stanowiskach - dyr. fin, kontroler fin, audytor wewnętrzny - szczególnie na
    południu Polski. Mam dziwne wrażenie, że jest generalnie beznadziejnie.
    Zapraszam do dyskusji pracowników big5, ACCA itp.
    Obserwuj wątek
      • Gość: as Re: praca w finansach IP: 217.8.190.* 17.04.02, 08:29
        nie przesadzaj praca jest a nawet wg mnie ludzie którzy mogliby zająć te
        stanowiska nie za bardzo garną się do zmiany pracy jest recesja lepiej siedzieć
        tam gdzie się jest np mój szef do jednej z firm szuka kontrollera od kilku
        miesięcy , jedna firma kilka razy przeprowadzała rozmowy i nadal daje
        ogłoszenie - fakt że w tych czasach jak ktoś zmienia pracęto za naprawdę dużą
        różnicę kasy co nie jest zbieżne z ofertami pracodawców - którzy myślą recesja -
        mniejsza kasa
        • Gość: ihc07c Re: praca w finansach IP: 62.29.137.* 18.04.02, 14:28
          Dajcie mi namiary na tego szefa, co to szuka na kontrolera !!! Ja tam pr5obuje
          sie wpasowac na kontrolera od pol roku i jakos nie idzie. Wymagan placowych
          wcale nie mam z ksiezyca, a przynajmniej tak mi sie wydaje - po przegladzie
          niniejszego forum, mieszcze sie w przecietnej.
          Dodam dla ulatwienia, ze staz 4 lata w Big 5 i ACCA w komplecie.
          Wiec co jest nie tak ?
          A ktora firma szuka juz od kilku miesiecy i kilkakrotnie daje ogloszenie ?
          • Gość: gtrwg Re: praca w finansach IP: 217.8.190.* 22.04.02, 08:49
            Big 5 to nie jest dla pracodawcy wielki plus wielu szefów twierdzi że młodzi w
            Big 5 to psy gończe którym firma nie chce przekazać za dużo informacji aby nie
            uciekli
      • charissa Re: praca w finansach 19.04.02, 14:52
        hmm nie pracy dla dyrektorow, ale nie ma tez dla
        asystentow :((
        skonczylam ekonomie w 2000 roku - specjalizacja
        finanse. Nie chce byc od razu dyrektorem i nie mam
        wymagan placowych 3000 na miesiac. Szukam pracy jako
        asystent gl. ksiegowego lub asystent w dziale
        finansowym. Wiedza ksiazkowa i dyplom to jedno, a
        praktyka to drugie - doskonale sobie z teg ozdaje
        sprawe. Jednak gdziesz trzeba zaczac. Pracuje teraz w
        biurze podrozy, bo z czegos musze zyc, ale bardzo
        chcialabym znalesc prace zgodna z moim wyksztalceniem w
        Bielsku- Bialej lub najblizszych okolicach. Juz nie
        wiem gdzie jeszcze moge wyslac CV :((
        boje sie, ze niedlugo juz w ogole moje akcje spadna, no
        bo to juz prawie 2 lata po obronie ( do pazdziernika
        2000 jeszcze zaliczylam praktyke w dziale finansowym w
        USA). Jakies rady???
      • Gość: Hanka Re: praca w finansach IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.04.02, 22:43
        Znalazłam pracę w finansach po ok. 2 miesiącach poszukiwań i wysłaniu ok. 30
        ofert.
        pozdrawiam:)))
      • windows3.1 moje fiasko 21.04.02, 23:15
        moje podania poszły do chyba wszystkich firm, które znalazły się w ostatniej
        500-tce polityki i były z Małopolskiego i okolic. Na próżno. Było blisko w 2
        przypadkach, i w obu powinęła mi się noga z powodu słabej znajomości narzędzi.
        Wymagano dobrej orientacji w aplikacjach bazodanowych, albo OLAP albo hurtownie
        danych, plus znajomość miejscowego ERP (w jednej firmie SAP, w drugiej SUN).
        Więc proponuję upewnić się, że coś o tym wiesz.

        PS. Teraz jestem w Warszawie.
        • Gość: Marta Re: moje fiasko IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.02, 18:39
          Ja szukam stałej pracy w finansach od ponad roku. Pracowałąm na rynku
          kapitałowym, a tę branżę szlak trafił. W firmach o innym profilu tzn.
          handlowym, produkcyjnym siedzą mało kreatywni personalni i szefowie. Chcą
          doświadczenia stricte z danej branży. W końcu bez przesady nawet w np. w takiej
          firmie produkcyjnej istnieją różnice pomiędzy produkcją cukierków a produkcją
          samochodów. I zawsze musi być parodniowy czas na wdrożenie w daną branżę. Co za
          problem. Kiedyś jedna genialna pani manager (z Castoramy)wprost fuknęła na
          mnie, że nawet geniusz nie nauczyłby się obsługi programu Teta i kasy fiskalnej
          w miesiąc. Do dziś bawię tym kawałem moich znajomych na imprezach. W firmach w
          których pracowałam nie dostawałam więcej jak 2 dni na naukę nowego systemu
          komputerowego i obsługi programu użytkowego.
          W małych firmach mówią mi wprost,że nie potrzebują osoby z wysokimi
          kwalifikacjami. Zaczęłam zaniżać kwalifikacje, ale muszę jeszcze nauczyć się
          grać szarą myszę.Kiedyś się nieopacznie przyznałam że obsługiwać multicasha
          nauczyłąm się w godzinę. Wzięli mnie za oszusta, bo w tej firmie normą była
          miesięczna nauka. Fajne nie. Spróbowałabym otworzyć własną firmę ale potrzebuję
          na rok zwolnienia z ZUS. Niestety absolwentem nie jestem.
      • Gość: she Re: praca w finansach IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.05.02, 22:44
        Minął już miesiąc od zamieszczenia mojego tematu - odzew mizerny a myślę, że
        warto podyskutować albo przynajmniej sie pożalić. Mam wrażenie, że teraz jest
        jeszcze gorzej niż było - żywcem żadnych ofert......
        A miało być tak cudownie - najwyższe kwalifikacje i praca sama miała nas
        gonić....
        Myślicie, że to się zmieni w jakimś rozsądnym czasie? CZy ktoś może napisze cos
        optymistycznego?
        Ponownie zapraszam do dyskusji głównie audytorów całkowicie zarobionych bo
        przecież czasy, że sezon kończył się w kwietniu odeszły bezpowrotnie ;)
      • Gość: ja Re: praca w finansach IP: 62.29.137.* 03.06.02, 11:09
        Uważam że nadal na rynku mało się dzieje, a jeśli nawet to jest tak pełno
        wolnych ludzi, że ci którzy aktualnie mają pracę zawsze będą drożsi od tych, co
        jej nie mają. AA zwolnił 50 osób i zamierza dalsze tyle i jak tu z nimi
        konkurować.
        Szukam jako kontroler finansowy w średnio dużej firmie z brandem, liczy się dla
        mnie atmosfera, benefity do pensji, szkolenia i czas pracy - pensja chyba
        mniej, choć przyznam że 20% skok z obecnej byłby mile widziany. Czy ja tak
        strasznie dużo wymagam ? Szuklam już 9 m-cy.

        Napiszcie o swoich doświadczeniach.
        • Gość: ja Re: praca w finansach IP: 62.29.137.* 03.06.02, 11:13
          Dodam dla ułatwinie ze w ciągu tych 9 m-cy wysłałam ok. 250 ofert, byłam na 10
          rozmowach, z czego 4 firmy mi się podobały i spełniały moje oczekiwania, w 2 z
          tych firm byłam bliska podpisania kontraktu, ale na ostatnich etapach diabli to
          wzięli.

          I co wy na to ?
          • Gość: xdsd Re: praca w finansach IP: 217.8.190.* 03.06.02, 15:35
            do JA

            obódź się gdzie ty żyjesz??????
            twoje wymagania wykluczają się nawzajem
        • Gość: ja Re: praca w finansach IP: 62.29.137.* 03.06.02, 15:55
          Co i gdzie ci się wyklucza, bo ja już takie firmy spotkałam ?

          Domyślam się że chodzi o czas pracy: sprecyzuje - dopuszczam od czasu do czasu
          nawał nadgodzin, gdy jest coś pilnego do zrobienia, ale wykluczam 60 godzin w
          każdym tygodniu w roku.

          Teraz lepiej ?
          • Gość: ferwf Re: praca w finansach IP: 217.8.190.* 04.06.02, 07:56
            wg mnie nie mów o dodatkasz , szkoleniach , itd , o każdy grosz walcz- ale
            walcz czyli np 1000 więcej za.... co może dać firmie miesięcznie dodatkowo,.....
            o czasie pracy też lepiej nie wspominaj choć sprawdź czy nie pracują dzień w
            dzień po 12 godzin jak tak to olej to - coś jest nie tak albo szefowie albo
            pracownicy - jak ktoś codziennie musi zostać po godzinach to jest wg mnie złym
            pracownikiem lub firma nie myśli. No i nie szukaj w wielkiej piątce chyba robi
            się nieciekawie znajdź najlepiej średnią firmę z kapitałem zachodnim - szukaj w
            gazetach informacji o tworzących się firmach i po sprawdzeniu w sieci centrali
            pisz tam

            powodzenia
        • Gość: krzysiek Re: praca w finansach IP: 217.97.165.* 04.06.02, 08:15
          Gość portalu: ja napisał(a):

          > Szukam jako kontroler finansowy w średnio dużej firmie z brandem, liczy się dla
          >
          > mnie atmosfera, benefity do pensji, szkolenia i czas pracy - pensja chyba
          > mniej, choć przyznam że 20% skok z obecnej byłby mile widziany. Czy ja tak
          > strasznie dużo wymagam ?
          Takie pytanko jeśli chodzi o pensje - to jak to się kształtuje, ile np.
          chcialabys zarabiac, jesli mozna ??
          • Gość: ja Re: praca w finansach IP: 62.29.137.* 04.06.02, 09:01
            W zależności od pozostałych warunków: 10-12 tys. w W-wie ?

            Dużo ? Bo mnie się wydaje że przeciętnie mieszczę się w widełkach.
            • Gość: krzysiek Re: praca w finansach IP: 217.97.165.* 04.06.02, 09:31
              Gość portalu: ja napisał(a):

              > W zależności od pozostałych warunków: 10-12 tys. w W-wie ?
              >
              A jak to wyglada w krakowie?? pewnie 2-3 tys ??
      • Gość: O Re: praca w finansach IP: 212.160.140.* 04.06.02, 09:42
        PYTANIE DO WSZYSTKICH ZAWIEDZIONYCH FINANSISTOW. JAKI KIERUNEK STUDIOW BYSCIE
        WYBRALI GDYBYSCIE MIELI DRUGA SZANSE? CO BYSCIE ZMIENILI W SWOJEJ EDUKACJI/
        ZYCIU ZEBY POLEPSZYC WASZE SZANSE NA RYNKU PRACY TERAZ?
        DZIEKI ZA ODPOWIEDZI
        • Gość: ja Re: praca w finansach IP: 62.29.137.* 04.06.02, 09:55
          Podoba mi się branże w której pracuje. Myślę, że utknęłam głównie dlatego, że
          urodziłam się o dwa lata za póżno i za późno zaczęłam pracować. Moi starsi
          koledzy siedza juz na cieplych dyrektorskich posadkach.

          Ale - glowa do góry - myślę, że jak zacznie się ta Unia to jeszcze będzie popyt
          na lokalnych (w końcu tańszych) specjalistów od IAS i różnych GAAPów z
          papierami ACCA.

          Ewentualnie kiedyś (ponieważ jestem raczej umysłem matematycznym) podobała mi
          się statystyka i myślałam o aktuariuszu. Myślę, że jest to jeszcze zawód nie
          narzekający na brak zajęcia, chociaż mogę mieć mało ścisłe informacje.
          • Gość: she Re: praca w finansach IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.02, 22:12
            Dzięki za tą optymistyczną wypowiedź......
            Zgadzam sie z tym dwuletnim opóźnieniem - nawet powiem, że jest ono trzy,
            czteroletnie....
            Też zastanawiałam się nad aktuariuszem - szczególnie, że jak dalej będą
            zmieniać się przepisy rachunkowe i reforma emerytalna będzie postępować to będą
            oni mieli chyba dosyć pracy nie tylko w ubezpieczeniach ale także w szacowaniu
            rezerw. Myślę, że teraz też jest to niezłe zajęcie zwłaszcza, że robota nie
            jest specjalnie skomplikowana zwłaszcza jak ktoś ma świetne zdolności
            analityczne i zna się trochę na arkuszach - wprowadzasz sobie bane i .....bzyk
            bzyk.....policzone ;)
            tylko niestety jak ze wszystkim trzeba mieć dojścia....
            To ciekawe co napisałeś o tych 250 aplikacja - poważnie byo ich tak dużo? gdzie
            je wysyłałeś? bo przecież od początku roku wszystkich ofert razem nie było
            więcej niż 30..... chyba, że ja jestem jakas zapóźniona....
            napisz proszę coś więcej
            pozdrawiam
            wszystkich zwolnionych z audytu również
      • Gość: she Re: praca w finansach IP: *.ae.krakow.pl 17.07.02, 15:59
        Coś ten mój wąteczek taki lichy - a przecież nie wierzę, że was to nie wkurza -
        pracy coraz mniej. Wiecie ile jest osób z ACCA zarejestrowanych w jobs.pl?? 43
        Tak tak moi drodzy przyszły ciężkie czasy dla wspaniałych finansistów. Nie chcę
        tutaj narzekać ale pobudzić trochę do refleksji takie biedactwa co to by
        chciały zmienić prace a tu kicha.
        A jak tam zwolnieni audytorzy? Za ile się teraz pracuje (tak realnie)?
        • Gość: ja Re: praca w finansach IP: 62.29.137.* 18.07.02, 12:57
          Pobudziłaś do refleksji, tylko co przyjdzie z biadolenia. Ja probowałam pracę
          zmienić od prawie roku i ostatnio uświadomił mnie znajomy, który uczciwie
          szukał przez 9 m-cy, a kiedy uruchomił znajomości poradził sobie z problemem w
          1.5 m-ca.
          Ogólna prawidłowość jest taka: im trudnoiejsze warunki na rynku pracy tym
          więcej ofert rozchodzi się po znajomości. Bo pomyśl - taka panienka z Take it
          lub innej firmy ma dwie opcje:
          - przejrzeć te 500 CV poswiecejac na to tydzien pracy i uczciwie wybrac
          najlepszych
          lub
          - zadzwonic po znajomych i znalezc osoby z referencjami posiwecajac na to jeden
          dzien
          Proste ?

          pozdrawiam
          • Gość: ja Re: praca w finansach IP: 62.29.137.* 18.07.02, 13:08
            No i jeszcze jedno: po co sie wkurzac ?

            Jasne niektore rzeczy mnie wkurzaja np. to, ze znajomy zaczal parce 2-3 lata
            wczesniej i zdazyl ja zmienic, zanim rozpoczela sie taka bryndza na rynku.
            Pracy szukal 2 tygodnie, jest kontrolerem finansowym i dostaje 23 tys.

            Ale niektorzy nie zdazyli
            • charissa Re: praca w finansach 18.07.02, 18:23
              tyle sie zarabia na takich stanowiskach?????????????????????????
        • Gość: ja Re: praca w finansach IP: 62.29.137.* 18.07.02, 13:02
          Pobudziłaś do refleksji, tylko co przyjdzie z biadolenia. Ja probowałam pracę
          zmienić od prawie roku i ostatnio uświadomił mnie znajomy, który uczciwie
          szukał przez 9 m-cy, a kiedy uruchomił znajomości poradził sobie z problemem w
          1.5 m-ca.
          Ogólna prawidłowość jest taka: im trudnoiejsze warunki na rynku pracy tym
          więcej ofert rozchodzi się po znajomości. Bo pomyśl - taka panienka z Take it
          lub innej firmy ma dwie opcje:
          - przejrzeć te 500 CV poswiecejac na to tydzien pracy i uczciwie wybrac
          najlepszych
          lub
          - zadzwonic po znajomych i znalezc osoby z referencjami posiwecajac na to jeden
          dzien
          Proste ?

          pozdrawiam

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka